boks, forum, zobacz

boks, forum, zobacz (http://www.boxing.pl/forum/)
-   Strefa punktowania walk (http://www.boxing.pl/forum/strefa-punktowania-walk/)
-   -   DOUBLE TROUBLE - round-by-round (http://www.boxing.pl/forum/strefa-punktowania-walk/5395-double-trouble-round-round.html)

HILTI 23-12-12 15:07

Cytat:

Napisał Literat10 (Post 360466)
Moze i racja. Lukne walke raz jeszcze, to wrzuce nastepna punktacje.

Dlatego sędziów jest aż 3 :) Żadna pojedyncza punktacja nie jest idealna, werdykt tworzą trzy punktacje. Według mnie w tej walce powinno być jakieś MD WIN dla Cunninghama, ewentualnie max MD Draw, na pewno nie wygrana Adamka, nawet nie SD.

Literatt 23-12-12 15:59

Cytat:

Napisał HILTI (Post 360470)
Dlatego sędziów jest aż 3 :) Żadna pojedyncza punktacja nie jest idealna, werdykt tworzą trzy punktacje. Według mnie w tej walce powinno być jakieś MD WIN dla Cunninghama, ewentualnie max MD Draw, na pewno nie wygrana Adamka, nawet nie SD.

Ja nie twierdze, ze moja punktacja jest najwlasciwsza... zwlaszcza, ze punktowalem live.;) Rzuce okiem raz jeszcze i dam znac, czy duzo sie zmieni. Na ta chwile, mam w pamieci rewelacyjna walczacego Cunninghama, i Tomka, ktory nie mial pomyslu jak dobrac sie do rywala. Dzis w nocy wypunktuje raz jeszcze i wrzuce punktacje.

Rollins 23-12-12 16:22

Cytat:

Napisał killleeerrr85 (Post 360469)
Zasady punktowania sa zawsze te same... A jezeli nie załapałeś o co chodziło to dalszy ciąg tej samej wypowiedzi wyjaśnia to dokładnie co miałem na myśli... Z drugiej strony jak tak Ci pisownia i stylistyka przeszkadza to weź stary sobie wskocz na jakieś forum gramatyczne czy stylistyczne... przydasz się tam im z pewnoscią... ba moze Cie nawet za zasługi modem zrobią :)

Killleeerrrku (już mniej kochany ;) ) !
Gratuluję zrozumienia mojego postu ;)
Nie chodziło mi o pisownię.
Chyba nie myślisz, że skoro Ty napisałeś z błędem, to ja też mam napisać z błędem, żeby Ci nie robić przykrości :)
Chodziło mi o to, że nie ma dwóch takich samych walk, nie ma dwóch takich samych rund.
A potyczka Marquez z Pacquiao jest tak diametralnie różna, od wczorajszej żenady, że w ogóle bez sensu jest tu cokolwiek porównywać, czy komukolwiek cokolwiek wypominać (jak Ty HILTIEMU).

Zrozumiałeś o co mi chodzi, czy dalej na wszelki wypadek się obrazisz? ;)

killleeerrr85 23-12-12 18:01

Cytat:

Napisał Rollins (Post 360478)
Killleeerrrku (już mniej kochany ;) ) !
Gratuluję zrozumienia mojego postu ;)
Nie chodziło mi o pisownię.
Chyba nie myślisz, że skoro Ty napisałeś z błędem, to ja też mam napisać z błędem, żeby Ci nie robić przykrości :)
Chodziło mi o to, że nie ma dwóch takich samych walk, nie ma dwóch takich samych rund.
A potyczka Marquez z Pacquiao jest tak diametralnie różna, od wczorajszej żenady, że w ogóle bez sensu jest tu cokolwiek porównywać, czy komukolwiek cokolwiek wypominać (jak Ty HILTIEMU).

Zrozumiałeś o co mi chodzi, czy dalej na wszelki wypadek się obrazisz? ;)

Stary wbijasz w temat nie odnoszac się w ogóle do meritum... przypier*alasz się o jakiś fragment wypowiedzi który sobie na niebiesko pokolorowałeś... nie kumasz tego co napisałem... wpier*alasz sie do nie swojej rozmowy.... nazywasz mnie z niewiadomych powodów "kochaniem"... no i jak tu się nie wkur*ić... Wyjdź ... pooddychaj świeżym powietrzem... zrób bałwana... obrzuć śniezkami psa sąsiadów... nie wiem co Ci doradzić... wszystko będzie miało większy sens niż takie pierdo*enie....

