stare 17-09-03, 00:02   #1 (permalink)
challenger
  
 
Zarejestrowany: Dec 2001
Skąd: Warszawa
Postów: 1704
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie Urazy i kontuzje

Warto chyba mieć też wątek o urazach w boksie. Na początek co najważniejsze z artykułu o urazach z secondsout.com

Aby zobaczyć link załóż konto: zarejestruj sie



URAZ GŁOWY – Każda poważna utrata świadomości czy zmiana stanu psychicznego po walce wymaga natychmiastowej wizyty na pogotowiu z tomografem lub USG. Podobnie trwały ból głowy, wymioty lub problemy ze wzrokiem mogą być oznaką poważnego wstrząsu mózgu lub, jak w większości przypadków śmierci na ringu, wylew podtwardówkowy (wylew krwi w pewnej części mózgu), którą można czasami operować jeśli się ją wykryje odpowiednio wcześnie.

ROZCIĘCIA – Z zasady każde rozcięcie, z którego krwawienia nie można zatrzymać; które jest na wrażliwej części twarzy (np. powieka); którego krawędzie zostały podczas walki „zatkane” bandażem, który mógł być zanieczyszczony (pot, wazelina itp.) POWINNO być oczyszczone i zszyte przez lekarza. Rozcięcia twarzy na ogół nie poddają się łatwo infekcji a bokserzy na ogół nie przejmują się za bardzo konsekwencjami kosmetycznymi rozciąć (chociaż niektórzy bardzo dbają o swój „hollywoodzki” wygląd), im wcześniej rana jest opatrzona tym lepiej.

SKRÓCONY ODDECH – Chociaż nie spotkałem się przez 15 lat swojej ringowej praktyki z przypadkiem odmy płucnej (pęknięcia płuca) w wyniku złamania żebra po silnym ciosie na korpus, ale jest całkiem realne zagrożenie. Objawy nigdy nie powinny być lekceważone nawet jeśli okaże się, że wynikają tylko z hiperwentylacji płuc na skutek złości po przegranej walce.

BÓLE BRZUCHA – Bokser odczuwający bóle w lewej górnej części brzucha po ciosach na tułów może wymagać szybkiej diagnozy, czy nie uległa uszkodzeniu śledziona, organ wewnętrzny najbardziej wrażliwy na uderzenia. Może wystąpić także opóźnione pęknięcie śledziony (nawet kilka tygodni później) a jego objawami są na ogół zawroty głowy spowodowane utratą krwi. Każdy trwały ból brzucha po walce wymaga wizyty w placówce z laboratorium analitycznym i urządzeniem do analizy rentgena.

KREW W MOCZU – Całkiem często bokser ma krew w moczu zaraz po walce w wyniku pęknięcia tkanki mięśniowej i małych urazów nerek. Są to na ogół mikroskopijne urazy i mijają z czasem i wymianą płynów. Jeśli krwawienie nie ustaje, bokser powinien udać się do urologa lub na pogotowie.

BÓL KOŚCI LUB STAWÓW – Jeśli lekarz ringowy umie nastawiać stawy – na ogół ramienia lub łokcia – i nie ma widocznego naruszenia nerwów lub naczyń krwionośnych, bokser może spokojnie udać się następnego dnia do chirurga. To samo dotyczy pęknięcia więzadła kostki lub kolana. Jednak uszkodzenie kończyny, które charakteryzuje się znaczną deformacją lub ma wpływ na nerwy (ścierpnięcie lub mrowienie) lub arterie (zimno, blada skóra i brak pulsu) muszą być NATYCHMIAST poddane analizie szpitalnej.

DEPRESJA LUB ZMIANY NASTROJU – Może to się wydać komuś szokujace ale według mnie, nie wszyscy bokserzy są normalni pod względem psychicznym (oczywiście nie są tacy także wszyscy lekarze). Jeśli u siebie lub innego boksera rozpoznasz znaczące zmiany nastroju lub depresję (utrata apetytu, wzrost spożycia alkoholu/leków, płacz itp.) nie wahaj się poprosić o pomoc. Jeśli jest jakiekolwiek ryzyko zachowań samobójczych, bokser musi być przewieziony do szpitala lub poddany pomocy psychologa w przychodni.

