boks, forum, zobacz
Wróć   boks, forum, zobacz > BoxingForum > Wywiady

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się tutaj    




Komentarz
 
Narzędzia wątku Wygląd

stare 17-05-17, 12:55   #1 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Nov 2013
Postów: 18877
Nominowany 467 razy w 136 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 38
Domyślnie Wasilewski dla Boxing.pl o sytuacji Szpilki: musimy wrócić. Nieobecni nie mają głosu


Artur Szpilka (20-2, 15 KO) od wielu miesięcy czeka na powrotny pojedynek, ale nadal nie znamy żadnych szczegółów jego kolejnej walki. Polak pozostaje nieaktywny od stycznia 2016 roku i ma już dość tej patowej sytuacji. Na temat przyszłości Artura i jego przedłużającej się przerwy od walk porozmawialiśmy z Andrzejem Wasilewskim, promotorem pięściarza.

Krystian Sander/Boxing.pl: Artur Szpilka wczoraj na Twitterze napisał wprost: "nie podoba mi się prowadzenie mojej kariery". A karierę Artura, jak wiemy, prowadzi pan.

Andrzej Wasilewski: Znam Artura, wiem że dużo mówi, znam jego temperament. Na początku napisał inaczej. Napisał, że ma dość boksu i gierek promotorów, co mnie zbulwersowało. Dla każdego człowieka, który ma trochę pojęcia i wie o tej całej historii, oczywistym jest, że żaden promotor nie ma z tym nic wspólnego. To, że pan Dominic Breazeale się rozmyślił, bo czeka na walkę z Deontayem Wilderem albo inny duży pojedynek, nie ma nic wspólnego z żadnym promotorem. To jakieś nieporozumienie. Zrobiło mi się przykro, że Artur swoją frustrację chce wylewać na ludziach mu bliskich. I to cała historia tak naprawdę.

Rozumiem, że w żaden sposób nie czuje się pan winny tej sytuacji, że Szpilka od dawna nie walczy?

Ale jak się mogę czuć winny, skoro to Breazeale się rozmyślił, gdzie tu moja wina? Rozumiem rozczarowanie Artura, ale zauważmy jedną rzecz. Jego długa przerwa wynika też z jego wielkich ambicji. Bo on chce walki z Breazeale'em lub innym czołowym bokserem wagi ciężkiej. Z całą pewnością ta sytuacja pokazuje, że przeceniliśmy swoją pozycję w wadze ciężkiej. Gdyby Artur był na 5. miejscu w rankingu WBC, to bardzo możliwe, że Breazeale chciałby walki z nim. Natomiast przez kontuzję, przez operację, przez różne inne rzeczy Artur nie boksuje od 1,5 roku, wypadł ze wszelkich rankingów. A jest takie brzydkie powiedzenie, które pasuje do tej sytuacji: nieobecni nie mają głosu. Jesteśmy nieobecni w rankingach, więc nie jesteśmy dla innych wartościowym rywalem.

Gdyby "Szpila" chciał mniejszej walki, typowo na rozruch, to już dawno by ją stoczył? Tyle, że Artur takiej walki nie chce?

Nie chce, do tej pory nie chciał. My przecenialiśmy swoją pozycję, bo jak widać, bez walk Artura światowy boks normalnie funkcjonuje. Musimy wrócić do walki, wrócić do rankingów, bo wtedy ma się o wiele więcej do powiedzenia.

Artur w ostatniej rozmowie z Przemkiem Garczarczykiem stwierdził, że walka z Breazeale'em miała być pewna na 150%. Tymczasem Amerykanin mówi nie, a cały domek z kart, umiejętnie budowany, błyskawicznie się rozpada. Walki nie ma.

Ja Arturowi nigdy nie mówiłem, że to jakieś 100%, 120% czy 180%. Przekazywałem mu te informacje, które miałem. Artur w ogóle jest przekonany, że ma świetne źródło informacji. Zdaje się, że przez trenera Ronniego Shieldsa. Ale ja również miałem informację o walce z Breazeale'em. Nawet się trochę dziwiłem, że on chce walczyć z zawodnikiem, którego nie ma nigdzie w rankingach. Jak się okazało, Dominic, być może po naradzie ze swoim zespołem, jednak się rozmyślił. Może jest blisko walki o tytuł.

