stare 30-01-13, 14:15   #1091 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Dec 2008
Postów: 3729
Nominowany 37 razy w 17 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 1
Domyślnie

mój scorecard live:


Aby zobaczyć link załóż konto: zarejestruj sie


Tomasz Nowak jest nieaktywny  

stare 30-01-13, 14:28   #1092 (permalink)
champion
  
 
Avatar KiDDynamite
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Skąd: Warszawa
Postów: 2339
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał Tomasz Nowak Zobacz post
mój scorecard live:


Aby zobaczyć link załóż konto: zarejestruj sie

Jaki profesjonalny scorecard :D Pismo mamy podobne, z serii "sam siebie nie mogę rozczytać"

Ja punktuję sobie w excelu, łatwo, wygodnie, rundy same się zliczają ustawiając "sumę", polecam.
KiDDynamite jest nieaktywny  

stare 30-01-13, 14:31   #1093 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Dec 2008
Postów: 3729
Nominowany 37 razy w 17 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 1
Domyślnie

excel... na to nie wpadłem :D następnym razem.
Tomasz Nowak jest nieaktywny  

stare 30-01-13, 19:34   #1094 (permalink)
champion
  
 
Avatar killleeerrr85
 
Zarejestrowany: Aug 2011
Postów: 2238
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Vitalij Kliczko - Chris Byrd

1. 10-9
2. 10-9
3. 10-9
4. 10-9
5. 9-10
6. 10-9
7. 10-9*
8. 10-9
9. 9-10

88-83 dla Kliczki. Oficjalnia punktacja po 9 rundach... 88-83 x2, 89-82.

Pierwsza połowa walki (1-4) pod dyktando Kliczki. W drugiej połowie walka się wyrównuje... Byrd świetnym balansem unika większości ciosów Kliczki lub zbiera je na gardę... Kliczko wciąż dużo wyprowadza ale dochodzi tego juz sporo mniej szczeólnie bardziej wartościowych ciosów... Byrd coraz lepiej i skuteczniej sie odgryza... jego ciosy mimo, że bez większej mocy sa tymi czytelniejszymi... Kliczko jak wiadomo nie trzyma ma gardy i przez to wyprowadzane ciosy Byrda nie mają żadnej blokady na swojej drodze... samo odchylanie nie wystarcza na ich unikanie. Rundy 6-8 zapisałbym Kliczce, ale tez nie stałaby się wielka krzywda gdyby którąś z nich uczknąć dla Byrda (najbardziej pasuje 7) bo miały stosunkowo wyruwnany przebieg.

Kilka spostrzeżeń:
-Kliczko do samego końca wyprowadza ciosy z obu rąk... stąd ta jego kontuzja jest dla mnie naciągana albo nie była tak bolesna, że całkowicie uniemożliwiała mu kontynuowanie walki
-Kliczko wyglądał na bardzo zmęczonego walką... jego ciosy były zdecydowanie mniej dynamiczne... wydawały się słabsze... on sam wciągał już od połowy walki łapczywie powietrze pełnymi ustami... Lederman w przerwie pomiedzy 6 i 7 rundą powiedział coś takiego "Jim powiem Ci coś ... sędziowie zdecydowanie widzą Kliczkę wciągającego wciągajcego powietrze... Jego usta są szeroko otware... Kliczko zdecydowanie zaczyna się męczyć... ta walka może się odwrócić." W sumie uwazam że stary Harold miał tu prorocza wizję
-Od 5 rundy walka nie układała się po myśli Vitka... nawet jeżeli rundy wygrywał to robił to z dużym wysiłkiem, przestrzeliwując przy okazji mnóstwo ciosów, a Byrd... trzymał sie dzielnie i śmiał się w twarz Ukraińcowi przy okazji lokując na twarzy Kliczki swoje... Nawet jezeli Kliczko sadził, że na kartach wygrywa to trzeba było jeszcze przewalczyć kolejne 3 tundy a mogo to być dosć trudne...
-Moim zdaniem walka zakończyła się w ten sposób z kilku powodów... Po pierwsze zmęczenie Kliczki... Po drugie zmiana przebiegu walki... po trzecie niepewnosć co do faktycznego wyniku na kartach i w końcu po czwarte Kliczke mogło faktycznie boleć... może nie na tyle żeby zrezygnować (uderzanie dwoma rekami rundę wcześniej), ale na tyle żeby przeważyć o wycofaniu. Trzeba pamiętać, że to był młody nie opierzony Kliczko, który chyba pierwszy raz natknął sie na podobną sytuację, ze walka nie idzie po jego myśli... to wszystko naraz skumulowane mogło być na tamtym etapie przeszkodą nie do przejścia dla psychiki młodego Ukraińca.

