stare 25-02-13, 00:54   #1 (permalink)
champion
  
 
Avatar killleeerrr85
 
Zarejestrowany: Aug 2011
Postów: 2238
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie Mike Tyson vs Tony Tucker (01.08.1987)



Wideo z pojedynku:

Aby zobaczyć link załóż konto: zarejestruj sie


Oficjalne punktacje:

Julio Roldan 118-113, Tyson
Phil Newman 119-111, Tyson
Bill Graham 117-112, Tyson
Tyson by UD

Punktacje użytkowników boxing.pl

killleeerrr85
Cytat:
Mike Tyson - Tony Tucker

1. 9-10
2. 10-9
3. 9-10
4. 10-9
5. 10-9
6. 10-9
7. 10-9
8. 9-10
9. 10-9
10. 10-9
11. 10-9
12. 10-9

117-111 Tyson

W chwili potyczki z Tony Tuckerem, Tysonowi brakowało już tylko tytułu IBF do pełnej unifikacji w wadze ciężkiej. Ostatni raz sztuki tej (unifikacji w HW) dokonał Leon Spinks, który sensacyjnie zwyciężył z Muchammadem Alim w 1978 roku. Nie cieszył się jednak tym zaszczytnym mianem długo bo już w pierwszej, rewanżowej obronie poległ z Alim, a tytuł WBC został mu odebrany jeszcze przed tym rewanżem. Trzeba zaznaczyć również, że wówczas istniały tylko dwie poważne organizacje (WBA, WBC) więc dokonać pełnej unifikacji było wówczas zdecydowanie łatwiej.

Po nudnej walce z Smithem, Tyson zdemolował jeszcze byłego championa Pinklona Thomasa, zanim w końcu stanął naprzeciw mistrza świata IBF - Tonego „TNT” Tuckera.

Tucker zdobył pas IBF, pokonując przez TKO w 10 rundzie Jamesa Bustera Douglasa. W dniu walki z Tysonem, TNT był niepokonany w 34 walkach z których 29 kończył przed czasem.

Walkę z Tysonem, Tucker wziął w zasadzie „na poczekaniu” mając na przygotowania do niej jedynie 2 miesiące. Inna sprawa, ze Tyson miał na nie tyle samo, gdyż na gali na której Tucker zdobył IBF z Douglasem on sam walczył z Thomasem.

W takich okolicznościach obaj bokserzy stanęli naprzeciwko siebie 1 sierpnia 1987 roku w Hilton Hotel w Las Vegas w walce o absolutne mistrzostwo świata wagi ciężekiej. Marchant na samym starcie - odnosząc się do pewnego siebie zachowania Tuckera na konferencjach prasowych w których zapowiadał, ze znokautuje szybko Tysona - nie wierzac za bardzo w Tuckera zacytował wars z filmu "Full Metal Jacket": "You can talk to talk but can you walk to walk?". Po walce, równo z ostatnim gongiem Marchant od razu przyznał "Tony Tucker talk to talk and... walk to walk".

Tyson rozpoczął walkę jak zwykle od szturmu na przeciwnika. Tym razem jednak bardzo szybko został skarcony, gdyż zepchnąwszy Tuckera na liny, ten wystrzelił silnym podbródkowym, który odrzucił do tyłu Tysona. Tyson po tym uderzeniu ruszył na Tuckera z jeszcze większa furią, ale o dziwo ten umiejętnie schodził na boki, uderzał ładnymi kombinacjami, a gdy sytuacja tego wymagała skutecznie klinczował. Do końca rundy walka była już wyrównana co skutkowało zapisaniem jej Tuckerowi. Druga runda znów bardzo wyrównana i prowadzona w podobny sposób, tym razem jednak chyba o ten jeden strzał lepszy był Tyson. W trzeciej rundzie tak jak i od początku walki Tucker nie pozwala rozwinąć skrzydeł Tysonowi, świetnie ruszając się po ringu i klinczując gdy Mike zaczyna nabierać wiatru w żagle. Czwarta runda znów wyglądał podobnie do wcześniejszych. Tyson zaczął ją jednak zdecydowanie ostrzej i trafił już na starcie Tuckera dwoma silnymi sierpami, W piątej rundzie. Piąta rund bardzo wyrównana. O zwycięstwie w niej Tysona zadecydowała sama końcówka, w której ładnie trafił Tuckera. W szóstej rundzie Tyson zwyciężył, min. dzięki potężnemu sierpowi. Nadal widać jednak że trudno znaleźć mu receptę na mobilnego i świetnie poruszającego się po ringu Tuckera. Siódma runda była bardzo dobra dla TNT. Moim zdaniem poszłaby nawet na jego konto gdyby nie zaczął się popisywać przed publiką i nie wyłapał potężnego jaba Tysona. W ósmej rundzie znów bardzo równo, tym razem jednak dla równowagi po również „remisowej” siódmej zapisałem ją Tonemu. Rundy 9-11 to już większa przewaga Tysona. Nie było w nich żadnej deklasacji, ale jednak Tyson uderzał w nich zdecydowanie więcej i czyściej od Tuckera. Tony prawie w ogóle nie używa prawej ręki, co mogło faktycznie świadczyć o jej złamaniu jakiego miał doznać w 4 rundzie. Skupia się w tych rundach głównie na klinczach i unikaniu Tysona. W ostatniej rundzie walka znów się wyrównuje. Tucker nawet wygrałby ja gdyby nie zaczął popisywać się jak wcześniej i nie wyłapał paru głupich strzałów, w tym potężnego sierpa. Obaj bokserzy imponują kondycją. Po 12 rundach prowadzonych w szybkim tempie wydaje się, że mogliby przewalczyć kolejnych kilka runda nie tracą zbyt dużo ze swoich atutów.

