boks, forum, zobacz
Wróć   boks, forum, zobacz > BoxingForum > Wywiady

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się tutaj    




Komentarz
 
Narzędzia wątku Wygląd

stare 28-11-11, 19:01   #1 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Dec 2008
Postów: 3729
Nominowany 37 razy w 17 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 1
Domyślnie Albert Sosnowski specjalnie dla Boxing.pl: "Udowodnię, na co mnie stać"

Prezentujemy rozmowę z Albertem Sosnowskim, w której opowiada nam o przemyśleniach na temat ostatniego pojedynku a także zdradza swoje najbliższe plany sportowe.
Boxing.pl: Witam, to już kilkanaście dni od twojej walki z Hastingsem Rasanim, jak sam osobiście oceniasz ten pojedynek?

Albert Sosnowski
: Przede wszystkim dochodzę do siebie psychicznie. Byłem po tej walce bardzo zły na siebie, że potoczyła się akurat tak a nie inaczej. Cóż powiedzieć, zakończyła się dla mnie niekorzystnym werdyktem, widocznie miałem słabszy dzień, chociaż w trakcie pojedynku wydawało mi się, że walka układa się zupełnie nieźle. Okazało się jednak, że Rasani miał swój dzień, ryzykował, starał się i sędzia nagrodził go remisem. Chciałbym o tym występie jak najszybciej zapomnieć i przygotowywać się lepiej do następnych pojedynków.

Co do samego werdyktu, wielu obserwatorów sądzi, że po trzech wyrównanych rundach nastąpiły trzy rundy wygrane przez Ciebie, nie masz pretensji do sędziego o końcową decyzję ?

Tak jak mówiłem wcześniej, byłem bardzo zaskoczony takim werdyktem. Nastawiałem się na spokojne boksowanie, nie chciałem robić bijatyki. Ostatnio toczyłem pojedynki 12-rundowe, teraz dystans był o połowę krótszy. Na podstawie tamtych walk można zauważyć, że na dobre rozkręcam się zazwyczaj w późniejszych fazach pojedynku. Rozpocząłem spokojnie, nie chciałem atakować tak agresywnie, jak to potrafię i może to był błąd. Rasani atakował bardzo chaotycznie, większość jego ciosów lądowała na gardzie, ale jednak robił wrażenie na ringowym. Byłem przekonany, że biję celniej, jednak sędzia powiedział, że zrobiłem za mało żeby wygrać.

Jakie czynniki mogły zdecydować o takim rozstrzygnięciu, czego zabrakło ?

Myślę, że wiele czynników. Szkoda, że nikt nie porozmawiał ze mną po polsku to by zbiło napięcie przed pojedynkiem. Mogłoby to na mnie bardzo dobrze wpłynąć, miałbym dzięki temu więcej luzu, byłem zdecydowanie zbyt spięty.

Czułeś się nierozboksowany po przerwie od walki z Dimitrenką ?

Tak, zdecydowanie tak. Jednak założenia były takie, że przygotowania miały być luźne. Może gdyby były ciężkie sparingi, sprawy potoczyłyby się inaczej, jednak całą winę biorę na siebie. Sztab trenerski włożył wiele pracy bym był odpowiednio przygotowany. Szkoda tylko, że nikt ze sztabu nie mógł mi towarzyszyć. Pojechałem tam na luzie, wszystko miało pójść łatwo, skończyło się jednak remisem, ale miejmy nadzieję, że ten remis długofalowo obróci się w sukces.

Czyli teraz powrót na salę i treningi z trenerem Łapinem ?

Tak, oczywiście. Również czas na przemyślenia odnośnie tej walki, obejrzenie jej na spokojnie, dyskusja, analiza i oczywiście ciężkie treningi. W następnym roku będziemy szukali jakiejś większej walki. Myślę, że jestem w stanie jeszcze wiele pokazać.

Co do tej większej walki: Nie sądzisz, że po tym remisie część zawodników czołówki może łatwiej zgodzić się na walkę z Tobą, spodziewając się mniejszego niż dotychczas ryzyka ?

Część osób może odbierać wynik z Rasanim, który przegrał wiele ostatnich pojedynków jako oznakę mojej słabości. Ja twierdzę, że to był mój słabszy dzień, natomiast dla niektórych przeciwników może to być kuszące. Będą chcieli ze mną walczyć, ja natomiast chcę pokazać, że to był tylko wypadek przy pracy i że stać mnie na sprawianie niespodzianek i zwycięstwa z zawodnikami z czołówki.

Planowana walka w Polsce niestety nie doszła do skutku, czy teraz pojawiają się jakieś pomysły na walkę w kraju ?

Są takie rozmowy, nie są one może na razie bardzo konkretne, istnieje jednak pewna szansa, że kibice będą mogli zobaczyć mnie na galach w Polsce w przyszłym roku.

Co sądzisz o pojedynku o pas, który stosunkowo nie tak dawno jeszcze posiadałeś, mianowicie o starciu Roberta Heleniusa z Dereckiem Chisorą?

Ta konfrontacja zapowiada się bardzo ciekawie, do walki stanie dwóch dobrych zawodników. Helenius swoimi ostatnimi występami podkreślił, że jest jednym z kandydatów do walki o mistrzostwo świata, natomiast na razie wybrał etap europejski. Chisora miał dostać szansę z Władimirem Kliczko, jednak dwie planowane walki nie odbyły się, przegrał z Furym, ale wciąż ma duże aspiracje. Dimitrenko jak zwykle złapał kontuzję, jednak ma dostać prawo pojedynku ze zwycięzcą tego starcia. Dzięki takim walkom pas europejski nabierze teraz jeszcze większego prestiżu. Śmiało można stwierdzić, że Helenius czy Chisora są na skalę kontynentu są naprawdę bardzo ciekawymi nazwiskami.

