stare 08-01-21, 10:53   #11 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Postów: 4186
Nominowany 191 razy w 56 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 21
Domyślnie

Shane Mosley Jr vs. Jason Quigley w 10-rundówce na undercardzie.

Marek Cudek jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 12-01-21, 11:58   #12 (permalink)
journeyman
  
 
Zarejestrowany: Jan 2019
Postów: 267
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Ja wiem czy Koval jest dziwny, bo wcześnie odcięło mu prąd, ale mimo tego wciąż jest w stanie toczyć równe walki z czołówką.
Po pierwsze skłonność do picia Crushera musi być prawdą. Być może nasiliła się po pierwszej walce z Wardem, w ktorej ukradziono Ruskowi i zwycięstwo i zero w rekordzie. Potem konflikt z narożnikiem, zmiana trenera, gówniane traktowanie ze strony promotora (Duvy o ile pamiętam? Gówniane traktowanie w sensie np sprzedanie Wardowi, wieloletniego dominatora polciezkiej). Potem już nigdy Crushera w ringu nie wiedzieliśmy. Kovaleva tak, ale nie Crushera.
I po drugie co do Canelo i równych walk z czołówką. Canelo nie jest czołówką polciezkiej. Ward przed walka z Kovalem wygrał z Barrerą i Brandem. No i co do tego Warda jeszcze, polecam zerknąć na pierwsze rundy pierwszej walki z ruskim i porównać to do Canelo - Kovalev. Przecież Crusher, w dodatku po pelnym obozie, wyrzuciłby rudego z ringu w pierwszej rundzie...
Big Daddy jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 12-01-21, 18:14   #13 (permalink)
contender
  
 
Avatar liverpoolczyk
 
Zarejestrowany: Jun 2010
Postów: 1293
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Canelo nie jest czołówką polciezkiej.
Gdyby tylko Canelo chciał na stałe rywalizować w półciężkiej, z miejsca wskoczyłby do czołówki wagi. Nie wyobrażam sobie, by można było inaczej myśleć, nie po tym, jak wyglądały walki z Kowaliowem i Smithem. Mało tego, teraz już inaczej, korzystniej dla niego, prognozuje się jego szanse z tymi, którzy mieli go zniszczyć albo wypunktować do zera, czyli z Beterbijewem i Biwołem.
liverpoolczyk jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 12-01-21, 18:38   #14 (permalink)
journeyman
  
 
Zarejestrowany: Jan 2019
Postów: 267
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Niech zechce i wygra z Joe Smithem czy Jackiem. Wiem, że byłby faworytem, ale no nie jest canelo z automatu w czołówce każdej dywizji.
O beterbijewie i bivolu nawet nie wspominam, bez jaj.
Big Daddy jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 12-01-21, 18:56   #15 (permalink)
contender
  
 
Avatar liverpoolczyk
 
Zarejestrowany: Jun 2010
Postów: 1293
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Nie próbuj generalizować z tą każdą wagą. Rozmawiamy o półciężkiej, nie cruiser, bridger, czy heavy. Zdobył uczciwie pas WBO w półciężkiej, przy sprzyjających warunkach, ale jednak. Z kolejnym koniem, Callumem Smithem, który zaraz będzie właśnie w półciężkiej, nie miał żadnych problemów. Walczył na swoich warunkach, nie dawał się odrzucać ciosami, nie odstawał fizycznie. ZDOMINOWAŁ GO.
Jakie masz argumenty, by przekonywać, że nie poradziłby sobie w LHW? Top 10-15 jest właśnie z automatu i to na luziku. Nie ma tam aż tylu kozaczków, którzy by go szkolili w technice, czy ranili ciosem.
liverpoolczyk jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 12-01-21, 20:27   #16 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Postów: 4186
Nominowany 191 razy w 56 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 21
Domyślnie

Co więcej, walkę ze Smithem wygrał znacznie łatwiej niż z Kowaliowem. Pokazał wyjątkową dyspozycję, ale jednak zachwycił.