Szybszy jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 06-10-03, 21:40   #2 (permalink)
Rookie
  
 
Zarejestrowany: Jun 2003
Skąd: Katowice
Postów: 6
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

W ostatnich czasach czeste wypadki smiertelne wsrod mlodziezy uprawiajacych sport, jest to naprawde niebezpieczne i pomimo tego ze przeszli badania to jednak chyba nie dokladne.......
Lolek jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 23-11-03, 18:29   #3 (permalink)
contender
  
 
Zarejestrowany: Oct 2003
Skąd: Lubin
Postów: 1149
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Jeśli chodzi o badania jakie przechodzą bokserzy to podstawowym jest EEG - elektroencefalogram, który ma za zadanie wykryć ewentualne mikro urazy mózgu, nieprawidlową pracę mózgu i skłonności do epilepsji.
Nie potrafi on niestety wykryć większości Tętniaków które są jednym z największych zagrożeń ludzi uprawiających boks.
Tętniak znajdujący się w mózgu może pod wplywem uderzeń pęknąć i mamy gotowy wylew i niestety koniec boksowania i niekiedy zgon.
Jedyną metodą pomagającą dokładnie zbadać mózg jest rezonans magnetyczny, niestety jest on b.drogi i większość klubów bokserskich nie stać na badanie swoich zawodników tą metodą, a szkoda.....
dr.ira jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 07-02-04, 18:35   #4 (permalink)
Rookie
  
 
Zarejestrowany: Jan 2004
Postów: 1
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cześć

Jestem nowy na tym forze, więc nie mogę pisać nowych tematów, ale uważam iż problem który poniżej chcę opisać będzie pod dobrym tematem.

Od 10 mięsięcy trenuje boks, ostatnio odbyłem dość ciężki trening, redukcyjno-kondycyjny, schudłem 12kg w 2 mięchy, oczywiście tak
drastyczna, fakt że trochę nie do końca przemyślana wiązałą się z
dużą utratą tłuszczy ale także mięśni, spadek siły.
W tamtym okresie dużo biłem aczkolwiek na treningach lewą rączke
trzymałem nisko i tak biłem, chciałem spróbuwać innego stylu...
Mimo to po tych 2 mięchach wróciłem do tradycyjnej pozycji i pojawił
się problem. Przykłaad: bije sobie lewą ręką w wór (ręka trzymana wysoko) i po kilkudzięsięciu uderzniach tak mi mięśnie się spinają, pieką ,puchną
ze nie ogę utrzymać już ręki w górze, co więcej z każdym kolejnym ciosie
spada szybkość, TRAGEDIA, wcześniej czegoś takiego nie miałem.????
Obyśliłem sobie taki "system":
Bije do opu non stop, jak najdłużej i jak najszybciej tyle ile dam rady
póżniej 30s przerwy i z nowu tak z 8-10serii
Po tym ćwiczenie biorę hantle i ćwicżę do oporu mięsnie ramion.
Czy coś takiego będzie dobre?????

Z góry dziękuje za rady

Pozdrawiam
dzik jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 26-03-04, 09:27   #5 (permalink)
Rookie
  
 
Zarejestrowany: Mar 2004
Postów: 9
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie Kontuzje

Witam.... niemoge pisac na tym forum nowych postow(bardzo dziwne) ale mam wazne pytanie a mianowicie jak likwidowac roznego rodzaju since i podbite lima . Czy sa jakies sprawdzone metody i serodki aby zmniejszac opuchlizne i obrzeki na twarzy >>>>>Pozdr
kasztan jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 26-03-04, 09:56   #6 (permalink)
Rookie
  
 
Zarejestrowany: Feb 2004
Postów: 3
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

naciągaj skórę
lanek jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 02-04-04, 23:02   #7 (permalink)
Rookie
  
 
Zarejestrowany: Mar 2004
Postów: 9
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie Urazy

