stare 02-07-03, 10:38   #1 (permalink)
Super Moderator
  
 
Zarejestrowany: Sep 2002
Skąd: Chełm
Postów: 13874
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie Zawirowania wokół A. Małysza

Jak podaje "Rzeczpospolita":

"Profesor Jerzy Żołądź i doktor Jan Blecharz nie są już członkami zespołu szkoleniowego, który opiekował się Adamem Małyszem i innymi polskimi skoczkami. Polski Związek Narciarski nie odnowił z nimi umowy, która wygasła 30 maja. To błąd, dlatego bijemy na alarm - informuje "Rzeczpospolita".
(...) Za ich kadencji zmęczony i zniechęcony do skoków Małysz zmienił się w wielką gwiazdę tego sportu, zdobył dwa medale na zimowych igrzyskach w Salt Lake City i cztery medale na mistrzostwach świata, w tym trzy złote. Trzykrotny zdobywca Pucharu Świata, podobnie jak inni polscy skoczkowie, mówił o nich per "doktory". Nie sprzeciwiali się temu nowemu naukowemu tytułowi.

Trener Apoloniusz Tajner wielokrotnie podkreślał, że w sukcesach Małysza mają udział wszyscy czterej członkowie zespołu szkoleniowego, i kategorycznie sprzeciwiał się, by próbować dzielić tort na cztery nierówne części. Nazywał swoją grupę "czterema muszkieterami", dając do zrozumienia, że u nich też obowiązuje zasada: jeden za wszystkich, wszyscy za jednego.

Nikt z kierownictwa związku nie odezwał się do nich i nie proponował zawarcia nowej. 30 maja skończyła się przygoda profesora Jerzego Żołądzia i doktora Jana Blecharza ze skokami narciarskimi."

Niedobrze, niedobrze

Sykes jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 03-07-03, 01:40   #2 (permalink)
prospect
  
 
Zarejestrowany: Mar 2003
Skąd: Trójmiasto
Postów: 679
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Nic co dobre nie trwa wiecznie :sad: a przeciez jakby nie patrzec wlasnie Malysz jest najpopularniejszym polskim sportowcem,szanowanym i docenianym wszedzie i przez wszytskich. Przeciez to ewidentne udezenie wlasnie w niego. Czyzby zazdrosc ?
maniac jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 03-07-03, 02:26   #3 (permalink)
Super Moderator
  
 
Zarejestrowany: Sep 2002
Skąd: Chełm
Postów: 13874
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Wszystko jeszcze dałoby się zrozumieć jeśłi chodziłoby o kasę. Ale co dziwne o nią w tym przypadku nie chodzi :shock: Dziś w tv nawet jeden z nich (widziałem urywek nie dam głowy obciąć czy to był p. Blecharz czy Żołądź) stwierdzili, że nie chodzi tu o kwestie finansowe ? Coraz dziwniejsza jest sytuacja w skokach, kiedy zwalnia się wybitnych specjalistów, którzy w ogromnym stopniu przyczynili się do sukcesów Adama (ponoć chciał się już w pewnym momencie wycofać ze sportu, ale pozostał dzięki wyżej wymienionym) lub zatrudnia się drogich specjalistów (skandynawski trener) dla kadry B.


I co i gówno :-x jak mówi stare porzekadło jeśli nie wiadomo o co chodzi to napewno chodzi o pieniądze. Wg Super Expressu Żołądź i Blecharz domagają się po 170 tys. złotych premii. Nie wnikam czy zasadnie, ale fakt jest faktem. Ponoć następcą jednego z prof. ma zostać pani Katarzyną Zygmunt żona naszego panczenisty Pawłem Zygmuntem. Choć sama zainteresowana jak narazie jest zaskoczona tymi wiadomościami. Więcej w Super Expressie.
Sykes jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 31-07-03, 20:58   #4 (permalink)
Super Moderator
  
 
Zarejestrowany: Sep 2002
Skąd: Chełm
Postów: 13874
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Ciekawe wieści podaje Sport, otóż coraz głośniej jest o "Talencie na miarę Małysza".

"11-letni Paweł Słowiok (Wisła Ustronianka) został podwójnym mistrzem świata młodzików w skokach narciarskich na igielicie. Sylwetkę tego zawodnika dla "Sportu" przedstawił jego klubowy trener Jan Szturc.

"Paweł uprawia skoki od prawie 5 lat. Już w ubiegłym roku, na takich samych zawodach, zdobył brązowy medal, a wtedy startował z o rok starszymi od siebie rywalami" – stwierdził Jan Szturc. – "To bardzo zdolny i pracowity chłopak. Ma bardzo duże predyspozycje do skoków. Już dysponuje dobrą techniką lotu".

Pierwszy trener Adama Małysza, opiekujący się obecnie Pawłem Słowiokiem, pokusił się o porównanie obu skoczków.

"Paweł ma zdecydowanie mocniejsze odbicie z progu niż miał Adam w jego wieku, ale z tego nic nie musi wynikać. Do wieku seniora zostało mu jeszcze siedem lat i wiele zależy od tego, jak będzie się fizycznie rozwijał. Na razie wszystko jest w najlepszym porządku, a Paweł czyni ciągłe postępy, czego dowodem jest fakt, że ma już za sobą skoki na K-85 – na skoczni w Szczyrku i na Średniej Krokwi" – powiedział Szturc."