Jestem bardzo ciekaw oceny Canelo kilka lat po zakończeniu kariery, czyli zapewne koło 2030 roku. W 2019 niejaki Breadman lekko faworyzował Smitha w potencjalnej walce z Canelo (a jest on dość ostrożny i wyważony, żeby nie rzec - konserwatywny w swych poglądach). I użył nawet stwierdzenia, że po wygranej ze Smithem Canelo z miejsca staje się ATG. Co prawda, nie powtórzył tego po walce, ale była to jednak mocna zapowiedź. W moim odczuciu przesadzona, bo najczęściej stosowane kryteria uznania z ATG (wiem, że to głupi termin) to top 100 P4P lub top 10 danej dywizji all-time.

Kowaliow jest nadal w pierwszej piątce The Ring. Biorąc pod uwagę teoretyczne zestawienia i aktualną dyspozycję, pewnie nadal jest w top 10. W moim odczuciu, wygrana z nim była równie cenna jak ze Smithem, bo choć wiekiem już stary, to jednak to był kiedyś i to długo - topowy półciężki. Gdyby odszedł po walkach z Wardem (do czego miał absolutne prawo - to był spory cios mentalny), to byłby na pewno oceniany sporo wyżej. Jednak ta porażka z Eleiderem Alvarezem, mimo że zrewanżowana, była mocnym ciosem w jego postrzeganie. Potem doszła przegrana z przyciężkim i mniejszym Canelo. Ale był to jednak dla Canelo jeden z życiowych sukcesów.
Marek Cudek jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 12-01-21, 20:43   #17 (permalink)
journeyman
  
 
Zarejestrowany: Jan 2019
Postów: 267
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

ATG posiadajacy dwie bezdyskusyjne wygrane z mistrzami w swoich kategoriach, grubo
Koval - past prime, bez obozu
GGG - chyba nie musze pisać?
Lara, Cotto - mimo, że mistrzami w walce z Canelo nie byli, to też ich uwzględniając, również wały.

Zostaja Callum i Jacobs. Noo ATG pełną gębą :D Raczej dla Oscara powinni stworzyć kategorie atg wśród promotorów.

Nie neguję jego klasy sportowej, bynajmniej. Ale Golovkin i paru innych jednak było od niego lepszych. Niech wygra bez żadnych dziwnych okoliczności z Charlo, Benavindezem, Saudersem, Bivolem, to na atg zasłuży. Na razie z mocnych skalpow ma Calluma i powiedzmy tego Jacobsa, choć Jacobs każda walkę ze ścisłą czołówką raczej przegrywał, no ale niech będzie.

Liverpoolczyk, no zdominował Calluma, zdominował, ale przyznasz, że Smith był pod Canelo wręcz skrojony? Wysoki inside boxer z dlugimi grabiami i słabą odpornością na ciosy na dół? Nie przeczę, wbss wygrał, jest to zdecydowanie najlepszy skalp Canelo, w dodatku bez typowych dla niego wątpliwości. Ale przyznasz, że stylowo leżał rudemu idealnie.
Niech wyjdzie i wygra bez smrodu z kimś kto mu nie będzie leżał. Na razie starego Kovala musiał mieć bez obozu Ward co by o nim nie powiedzieć, ale jaja, żeby walczyć z prime Crusherem po pelnym obozie jednak miał.
Big Daddy jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 12-01-21, 21:13   #18 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Postów: 4186
Nominowany 191 razy w 56 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 21
Domyślnie

Kontrargumenty:

- znaczenie obozu jest teraz przeceniane. Ścisła czołówka trenuje i sparuje prawie na okrągło. W tej chwili mnóstwo walk jest z miesięcznym lub krótszym wyprzedzeniem
- GGG
Dla mnie jest 1,5:0,5 w szachowej punktacji, czyli wygrana Gołowkina i remis, ale absolutnie dopuszczam drugą walkę dla Canelo
- Trout - dałbym remis, z Larą przegrał
- z Cotto po latach nie mam wątpliwości. Canelo to wygrał, potwierdzają to również statystyki ciosów
- Kowaliow, jak pisałem wyżej, owszem, mocno past prime, ale nadal w top 10 i nadal z pasem mistrzowskim po niedawnej wygranej z E. Alvarezem