Oficjalnie walka zakończyła się jednogłośną decyzją na korzyść Tysona (117-112, 118-113, 119-111). Punktujący tą walkę dla HBO w zastępstwie Ledermana, Marchant miał 117-112.

Podsumowując walkę to trzeba przyznać, że Tucker postawił Tysonowi naprawdę ciężkie warunki. W dotychczasowej karierze Mika był to moim zdaniem jego najcięższy bój (może obok Tillisa). Walkę oczywiście wygrał zasłużenie. Imponuje przede wszystkim sposób prowadzenia walki przez TNT. Swoją praca nóg i unieruchamianiem Tysona w zwarciu nie pozwolił mu rozwinąć skrzydeł i stać się tą „maszynką do zabijania” którą wówczas był.

killleeerrr85 jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 26-10-13, 19:53   #2 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Avatar Tomasz Baranek
 
Zarejestrowany: May 2010
Postów: 9565
Nominowany 10 razy w 5 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 1
Domyślnie

Tyson - Tucker

1. 9-10
2. 10-9
3. 9-10
4. 10-9
5. 10-9
6. 10-9
7. 10-9
8. 10-9
9. 10-9
10. 10-9
11. 10-9
12. 10-9

118-110 Tyson

Tucker był dla Żelaznego bardzo niewygodnym rywalem, ale według mnie był w stanie sprawiać mu poważniejsze problemy tylko przez pierwsze trzy rundy. Później walka już pod kontrolą Mike'a.
Tomasz Baranek jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 01-11-13, 13:36   #3 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Oct 2010
Postów: 6917
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Mike Tyson - Tony Tucker
1. 9 10
2. 10 9
3. 9 10
4. 10 9
5. 10 9
6. 10 9
7. 10 9
8. 10 9
9. 10 9
10. 10 9
11. 10 9
12. 10 9
118-110 Tyson

Tucker, prezentowal sie w tej walce swietnie, jednak na Mike'a to zdecydownie za malo. Dobra walka, dla mnie tamten Tony moglby z powedzeniem rywalizowac z najwiekszymi z lat 90tych. Morrison, Bowe, Holyfield, Lewis... kazdy z nich moglby miec duze problemy z prime Tuckerem.
Literatt jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 22-05-15, 00:09   #4 (permalink)
bum
  
 
Avatar Boxter
 
Zarejestrowany: Feb 2015
Postów: 59
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Mike Tyson - Tony Tucker

1. 9-10
2. 10-9
3. 9-10
4. 10-9
5. 10-9
6. 10-9
7. 10-9
8. 10-9
9. 10-9
10. 10-9
11. 10-9
12. 10-9
---
118-110 Tyson

Tony przynajmniej nie bał się bić z bestią, tak jak Smith i Green.
Boxter jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 02-07-15, 23:28   #5 (permalink)
challenger
  
 
Avatar mis64
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Postów: 1739
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Tyson vs. Tucker

1 9:10
2 10:9
3 9:10
4 10:9
5 10:9
6 10:9
7 10:9
8 10:9
9 10:9
10 10:9
11 10:9
12 10:9

118:110 Tyson
mis64 jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Wyłączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
Walki bokserskie(linki)!!! IRONDARIO Strefa ściągania walk 2610 16-12-18 22:41
Kto z kim.. gdyby vegeta Legendary Nights 517 24-02-16 15:36
Mike Tyson vs James Smith (07.03.1987) killleeerrr85 Strefa punktowania walk 4 07-08-15 12:03
Mike Tyson vs Mitch Green (20.05.1986) killleeerrr85 Strefa punktowania walk 1 09-10-13 12:14
Mike Tyson w Polsce. "Nienawidzę boksu!" Wiechu Newsy 8 27-04-12 16:07


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 22:35.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.