boks, forum, zobacz

boks, forum, zobacz (http://www.boxing.pl/forum/)
-   Sporty indywidualne (http://www.boxing.pl/forum/sporty-indywidualne/)
-   -   Poważny wypadek Roberta Kubicy (http://www.boxing.pl/forum/sporty-indywidualne/13079-powaa-ny-wypadek-roberta-kubicy.html)

wariat3000 06-02-11 19:49

Cytat:

Napisał Bonsante (Post 291774)
Hm ja gdzieś z kolei czytałem, że istotnie ma taki zapis w kontrakcie który umożliwia mu takie starty bo to nie był przecież jego pierwszy taki rajd poza F1. Nawet w tym roku już gdzieś startował też w ten sposób. No niestety tym razem skończyło się bardzo źle :(

od podpisania kontraktu z renault startował w 13 rajdach (większości nie ukończył).za 4 dni są testy w Jerez...myśle że Robert na 100% da rade startować w tym sezonie,z tym że problemem może być bolid który praktycznie nie będzie przetestowany pod kątem warunków fizycznych i preferencji Kubicy. Dlatego nie zdziwie się jak Lotus zatrudni nowego kierowce a Robertowi każe sie spokojnie kurować do końca sezonu

KoooRek1429 06-02-11 20:25

Dla sportowca zdrowie cenniejsze od życia...

Lubię rajdy, nie lubię F1. Co by nie było... trzymaj się Robert!

wariat3000 06-02-11 22:25

Cytat:

Napisał wariat3000 (Post 291776)
od podpisania kontraktu z renault startował w 13 rajdach (większości nie ukończył).za 4 dni są testy w Jerez...myśle że Robert na 100% da rade startować w tym sezonie,z tym że problemem może być bolid który praktycznie nie będzie przetestowany pod kątem warunków fizycznych i preferencji Kubicy. Dlatego nie zdziwie się jak Lotus zatrudni nowego kierowce a Robertowi każe sie spokojnie kurować do końca sezonu


niestety po ostatnich doniesieniach ze strony lekarzy musze odwołać swoje słowa,robert nie wróci napewno w tym sezonie..

Black Dragon 07-02-11 05:46

ten sezon ma juz z glowy, to pewne. Poki co udalo sie przywrocic krazenie w rece i za pare dni powinno byc wiadome na ile bedzie ona sprawna

Wiechu 07-02-11 06:41

Cytat:

Napisał Marcin Zimerman (Post 291775)
Tak to bywa, niebezpieczny sport. Trzeba trzymac kciuki zeby wyszedl z tego bez wiekszego uszczerbku na zdrowiu. To czy bdzie jeszcze jezdzil czy nie to jest w tym przypadku drugoplanowa sprawa.

Chyba zartujesz.... Zagrozenia zycia nie bylo od początku, ale ściganie sie to sens i cel jego życia, to 90% treści jego egzystencji, pracował na to gdzie jest w kwestii wyścigów całę swoje życie, zabierz mu wyścigi i kim jest? Zobaczycie ze jak nie bedze mógł sie ściga,ć to popadnie w taka depreche ze pizdziec, proby samobojcze nie sa wykluczone.
Wyscigi to nie tylko jego praca, to tez styl zycia, ludzie z ktorymi sie spotyka i miejsca kore odwiedza, juz nie mowiac o standardzie zycia jaki mu ta prestizowa praca zapewnia a ktory napewno sie zmniejszy jezeli przestanie ja wykonywac. HORROR!

Bonsante 07-02-11 12:38

No jeśli wierzyć słowom tego przyjaciela Kubicy, który tam był na miejscu to zagrożenie życia istniało. Zresztą w komunikacie medycznym podano, że pierwszym celem operacji było zatamowanie krwotoku wewnętrznego, a jeśli takie coś ma miejsce to zawsze jest poważne zagrożenie życia.

Abstrahując od tego i tak zgadzam się z Tobą Wiechu, że dla Kubicy jego praca to jednocześnie jego największa pasja, sens i styl życia. Miejmy nadzieje, że za jakiś czas ponownie będzie mógł robić to co kocha.

eMCe 07-02-11 15:45

Szkoda faceta. Operacja się udała, wybudził się ze śpiączki, więc miejmy nadzieję że wszystko będzie w porządku.

ashkrk 08-02-11 03:01

Cytat:

Napisał Wiechu (Post 291800)
Chyba zartujesz.... Zagrozenia zycia nie bylo od początku!

zapewne, skoro stracił około 6-7 litrów krwi, a człowiek jego postury i wagi ma około 8 litrów krwi, to dziwne! Do tego rękę zaczęli operować dopiero, jak uporali się z zagrożeniem życia, o czym wczoraj wieczorem dopiero poinformowali, że takowe było. Robert miał kilka transfuzji krwi w ciągu kilkunastu godzin i sprawa nie była kolorowa i pewna aż do komunikatu około 20 w niedzielę.

Marcin Zimerman 08-02-11 10:06

Oczywiscie ze bylo zagrozenie zycia. Mowiono o tym wczoraj. To raz. Dwa ze nie kazdy sportowiec zyje wylacznie sportem. Grozba trwalego kalectwa to tragedia dla Kubicy i rodziny.

puciu 08-02-11 12:36

Cytat:

Napisał Marcin Zimerman (Post 291830)
Oczywiscie ze bylo zagrozenie zycia. Mowiono o tym wczoraj. To raz. Dwa ze nie kazdy sportowiec zyje wylacznie sportem. Grozba trwalego kalectwa to tragedia dla Kubicy i rodziny.

Rajdy to pasja Roberta i zamierza się tym zająć po odejściu z F1. Oglądalność F1 w Polsce na czas absencji Kubicy powróci do poziomu bliskiego 0, mam nadzieje ze Polsat nie zaprzestanie transmisji.


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 05:08.

Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.