boks, forum, zobacz
Wróć   boks, forum, zobacz > BoxingForum > Publicystyka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się tutaj    




Komentarz
 
Narzędzia wątku Wygląd

stare 16-09-20, 17:20   #1 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Postów: 3867
Nominowany 153 razy w 41 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 15
Domyślnie Ranking wagi cruiser - wrzesień 2020



Ranking najlepszej piętnastki wagi ciężkiej jest początkiem serii aktualnych, autorskich zestawień, bazujących na czytelnych zasadach i odbiegajacych mniej lub bardziej od list federacji i szanowanych przez nas rankingów Ring Magazine i Transnational Boxing Ranking Board.

Dzisiaj zajmę się wagą cruiser. Zasady są identyczne, o kolejności miejsc decydują osiągnięcia, przy czym te najnowsze mają największe znaczenie. Umowną, dolną granicą od której przeglądam bilans pięściarza jest rok 2015, czyli wygrane z lat 2015-2016 są już liczone, ale cenione niżej niż te z lat 2017-2018, itd.

Mniejsze lub wręcz marginalne znaczenie ma dla mnie potencjał, jakość boksu. Gdy porównuję prospekta ze sprawdzonym weteranem, zawsze w rankingu postawię na udowodnioną wartość.

Natomiast zdecydowanie jestem za korektą wyniku walki dla celów rankingowych. Jestem zdania, że szczególnie ci pokonani nie przez rywala, ale przez niesprawiedliwych sędziów, powinni mieć jakieś zadośćuczynienie. O ile wyników walk się zwykle nie zmienia, to moim zdaniem dziennikarze mają wręcz obowiązek wynagradzania krzywdy niesłusznie pokonanym zarówno w swych tekstach jak i opiniotwórczych rankingach. Mam nadzieję, że kiedyś doczekam się sprawiedliwości w zestawieniach The Ring.

Omawiana dzisiaj kategoria junior ciężka to polski paradoks. W czasach słabości boksu amatorskiego i dołka od którego musimy się odbić (polecam rozmowę prezesa PZB z SE), nasz boks zawodowy, wbrew zrzędzeniom niektórych kibiców, utrzymuje swój poziom (niewysoki). Dzieje się tak dzięki politycznym zdolnościom promotora Andrzeja Wasilewskiego, ale też przez wyjątkowe nagromadzenie jakościowych zawodników z Polski właśnie w tej dywizji. Drugą taką, choć w mniejszym stopniu "polską" wagą jest kategoria średnia (Sulęcki, Szeremeta, Czerkaszyn) o której porozmawiamy przy okazji zestawienia top 15 w średniej,

"Złote lata" wagi cruiser to z pewnością początek drugiej połowy lat 10. Usyk, Lebiediew, Gassijew, Bellew, Briedis, Makabu - te nazwiska są synonimem jakości, do tego doszła nieoczekiwana promocja za sprawą dwóch turniejów WBSS i coraz szerzej panujące przekonanie, że cruiser stało się autentyczną dywizją z krwi i kości. "Podróże" do wagi ciężkiej zaczęły tracić sens, przez wejście do gry w HW potężnych dwumetrowców. Paradoksalnie właśnie wtedy o HW zaczęli myśleć cruiserzy Huck i Włodarczyk, a konkretny krok w górę zrobili finaliści pierhwszego turnieju WBSS: Oleksandr Usyk i Murat Gassijew.

Powodem są jak zawsze pieniądze, znacznie wyższe w HW, przynajmniej do czasu lukratywnych dochodów w WBSS. W przypadku wspaniałego Ukraińca można też mówić o chęci zapisania się w historii. Obecny kalendarz, polityka promotorów i telewizji absolutnie nie sprzyjają "produkcji" przyszłych członków Hall Of Fame, ze szczególnym uwzględnieniem tzw. ATG - elity, najlepszych z najlepszych. Oleksandr Usyk błyskawicznie zunifikował pasy junior ciężkiej, miejsce w historycznym top 5 CW ma zapewnione (przynajmniej na jakiś czas). By jednak zostać ATG potrzebuje czegoś więcej, w cruiser osiągnął już wszystko, pas w HW przeniósłby go na półkę zarezerwowaną dla największych. Usyk nie zadowala się małymi skalpami, więc można oczekiwać, że podniesie rękę na któregoś z najlepszych: Joshuę lub Fury'ego, co w przypadku wygranej, gwarantuje mu status legendy, kogoś, o kim będzie się opowiadać młodszym pokoleniom jak co najmniej o Evanderze Holyfieldzie. Usyka czeka potwornie trudne zadanie, trudno mu jednak nie kibicować.

