boks, forum, zobacz
Wróć   boks, forum, zobacz > BoxingForum > Wywiady

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się tutaj    




Komentarz
 
Narzędzia wątku Wygląd

stare 13-09-11, 11:14   #1 (permalink)
challenger
  
 
Avatar Bonsante
 
Zarejestrowany: Oct 2007
Postów: 1886
Nominowany 8 razy w 3 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie "Dajcie mi Martineza" czyli Peter Quillin dla boxing.pl

Zapraszamy do przeczytania rozmowy z Peterem Quillinem (25-0, 19KO), jednym z bardziej obiecujących amerykańskich bokserów wagi super-średniej. W swojej przedostatniej walce bez trudu zwyciężył przed czasem byłego pretendenta do mistrzowskiego pasa IBF Jesse Brinkleya, którego polscy kibice mogą kojarzyć z pierwszej edycji programu The Contender.

Czerwiec 1983 roku. Kosmiczny wyścig mocarstw nie zwalnia tempa, w kierunku Wenus zostają wystrzelone dwie rosyjskie sondy. W odpowiedzi NASA donosi, że Pioneer 10 jako pierwszy obiekt ziemski w historii znalazł się poza granicami Układu Słonecznego. Europa podziwia tryumfującą „Żelazną Damę” i z niepokojem śledzi wojnę włoskiej policji ze złowieszczą Camorrą. 22 dnia tegoż miesiąca, nieco w cieniu historycznego zgiełku, w Nowym Yorku rodzi się nasz dzisiejszy rozmówca…



Boxing.pl: Witaj Peter jak się masz?

Peter Quillin: Wszystko gra, dzięki, że pytasz

Na początek chciałbym Cię spytać o to, kiedy zaczęła twoja przygoda z boksem? Z tego co wiemy, jako amator walczyłeś stosunkowo krótko.

Zgadza się, mam na koncie niewiele amatorskich pojedynków, natomiast z boksem po raz pierwszy zetknąłem się w wieku 15 lat. Niestety, głównie z powodu braku odpowiedniej opieki i wsparcia niewiele wówczas z tego wyszło. W zasadzie niemal przez rok zamiast na ringu, używałem swoich pięści na ulicy. Tuż przed moimi 17 urodzinami wróciłem na salę treningową i po miesiącu stoczyłem swój pierwszy pojedynek.

Niecały rok temu podpisałeś kontrakt z GBP. (Peter Quillin związał się z Golden Boy Promotion w październiku 2010 roku przyp. red.) Jaki wpływ wywarło to na Twoje życie?

Najważniejsza była świadomość, że związałem się z ludźmi, którzy naprawdę wiele w boksie znaczą. W tym samym czasie podjąłem również współpracę z Freddie Roachem, który trenował bądź trenuje wielu mistrzów świata.

Dobrze, że o nim wspomniałeś, ponieważ ciekaw jestem Twoich wrażeń na temat pracy z tak utytułowanym szkoleniowcem. Czy pod jego okiem nauczyłeś się czegoś nowego?

Cóż, gdy trenuje Cię Freddie Roachem masz okazję nauczyć się bardzo dużo. Każdy kto mnie wcześniej znał przyzna, że jestem teraz bardziej kompletny, a mój boks wzbogacił się o wiele nowych elementów takich jak lepszy jab czy zwody.

Jak w takim razie mógłbyś krótko opisać swój styl?

Jestem puncherem, który potrafi skrzywdzić rywala z obu rąk.

Kogo więc najczęściej krzywdzisz na sali treningowej <śmiech> kim są Twoi sparingpartnerzy?

Sparuje z wieloma bokserami, nie sposób wszystkich wymienić. Mogę jednak wspomnieć choćby
o Julio Chavezie Juniorze, Genaddy Govlkinie czy też Carlu Frochu.

Jak wiemy, swego czasu nękały Cię kontuzje, które potrafiły Cię wyłączyć z boksowania nawet
na półtora roku. W czym był problem? Czy jesteś już w pełni zdrów?


