boks, forum, zobacz
Wróć   boks, forum, zobacz > BoxingForum > Wywiady

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się tutaj    




Komentarz
 
Narzędzia wątku Wygląd

stare 10-08-18, 16:06   #1 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
2nd Place Winner (TOTM)  
 
Zarejestrowany: Nov 2013
Postów: 15535
Nominowany 425 razy w 122 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 35
Domyślnie Corey Sanders dla Boxing.pl: walka z Andrew Gołotą? Najlepsza w mojej karierze!


W Polsce znany jest głównie z pamiętnej walki z Andrzejem Gołotą z 1998 roku. Corey Sanders, bo to o nim mowa, prowadzi dziś sklep i spędza czas z rodziną, ciesząc się życiem. Amerykanin po walce z Polakiem przeżył chwile grozy - stracił tymczasowo wzrok w lewym oku, ale dziś z jego zdrowiem wszystko jest już dobrze. Zapraszamy do lektury rozmowy z 43-letnim dziś "T-Rexem".

Krystian Sander/Boxing.pl: Co wiedziałeś o Andrzeju Gołocie w 1998 roku, przed waszą walką? Polak robił na Tobie wrażenie?

Corey Sanders: Wiedziałem, że Andrew to był bardzo dobry bokser, ze znakomitymi umiejętnościami. Pamiętam, że byłem bardzo podekscytowany tym pojedynkiem. To był zawodnik o wielkim potencjale, ze świetną techniką.

Kilka lat wcześniej przegrałeś przez KO z Michaelem Grantem. W walce z Gołotą wykazałeś się twardą szczęką i wielkim sercem do walki. Andrew nie mógł cię powalić. Dlaczego? (śmiech)

Wiesz, w walce z Grantem byłem bardzo młodym chłopakiem. Nie przykładałem wielkiej uwagi do nauki techniki pięściarskiej, nie robiłem wszystkiego, by zwiększyć swoje umiejętności. Nie poświęcałem się w 100%, za co później płaciłem.

To była krwawa i brutalna walka. To był twój najlepszy pojedynek w karierze? Jak go wspominasz?

Walka z Gołotą to na pewno była najlepsza walka w mojej karierze. Przegrałem, ale była to jedyna walka, dzięki której zyskałem jakiś szacunek wśród kibiców, bokserskiego świata. Pokazałem, jak dobry mogę być. Doceniono nie tylko mojego rywala, ale i mnie. Czułem się w tej walce jak Rocky Balboa (śmiech).

Mógłbyś wysłać mi jakieś aktualne zdjęcie? Ciekaw jestem, jak się zmieniłeś od walki z Andrzejem.

Jasne, poczekaj chwilę.

(Corey wysyła zdjęcie, które prezentuję niżej).

Boks zostawił na Tobie swoje ślady. Oko nie wygląda dobrze.

Tak jest, zgadza się. Wiesz, to było po walce z Gołotą. Wtedy zaczęły się problemy. Kilka miesięcy po walce z Andrzejem kompletnie przestałem widzieć na lewe oko.

A dziś na nie widzisz?

Tak, dziś jest już dobrze, odzyskałem wzrok. Przeszedłem dwie operacje. Miałem szczęście, że moi kolejni rywale nie wykorzystywali mojego urazu jakoś nadzwyczajnie. Poza tym z moim zdrowiem jest lepiej, niż ze zdrowiem kilku moich braci - bokserów. Nie mam problemów z myśleniem, mową.

Karierę zakończyłeś w 2007 roku, ale nie miałeś wtedy dobrej passy. Myślisz, że mogłeś osiągnąć w boksie więcej?

Tak, bez wątpienia było mnie stać na coś lepszego. Kiedy zacząłem przegrywać walki, co do których miałem poczucie, że zasłużyłem na wygraną, zacząłem myśleć o zawieszeniu rękawic na kołku. To była sytuacja, w której nigdy nie chciałem się znaleźć.

Andrzej Gołota cztery razy próbował wejść na szczyt wagi ciężkiej, ale mu się nie udało. Twoim zdaniem miał potencjał na mistrzostwo świata?

Tak, tak myślę. To był trudny do boksowania pięściarz, mógł stanowić duże wyzwanie dla wielu. Był na odpowiednim poziomie, miał odpowiednie umiejętności, by zasiąść na tronie na długi czas.

Jak wygląda twoje życie po karierze? Pracujesz? Prowadzisz jakiś biznes? Jesteś blisko boksu czy kompletnie nie?

