stare 03-02-12, 00:24   #101 (permalink)
prospect
  
 
Zarejestrowany: Sep 2007
Postów: 731
Nominowany 8 razy w 2 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał Endrjus Zobacz post
Dies silnik dti w Oplu to 2.0 lub 2.2. Co do ceny pompy to źle spojrzałem na allegro - faktycznie jest trochę gorzej (od 6-7 stów w górę). Te pompy nie mają dobrej opinii, miejskie legendy głoszą, że każdą prędzej czy później czeka naprawa.
Zdziwilibyście się ile ludzi jeździ na opale. Większość starszych aut typu Passat TDI chodzi na tym bez najmniejszych problemów. Znam nawet ludzi co do aut z common rail leją opał. Syfem jest ekodiesel - śmierdzi i niszczy gumowe elementy.
Pompy wtryskowe we w miarę nowoczesnych dieslach to jedna z najbardziej kosztownych i chyba zawodnych rzeczy. Tzn. przez pierwsze 200/250 tys. kilometrów nie ma problemów, ale później mogą być. Najczęściej wtedy Niemiec sprzedaje samochód Polakowi.

To, że na allegro możesz kupić pompę w stanie x za 600zł. to nie wiele znaczy. Prawda jest taka, że pełen serwis bosha kosztuje 1500zł (za uszczelnienie i dopasowanie kopułki)- za pompę wtryskową z TDS.
Z DTI to droższa sprawa, bo droższe są pojazdy. Regeneracja obejmuje tylko sprawy mechaniczne, a do tego dochodzą jeszcze kłopoty z częściami elektronicznymi czyli nastawnikiem. To kosztuje drugie tyle w dobrym serwisie.
Nie licz że za 600zł dostaniesz dobrą pompę, bo to chodliwy towar. Sam serwis kosztuje znacznie więcej, więc nikt nie sprzeda idealnej pompy za 6 stów. Tzn. dobra to ona może być jeszcze dzisiaj i jutro, ale swoje ma przejechane i pewno może robić dąsy. A na pewno sprzedający tego na oko nie stwierdzi.
Opał czy Roślinny na pewno jej nie pomagają, bo ona jest chłodzona paliwem.
Kiedyś były pompy chłodzone olejem i to była inna sprawa- te łykały wynalazki znacznie lepiej.


W starych Paskach TDI być może opał wchodził w rachubę, ale na pewno nie w nowych, które mają FABRYCZNIE wadliwe wtryskiwacze (VW się wypiera, ale użytkownicy masowo mają problemy) i padają nawet na zwykłym paliwie, dając rachunek na 10tys. zł.

Opał na pewno działał w Mercach w123 (beczkach) i Przejściówkach. Niektórzy męczą tym też Kliny w124, bo w końcu stary samochód na coś umrzeć musi. A czasem taniej zmienić silnik niż go naprawić. Przynajmniej starych generacji. Z nowymi jest znacznie gorzej,m bo te są znacznie mniej solidne i naszpikowane elektroniką.

Prawda jest taka, że współczesne samochody to w dużej mierze badziewie wyliczone na 10 lat pracy. Czyli na tyle by Europejczyk zdążył pogonić grata na Wschód, a My cieszymy się z Nowego/Starego wozu.

To, że ktoś leje opał do common rail to raczej nie jest praktyka masowa. I nie wiem jak na tym w końcu wyjdzie. Ale są tacy co zmieniają samochód 3 razy w roku i mogą sobie pozwolić na takie rzeczy. Albo tacy co je sprzedają, sprowadzają i maja gdzieś.
Naprawa pompy wtryskowej z CR do tanich nie należy i raczej nie zamortyzuje tego ... opał.

Z doświadczenia wiem, że nie stać mnie na tanie rzeczy, bo nie lubię kupować kilka razy.
Ale każdy robi co zechce.

Dies jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 03-02-12, 00:44   #102 (permalink)
champion
  
 
Avatar Endrjus
 
Zarejestrowany: Oct 2009
Postów: 3995
Nominowany 47 razy w 6 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 4
Domyślnie

Co do pasków to znam co najmniej kilka przykładów, które zrobiły dziesiątki lub setki tysięcy kilometrów na opale. Mowa o modelach B5 sprzed FL oraz B4. Tak samo jak różne fordy, francuzy oraz japońce z lat 90. Kiedyś pytałem gościa zawodowo regenerującego pompy (jeden z najlepszych w moim regionie) o opał. Powiedział, że na stacjach nieraz można dużo gorszy szajs trafić.
Endrjus jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 03-02-12, 03:08   #103 (permalink)
prospect
  
