stare 21-05-06, 08:41   #21 (permalink)
journeyman
  
 
Zarejestrowany: Feb 2004
Skąd: lublin
Postów: 373
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał iniemamocny
mi sie bardzo podobaja tatuaze , sam nie mam jeszcze zadnego ale planuje sobie zrobic.....szczegolnie podobaja mi sie u dziewczyn :D:D:D , dla nie ktorych tatuaze sa bulwersujace....dla mnie to glupota....tatoo sa swietne tak samo jak kolczyki....ludzie tez krzywa patrza na kolczyki nie wiem dla czego...
kolczyki u faceta to jest śmiech na sali, to jest ozdoba dla dziewczyn. Mi koleś w kolczyku odrazu kojarzy się z pedalskimi boysbendami.

młody jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 21-05-06, 10:20   #22 (permalink)
Rookie
  
 
Zarejestrowany: May 2006
Postów: 65
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

U mnie w szkole jest taki gość z kolczykiem.Dziewczyn to on ma strasznie dużo.Ale pamiętam kiedyś jak się z kims tam bił.Strasznie się szarpali i nagle coś się stało i z ucha zaczeła mu lecieć krew(tak jak holefieldowi).

Więc kolczyk jest troche niebespieczny :?
Miuqel jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 21-05-06, 13:13   #23 (permalink)
journeyman
  
 
Zarejestrowany: Jan 2006
Skąd: Skawina
Postów: 124
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Ja mam tatuaz na plecach , czesc jest na kregach szyjnych miedzy barkami i musze przynzac , ze bolalo jak cholera, ale zacislem zeby i po problemie :D A jak mi robil juz nie na kosciach , to takie jakby lekkie uklucia , da sie wytrzymac .
Smiesza mnie wypowiedzi typu , za 20 lat...
Po pierwsze chyba ten kto robi , to o tym wie a po za tym skad wiesz czy ten ktos bedzie jeszce zyl?
Nie chce to nie robi , chce to liczy sie ztym.
Zgadzam sie przedmowca ze zrobienie tatuazu UZALEZNIA!! mam narzie jeden ale juz mysle o kolejnych. Narazie rok minal od tego czas jak sobie zrobilem ,ale po wakacjach od razu ze 2 sobie chce zrobic :smile:
bzyku jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 21-05-06, 13:21   #24 (permalink)
journeyman
  
 
Zarejestrowany: Dec 2005
Skąd: Bielawa
Postów: 361
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Miuqel napisał:

Cytat:
U mnie w szkole jest taki gość z kolczykiem.Dziewczyn to on ma strasznie dużo.Ale pamiętam kiedyś jak się z kims tam bił.Strasznie się szarpali i nagle coś się stało i z ucha zaczeła mu lecieć krew(tak jak holefieldowi).

Więc kolczyk jest troche niebespieczny Confused
hmm tzn. że co koleś go po prostu ugryzł, a co do tego co napisałeś żę kolczyk jest troche niebezpieczny to co tamten go połknął, ojej to rzeczywiście przykra sprawa.

Bzyku napisał:

Cytat:
.....po wakacjach od razu ze 2 sobie chce zrobic....
właśnie a mam pytanko w jakim okresie najlepiej robić tatuaż jedni mówią że najlepiej na zime bo tatuaż musi być owinięty bandażem i nie można go wystawiać na słońce (jak i również opalać tego miejsca), i że nie można go moczyć w chlorowanej wodzie a znów inni mówią że najlepiej jak jest ciepło bo skóra z tatuażem musi oddychać i mieć dostęp świeżego powietrza. Więc jak to jest z tą pielęgnacją tatuaża i gojeniem go i kiedy najlpiej jest zrobić sobie tatuaż??
vipquard jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 21-05-06, 14:41   #25 (permalink)
journeyman
  
 
Zarejestrowany: Feb 2006
Postów: 134
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