Miałem w sumie trzy różne kontuzje, co w rezultacie spowodowało aż tak długą przerwę na dojście do siebie. Teraz jednak czuje się jak nowo narodzony, w 100% gotów by zostać mistrzem świata

Gotów do tego stopnia, że jak sam kiedyś powiedziałeś, mógłbyś pobić własną matkę, gdyby to ona była w posiadaniu mistrzowskiego pasa? A mówiąc poważnie, skąd ta niecierpliwość? Nie sądzisz, że to za wcześnie i potrzebujesz nieco więcej doświadczenia?

Jestem już 6 lat na zawodowych ringach, a walczę praktycznie całe życie, więc można powiedzieć,
że swoje doświadczenie zbieram od urodzenia. Co do podejmowania coraz większych wyzwań,
to trudno o zapewnienie sobie dobrych walk gdy jesteś utalentowany. Potencjalni rywale boją się podjąć ryzyko walki z kimś takim jak ja.

Gdzie zatem zamierzasz poszukać swojej szansy? Pytam ponieważ, pomimo iż zajmujesz czołowe miejsca w rankingach wagi super-średniej, podobno chcesz kontynuować swoją karierę w limicie 160 funtów. To prawda?

Tak, celuję w mistrzowski pas wagi średniej. Osiągnięcie limitu wagowego nie będzie dla mnie żadnym problemem gdyż nawet będąc w kategorii super-średniej walczyłem ważąc tylko nieco ponad 160 funtów.

W takim razie prawdziwe wydają się być pogłoski o Twoich ambicjach dotyczących walki
z Gabrielem Martinezem. Nie sądzisz, że to dla Ciebie odrobinkę za wcześnie? Dotychczas nie walczyłeś przecież z nikim bardzo wysoko notowanym w rankingach. Poza tym z punktu widzenia lidera rankingów P4P możesz wydawać się niedostatecznie dobrym rywalem, nie tyle z powodów sportowych co marketingowych.


To obłęd odmawiać mi prawa do takiego pojedynku w momencie kiedy Martinez ma walczyć
z Darrenem Barkerem. Czy ten gość zasłużył na tą walkę? Dajcie spokój. Wszystko co robię podporządkowane jest chęci sięgania po najwyższe cele. Spójrzcie na ludzi z którymi pracuje,
to odpowiedź na pytanie jakim bokser jestem. Może podyskutujemy o rywalach Martineza? Jestem niepokonany, a 19 z moich 25 zwycięstw odniosłem przed czasem. Czy którykolwiek z byłych przeciwników Barkera mógłby okazać się dla mnie przeszkodą nie do przejścia? Następne pytanie proszę...

W porządku, załóżmy więc, że spotykasz się w ringu z Martinezem. Jak wyobrażasz sobie przebieg walki? Martinez jest znany ze swojej mobilności z ringu. Ty z kolei wydajesz się nieco bardziej statycznym bokserem, czekającym na odpowiedni moment by przełamać rywala. Czy nie obawiasz się, że w starciu z tak aktywnym pięściarzem jakim jest Martinez możesz mieć podobne problemy co choćby Kelly Pavlik? On również bazował na sile ciosu, licząc na przełamanie rywala.

Chciałbym zwrócić uwagę na jedną rzecz - Martinez lubi walczyć z opuszczonymi rękoma. Uważam,
że jestem zdecydowanie za silny na to by ktokolwiek mógł wierzyć, że można podjąć ze mną wymianę ciosów, walcząc cały czas bez gardy.

Zatem zostawmy temat Martineza i skupmy się na Twojej najbliższej przyszłości. Powiedź nam kiedy znów możemy spodziewać się Petera Quillina w ringu? Możesz nam zdradzić nieco szczegółów dotyczących Twojego następnego rywala?

Powiem tylko tyle, że mam na oku walkę, w której zwycięstwo bardzo przybliży mnie do mistrzowskiej szansy!

Czekamy zatem z niecierpliwością na rozwój wydarzeń. Chciałbym Cie jeszcze na koniec zapytać
o kwestię nieco bardziej osobistą. Urodziłeś się w Stanach, jednak z racji pochodzenia Twojej rodziny, czujesz się bardziej Kubańczykiem czy Amerykaninem? Czy kubańskie korzenie znaczą dla Ciebie coś szczególnego?