A co z tobą na tym horyzoncie, obecnie jesteś na piątym miejscu w rankingu europejskim, będziesz celował w ponowne zdobycie pasa EBU, czy masz jakąś inną wizję kariery?

Postanowiłem się skoncentrować na federacji EBU, w której jestem wysoko notowany, tutaj poszukam rozwiązań. Jednak wiadomo, to jest boks, po kilku dobrych występach może się nadarzyć ciekawa propozycja z innej organizacji, z ciekawym przeciwnikiem z czołówek rankingów, więc bierze się taką walkę i się walczy.

Ostatnio w mediach pojawiły się informacje na temat rozmów dotyczących Twojego występu na gali mieszanych sztuk walki, mógłbyś coś powiedzieć na ten temat ?

Nie, obecnie nie prowadzę żadnych działań zmierzających w kierunku mojego uczestnictwa w gali MMA, jest to kwestia dotycząca odległej przyszłości. Wiadomo, że byłem związany również z kickboxingiem, dzięki czemu ewentualnie kiedyś mógłbym spróbować sił w mieszanych sztukach walki. Dopiero po karierze bokserskiej mógłbym się w to pobawić, obecnie wiele osób próbuje swoich sił w tej formule.

Czyli boks zdecydowanie na pierwszym miejscu, a MMA w formie zabawy po zakończeniu pięściarskiej kariery ?

Oczywiście, nie jestem teraz w ogóle zainteresowany MMA. Skupiam się tylko i wyłącznie na karierze pięściarskiej, to jest dla mnie najważniejsze. Chcę pokazać, że ostatnia walka to był tylko wypadek przy pracy, że stać mnie na to by wygrywać z dobrymi zawodnikami i powalczyć o prymat europejski. Tylko na tym się koncentruję.

W przyszłą środę Krzysztof Włodarczyk broni swojego mistrzowskiego pasa w walce z Dannym Greenem, co sądzisz o tym pojedynku ?

Krzysiek na treningach prezentował się naprawdę znakomicie. Widać, że poradził sobie już z problemami ze sfery psychicznej, skupił się na treningu. Stawiam na jego zwycięstwo, jest naprawdę mocny. Teraz jeszcze kwestia aklimatyzacji. Myślę, że jak się dobrze zaaklimatyzuje i nic go nie zblokuje w pierwszych rundach to powinien wygrać.

Dziękuję za rozmowę, życzę sukcesów.

Dziękuję, pozdrawiam.

Rozmawiał: Tomasz Nowak

Tomasz Nowak jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 28-11-11, 19:07   #2 (permalink)
Super Moderator
  
 
Zarejestrowany: Jun 2006
Skąd: Błonie/Warszawa
Postów: 17593
Nominowany 19 razy w 6 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 2
Domyślnie

Akurat trafiles z tym wywiadem bo ja bede z nim rozmawial jutro
Black Dragon jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 28-11-11, 20:53   #3 (permalink)
champion
  
 
Avatar szmagel
 
Zarejestrowany: Mar 2005
Postów: 3369
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Smoku zapytaj się co sądzi o mma i czy wyobraża sobie swój występ na jakiejś gali ;p
szmagel jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 28-11-11, 23:06   #4 (permalink)
V.I.P
  
 
Avatar Vittek
 
Zarejestrowany: Dec 2007
Skąd: Kostrzyn WLKP
Postów: 1493
Nominowany 3 razy w 1 Temacie
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

dobry wywiad.Sosna innej opcji jak szybki powrót po ost pojedynku to nie widzę.Była wtopa ,ale trza zapomniec i boksowac dalej.
Vittek jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 29-11-11, 00:08   #5 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: May 2008
Postów: 3738
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Obawiam się, że 5 minut Alberta już minąło i teraz będzie zdecydowanie schodził w dół. Sosnowski ma za sobą wiele lat wypełnionych solidnymi obciążeniami treningowymi, przekroczył 30, zaliczył kilka ciężkich porazek, nigdy nie był talentem a bazował głównie na świetnym przygotowaniu fizycznym. Tacy zawodnicu rzadko są długowieczni.
kubuś jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 29-11-11, 08:15   #6 (permalink)
champion
  
 
Avatar Rollins
 
Zarejestrowany: Jun 2010
Postów: 7154
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał Black Dragon Zobacz post
Akurat trafiles z tym wywiadem bo ja bede z nim rozmawial jutro
No to nie bardzo masz o co pytać
Rollins jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 29-11-11, 08:17   #7 (permalink)
champion
  
 
Avatar Rollins
 
Zarejestrowany: Jun 2010
Postów: 7154
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Dobrze, że skupił się na EBU. Na mistrzostwo świata szans nie ma, a pas EBU jest w jego zasięgu.
Rollins jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
Albert Sosnowski vs. Hastings Rasani (09-11-2011) mom Strefa ściągania walk 0 16-11-11 01:24
Albert Sosnowski nie zaboksuje w Warszawie Frazier Newsy 2 15-09-11 08:42
Albert Sosnowski kontynuuje współpracę z trenerem Łapinem K.Z. Newsy 3 12-06-10 11:42


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 14:13.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2017, Jelsoft Enterprises Ltd.



Ranking stron internetowych, najlepsze strony www Fajne forum dyskusyjne - ranking forum. Najlepsze fora.
TOPLISTA. Najlepsza toplista. Ranking.