boks, forum, zobacz
Wróć   boks, forum, zobacz > BoxingForum > Publicystyka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się tutaj    




Komentarz
 
Narzędzia wątku Wygląd

stare 04-10-20, 22:29   #11 (permalink)
journeyman
  
 
Zarejestrowany: Jun 2019
Postów: 244
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Ciężko jednoznacznie określić kto jest numerem 1 - Makabu czy Bredis ? Resume na podobnym mocnym poziomie, porażki z najlepszymi (debiutu Makabu nie liczę), argumenty na wygranie "z każdym" obaj jakieś mają więc naprawdę cieżko ocenić.
Choć w potencjalnym starciu faworytem byłby Bredis ( tak mi się zdaję) to dopiero walka na neutralnym terenie mogła by to rozstrzygnąć.

Michael Hunter - tego fragmentu nie zrozumiałem.
Amerykanin to kozak ( moim zdaniem znokautowałby Bredisa) ale już dawno poza wagą cruser. Jest w ciężkiej i to jaki opór stawił Usykowi nie ma zbyt znaczenia w pozycji rankingowej Łotysza. Wiadomo jak jest ze starciami korespondencyjnymi itp.
W ciężkiej radzi sobie świetnie (lepiej niż póki co Usyk), leje się z czołówką jak równy z równym i wygrywa z topem. Choć sprawiedliwe mówiąc debiut w ciężkiej też przeszedł bez fajerwerków.
Może to zawodnik stworzony do wagi ciężkiej a nie cruser ?
W każdym razie nie widzę powiązania między nim a pozycją w rankingu Bredisa.


Cytat:
Napisał darulka Zobacz post
Trudno powiedzieć, nie wiemy co by było, ale w Kongo Michał spuchł bardzo szybko. Na pewno inaczej by to wszystko wyglądało gdyby miał siły na podtrzymanie tempa przez 7-8 rund a nie 2. W tropikach męczymy się jednak zupełnie inaczej, nie ma regeneracji bez dobrej aklimatyzacji. Ja bym stawiał jednak na Cieślaka. Ten pomysł z wyjazdem zabrał mu realną szansę na wygraną.
Tak żartobliwie pisząc to walka o tytuł mistrza świata - czyli wszystkich stref klimatycznych . Można by powiedzieć, że Ilunga w Polsce też miałby ciężko pod względem klimatu , tym bardziej w zimie czyli wtedy kiedy toczyła się walka. Ale w Polsce walka była by bardziej 50 na 50.
O starcie w Afryce nie mam "żalu", w ogóle walki o mistrzostwo świata powinny częściej się toczyć w niecodziennych miejscach, historycznym starciem było by np, zrobić Wilder- Fury III w bazie polarnej - wiem niemożliwe ale fajnie by pomarzyć. Z tą bazą polarną to wiadomo, przegięcie ale prawdziwym "mistrzem świata" pod względem geografii był Usyk - walka u siebie, walka w Rosji, w Polsce, USA, Niemczech, Łotwie... naprawdę to duży plus. Ja lubię określać ten moment kariery Usyka jako "mistrz wyjazdów" - walczył z topem na ich terenach i wygrywał.
Nie podobało mi się za to że z tego co zrozumiałem były nieczyste zagrywki wobec Michała. To zginął pendrive z muzyką, to opóźnianie się ważenia ( gdzie chyba team Makabu wiedział o której godzinie ma być, a Michał czekał spragniony i nie najedzony), czy ponoć zaczepki i prowokacje. Z drugiej strony co się naprawdę tam działo wiedzą chyba tylko Ci co byli na miejscu bo opowieści Babilońskiego były potem komentowane jako wymysły, Cieślak był wkurzony zachowaniem promotorów, a Dominik Ebebenge dodzwonił się do audycji Borka i mówił że wiochę zrobili właśnie Polacy. Jak było naprawdę ciężko ocenić opierając się na wywiadach. Choć sama organizacja walki to była tragedia (ten ring, rundy,transmisja itp).

Głos zza podwójnej gardy jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 05-10-20, 07:57   #12 (permalink)
journeyman
  
 
Zarejestrowany: Mar 2020
Postów: 152
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

„ Z tą bazą polarną to wiadomo, przegięcie ale prawdziwym "mistrzem świata" pod względem geografii był Usyk - walka u siebie, walka w Rosji, w Polsce, USA, Niemczech, Łotwie... naprawdę to duży plus. Ja lubię określać ten moment kariery Usyka jako "mistrz wyjazdów" - walczył z topem na ich terenach i wygrywał „.

Bardzo ciekawe jest to co piszesz. Ja mam podobne przemyślenia. Prawdziwy mistrz nie powinien bać się wyzwań, powinien walczyć na neutralnym a już zwłaszcza na „ wrogim „ terenie.
Usyk udowodnił że jest/był mistrzem ponad wszystko. Jechał do rywala i go pokonywał, często bardzo przekonująco. I to jest prawdziwy champion.

Oczywiście wielu mistrzów nie rusza się z miejsca, ponieważ tylko na swoim terenie są w stanie wygenerować odpowiednie zyski. Mają tam dużą bazę fanów. Jestem w stanie to nawet zrozumieć. Business is business. Ale w ten sposób tracą w oczach ogółu. Uznaje się to za ich słabość.
Przykładem może być tu Andre Ward. Jest to jeden z moich ulubionych pięściarzy. Doskonały bokser. Ale nie powiedziałbym, że był to absolutny mistrz. Bardzo brakowało tych walk wyjazdowych. Będzie się to za nim dłuuugo ciągnęło. W trakcie Super Six można powiedzieć „wyczyścił” kategorię. Myślę, że takiego Frocha czy Kesslera to mimo wszystko pokonałby bez względu na miejsce walki.
Ale czy gdyby walczył z Krusherem w Czelabińsku, albo chociażby na neutralnym terenie, to wygrałby pierwszą walkę? No nie sądzę.

Co do Huntera o którym wspominasz, to chyba jednak nie ma wystarczająco mocnego ciosu aby znokautować Briedisa, bo to twardy koleś. Ale na punkty jak najbardziej miałby szansę wygrać.
Simon Phoenix jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
Co z tym światem? eMCe Szatnia 1893 13-11-20 14:45
Ranking wagi cruiser - wrzesień 2020 Marek Cudek Publicystyka 16 20-09-20 20:35
Top 10 dekady 2010-2019 w wadze junior średniej wg Sweet Science Marek Cudek Newsy 15 20-06-20 21:54
Arum: Joshua musi walczyć w USA. Tu numerem jeden jest Fury Andrzej Pastuszek Newsy 8 23-01-19 23:08
"O boksie przy kawie" - Mayweather Jr vs Pacquiao, odc. 9 Adrian Golec Publicystyka 13 27-04-15 22:52


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 00:41.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.