O mocy ówczesnej cruiser świadczy to, że po odejściu do ciężkiej Usyka, Gassijewa i Hucka, nieaktywności Mike'a Pereza, znacznego pogorszenia parametrów u Kudriaszowa, Durodoli czy Kalengi, drugi turniej WBSS nadal jest interesujący, a czołowa dziesiątka, czy nawet piętnastka to nadal solidni, jakościowi pięściarze.

Szykują się jednak gorsze czasy. Ci najlepsi to sportowcy już dość zaawansowani wiekowo (32-35 lat), następców Usyka, czy nawet Makabu specjalnie nie widać. Jegorow i Cieślak (ten drugi ma już 31 lat!) wiosny nie czynią, póki co radujmy się jednak poniższym zestawieniem top 15, w którym jest aż czworo Polaków. Trzech z nich prowadzi Andrzej Wasilewski, z czwartym (Cieślak) był/jest również w jakiejś części związany.

Kilka myśli i uwag, które mi się nasunęły podczas tworzenia tej listy. Przede wszystkim, w wadze cruiser uderza brak mocnych walk. Narzekałem na kategorię ciężką, ale w junior ciężkiej nie ma zupełnie zestawień w czołówce poza obowiązkowymi obronami i turniejem WBSS. Nikt nie chce bić się z rywalami z top 10! Narzekałem na wiekowych, niegdyś mocnych, ale już zużytych oponentów Michała Cieślaka (Kalenga, Durodola), ale jego bilans wcale nie wygląda źle na tle większości: budowanych, nadętych "rekordów". Tacy pięściarze stanowią teraz czasem połowę rankingów federacji, a najgorzej pod tym względem wyglądają WBA i WBO, najlepiej stara, poczciwa WBC. W piętnastce WBA jest tylko dwóch bokserów z naszego zestawienia!
Podsumowując: nie mam żadnego żalu, że jakiś pięściarz do naszego top 15 się nie zmieścił, zważając na fakt, że już bokser z pozycji siódmej nie ma swoim koncie ani jednego klasowego skalpu (!). Zdecydowana większość ofiar czołówki to journeymani, weterani, mało znani i przeciętniacy.

15. Krzysztof Włodarczyk

Dwudziesty rok na arenie. Los się dość łaskawie z nim obchodzi. Nie jest to już zawodnik elity, ale nadal bilans przemawia za umieszczeniem Włodarczyk w top 15. Stosunkowo miedawne wygrane z Durodolą i Mabiką podtrzymują pozycję Diablo. Czekam na starcie z Arturem Szpilką. W Polsce, w przeciwieństwie do naszych sąsiadów ze Wschodu brak bratobójczych walk, choć jest na nie spore zapotrzebowanie. Pamiętamy ile emocji wzbudziło starcie Jeżewskiego i Cieślaka, sporo sobie obiecywano po Balskim, który nie miał oporów przed obiciem wraku Janika. Diablo od lat skupiał się na karierze międzynarodowej, skoro Polacy nie chcą się bić z kolegami, sparringpartnerami, to może na podsumowanie dorobku starcie, które ma zapewnioną publikę między nie pałającymi do siebie sympatią cruiserami!?

14. Aleksiej Papin

Na czternastej pozycji starszy i wyżej stojący w rankingach federacji z dwóch Aleksiejów. Były kickbokser ma czym uderzyć, na swoim koncie ma między innymi zwycięstwo z zawsze trudnym do pokonania Ismaiłem Siłłachem i rozbicie Rusłana Fajfera w bratobójczej walce w bieżącym roku. Blisko 85% wygranych przed czasem robi wrażenie.

13. Aleksiej Jegorow

Jeszcze nie stary, amatorski mistrz Europy z 2013, były mistrz Rosji. Przeciętne warunki fizyczne, ale spore możliwości: siła, szczęka, agresja. W bilansie na razie głównie przeciętniacy: Kubich, Kayode, