boks, forum, zobacz
Wróć   boks, forum, zobacz > BoxingForum > Wywiady

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się tutaj    




Komentarz
 
Narzędzia wątku Wygląd

stare 02-12-16, 15:05   #1 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
2nd Place Winner (TOTM)  
 
Zarejestrowany: Nov 2013
Postów: 18872
Nominowany 467 razy w 136 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 38
Domyślnie Wasilewski dla Boxing.pl: nie nazwałbym starcia Popka z Pudzianowskim walką

Zapraszamy do lektury wywiadu z Andrzejem Wasilewskim. Szef Sferis KnockOut Promotions opowiedział nam o relacjach z telewizją Polsat, stanie polskiego boksu olimpijskiego, a także konkurencji ze strony federacji KSW, ale i całego MMA.

Krystian Sander/Boxing.pl: W ostatnich dniach mocno zabiega pan o zaangażowanie Andrzeja Wawrzyka do walki z Tomaszem Adamkiem. Na Twitterze nie brakuje gorących dyskusji na temat organizacji gal Polsat Boxing Night, opinie są często bardzo podzielone. Przyglądając się temu, można odnieść wrażenie, że Polsat i Sferis KnockOut Promotions nie zawsze mają wspólny punkt widzenia.

Andrzej Wasilewski: To jest w ogóle ciekawe zjawisko. Moim zdaniem to są relacje nie biznesowe, a emocjonalne. Przekaz jest taki, że my chcemy, żeby na PBN boksowali tylko nasi pięściarze, a tak nie jest. Polak powinien na takiej imprezie walczyć z Polakiem, tak uważam. Ale nie musi to być koniecznie nasz pięściarz. Wolałbym, żeby z Tomaszem Adamkiem walczył Andrzej Wawrzyk, a nie Wach. Ale wolałbym też, żeby rywalem Tomka był Wach, a nie Molina. A dlaczego? Przy naszym płytkim rynku nie mamy za bardzo możliwości na zorganizowanie poważnych walk chłopakom, którzy się wybijają. Możemy się rzucić raz na jakiś czas z taką galą jak Głowacki - Usyk, czy Włodarczyk - Cunningham, ale do walki "Diablo" dołożyliśmy wtedy duże pieniądze, PPV na galę Głowackiego też nie sprzedało się tak, jak tego oczekiwaliśmy. Projekt PBN świetnie się rozpoczął. Można to jednak z korzyścią dla polskiego boksu lepiej wykorzystać. Kolejna walka Tomka Adamka nie powinna być walką wieczoru, bo w tym przypadku zjada to cały budżet gali. Tomek zasługuje na piękne pożeganie, sam stanę w pierwszym rzędzie i z szacunkiem będę bił brawo. Jednak nie powinna to być walka wieczoru, bo w takim wypadku zżera to cały budżet imprezy. Brakuje wtedy środków na inne walki. Proszę zauważyć, jak wspaniale wypadły walki Artura Szpilki z Adamkiem, czy Maćka Sulęckiego z Grzegorzem Proksą. Te walki przeszły do historii. Oczywiście oddaję tutaj honor, pomysłodawcą tych pojedynków był Polsat. Nie wiem czy walka ostatnia z Moliną przeszła do historii. Ta gala była dużo slabsza. Ona nic nie zbudowała. I to próbuję przekazać. To nie jest tak, że ja chodzę, płaczę, szantażuję i proszę o walki tylko moich chłopaków. Na jakiej polskiej gali ma boksować Maciej Sulęcki? Albo PBN, albo Ameryka. Zwróćmy uwagę, kto boksował na galach Polsat Boxing Night. Pan Włodarczyk? Ani razu. Krzysztof Głowacki? Ani razu na gali organizowanej przez Polsat. Pan Sulęcki? Raz. Wygrał piękną walkę, a potem nikt go już nigdy nie zapytał o chęć boksowania na gali Polsatu. Ten brand Polsat Boxing Night można pięknie wykorzystać. My nie zabieramy bokserów później do Ameryki. Oświadczam i deklaruję, że każdy nasz bokser jest do dyspozycji, jeśli chodzi o występ w Polsce. Każdy bokser, związany z Leonem Marguelesem czy Alem Haymonem. Często słyszę, że Krzysztof Włodarczyk nie walczy, bo jest za drogi. A skąd to wiadomo? Nikt nas nie zapytał, ile on będzie kosztował. Skąd wiadomo, że Andrzej Wawrzyk chce zarobić na Tomaszu Adamku, skoro nikt nie pytał, ile on by za taki pojedynek chciał? A może będzie chciał dwa lub trzy razy mniej niż Eric Molina? To bardzo modny trend, by w ten sposób to przedstawiać. Nie jestem człowiekiem, który żyje z boksu. I dobrze, bo w Polsce zarobić na boksie to jest bardzo trudna sprawa. Dlatego uważam, że telewizja ma w nas bardzo dobrego partnera. My nie wyciągamy z gal pieniędzy dla siebie. Dzięki temu robimy dużo lepsze eventy i stwarzamy proporcjonalnie lepsze szanse niż robią to grupy niemieckie. Mając tu na uwadze środki, jakie otrzymujemy od telewizji. Tym nadrabiamy to, że w Polsce nie ma boksu olimpijskiego. Nadrabiamy tym, że mocno inwestujemy w tych kilku czy kilkunastu zawodników. Oczywiście, czasami nie trafiamy. W niektórych inwestowaliśmy duże pieniądze. Płaciliśmy pensje, opłacaliśmy operacje, płaciliśmy za obozy, a oni nie spełnili oczekiwań. Ale na tym polega to ryzyko. Nie mamy zaplecza w boksie olimpijskim...

Tak krawiec kraje, jak mu materiału staje.

O, bardzo ładnie. Tak krawiec kraje, jak mu materiału staje - to jest nasza sytuacja. Ostatnie Mistrzostwa Polski... Poziom żenujący. Oglądając te finały okazuje się, że będzie problem ze sparingpartnerami dla nas. Ci zawodnicy są kompletnie nieprzygotowani do boksu. Jeden z czołowych chłopaków z wagi super ciężkiej był u nas na sparingach. Ale jego trzeba uczyć jeszcze podstaw. 30 lat temu potrafili to 16-latkowie, a dziś nie potrafią seniorzy. Wracając do tematu. Robimy więcej niż nas na to stać. A już naprawdę dobrze stoimy, jeśli chodzi o kontakty ze światowymi federacjami, zagranicznymi promotorami.

Odniosłem ostatnio wrażenie, że jest pan przeciwny przede wszystkim obcokrajowcom na galach Polsatu.

Ja mam trochę wrażenie, że odpowiadam w jakiejś części za polski boks. Dlatego też chcę walki Adamek - Wawrzyk, ale chcę też walki Adamek - Wach. Bo za pół roku będzie można zrobić walkę Wach - Wawrzyk. A jak wygra Molina, to co? Wyjedzie, zaboksuje w Ameryce, Anglii i co z tego będzie? Co to nam da na przyszłość? W Polsce jest tylko kilku zawodników na wysokim poziomie, w dodatku skromnie promowanych. Już jest problem z tym, kto ma walczyć na polskich galach. Za sprzedaż PPV i promowanie pięściarzy odpowiadają promotorzy, ale głównie powinna to robić telewizja. Czy Eddie Hearn biega po Londynie z zawodnikiem pod pachą i pokazuje go na skrzyżowaniach? Nie. Sky Sports genialnie promuje bokserów, jak choćby Joshuę. Choć oczywiście jest tam o to łatwiej, Joshua to mistrz olimpijski. Jednak przy lepszym planie działania moglibyśmy osiągnąć więcej w zakresie promocji, niż to co do tej pory udało się zrobić. Moglibyśmy budować bokserów, którzy za kilka lat dźwignęliby sprzedaż gali w systemie PPV.