Jestem Kubańczykiem zamieszkałym w USA. Rodzinne korzenie są one dla mnie dodatkową wartością dla której mogę walczyć w ringu a reprezentowanie Kuby jest dla mnie rzeczą niezwykle ważną. Ważną również dla mojego ojca, którego śmiało mógłbym w tej chwili nazwać najdumniejszym ojcem na świecie.

Chciałbyś coś dodać na zakończenie?

Pragnę podziękować Bogu za to, że daje mi siłę do treningu i wszystkim moim fanom, których wsparcie umożliwiło mi dotarcie do miejsca w którym obecnie jestem. Mam nadzieję, że będą ze mną nadal, w trakcie mojej drogi na szczyt, aż do zakończenia mojej sportowej kariery.

Dziękujemy za wywiad i życzymy dalszych sukcesów.

Dzięki za poświęcony czas.

Rozmawiała redakcja Boxing.pl

Bonsante jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 13-09-11, 15:16   #2 (permalink)
prospect
  
 
Zarejestrowany: Sep 2007
Postów: 726
Nominowany 8 razy w 2 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Klasa wywiad.
Dies jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 13-09-11, 20:08   #3 (permalink)
Super Moderator
  
 
Zarejestrowany: Jun 2006
Skąd: Błonie/Warszawa
Postów: 16522
Nominowany 19 razy w 6 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 2
Domyślnie

Bardzo ladna rozmowa
Black Dragon jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 13-09-11, 20:19   #4 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Feb 2010
Postów: 25492
Nominowany 259 razy w 108 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 22
Domyślnie

Super wywiad.. Zgadzam się z opinią, że Quillin to puncher; podobnie, jak z tym, że nie jest zbyt szybki.. Takie odniosłem wrażenie.. Miał zejść do średniej, tam mógłby z pewnością postraszyć..
Adrian Golec jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 13-09-11, 22:03   #5 (permalink)
journeyman
  
 
Avatar MasterG
 
Zarejestrowany: Aug 2011
Skąd: Leszno
Postów: 175
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

ciekawa rozmowa
MasterG jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 14-09-11, 20:34   #6 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Skąd: Dla nich hołd, dla tych noszących blizny, dla nich.. w imie dobra Ojczyzny.
Postów: 9734
Nominowany 120 razy w 42 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 11
Domyślnie

Chłopak się troche zbulwersował odnośnie tego pytania z Martinezem :D
Wiechu jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 17-09-11, 19:32   #7 (permalink)
champion
  
 
Avatar Taszun
 
Zarejestrowany: Jan 2008
Postów: 3905
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

"...Czerwiec 1983 roku. Kosmiczny wyścig mocarstw nie zwalnia tempa, w kierunku Wenus zostają wystrzelone dwie rosyjskie sondy. W odpowiedzi NASA donosi, że Pioneer 10 jako pierwszy obiekt ziemski w historii znalazł się poza granicami Układu Słonecznego. Europa podziwia tryumfującą „Żelazną Damę” i z niepokojem śledzi wojnę włoskiej policji ze złowieszczą Camorrą. 22 dnia tegoż miesiąca, nieco w cieniu historycznego zgiełku, w Nowym Yorku rodzi się nasz dzisiejszy rozmówca…"

Takie wejscia juz gdzies slyszalem w jakims dokumencie.
i chyba nawet o bokserach.
Akurat mi sie podobalo.warto sciagac cos co jest dobre.
co to za dokument byl? pamieta ktos?
Taszun jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
Peter Quillin potwierdza swoje nieprzeciętne możliwości Adrian Golec Newsy 0 24-07-11 08:14
Peter Quillin w stajni Oscara. Adrian Golec Newsy 2 30-10-10 10:51


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 05:36.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2017, Jelsoft Enterprises Ltd.



Ranking stron internetowych, najlepsze strony www Fajne forum dyskusyjne - ranking forum. Najlepsze fora.
TOPLISTA. Najlepsza toplista. Ranking.