Sparuje sobie z kolega od 5 tygodni raz na tydzien bez kasku tylko z ochraniaczem na szczeke mam pytanie czy powinienem sobie kupic kask sparingowy czy to jest niepotrzebne .Czasami mam naprwade poturbowana glowe i tak sie zastanawiam czy takie nawet lekie sparingi moga zaszkodzic ? Ostanio lekarz chirurg powiedzial mi ze kazde udezenie na glowe powoduje mikro uszkodzenia mózgu i ze ten sport jest najbardziej niebezpieczny jezlei chodzi o uszkodziea glowy i nie tylko ? Co wy na to ma 16 lat i chcialem jeszcze troche potrenowac ale zaczynam sie obawiac o zdrowie .Dzieki za odpowiedz Pozdrawiam :shock:
kasztan jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 17-06-04, 16:46   #8 (permalink)
journeyman
  
 
Zarejestrowany: Feb 2004
Skąd: Warszawa
Postów: 251
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

O głowe się tak niemartw w każdym sporcie jest ryzyko urazów głowy ja trenuje jakies 7 miesiecy i mialem z kolo 20 sparingów byłem wczoraj na badaniach głowy i żadnych uszkodzeń nie mam i nie czuje się jakoś upośledzony, mam bardzo dobrą pamięć.Co do kasków to raczej są potrzebne ponieważ pochłaniają trochę siły ciosu.Kask ochrania cię przed niebezpiecznymi ciosami np w tył głowy,cios w ucho.
pigwus jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 27-06-04, 12:36   #9 (permalink)
Rookie
  
 
Zarejestrowany: Jun 2004
Skąd: Warszawa
Postów: 22
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Czesc. Jestem tu nowy, ale mam pewien problem. Kupilem se z bratem ostatnio rekawice, ktore od niego wzielem, i sie sparingowalem z kolegami. Nie chodze do zadnego klubu boxerskiego. Tak trzy dni pod rzad i wlasnie po trzecim dniu zaczely sie problemy. Moje barki zaczely mnie bolec. Zaprzestalem treningu(pompki itp.) na okolo 2 tygodnie. Potem brat mi powiedzial zebym cwiczyl te barki... rozne krazenia z hantelkiem.. potrenowalem i pomoglo. Nastepnego dnia pojechalem do brata i se trenowalem sztanga + worek (w wiekszosci worek i to b. duzo) i nie czulem zadnego bulu. Pare dni potem sparingowalem z kolega w sumie jakies 30 minut.. z przerwami. Jeszcze tego samego dnia barki zaczely mnie bolec, a jak obudzilem sie nastepnego dnia to podczas wykonywania niewielkich ruchow bolaly mnie. Teraz na drugi dzien jest juz znacznie lepiej, jednak nie podoba mi sie to... Wiecie co to moze byc??
Adun jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 27-06-04, 13:21   #10 (permalink)
GRB
challenger
  
 
Zarejestrowany: Apr 2002
Skąd: Ostrów Maz.
Postów: 1798
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Mia³em kiedy¶ bardzo podobny przypadek , boksowa³em sobie z kolegami na podwórku i przy chybionym ciosie bardzo zaku³ mnie bark , odpocze³em sobie ale by³em g³upi i boksowa³em dalej , przy ka¿dym wyprowadzonym ciosie czu³em ¿e troche boli , ale da³o siê wytrzymaæ wiêc nie widzia³em problemu , i w koñcu po chybionym prawym sierpie straci³em czucie w rêku :shock: podnios³em rêkaw od koszulki i zobaczy³em ¿e co¶ mi wystaje spod skóry , to by³a ko¶æ , rêka wylecia³a mi ze stawu , cholerny ból , lekarz nastawia³ mi rêke zapieraj±c siê nog± , pare miesiêcy z g³owy. co ciekawe dzi¶ moge sobie chodziæ na si³ownie , podnosiæ maksymalne ciê¿ary i kompletnie tego nie czuje , a ci±gle czasem przy zwyk³ym szybszym machniêciu rêk± czuje lekki ból.

Pierwsze objawy mia³em takie same jak Ty , ból w barkach , ja proponuje przestaæ boksowaæ i i¶æ do lekarza (najlepiej sportowego) z do¶wiadczenia wiem ¿e lepiej w takich sytuacjach dmuchaæ na zimne
GRB jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Wyłączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 18:11.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.