Ja tak ta walkę widzę...
killleeerrr85 jest nieaktywny  

stare 30-01-13, 20:12   #1095 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Feb 2010
Postów: 31281
Nominowany 269 razy w 112 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 23
Domyślnie

Cytat:
Napisał killleeerrr85 Zobacz post
Kilka spostrzeżeń:
-Kliczko do samego końca wyprowadza ciosy z obu rąk... stąd ta jego kontuzja jest dla mnie naciągana albo nie była tak bolesna, że całkowicie uniemożliwiała mu kontynuowanie walki
-Kliczko wyglądał na bardzo zmęczonego walką... jego ciosy były zdecydowanie mniej dynamiczne... wydawały się słabsze... on sam wciągał już od połowy walki łapczywie powietrze pełnymi ustami... Lederman w przerwie pomiedzy 6 i 7 rundą powiedział coś takiego "Jim powiem Ci coś ... sędziowie zdecydowanie widzą Kliczkę wciągającego wciągajcego powietrze... Jego usta są szeroko otware... Kliczko zdecydowanie zaczyna się męczyć... ta walka może się odwrócić." W sumie uwazam że stary Harold miał tu prorocza wizję
Kontuzja Kliczki (w stopniu uniemożliwiającym dalszą walkę) to ściema!

Wład też swego czasu opadł z sił.....
Adrian Golec jest nieaktywny  

stare 30-01-13, 20:36   #1096 (permalink)
champion
  
 
Avatar KiDDynamite
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Skąd: Warszawa
Postów: 2339
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Ja bym się nie doszukiwał czegoś czego nie było i wietrzył tu jakieś oddawanie walki bez walki przez zawodnika, który nigdy wcześniej ani nigdy później w swojej karierze nie pokazał cech "quitera", wręcz odwrotnie. Przychodzi mi jedynie na myśl... diagnoza parkinsona przez ekran telewizora, a propos powyższych postów.
KiDDynamite jest nieaktywny  

stare 31-01-13, 19:16   #1097 (permalink)
champion
  
 
Avatar killleeerrr85
 
Zarejestrowany: Aug 2011
Postów: 2238
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał Adrian Golec Zobacz post
Kontuzja Kliczki (w stopniu uniemożliwiającym dalszą walkę) to ściema!

Wład też swego czasu opadł z sił.....
Dokładnie o tym mówię...

Mogła go ta ręka boleć... mogła mu utrudniać... ale nikt mi nie wmówi, że zawodnik który uzywa ręki z tak duża czestotliwością jeszcze kilkadziesiąt sekund wczesniej schodzi do narożnika i poddaje walkę z powodu kontuzji... To już Alexander z Bradleyem wyglądał bardziej wiarygodnie symuląjąc że nie może walczyć po tej główce Tima Nie neguje, ze mógł to być jeden z powodów wycofania, ale nie jestem pewien że absolutnie nie jedyny i nie najwazniejszy... Nawet gdyby się ta reką nie mógł posługiwać to mógłby dalej walczyć i dociągnąć tą walkę do końca... Naprzeciwko siebie miał wacianego półcięzkiego, który krzywdy nie mógł mu żadnej zorobić... Tucker walczył z taką bestią jak Tyson od 4 rundy ze złamaną prawą reką... w tej walce mógł autentycznie zginąć i nie odpuścił... takich przykładów było w boksie bardzo duzo... Od zwykłego pięsciarza wymaga sie aby taka walkę zakończył... nie mówiąc już o czempionie tej klasy do jakiej Vit pretenduje...
killleeerrr85 jest nieaktywny  