Sytuacji nie ułatwia też ciągły rozwój MMA. Federacja KSW potrafi swój produkt promować znakomicie.

Boks jest trudniej zrobić niż MMA. Jest to też nieporównywalnie droższe. Gdyby pan zobaczył Pudzianowskiego na tarczy bokserskiej... Albo sparing Mameda Chalidowa z Mateuszem Masternakiem. Tam widać, że żaden aktor nie będzie w boksie wyglądał poważnie, a śmiesznie. Dopóki nie muszę, nie chcę robić takich cyrków. Boks to bardzo stara dyscyplina sportowa, z wielką historią, i ja to kocham w boksie. Nie mówię, że nigdy na pewno nie pójdziemy w kierunku freak fight, ale póki można, to chcemy robić wydarzenia czysto sportowe. Ale przy takim stanie boksu olimpijskiego, to musimy zmienić strategię razem z telewizją. Zresztą, sam pan Marian Kmita uważa, że każda gala PBN powinna być początkiem czegoś nowego. Zgodnie uznaliśmy, że kilka razy na galach PBN potencjał nie został wykorzystany. Brakuje stategii. Tomek Adamek zasługuje na piękne pożegnanie, ale nie dziwmy się później, że inni pięściarze wyjeżdżają do Ameryki. Kariera boksera jest krótka. A jakoś trzeba zarobić na przyszłość.


Patrzy pan z zazdrością na KSW 37? O wymiar medialny tego wydarzenia?

Nie, zupełnie nie. MMA buduje się na kontrze medialnej do boksu. Natomiast ja nie widzę w żaden sposób konkurencji. Ale jest pewien pozytyw. Ludzie przyzwyczajają się do wychodzenia z domu, do spędzenia wieczoru na jakimś wydarzeniu, do kupowania biletów. Czy zaskakuje mnie zainteresowanie walką pana Popka z panem Pudzianowskim? Trochę mnie zaskakuje. Ale to jest dobra rzecz. Na zachodzie ludzie są przyzwyczajeni, że wieczorem idzie się na koncert, na kolację, na mecz, czy z kolegami na piwo. Cieszę się, że jest takie wydarzenie, które gromadzi widownię. Koledzy Maciek i Martin robią świetną robotę, są bezbłędni.

Jednak jest to zastanawiające. Walka Głowacki - Usyk to czysto sportowo wielki pojedynek, a sprzedaż PPV, jak można usłyszeć, jest w tym przypadku rozczarowaniem. Tymczasem starcie rapera z legendą strongmanów okaże się zapewne hitem.

Zgadzam się. Ładunek sportowy walki Głowacki - Usyk był niesamowity. Ale Krzysiek nigdy nie był kimś, kto budził kontrowersje. Chuligan z charakteru, ale dziś to przykładny ojciec rodziny. To się nie za dobrze sprzedaje. Pan Popek podobno blizny na twarzy sam sobie zrobił w jakiejś klinice chirurgicznej... Ale ja bym nie przesadzał z tą słabą sprzedażą PPV. Gala Adamek - Molina sprzedała się nieco lepiej, ale budżet promocyjny Cyfrowego Polsatu był prawie dwa razy większy na galę Adamka, niż na naszą galę. Mogę jednak powiedzieć, że sprzedaż była kilka razy niższa od wyniku PPV gali Szpilka - Adamek. Sam jestem ciekaw czy KSW 37 pobije rekord gali Szpilka - Adamek. Ciekawe, czy ci fani Popka usiądą i zapłacą 40 zł za walkę idola.

Nazwałby pan galę KSW 37 wydarzeniem sportowym?

To jest coś pomiędzy. Biznes, show, widowisko - a po drugiej stronie sport. Swoją drogą bardzo fajnie to organizatorzy wymyślili, by nadać gali taki żartobliwy tytuł. Ciężko mi jednak nazwać starcie Popek - Pudzianowski walką... Nie wiem, może spotkanie bojowe (śmiech). Ale na karcie jest kilka bardzo dobrych pojedynków, w sensie sportowym. Bardzo niechętnie zastanawiam się, czy nie wprowadzić takiego systemu do boksu.