Aha, najważniejsze: dla mnie Canelo nie jest ATG Wcale nie musi wygrywać z Biwołem, to jest pięściarz wagi średniej, teraz pewnie super średniej, nie więcej. Tę super średnią powinien wyczyścić, musi zrobić co najmniej tyle, co Calzaghe. Jak dołączymy do tego sukcesy z niższych dywizji, to może jakoś "styknie". Z tego co Alvarez sam mówi, pewnie do tego będzie dążył. Benavidez, Saunders, Plant.
Marek Cudek jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 12-01-21, 21:45   #19 (permalink)
contender
  
 
Avatar liverpoolczyk
 
Zarejestrowany: Jun 2010
Postów: 1293
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Daddy, zgadzam się, że Smith mu pasował, ale nie zmienia to istoty sprawy. Ciąg myślowy powinien wyglądać tak: skoro Canelo bez problemów wygrywa z czołowym super średnim, dziś już półciężkim, silnym i wysokim, daje radę fizycznie, to nie ma powodów, by odstawał od półciężkch Nie robię z niego realnego mistrza tej kategorii, twierdzę, że właściwie z każdym miałby szanse wygrać. Po dwóch ostatnich walkach S. Alvareza optyka mocno się zmieniła, on sam nabrał masy, dojrzał, i jest w swoim prime. Walki w tej kategorii, szczególnie z czołówką, byłyby wymagające i mogłyby odbić się na karierze. Beterbijew, Buatsi, Browne, Ramirez to byłyby bardzo poważne wyzwania. Bezpieczniej i naturalniej jest mu rywalizować w super średniej.
O najlepszym pięściarzu w historii nie chce słyszeć, joking. Skłonności do przesadzania są czasami nie do zniesienia...

Bardzo fajne spostrzeżenie Marka odnośnie spadku znaczenia obozów. Czołowi profesjonalni pięściarze są sportowcami pełną gębą i mają zakodowaną potrzebę ruchu, treningu, rozwoju. Przypomina mi się, co mówił Wierzbicki po powrocie z USA, gdzie był u Thurmana. Ten ma całe życie podporządkowane sportowi... Ale nie wszyscy są tacy, nie wszyscy też są w pełni niezależni finansowo, by sobie na to pozwolić. Przyglądamy się właśnie kontrastowi, różnicy w podejściu - Helenius bez przerwy trenuje, sparuje, spędza czas w gymie, morsuje itd. Kownacki stacjonarnie - rozprężenie i wyjazd w góry na klasyczny obóz przygotowawczy, dopiero podczas którego zaczyna poważnie, intensywnie trenować. Przy okazji, fińskie media informują o końcu lutego jako potencjalnej dacie walki.
liverpoolczyk jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 12-01-21, 23:08   #20 (permalink)
journeyman
  
 
Zarejestrowany: Jan 2019
Postów: 267
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Nie no, ale nie mówmy, że Koval tak trenuje między obozami, no dajcie spokoj może i trenuje, ale przecież nie boks hehe
Big Daddy jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
Wilder: ludzie nie chcą, żebym wygrał z Ortizem Przemysław Wałowski Newsy 19 04-02-18 21:18
Pindera: Ameryka nie lubi czekać. Michalczewski prawdopodobnie o tym nie wie Krystian Sander Newsy 15 22-01-16 17:50
Mayorga: Ludzie chcą oglądać wojowników, a nie... Leszek Mańka Newsy 5 29-07-15 20:08
Khan: Arum i De La Hoya chcą współpracować. Niech zrobią moją walkę z Pacquiao Andrzej Pastuszek Newsy 0 30-06-14 19:12
Floyd Mayweather: Dajmy fanom to, co chcą zobaczyć! Arum o walce Mayweather vs Cotto Paweł Rozmytański Newsy 21 09-05-12 09:43


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 03:34.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.