 
Zarejestrowany: Sep 2007
Postów: 731
Nominowany 8 razy w 2 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał Endrjus Zobacz post
Co do pasków to znam co najmniej kilka przykładów, które zrobiły dziesiątki lub setki tysięcy kilometrów na opale. Mowa o modelach B5 sprzed FL oraz B4. Tak samo jak różne fordy, francuzy oraz japońce z lat 90. Kiedyś pytałem gościa zawodowo regenerującego pompy (jeden z najlepszych w moim regionie) o opał. Powiedział, że na stacjach nieraz można dużo gorszy szajs trafić.
Wszystko to prawda. Ze starymi paskami nie wiem, przypuszczam że jest tak jak mówisz.

W poprzednim poście pisałem o tym, że pompa jest chłodzona przez paliwo. Ale przede wszystkim jest przez nie smarowana. Kiedyś pompy były chłodzone i smarowane olejem.
Opał to dość suche paliwo, bo do piecyków musi spełniać "piecykowe" normy i ich nie zapychać, niezaszlamiać.
A prawdziwy Diesel palił wszystko- kiedyś. Teraz to precyzyjne turbo Diesle z wielopunktopwym i delikatnym wtryskiem. Samo Turbo to majstersztyk, ale dopóki dobrze działa.
Kiedyś te samochody mogły pracować na kiepskim paliwie. Podobnie było z benzyną.
A teraz? Pojawią się errory gdy wlejesz do baku paliwo 90 oktanów.

Znane są opowieści motocyklistów jeżdżących do Rosji (moje marzenie swoją drogą pojechać na motorze na Syberię- normalnie po drogach). Oni (podróżnicy) wolą jeździć maszynami z lat 80/90 bo te tam działają i są łatwe w naprawie. A nowoczesne motocykle z komputerami dostają jobla.

Opał nie musi spełniać takich norm jak nowoczesne paliwo i dlatego może być bardzo szkodliwy w dłuższej perspektywie.
Oczywiście mówię o nowych pojazdach. Bo stare (Diesle lat 80) to jeździły na wszystkim. A poza tym stare samochody są zajeżdżane na śmierć i nikt ich nie oszczędza. Bo i tak buda w końcu się rozpadnie przy 10 silniku

Ale każdy leje co chce. W każdym razie nie polecam opału do samochodów z komputerami i sondą lambda.
Im więcej elektroniki tym paliwo musi być bardziej dobrane.
Dies jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 03-02-12, 10:34   #104 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Aug 2011
Postów: 3076
Nominowany 4 razy w 2 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

u mnie od dziś w mieście podrożały bilety, sieciówki potaniały żeby zachęcić, taki cwany myk, na wszystkie linie ze 100 zł na 88 zł, na 1 linie z 62 zł na 74 zł, ale bilety poszły w górę np. normalny z 2,60 zł na 3,20 zł, ulgowy z 1,30 zł na 1,60 zł, ktoś napisał w gazecie że dorosły za przejazd w tę i z powrotem zapłaci 6,40 zł. To ponad litr benzyny. Taka ilość wystarczy, by własnym samochodem przejechać około 15 km kalkulują niektórzy - to fragment z gazety.

kiedyś czytałem dyskusję na jakimś forum gdzie wypowiadali się kierowcy miejscy, nie pamiętam o co chodziło, może o kupno paru nowych autobusów, wszyscy myślą że kasa pochodząca z biletów/sieciówek jest przeznaczona na nowe/nowoczesne autobusy, pensje kierowców, nic bardziej mylnego, autobusy kupuje miasto, pensje kierowcom opłaca też miasto z jakiś tam środków, budżetowych czy jak to się zwie, a ta cała kasa z biletów/sieciówek to są inne, pozostałe środki, jakoś to tez się tam zwie i idzie na wysokie pensje dla prezesów, stąd się biorą u nich wysokie pensje nie ma tak że wszystko wpływa do jednego wielkiego wora i jest mniej więcej, adekwatnie do wykonywanej roboty, po równo dzielone ale o tym nikt nie napisze tylko kierowcy to wiedzą którzy pracują w tym, nie wiem czy tak jest też w innych miastach, ale jeśli jest ciągle kryzys, ceny paliw idą w górę to każda co lepsza wymówka na podwyżkę nie jest zła