Wraca temat walki z Adamem Kownackim. Adam już podobno podpisał kontrakt na ten pojedynek. Konkretny temat czy znów raczej nic pewnego?

Nie dostałem żadnej precyzyjnej informacji na temat tej walki. Ale to się pewnie niebawem wydarzy. Walka ma być w połowie lipca, mamy więc jeszcze dwa miesiące. Papiery nie są na teraz najważniejsze. Artur prosił mnie, bym zapytał ludzi Ala Haymona, czy w grę wchodzi walka z Mariuszem Wachem. Dostałem odpowiedź, że po co Wach, nie za bardzo kojarzyli Mariusza. Mają swoich zawodników, z którymi można walczyć. Lada moment pewnie przyjdzie oferta na walkę z Kownackim i powiem panu szczerze, że jestem z tego zadowolony. Artur ma długą przerwę, przegrał ostatnio przez ciężki nokaut, więc powrót od razu z kimś z topu, moim zdaniem, byłby dużym ryzykiem.

Artur już jednak pyta: co mi da wygrana nad facetem, który nigdy nikogo mocnego nie pokonał?

Odpowiem prosto. Da mu to, że wróci do gry. My jesteśmy poza grą. Bez miejsca w rankingach mamy słabą pozycję negocjacyjną. Trzeba zrozumieć, że nie jesteśmy pępkiem świata. Trzeba zdjąć z oczu różowe okulary, stoczyć ze dwie walki i już będzie inna sytuacja.

Rozmawiał: Krystian Sander/Boxing.pl

Krystian Sander jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 17-05-17, 13:20   #2 (permalink)
journeyman
  
 
Zarejestrowany: May 2017
Postów: 418
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

No to przekaz jest jasny : Szpilka to nieliczący sie dziś na rynku mitoman. Albo spuści z tonu i zacznie od początku albo sorry .. no może KSW. Nawet rozumiem stanowisko Wasilewskiego no bo co on może w tej sytuacji. Zabawnie się robi bo najlepszy nasz ciężki nazywa się Wach a kolejny jest Zimnoch i Izu. Jak tak dalej pójdzie prospektem może stac się Tomek Adamek ale jaja
Vipsale jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 17-05-17, 14:39   #3 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Jan 2002
Skąd: NY
Postów: 10618
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Poprostu coraz mniej wywiadow, telefonow od kumpli, itp. Chlopak sie gubi.
kubakj jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 17-05-17, 15:41   #4 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Postów: 2621
Nominowany 2 razy w 1 Temacie
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

No i wszystko jasne.
Świetny, penetrujący wywiad
Marek Cudek jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 17-05-17, 16:30   #5 (permalink)
contender
  
 
Avatar Bred
 
Zarejestrowany: Jan 2013
Postów: 1344
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cyt :"Z całą pewnością ta sytuacja pokazuje, że przeceniliśmy swoją pozycję w wadze ciężkiej. Gdyby Artur był na 5. miejscu w rankingu WBC, to bardzo możliwe, że Breazeale chciałby walki z nim. Natomiast przez kontuzję, przez operację, przez różne inne rzeczy Artur nie boksuje od 1,5 roku, wypadł ze wszelkich rankingów. A jest takie brzydkie powiedzenie, które pasuje do tej sytuacji: nieobecni nie mają głosu. Jesteśmy nieobecni w rankingach, więc nie jesteśmy dla innych wartościowym rywalem."