Cóż, życie jest obecnie dla mnie piękne. Jestem zabiegany prowadzeniem własnego sklepu, ale mam też w końcu czas na spędzanie czasu z rodziną. Gdy boksowałem, nie miałem dla nich zbyt wiele czasu, teraz to nadrabiam. Nie zrozum mnie źle, kocham boks, to moja pasja, ale teraz prowadzę inny tryb życia, poświęcam się innym rzeczom.

Udało ci się zarobić między linami jakiś większy pieniądz?

Tak, zarobiłem naprawdę sporo pieniędzy na walkach i sparingach. Największa jednorazowa wypłata wynosiła chyba 50 tysięcy dolarów. Jednak chciałem wszystkim zrobić dobrze, więc ostatecznie, po opłaceniu wszystkiego, do domu zabrałem tylko połowę z tej kwoty. Kiedy byłem już nieco bardziej znany, to nigdy nie boksowałem za mniej niż 25 tysięcy dolarów.

Odłożyłeś coś na emeryturę?

Nie, nie dało się za bardzo odkładać. Wydawałem pieniądze na bieżąco. Sporo pieniędzy wydałem na wspomniane dwie operacje oka. To były właśnie oszczędności przygotowane na czas po odejściu z boksu. Nie miałem wyjścia, musiałem to zrobić. Jestem szczęśliwy, nie myślę o tym, co mogłoby być teraz inaczej.

Co chciałbyś przekazać, na koniec, polskim kibicom? Nie wiem czy wiesz, ale twoja walka z Gołotą do dziś jest w Polsce często wspominana. Kibice wspominają cię jako wojownika, który bardzo twardo postawił się Gołocie.

Dziękuję wszystkim kibicom w Polsce za szacunek, jakim mnie darzycie. Kocham was wszystkich. Za każdym razem, gdy spotykam w swoim życiu Polaków, przekazujecie mi wyrazy otuchy. Dziękuję też tobie, że poświęciłeś swój czas, by się do mnie odezwać. Niech Bóg ma was wszystkich w opiece.



Corey Sanders w roku 2018


Źródło: Krystian Sander/Boxing.pl

Krystian Sander jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 10-08-18, 17:37   #2 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Feb 2010
Postów: 4807
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Właśnie ostatnio zastanawiałem się co u niego, nawet wczoraj przeglądałem go na boxrecu.
Do walki z Gołota niewątpliwie przygotował się jak do walki życia. Fizycznie wyglądał doskonale, pokazał pewne atuty. Takiej formy nie zaprezentował nigdy ani wcześniej, ani później. Szkoda, bo potencjał był. Mógł być całkiem solidnym zawodnikiem.
Ale warto nadmienić, jak kolego wyżej, że pokonał Maskajewa, natomiast na pewno nie była to jego najlepsza walka. Bardzo duża nadwaga, słaba dyspozycja, Rosjanin wygrywał praktycznie do jednej bramki. Ale szacunek, że Sanders potrafił odmienić losy walki. Cieszę się, że mu się powodzi.
Tejksio jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 10-08-18, 18:54   #3 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Nov 2013
Postów: 15535
Nominowany 425 razy w 122 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 35
Domyślnie

Nie poznałbym go na ulicy, nie ma szans. Byłem mocno zaskoczony tym zdjęciem.

Spodziewałem się, że Corey kręci się koło 50-tki, a gość jest minimalnie starszy od Adamka

A co do oka, to i tak teraz wygląda to dobrze. Swego czasu wyglądał przerażająco.
Krystian Sander jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 10-08-18, 19:08   #4 (permalink)
challenger
  
 
Zarejestrowany: Jun 2012
Postów: 1840
Nominowany 23 razy w 4 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 4
Domyślnie

Trochę taka smutna ta jego bokserska historia - wielkiej kariery nie zrobił, wielkich pieniędzy nie zarobił, a zdrowie w ringu zostawił i każde spojrzenie w lustro mu o tym przypomina.

Z jego wypowiedzi bije ludzką przyzwoitością i życzliwością. Podobne odczucia miałem czytając wypowiedzi Abella
Kosmonauta jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 10-08-18, 19:10   #5 (permalink)
champion
  
 
Avatar Rockefeller
 
Zarejestrowany: May 2009
Postów: 5110
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

To druga strona medalu tego sportu. Z dala od fleszy kamer. Po takich przypadkach macie żywe przykłady na to, że chłopaki między liniami ryzykuja życiem.