normalnie autobus to będzie niebawem luksus niedzielny a polska za parę lat stanie się krajem dla bogatych jak już nim nie jest matka z dzieckiem myśli że jeśli płaci 3,20 zł za przejazd i 1,30 zł dla malucha to się dokłada dla dobra ogółu i dobra dla następnych pokoleń, wszak nowe autobusy co to to nie wszystko jest tak sprytnie ukartowane że w razie czego, "panie dlaczego takie podwyżki dla ludu?!" - szef z szefem odpowie że tak już musi być, że wszystko idzie w górę, nie widzi Pani jak miasto się zmienia? (za unijną kasę) jak autobusy regularnie i pięknie jeżdżą? jak pięknie się prezentują? itepe itede

aha, byłbym zapomniał, popularne u mnie w mieście i myślę że w innych też, były bilety 10-przejazdowe, na zasadzie tańsze jak kupno 10 normalnych biletów, chyba to było tak że płaciło się jak za 9 a 10-ty był gratis, no to to też u nas zlikwidowano, dużo osób które nieregularnie jeździły autobusem z tego korzystało... taki cwany myk aby wymusić na kupujących kupno sieciówek, taki regularny dopływ i bardziej pewny, stałej gotówki z tego wszystkiego wychodzi
luki29 jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 03-02-12, 15:29   #105 (permalink)
champion
  
 
Avatar ArchieMoore
 
Zarejestrowany: Oct 2009
Skąd: Петропавловск-Камчатский
Postów: 3464
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał Dies Zobacz post
W poprzednim poście pisałem o tym, że pompa jest chłodzona przez paliwo. Ale przede wszystkim jest przez nie smarowana. Kiedyś pompy były chłodzone i smarowane olejem.
Opał to dość suche paliwo, bo do piecyków musi spełniać "piecykowe" normy i ich nie zapychać, niezaszlamiać.
A prawdziwy Diesel palił wszystko- kiedyś. Teraz to precyzyjne turbo Diesle z wielopunktopwym i delikatnym wtryskiem. Samo Turbo to majstersztyk, ale dopóki dobrze działa.
Kiedyś te samochody mogły pracować na kiepskim paliwie. Podobnie było z benzyną.
A teraz? Pojawią się errory gdy wlejesz do baku paliwo 90 oktanów.

Znane są opowieści motocyklistów jeżdżących do Rosji (moje marzenie swoją drogą pojechać na motorze na Syberię- normalnie po drogach). Oni (podróżnicy) wolą jeździć maszynami z lat 80/90 bo te tam działają i są łatwe w naprawie. A nowoczesne motocykle z komputerami dostają jobla.
No ja na mechanice pojazdów sie nieznam całkowicie :D ale to prawda co mówi Dies, słuchajcie go , ostatnio gadał do mnie mechanik :D bo ja do niego juz nie i weszło cos na cene paliw , a potem na paliwo zastepcze. W nowych silnikach z masa elektroniki, kombinowanymi wtryskami, turbosprezarkami, wszystko mierzone i kontrolowane elektronicznie to nic nie zrobicie , te silniki sa delikatne jak dzieci. A to starych niemieckich silników robionych technologia z wojny tolejesz co chcesz i one jada na wszystkim, robia (jak sie onie z grubsza dba) po milion km kazdy bez generalnych remontów itc. Sam wiem po dziadku , jezdz
Aby zobaczyć link załóż konto: zarejestruj sie

prosty silnik 2,5D i co on tam nie leje, olej opałowy, sam rzepakowy bez mieszania z niczym i leci na wszystkim. A mercedes dzis to auto do awari nr 1, te nowe silniki to przeciwienstwo starych pierdola sie nawet na normalnym paliwie. Kolega ma GL'a nowego , rodzice mu kupili :D i jakby to miał normalny czlowiek to by musial mieszkanie sprzedac, jak to auto straci gwarancje to wspołczuje nowemu wlascicielowi :D
ArchieMoore jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 04-02-12, 13:51   #106 (permalink)
champion
  
 
Avatar KiDDynamite
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Skąd: Warszawa
Postów: 2331
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Arczi, co z tym światem?