Ja nie kumam,przecież pierwszy lepszy kibic losowo wybranego portalu pięściarskiego już dawno zauważył,że Breazeale'owi taki Szpilka do niczego jest potrzebny na ten moment.
Nie wierzę więc,że gość na poziomie,który siedzi w samym centrum wydarzeń pięściarskich doszedł do takiego wniosku dopiero teraz.Rozumiem,że Szpilka może sobie jeszcze pozwolić na odrobinę fantazji ale nie człowiek pokroju Wasilewskiego,który twardo stąpa po ziemi i zna realia boksu zawodowego.
Bred jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 17-05-17, 18:10   #6 (permalink)
journeyman
  
 
Zarejestrowany: Mar 2014
Postów: 475
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Malutka rybka w ogromnym stawie.
robford jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 18-05-17, 18:50   #7 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Feb 2010
Postów: 6277
Nominowany 2 razy w 2 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Generalnie można poprzestać na ostatnim pytaniu, które wyczerpuje temat. Pewne jest jedno: w obecnej sytuacji co by się nie działo, nie ma się co napalać. Dywagacje można zacząć od momentu podpisania kontraktu przez obie strony. Oczywiście to żadna gwarancja, ale już coś.
Tejksio jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 19-05-17, 23:04   #8 (permalink)
challenger
  
 
Zarejestrowany: Jun 2008
Postów: 1720
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Dziecko we mgle. Jakby był realistą a nie bujającym w obłokach narcyzem, to by przynajmniej te 90 tys. zaoszczędził, a i pewnie kolejne walki stoczył, coś zarobił i generalnie był by w zupełnie innym miejscu. No, ale do tego trzeba mieć trochę mózgu w mózgu, zdolność obserwacji i wyciągania wniosków. Tymczasem on najwyraźniej żyje w świecie własnych wyobrażeń, który coraz bardziej oddala się od realnego, i palcem na wodzie pisanych obietnic.
de Villars jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 20-05-17, 08:45   #9 (permalink)
prospect
  
 
Zarejestrowany: Aug 2013
Postów: 620
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Tylko, że wiecie, Panowie, rzecz w tym, że my to wszystko ładnie rozczytaliśmy na wiele miesięcy do przodu już dawno dawno temu. Co pokazuje jedynie, jak słaby jest ten team trenersko-promotorski i jak wiele czasu ucieka na dochodzeniu do właściwych wniosków. Można się spierać, że co ma team do powiedzenia, jeśli zawodnik taki "nieugięty", ale to też źle świadczy o ekipie, która nie jest w stanie nakłonić boksera do... boksowania!

O tym, że Szpila więcej krzyczy, niż robi, wiemy od dawna. Od zawsze kochał blask fleszy i szopki, od zawsze dużo gadał i od zawsze niewiele w ringu pokazywał oraz zawodził, gdy stawał naprzeciw prawdziwego wyzwania. Wydaje mi się, że nie tylko on, ale i my mocno go przeceniliśmy. Wasilewski pewnie też rozumie już, że potencjał Artura, bez względu na to, czy siedzi na tyłku czy nie, jest znacznie mniejszy, niż oceniano kilka lat temu i że z tej mąki chleba już raczej nie będzie.

Tym bardziej dziwi to, że Szpilka woli siedzieć na dupie, niż ciułać na koncie złotówki i mozolnie budować pozycję do kolejnych konkretnych (w jego skali i przy jego możliwościach) wypłat bez względu na efekty. Jest w takim wieku, że jeszcze kilkukrotnie może doczłapać się do walki o coś większego i kilkukrotnie przegrać - ale mógłby się w ten sposób ustawić finansowo, bo poszłyby za tym kontrakty reklamowe itp. A teraz? Nie ma Szpili, nie ma tematu.

Wyjątkowo zgadzam się w wielu aspektach tej wypowiedzi z Wasilewskim, bo i sam mocno spuszcza z tonu zauważając, że nie mają dzisiaj w kontekście Artura zbyt wiele do powiedzenia na rynku - zwyczajnie się nie liczą, za co odpowiedzialność ponoszą moim zdaniem wspólnie.
supervixen jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
Wasilewski dla Boxing.pl o Wawrzyku, Rekowskim, PBN, "wojenkach" z Mateuszem Borkiem Krystian Sander Wywiady 19 03-02-17 20:14
Wasilewski dla Boxing.pl o gali Głowacki - Usyk, problemach PZB i Polakach w Rio Krystian Sander Wywiady 10 19-08-16 17:28


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 11:30.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.