Ażeby forma rosła i nic nie pokrzyżowało jego planów sportowych, może za 7,8 lat usłyszymy o nim w jakiejś większej imprezie dla seniorów. Jak narazie to dobry prognostyk.
Sykes jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 07-08-03, 16:03   #5 (permalink)
Super Moderator
  
 
Zarejestrowany: Sep 2002
Skąd: Chełm
Postów: 13874
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

"Niezbędni do niedawna w grupie szkoleniowej Jerzy Żołądź (fizjolog) i Jan Blecharz (psycholog) odchodzą. Nieodwołalnie. Powodem ostatecznym, dla którego Polski Związek Narciarski nie przedłużył z nimi umowy, były pieniądze. Naukowców przestali też akceptować skoczkowie – donosi Przegląd Sportowy.
Paweł Włodarczyk, prezes PZN: - Pieniądze - tak naprawdę - były tylko pretekstem do rozstania. Owszem, kasa była ważna, ale już wcześniej - w okresie poprzedzającym mistrzostwa świata w Predazzo - w grupie pojawiły się rozdźwięki. Nie było już akceptacji "doktorów" przez zawodników, a i trenerzy mieli wątpliwości czy ta współpraca jeszcze przynosi korzyści.

- Dlaczego ta inna - niż finansowa - warstwa problemu nie została dotychczas podana do wiadomości publicznej?

- Nie chcieliśmy, by przed mistrzostwami świata doszło do jawnych tarć w grupie. A i teraz mówię o tym niechętnie. Wolałem wziąć na siebie, na swój kark, skutki zerwania - czy też nie przedłużenia - umowy, a za jedyny powód podać brak pieniędzy.

- To się panu świetnie udało. Upubliczniono taką - między innymi - opinię, że prezesowi brakuje forsy na własną pensję i dlatego wyrzucił "doktorów". Inaczej - jest pan pasożytem na zdrowym organizmie polskiego narciarstwa, a skoków w szczególności...

- Nie mogę dyskutować na temat mojego "pasożytnictwa", bo kryteria są niejasne. Co do mojej pensji z PZN, to wynosi ona zero złotych. Jestem działaczem - prezesem - społecznym, nigdy nie wziąłem ze Związku ani grosza.

Więcej w Przeglądzie Sportowym

Ciekawe kto przyjdzie na ich miejsce???
Sykes jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 07-08-03, 21:07   #6 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Dec 2001
Postów: 2376
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

qwa skandal.

Małysz jest najbardziej utytułowanym sportowcem ostatnich lat.Zmaist ten układ pielęgnowac i prosić o jeszcze jakiś plant forsuje swoje pomysły.

A w footballu bryndza a kręcą jeszcze lepiej.

A najgorsze jest to ,że taki Żołądz zarabia grosze a i tak qwa komuś się nie podoba i wszystko przewraca dogóry nogami.

Ech ....
Jack jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 07-08-03, 21:59   #7 (permalink)
prospect
  
 
Zarejestrowany: Mar 2003
Skąd: Trójmiasto
Postów: 679
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Stare sportowe przyslowie mowi " Nie zmienia sie zwycieskiej druzyny ".
U nas jednak wszystko jest inaczej...
maniac jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 07-08-03, 22:50   #8 (permalink)
Super Moderator
  
 
Zarejestrowany: Sep 2002
Skąd: Chełm
Postów: 13874
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

I w tym wypadku maniac trafiłeś w sedno sprawy. My po prostu nie lubimy, bądź nie umiemy dbać o trwałość pewnych zjawisk i zdarzeń. Jak jest dobrze to eksperymentujemy, kur.....a jego mać :-x Ażeby to się tylko nie obróciło na niekorzyść m. in. Małysza i pozostałych, co wcale by mnie w tej sytuacji specjalnie zdziwiło.
Sykes jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 20-09-03, 12:22   #9 (permalink)
Super Moderator
  
 
Zarejestrowany: Sep 2002
Skąd: Chełm
Postów: 13874
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Dobre wieści spod skoczni :D

"Po minionym sezonie wyglądało, że nasz limit spadnie do trzech skoczków. Ale Marcin Bachleda, zajmując 4. miejsce w Pucharze Kontynentalnym, wywalczył dodatkowe, czwarte miejsce, ale tylko dla siebie. Gdyby nie startował, nie możemy w jego miejsce wystawić innego skoczka” – powiedział trener Apoloniusz Tajner.

„Równocześnie na tzw. liście rankingowej FIS Bachleda awansował do czołowej "50", przesuwając się z 52. miejsca na 49. Zgodnie z regulaminem, daje nam to prawo wystawienia w PŚ jeszcze jednego skoczka” – dodał.

Już nie mogę się doczekać sezonu zimowego. Czy będzie powtórka z historii i poraz czwarty Adam zdobędzie tuytuł? Mam nadzieję, że tak.