Dobry wywiad Krystian
Rockefeller jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 10-08-18, 19:13   #6 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Nov 2013
Postów: 15535
Nominowany 425 razy w 122 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 35
Domyślnie

Teraz jak przytył, to trochę mu to oko się schowało i nie widać aż tak, ale tutaj, jeszcze przed operacjami, to sorry, ale musiało go to deprymować

Krystian Sander jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 10-08-18, 19:45   #7 (permalink)
champion
  
 
Avatar Taszun
 
Zarejestrowany: Jan 2008
Postów: 4344
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

dobre zdjecie. kiedys ciezcy to byli kwadraty. Dobry towar i zero fitnesu. Dzisiaj duzo fitnesu jest ale jak golota trafil lewym prostym stojac w miejscu to sandersowi glowa odbijala sie od plecow.
Efekt oka i uszkodzenia nerwu i zapadajaca sie powieka mowi wszystko. To nie byly zawody fitnesu

Sanders co prawda w tej walce wszedl na swoje wyzyny ale Golota tez za bardzo chcial sie pokazac. Technicznie tam przesadzal i byl moment ze Sanders go zlapal bodajze lewym sierpowym kilka sekund przed gongiem. Przestawilo Golote i bylo widac ze odczul mocno. Troche ten gong go uratowal wtedy. Nawet jakby upadl to poradzilby sobie. Wstalby i obronil sie bo jednak Sandersowi brakowaloby umiejetnosci zeby Golote wykonczyc. Trza odpalic ta walke

Aby zobaczyć link załóż konto: zarejestruj sie

Taszun jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 10-08-18, 19:49   #8 (permalink)
challenger
  
 
Avatar LegiaPany
 
Zarejestrowany: Mar 2016
Skąd: Krakow
Postów: 1750
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

2giej rundy zaden Pl fan boksu nie zapomni, szczegolnie ta akcja konczcaca "bijatyke w narozniku" gdzie ida lewy sierp na prawy prosty i tak jakby obejmuja sie tymi ciosami
LegiaPany jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 11-08-18, 09:10   #9 (permalink)
V.I.P
  
 
Avatar eMCe
 
Zarejestrowany: Oct 2010
Postów: 2065
Nominowany 13 razy w 3 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 1
Domyślnie

W walce z Gołotą pokazał charakter. Dostawał tam w tej drugiej rundzie niemiłosierne lanie, sędzia był o krok o przerwania tej walki i mielibyśmy dwurundową walkę bez historii. Jestem przekonany, że dziś 7/10 sędziów by tę walkę przerwało, w Anglii pewnie 9,5/10.

A tu po tym ataku, zirytowany tym co się dzieje, na furii zaczyna bić się z Andrzejem. No piękna sprawa. Za słaby bokser by zrobić Gołocie krzywdę, natomiast dzięki swojej ambicji będzie pamiętany w Polsce.
eMCe jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 11-08-18, 10:10   #10 (permalink)
challenger
  
 
Zarejestrowany: Jul 2002
Skąd: gdansk
Postów: 1966
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Patrze na takich twardzieli co zostawili zdrowie w ringu i zarobili grosze i mysle o naszym podworku i naszych pseudogwiazdorach. Powinien taki Kolodziej czy inny Wlodarczyk 2x zastanowic sie zanim zacznie krytykowac AW. Chlopcy mieli profesjonalny team, ktory na nich pracowal, kaska co miesiac, duze plecy promotora i absurdalnie duze walki jak na swoje umiejetnosci a i tak placz jakby ktos ich talenty sprzedal za bezcen.
darulka jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
Kliczko: rewanż z Furym to najważniejsza walka w mojej karierze Andrzej Pastuszek Newsy 4 19-04-16 09:43
Szabrański: To najważniejsza walka w mojej karierze. Gonzalez: Chiałbym rewanżu Adrian Golec Newsy 0 20-12-15 07:35
Price: To najważniejsza walka w mojej karierze Krystian Sander Newsy 7 15-07-15 16:24
Mateusz Masternak dla boxing.pl: Walka z Kalengą otwiera przede mną wiele możliwości Paweł Rozmytański Wywiady 11 10-06-14 22:27
Szumenow o Hopkinsie: Od nadczłowieka oczekuj nieoczekiwanego Andrzej Pastuszek Newsy 7 24-02-14 13:49


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 03:55.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.