Dzięki występom Pudzianowskiego w KSW z cienia wyszli Materla, Chalidow i wielu innych. Dziś oni też są gwiazdami.

Dokładnie tak. To otworzyło furtkę. Nie jestem fanem MMA, ale dostrzegam tam też wielu świetnych wojowników, przygotowanych fizycznie, kondycyjnie, sportowców po prostu. Nie mówię tutaj o KSW, ale jak widzę niektóre walki w Polsce i porównam je z UFC, to tak, jakby Real Madryt grał z trzecią ligą. Inne tempo, inna jakość, inna dyscyplina po prostu. Ale w każdym sporcie jest ekstraklasa, pierwsza liga, druga liga... W MMA łatwiej zrobić biznes, show. Ktoś wywodzi się z judo, zapasów, czegokolwiek i już może się bić w MMA. A jeśli w klatce jest widowisko, to ciężko ocenić, czy to był niski poziom sportowy. W boksie bardzo łatwo wskazać, która walka była słaba.


Jeszcze w zakresie promocji. Polscy pięściarze potrafią promować się sami?

Nie bardzo. A nawet bardzo słabo. Fenomen to Artur Szpilka. On jest trochę sam sobie promotorem. Ma to w sobie, tę energię, temperament, kontrowersję. Większość pięściarzy to są ludzie nauczeni ciężkiej pracy w jakiejś małej śmierdzącej salce, nie są otwarci na wiele nowoczesnych rzeczy. Niech pan zobaczy, jak niewiele w boksie było do niedawna efektownych tatuaży, fryzur, kolczyków i takich rzeczy. W MMA to jakby wszystko było od drugiej strony. Najpierw wizerunek, potem sport. Inna kultura. Brakuje tego naszym pięściarzom. Kwestia osobowości, charyzmy.

W przyszłym tygodniu na naszych łamach znajdziecie drugą część wywiadu z największym polskim promotorem.

Rozmawiał: Krystian Sander/Boxing.pl
Fot: onet, poranny.pl

Krystian Sander jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 02-12-16, 17:03   #2 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Postów: 2485
Nominowany 2 razy w 1 Temacie
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

A to niespodzianka
Marek Cudek jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 02-12-16, 18:40   #3 (permalink)
prospect
  
 
Zarejestrowany: Jul 2010
Skąd: wschodnie Mazowsze
Postów: 656
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

DOSKONAŁY WYWIAD! Nie mogę się już doczekać drugiej części.
Paweł Sawicki jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 02-12-16, 20:34   #4 (permalink)
prospect
  
 
Avatar EmanuelAugustus
 
Zarejestrowany: Feb 2016
Postów: 587
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Frikszoł frikszołem ale przynajmniej jakiś walor rozrywkowy taka walka Popka z Pudzianem ma. Przecież w polskim boksie mieliśmy jeszcze gorsze frikszoły, np. Adamek - Saleta. Emeryt kontra inwalida bez nerki to jest dla mnie coś gorszego niż muzyk-celebryta kontra strongman. W sumie dobry frikszoł nie jest zły, np. oglądam ostatnio sporo boksu karłów i napieprzające się karzełki dają dużo lepszą rozrywkę niż 90% walk sygnowanych logo Polsatu. Taki np. Beetlejuice, defensywny karzeł kontrbokser obdarzony mocą uderzenia panczera potrafi dać lepsze widowisko niż te wszystkie Wachy, Szeremety etc.
EmanuelAugustus jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 03-12-16, 06:20   #5 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Jan 2002
Skąd: NY
Postów: 10483
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał EmanuelAugustus Zobacz post
Frikszoł frikszołem ale przynajmniej jakiś walor rozrywkowy taka walka Popka z Pudzianem ma. Przecież w polskim boksie mieliśmy jeszcze gorsze frikszoły, np. Adamek - Saleta. Emeryt kontra inwalida bez nerki to jest dla mnie coś gorszego niż muzyk-celebryta kontra strongman. W sumie dobry frikszoł nie jest zły, np. oglądam ostatnio sporo boksu karłów i napieprzające się karzełki dają dużo lepszą rozrywkę niż 90% walk sygnowanych logo Polsatu. Taki np. Beetlejuice, defensywny karzeł kontrbokser obdarzony mocą uderzenia panczera potrafi dać lepsze widowisko niż te wszystkie Wachy, Szeremety etc.
Adamek-Saleta to zaden freakshow. Przeciez oni w swojim prime to albo mistrz cruise/light hw, albo ebu w hw. Poprostu chlopy 10 lat za pozno lub wiecej, na dodatek nie powinni na PPV,,,litosci.
kubakj jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 03-12-16, 21:02   #6 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Jul 2002
Skąd: gdansk
Postów: 2264
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