A teraz zrozum bo napiszę to po raz ostatni.... że wypowiedź, która tak ładnie na niebiesko pokolorowałeś odnosiła się do zasad punktowania a nie samego obrazu walki... co wyłapał chyba każdy oprócz Ciebie. Ba napisze specjalnie dla Ciebie jeszcze prościej... skoro w walce Adamka, Hilti pisze że było duzo wyrównanych rund i można było je było przyznać w obie strony... a w walce Marqueza z Pacquaio najwyraźniej tych rund nie dostrzegał... choć były one dużo bardziej wyrównane i było ich dużo więcej to wniosek jest taki, że podchodzi do nich w inny sposób... Jezeli dalej nie łapiesz to... wybacz, ale prościej już nie umiem....

A na koniec jeszcze sławne... "bez obrazy" i nie traktuj tego zbyt personalnie :)

Rollins 23-12-12 18:33

Bardzo dobrze kurwa zrozumiałem twój tamten post, bo też i nic skomplikowanego tam nie było.

Zwróciłem ci uwagę na cztery błędy bodajże i napisałem, że nie czepiam się, ale były to żałosne błędy, a ty jesteś prawnikiem, czy coś. Sam napisałeś, że masz dysleksję i chciałeś, żebym ci je wskazywał, o ile pamiętam.

Miało to zostać między nami, dlatego pisałem ci to na priw, ale skoro jesteś takim głupim kutasem, który nie mając argumentów wyciąga brudy, w dodatku pisząc nieprawdę, to twój problem.

Nie lubię się wpierdalać w niczyją dyskusję, ale też nie lubię jak ktoś ma do kogoś jakieś idiotyczne zarzuty i jeszcze idiotyczniej ich broni.

PS I nie nazywałem cię kochaniem - kurwa chociaż raz przeczytaj jeden post dokładnie i ze zrozumieniem. Nie mówiąc o tym, że to był żart, co jeszcze na dokładkę zaznaczyłem co mniej bystrym emotikonką.

Wiechu 23-12-12 21:50

Dobra wymiana Panowie. Parafrazując sygnature jednego z naszych forumowiczów - przekonać i tak byście siebie nie przekonali, więc słusznie przeszliście do obelg.

Literatt 24-12-12 00:31

Zobaczylem walke raz jeszcze
Cunningham Adamek
1. 10 9
2. 10 9*
3. 10 9
4. 10 9*
5. 10 10
6. 10 9
7. 10 9
8. 10 9*
9. 9 10*
10. 10 9
11. 10 9
12. 9 10