stare 31-01-13, 19:25   #1098 (permalink)
champion
  
 
Avatar killleeerrr85
 
Zarejestrowany: Aug 2011
Postów: 2238
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał KiDDynamite Zobacz post
Ja bym się nie doszukiwał czegoś czego nie było i wietrzył tu jakieś oddawanie walki bez walki przez zawodnika, który nigdy wcześniej ani nigdy później w swojej karierze nie pokazał cech "quitera", wręcz odwrotnie. Przychodzi mi jedynie na myśl... diagnoza parkinsona przez ekran telewizora, a propos powyższych postów.
Przecież z jakiegoś powodu ta walkę poddał... to jest fakt... To że posługiwał sie nią z duża czestotliwoscią jeszcze kilkadziesiąt sekund wczesniej to jest fakt... To, ze był zmęczony to jest fakt... To, ze w ostatnich rundach zmieniał się przebieg walki to jest fakt... To, że nie był pewien co do rezultatu na kartach punktowych to jest fakt... Przeciez tu nie ma żadnych czarów i niedopowiedzeń... to sa fakty, które składają się na całość... Możesz widzieć to inaczej... Ok szanuję... ale jak spojrzy się obiektywnie na fakty z tej walki to prawdopodobieństwo wycofanie się Vita tylko i wyłacznie z powodu kontuzji wydaje mi się żadne... A jego słowa o wycofaniu się z powodu kontuzji mają dla mnie taką samą wiarygodnosć jak słowa o tym, ze nigdy nie posadził dupy na macie
killleeerrr85 jest nieaktywny  

stare 31-01-13, 19:39   #1099 (permalink)
prospect
  
 
Zarejestrowany: Dec 2010
Postów: 840
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

W 9ej rundzie Vitek trafił sporo więcej ciosów niż Byrd, więc nie wiem czemu tą rundę dałeś Byrdowi.
Z tego co pamiętam, uniki Vitka w 9ej rundzie działały całkiem nieźle, gardą też pracował.
tygrum jest nieaktywny  

stare 31-01-13, 19:54   #1100 (permalink)
champion
  
 
Avatar KiDDynamite
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Skąd: Warszawa
Postów: 2339
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Killer, nie przemawia do mnie argument o "Vitku żółtodziobie i tchórzu, który pierwszy raz był na głębokiej wodzie, zasapał się i poddał walkę", ani trochę. Tym bardziej w odniesieniu do gościa, który dał jeden z lepszych slugfestów w nowożytnej historii tej wagi, będąc ogromnie bardziej zmęczonym, słaniając się na nogach, przyjmując ciosy od mocno bijącego Lewisa i walcząc z okiem na wierzchu. I proszę mi nie kontrargumentować, że z Lewisem "chciał coś udowodnić, bo spadła na niego fala krytyki". W takich momentach quiter nie myśli o udowodnieniu siebie, tylko w sytuacji zagrożenia wychodzi jego prawdziwa natura i "quituje" nie patrząc na nic, coś a'la Victor Ortiz czy Andrzej Gołota.

Ani ja ani Ty nie czułeś skali bólu, nie wiedziałeś o potencjalnych powikłaniach oraz o zagrożeniu, które niosło za sobą kontynuowanie walki. To, że ktoś rundę wcześniej na adrenalinie macha łapami, a po zakończeniu rundy siada na stołku i kiedy uchodzi powietrze zaczyna odczuwać ból też nie jest niczym nadzwyczajnym. Jałowa dyskusja jak dla mnie.
KiDDynamite jest nieaktywny  
Zamknięty Temat

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Wyłączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 20:53.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.