Aby zobaczyć link załóż konto: zarejestruj sie

KiDDynamite jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 04-02-12, 18:24   #107 (permalink)
champion
  
 
Avatar ArchieMoore
 
Zarejestrowany: Oct 2009
Skąd: Петропавловск-Камчатский
Postów: 3464
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał KiDDynamite Zobacz post
Arczi, co z tym światem?
No co tu duzo pisać człowiek sie nie sprawdził, jest pazerna, wyrachowana kurwa, jest interesowny, wystawi kogos dla kikluset papierów, nawet zwierzeta jak zabija to tylko po to zeby zjesc, albo zeby wycwiczyc zdolnosc polowania , co jest niezbedne dla przetrwania ich i potomstwa, a potem i tak zjadaja , albo chomikuja i maja na pozniej, ile to było przypadków ze dziecko wpadło do klatki ze zwierzetami i przywodczyni stada je zabrała i niedała krzywdy zrobic, albo sie dziecko zgubiło to zwierze pomogło przetrwac, robia takiemu motłochowi pasztet z łba ze zwierzeta dzikie takie srakie owakie, ale od zwierzat nie ginie 0,0000001 % tyle co czlowiek od czlowieka.Jak kurwa mozna zabic swoje dziecko? rozumiem męza, nieznajomego, tesciowa to niejest rodzina , sa rozne sytuacje, ale dziecko , bobas to twoja krew , to cos co ma twoje geny , to prawdziwa rodzina i jeszcze jaka dziwka jest wyrachowana. Wodzi wszystkich za nos, idzie pozoruje porwanie, potem niby wypadek, dla mnie werdykt jest prosty , tak jak robia w afryce, kradniesz to upierdalam ci ta reka ktora wyciagneles po fors, te głąby z wijskiej nareszcie turlali by sie po ziemi i pisali ołówkiem w zebach. A ta dziwke do rowu , polac benzyna i podpalic - ot , tak jak sie robi. Ja jestem zwolennikiem postepu cywilizacji , ale wg. mnie starozytne kodeksy kar , hamurabiego, zostay niesłusznie zarzucone. Wg. mnie jezeli komus sie udowadnia cos czarno na białym , a sa sytuacje gdzie niema zadnych watpliwosci, a sprawca smieje sie w zywe oczy, powinna wchodzic zasada oko za oko. Jak ukradłes piwo to je oddasz , a ja zabiore ci na nastepne , jak kogos skopiesz , bedziesz przekopany, jak zgwałciszs bedziesz ruchany w dupe, jak ukradniesz miliony i przez ciebie zgina posrednio setki ludzi, wypierdol na koło podbiegunowe i powolne zdychanie z głodu-konfiskata majatku. Jak zabiłes to ciebie zabijaja . niewiem jaki wy forumowicze macie system wartosci, ale wg. mnie to jest sprawiedliwy układ, mowimy tu o wyrachowanych przestepstwach, a nie ze ktos komus przez przypadek cos niechcaco zrobił. Potem utrzymujemy takie scierwo w wiezieniach , co wyjdzie i znowu, bedzie kradł miliony, takich morderców, debili, zwyroli, ruchaczy dzieci , itp. Mówcie co chcecie dlamnie układ jest prosty.
ArchieMoore jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 04-02-12, 19:33   #108 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Aug 2011
Postów: 3076
Nominowany 4 razy w 2 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

ta sprawa jeszcze się nie zakończyła, od początku była mieszana i przez nią i przez jej męża, każdy się dał zakręcić, gazety, detektyw, policja, prokuratura, nadawali status świadków osobom co do sytuacji porwania, porwania którego przecież nie było więc skąd Ci świadkowie? biegły sądowy stwierdził że ktoś ją uderzył w głowę, a tej sytuacji też przecież nigdy nie było, co to za biegły sądowy? pewnie gdyby nie Rutkowski policja tak szybko nie dowiedziałaby się prawdy i dalej szukałaby mężczyzny w kurtce, chociaż na końcu chyba dowiedzieliby się prawdy, bo oni prowadzą kilka wątków/hipotez jednocześnie, chyba?

detektyw sam dał się nabrać na tą sprawę, liczył na rozgłos i na reklamę (ok, czemu nie, skoro pomaga za darmo) ale w newsach z wp.pl wyszło coś bardzo interesującego, w tym newsie z czwartku 02-02-2012:
Aby zobaczyć link załóż konto: zarejestruj sie



Detektyw dodał również, że jego biuro posiada pewne informacje mówiące o tym, że dziecko może obecnie przebywać na terenie Niemiec. - W tej sprawie nie chcę mówić nic więcej - zaznaczył.

na terenie Niemiec... a dziś już odnaleźli ciało parę km dalej

ogólnie: lipni świadkowie, lipni biegli sądowi, znany detektyw który wodzi za nos, policja czy prokuratura sam już nie wiem kto to prowadził daje się nabrać, teraz policja tworzy pozytywny PR zganiając na detektywa to & owo, który już nie jest detektywem bo nie ma licencji, aż ciężko to wszystko skomentować, jedynie jasnowidz z Człuchowa się sprawdził, bo dużo przewidział, praktycznie wszystko..... ale tak mi się wydaje że to małżeństwo młodych osób potrafiłoby omotać policję, a Ci dalej szukaliby po całej Europie małego dziecka, i rozwieszali w całej Polsce te zdjęcia więc na coś się Rutkowski zdał jakby nie patrzeć

oo już się zaczęło, wzajemne atakowanie:
Aby zobaczyć link załóż konto: zarejestruj sie

luki29 jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 05-02-12, 00:57   #109 (permalink)
journeyman
  