Dodatkowo informacja za Super Expressem:

"„Super Express” ujawnił, kto zastąpi profesora Jerzego Żołądzia i doktora Jana Blecharza w zespole opiekującym się kadrą polskich skoczków narciarskich.

W miejsce zwolnionych naukowców współpracę z reprezentacją skoczków podjęli fizjolog prof. Aleksander Tyka i psycholog - mgr Maciej Andryszczak.

Pierwszy kieruje Zakładem Fizjologii i Biomechaniki krakowskiej AWF, drugi jest pracownikiem Zakładu Psychologii AWF w Katowicach."
Sykes jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 07-10-03, 19:07   #10 (permalink)
Super Moderator
  
 
Zarejestrowany: Sep 2002
Skąd: Chełm
Postów: 13874
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Za PAP:

"Testujemy teraz nowe narty oraz nowe kombinezony dla Adama Małysza i pozostałych kadrowiczów - ujawnił trener kadry skoczków narciarskich Apoloniusz Tajner podczas pobytu we wtorek w Krakowie, gdzie zawodnicy poddani zostali badaniom wydolnościowym.

"Chcemy, aby w nowym sezonie nasi kadrowicze mieli najlepszy, najnowocześniejszy sprzęt i aby nasi rywale pod tym względem niczym nas nie zaskoczyli - powiedział PAP Apoloniusz Tajner. - Testujemy obecnie nowe narty i kombinezony. Nie mogę ujawniać szczegółow technicznych, ale zapewniam, że będzie to sprzęt najwyższej klasy. Mamy na przykład kombinezony od kilku producentów i po sprawdzianach wybierzemy najlepsze".

W sporcie, także w skokach narciarskich, coraz większą rolę odgrywa sprzęt. Producenci poszukują nowych rozwiązań technicznych. Wiele wskazuje na to, że Polacy w nowym sezonie powinni dysponować również najlepszym sprzętem.

"Dla Adama Małysza przygotowane zostały ostatnio specjalne narty, wyprodukowane tylko dla niego zgodnie z naszymi życzeniami i z uwzględnieniem jego parametrów - dodał Apoloniusz Tajner. - Będzie je teraz testował. Są one nieco inne niż te, na których do tej pory skakał, jednak nie mogę ujawnić nic więcej. Adam otrzyma także nowy kombinezon. Będzie on bardziej obcisły niż dotychczasowy. Ale o jakości kombinezonu decyduje również materiał z jakiego jest uszyty oraz jego krój. Tu mogą być różne rozwiązania. Nadal testujemy i szukamy takiego, który będzie idealnie pasował na Małysza".

Przygotowania do sezonu skoczków narciarskich nie ograniczają się więc tylko do treningów, ale także do poszukiwania najlepszego sprzętu. Apoloniusz Tajner chciałby, aby już w pierwszych zawodach Pucharu Świata nasza reprezentacja skakała na nowych nartach i w nowych kombinezonach.

Równolegle z poszukiwaniami najlepszego sprzętu trwają treningi specjalistyczne. Nasi kadrowicze mają już za sobą kilka zgrupowań zagranicznych na igielicie.

"Podczas badań wydolnościowych w Krakowie spotkaliśmy się także z naszą nową dietetyczką, która powiedziała nam dokładnie jak się mamy odżywiać i wiemy już o co chodzi - stwierdził nasz najlepszy skoczek Adam Małysz. - Szczegółów nie mogę zdradzić. Przygotowania do nowego sezonu przebiegają dobrze. Jestem zdrowy. Skaczę jednak jeszcze nierówno i mam braki. Muszę je szybko wyeliminować. W nowym sezonie chciałbym skakać dobrze, ale nic więcej nie mogę obiecać. A jeśli będę skakał dobrze, to powinny przyjść także zwycięstwa".

Trener Apoloniusz Tajner twierdzi, że zmniejszył się dystans sportowy pomiędzy Adamem Małyszem, a pozostałymi kadrowiczami.

"Teraz skoczkiem numer dwa naszej kadry jest Marcin Bachleda - uważa Tajner. - Dobrze skakał w Pucharze Interkontynentalnym, także na treningach prezentuje wysoką formę. Liczę, że w sezonie sprawi nam kilka miłych niespodzianek. Dobrze skacze na treningach również Robert Mateja. Pozostali nasi kadrowicze także czynią postępy".

W środę skoczkowie przejdą kolejne badania, tym razem w Wiśle, a w czwartek pojadą na ostatnie skoki na igielicie do Innsbrucku i Predazzo. 10 listopada rozpoczną treningi na śniegu. Pierwsze zawody o Puchar Świata rozegrane zostaną 28 i 29 listopada w Kuusamo."

Spoko, spoko, tylko śpiewkę o tym, iż inni skoczkowie są w dobrej formie słyszymy od kilku sezonów, a jak narazie tylko Adam ma rezultaty. Chciałbym, aby chociaż wspomniany Bachleda pokazał się z dobrej strony w PŚ, bo na Mateję nie ma już co stawiać (fatalna psychika).
Sykes jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

« Strzelanie | - »
Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Wyłączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 21:02.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.