118-111 Cunningham
Skrotowy opis rund:
1) Runda rozpoznawcza, Cunningham aktywniejszy, dobrze pracuje jabem. Polak przespal praktycznie cala runde, by w koncowce sprobowac zaatakowac. Runda spokojnie dla USS.
2) Adamek jakby sie obudzil... kilka efektownych prob ataku, ale niestety nie efektywnych. USS wiekzosc ciosow Polaka, sprytnie unika... runda dosc wyrownana, ja daje ja jednak dla Amerykanina... jego lewy+obrona, zrobily na mnie wieksze wrazenie.
3) Cunn aktywniejszy, precyzyjniejszy, kontrolowal przebieg. Minute przed koncem Tomasz przyspieszyl i trafil... chwile pozniej mini wymiany/ataki, gdzie wzajemnie sie trafili. Serie Adamka w wiekszowsci to robienie wiatru/niska skutecznosc, dlatego runda u mnie dla Amerykanina.
4) Ta odslona jest optycznie wyrownana. Zaden nie dal narzucic sobie stylu rywala. USS dobrze sie bronil, i jak dla mnie wiecej razy trafial i zapisalem ja dla Cunna.
Ps. Wg statystyk Adamek w tej rundzie trafil wiecej od Cunna-nie wierze.;)
5) Najlepsza runda Adamka, aktywniejszy, kilka razy trafia... choc i tak USS wydaje mi sie minimalnie celniejszy.:P Remis.
6) Cunningham od poczatku dobrze punktowal lewnym, ktorym trzymal Adamka na dystans. Zarowno jeden, jak i drugi otrzymal w tej odslownie po dwa silniniejsze ciosy. Tomek przyspieszyl w koncowce... jednak, to kropla w morzu potrzeb, do wygrania tego starcia.
7) Adamek mial przewage, a nawet dwa razy mocniej trafil... to byla jego koncowka... cale kilkanascie sekund. To troszke malo, bo cala reszte tej odslony(to jest cos okolo 2min.50sek) dominowal Amerykanin.
8) Wyrownana runda... Polak jakby znow walczyl aktwyniej, kilka razy trafil. Jedanak wciaz, to Cunn sprawia wrazenie skuteczniejszego i trudniejszego do trafienia.
9) Kolejna rowna ronda... USS jakby minimalnie precyzyjniejszy, jednak ciosy Tomasza, mialy troche wieksza moc. Runde daje dla Polaka, choc inna ocena tej odslony, w ogole by mnie nie zaskoczyla.
10. Dobra runda Cunninghama... dobrze pracowal lewym, ulokowal tez na szczece Adamka, kilka efektownych prawych. Polak znow probowal ratowac obraz rundy atakiem w koncowce. Jak dla mnie o wiele za malo.
11. Juz po pierwszych 30sekundach, USS trafil Tomka tyle, ze Polak przez cale 3min innych rund tyle trafial. Adamek jakby troszke sie obudzil, kilka razy ambitnie probowal trafic... jednak Cunn wiekszosc tych cisow sprytnie unikal.
12) Najlepsza runda Adamka... zaryzykowal... kilka razy dobrze trafil. USS choc sprawial wrazenie bardziej zmeczonego, to nie pozostawal dluzny, i za kazdym razem staral sie odgryzac. Runda Tomka.

Jak dla mnie Wal, przez duze W... moglbym skala absurdu, porownac to do walki Mannego z Bradleyem. Jezeli ktos daje 5/6 rund dla Polaka, to chyba tylko z faktu, ze rundy te byly rowniejsze niz inne, gdzie USS momentami deklasowal swojego rywala.
Czekam na punktacje innych... Killer licze, ze sie dopiszesz, jak juz na chlodno rzucisz okiem na walke.

HILTI 24-12-12 10:59

Większość serwisów branżowych i gazet USA wypunktowała tą walkę 115-113 dla Cunna. Teraz są emocje i nagonka to robi swoje, zobaczycie że z biegiem czasu np. za rok ta punktacja się "spłaszczy" do właśnie tych 115-113 dla Cunna. Polacy mają to do siebie że popadają w skrajności, są wyczulenie na spisek i są bardzo emocjonalni.

Literatt 24-12-12 12:03

Ja nie patrze na czyjes punktacje... zwlaszcza expertow z gazet.;) Walke obejrzalem raz jeszcze... kazda z rund w skrocie opisalem, by wybronic swoj wynik. Dla mnie Cunn zdeklasowal Polaka.

wariat3000 24-12-12 12:22

Cytat:

Napisał HILTI (Post 360556)
Większość serwisów branżowych i gazet USA wypunktowała tą walkę 115-113 dla Cunna. Teraz są emocje i nagonka to robi swoje, zobaczycie że z biegiem czasu np. za rok ta punktacja się "spłaszczy" do właśnie tych 115-113 dla Cunna. Polacy mają to do siebie że popadają w skrajności, są wyczulenie na spisek i są bardzo emocjonalni.

dokladnie, 118;111 to zart. prawda jest taka ze walka byla remisowa,trudna do punktacji bo panowie nie byli w stanie sobie powaznie zagrozic. musimy niestety pamietac,ze remis w tej walce nie wchodzil w gre-stawka byl przeciez pojedynek w eliminatorze z pulewem,ktos musial wygrac.padlo na adamka, ktory mial kibicow i wieksze zaplecze.szkoda cunnighama


uss to w ogole ma pecha,2 niejednoglosne porazki z adamkiem,niejednoglosna z diablo,wałek w 1 walce z hernandezem...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 11:31.

Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.