 
Avatar WeldMeister
 
Zarejestrowany: Mar 2011
Skąd: Opole
Postów: 370
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał ArchieMoore Zobacz post
No ja na mechanice pojazdów sie nieznam całkowicie :D ale to prawda co mówi Dies, słuchajcie go , ostatnio gadał do mnie mechanik :D bo ja do niego juz nie i weszło cos na cene paliw , a potem na paliwo zastepcze. W nowych silnikach z masa elektroniki, kombinowanymi wtryskami, turbosprezarkami, wszystko mierzone i kontrolowane elektronicznie to nic nie zrobicie , te silniki sa delikatne jak dzieci. A to starych niemieckich silników robionych technologia z wojny tolejesz co chcesz i one jada na wszystkim, robia (jak sie onie z grubsza dba) po milion km kazdy bez generalnych remontów itc. Sam wiem po dziadku , jezdz
Aby zobaczyć link załóż konto: zarejestruj sie

prosty silnik 2,5D i co on tam nie leje, olej opałowy, sam rzepakowy bez mieszania z niczym i leci na wszystkim. A mercedes dzis to auto do awari nr 1, te nowe silniki to przeciwienstwo starych pierdola sie nawet na normalnym paliwie. Kolega ma GL'a nowego , rodzice mu kupili :D i jakby to miał normalny czlowiek to by musial mieszkanie sprzedac, jak to auto straci gwarancje to wspołczuje nowemu wlascicielowi :D

Tu już nawet nie chodzi o sam silnik ale osprzęt, czyli, tak jak piszecie - pompy i cały common rail. Ciśnienia uzyskiwane na układach wtryskowych są przeogromne, są to bardzo precyzyjne maszyny czułe na paliwo.

Wbrew pozorom opałówka i ropa z CPNu to nie to samo. Minimalnie różne temperatury spalania powodują odkładanie się nagaru w układach wtryskowych, a dysza wtryskiwacza jest wielokrotnie mniejsza od główki od szpilki, więc nie trzeba wiele, żeby zatkać wtrysk lub zatrzeć pompę. Do tego dochodzi jeszcze nieszczęsna firma DELPHI, której osprzęt montuje się m.in. w silnikach Forda. Z powodu użycia słabej jakości materiałów pompy DELPHI ścierają się wyrzucając do układu zasilania metalowe opiłki zatykające wtryski. Kolejną firmą raczącą nas, użytkowników samochodów swoimi cudami, jest włoska Magneti Marelli.
Swoje cuda pakują m.in. do silników HDI grupy PSA (Peugeot/Citroen)

Awaryjność współczesnych samochodów to nie tyle kreatywna polityka koncernów chcących nas zmusić do kupna nowego auta co 10 lat. To przede wszystkim stopień skomplikowania tych pojazdów. Współczesne silniki są wielokroć bardziej wytrzymałe (wystarczy porównać stopień wysilenia jednostek napędowych)
WeldMeister jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 05-02-12, 11:10   #110 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Aug 2011
Postów: 3076
Nominowany 4 razy w 2 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

wczorajsza dyskusja nt. "Sprawy Madzi", Fakty po Faktach, 04-02-2012

W pierwszej części "Faktów po Faktach" gośćmi byli rzecznik Komendy Głównej Policji Mariusz Sokołowski oraz Krzysztof Rutkowski, w drugiej - eurodeputowani Jacek Saryusz-Wolski, Ryszard Czarnecki i Bogusław Liberadzki. Tematy rozmów to m.in. sprawa półrocznej Magdy z Sosnowca i związany z nią spór Krzysztofa Rutkowskiego z policją oraz zawieszenie procesu ratyfikacji ACTA.

Aby zobaczyć link załóż konto: zarejestruj sie



prowadząca strasznie naskakiwała na Rutkowskiego od samego początku, jakby broniła honoru wszystkich matek polek albo ktoś jej odgórnie tak kazał albo sam już nie wiem, bardzo paskudnie się zachowywała, w pewnym momencie myślałem że sobie w mordę dadzą

"Dzieci we mgle"
luki29 jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Wyłączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 03:17.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.