W ogóle nie powinno być formuły PPV na PBN. Jeśli nie są w stanie zorganizować gali bez tego to znaczy, że za dużo płacą jak na PL. Boks w Polsce potrzebuje rozgłosu i reklamy a nie zamkniętych transmisji.
darulka jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 03-12-16, 22:02   #7 (permalink)
champion
  
 
Avatar puciu
 
Zarejestrowany: Apr 2010
Skąd: Wołomin
Postów: 2519
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Dobry wywiad. Utwierdza w przekonaniu jakim człowiekiem jest Pan Wasilewski. Płacz dalej, pompuj balony i powodzenia ;-)
puciu jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 04-12-16, 10:26   #8 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Nov 2013
Postów: 18872
Nominowany 467 razy w 136 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 38
Domyślnie

A co do samopromocji. Zobaczcie, tak się robi show. Porównajmy to z wywiadami bokserów po walce. Z humorem, klasą, gracją, bomba!
Aby zobaczyć link załóż konto: zarejestruj sie

Krystian Sander jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 05-12-16, 15:47   #9 (permalink)
challenger
  
 
Zarejestrowany: Jul 2012
Postów: 1948
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Generalnie cała gala jeśli chodzi o promocję i oprawę to przepaść w stosunku do boksu, pisaliśmy o tym niedawno boks vs mma. W boksie natomiast zastanawiają się promotorzy czy zawodnicy mają sami sprzedawać bilety czy nie

Mamy wywiad Borysa Mańkowskiego i porównajmy z najbardziej medialnym Polskim bokserem czyli Szpilką, który opowiada kogo to dojedzie, a komu zrobi dziecko, o czym my w ogóle rozmawiamy.

Dobry wywiad, czekam na więcej.
omen jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 06-12-16, 06:59   #10 (permalink)
challenger
  
 
Zarejestrowany: Jun 2008
Postów: 1720
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Tylko że cała ta oprawa, jeśli nie idzie za tym poziom sportowy, staje się pustą wydmuszka, teatrem czy wręcz cyrkiem jak trafnie to zatytuowali ostatnio włodarze KSW.
A mnie cyrk nie interesuje. Nawet w transmisjach z gal bokserskich przewijam całe to barachło, na które szkoda po prostu czasu. Liczy się tylko walka i werdykt.
de Villars jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
Wasilewski: kolejne wyjście "Diablo" do ringu może być walką mistrzowską Krystian Sander Newsy 5 04-11-16 06:40
Wasilewski dla Boxing.pl o gali Głowacki - Usyk, problemach PZB i Polakach w Rio Krystian Sander Wywiady 10 19-08-16 17:28
Tomasz Adamek dla boxing.pl przed sobotnią walką z Wiaczesławem Głazkowem Marek Derylo Wywiady 10 20-06-14 10:15
Łukasz Janik dla boxing.pl przed walką z Afolabim: będę gryzł liny, żeby wygrać Wiechu Wywiady 6 01-11-13 18:00
Andrzej Fonfara dla boxing.pl przed sobotnią walką o pas IBO Tomasz Ślęzak Wywiady 5 16-11-12 15:17


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 19:40.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.