W zasadzie nie ma róznicy czy zrobisz sobie tatuaż w lecie, czy w zimie. Chodzi po prostu o względy praktyczne. Tatuż musisz smarować specyjalną maścią, która ułatwia gojenie rany, a także zapobiega wysychaniu. Najlepiej by było posmarować tatuaż i niczym nie bandażować. Jest to najlepsze rozwiązanie, jeśli się siedzi cały czas w domu. No ale jak gdziesz idziesz to musisz założyc opatrunek, żeby nie zetrzeć maści. Poza tym ze "świeżego" tatuaża wychodzi jeszcze farba i w połączeniu z maścią okropnie ubrudziła by ubranie. No a w lecie opatrunek chroni także przed słońcem.
Poza tym przez pierwszy okres, tatuażu nie można moczyć w wodzie, więc zapomnij wtedy o kąpieli w rzece.
Im lepiej zadbasz o tatułaż kiedy będzie on jeszcze raną (pierwsze 2-4 tygodnie), tym lepiej będzie on wyglądał pózniej. Chodzi o to, żeby jak najmniej farbki wyszło z tatuaża.
No i nie powinno się pić alkoholu w pierwszych dniach, bo negatywnie to wpływa na gojenie rany. Zresztą wszystko ci powiedzą w studium tatuażu jeśli zdecydujesz się tam go zrobić.
Carbon jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 27-05-06, 20:52   #26 (permalink)
journeyman
  
 
Zarejestrowany: Jan 2006
Skąd: Skawina
Postów: 124
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Dokladnie , jak powiedzial Carbon bardzij chodiz tu o parktyczne zastosoania , nie ebdziesz musial chowac go przed sloncem , nie bedziesz musial siedziec jak wszyscy bede sie kapac , i takie tam podobne sprawy. Jak pisal przedmowca ta masc strasznie brudzi , w zssadzie koszulka do wyrzucenia , a nie bedziesz np: chodizl w lecie jak bedzie cieplo caly czas w tej samej koszulce , i do tego z plama w jednym miejscu po polu hehe
bzyku jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 27-05-06, 23:20   #27 (permalink)
prospect
  
 
Zarejestrowany: Jan 2006
Skąd: Kołobrzeg
Postów: 549
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

No i kolejna ważna sprawa po zrobieniu tatuażu robią się strupy dość duże NIE WOLNO ZDRAPYWAĆ mimo że swędzi jak cholera :!:
R@faluzo jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 28-05-06, 11:23   #28 (permalink)
prospect
  
 
Zarejestrowany: Jul 2005
Skąd: Poznan/Cork
Postów: 517
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

po jakim czasie strupy zejda??
imported_Sebol jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 28-05-06, 15:02   #29 (permalink)
prospect
  
 
Zarejestrowany: Jan 2006
Skąd: Kołobrzeg
Postów: 549
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Wiesz to wszystko zalezy jak komu się goją rany...
Ja nie pamiętam za bardzo jak długo miałem ale przez pare dni lekko :!:
Ale np jak sobie rozdrapiesz to będą się goic jeszcze dłuzej, więc najlepiej przez pare dni smarowac i za nic w swiecie nie drapać :!: :!:
Nie wychodzic na słonce nie pic alkoholu ale to już było wcześniej napisane w sumie :!:

Added after 3 minutes:

aa no i jeszcze mowi sie o specjalnej maści przeciw wysychaniu :!:
Najlepsza jest wazelina nie ma co :!: :!: :!: po zrobieniu owinąc to folią i tyle potem tylko pielęgnacja przez pare dni :!:
R@faluzo jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 28-05-06, 16:54   #30 (permalink)
journeyman
  
 
Zarejestrowany: Feb 2006
Postów: 134
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Mnie strupy zeszły do 2-3 tygodni. Dokładnie nie pamiętam. Ta maść, o której wspomniałem wcześniej, nie jest jakąś specjalną do tatuażu, tylko stosuje się ja w celu przyspieszenia gojenia różnych ran (w tym także tatuażu). Mnie w studium tatuażu polecili jakieś dwie, niestety nie pamiętam już ich nazwy.
Carbon jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Wyłączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 15:13.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.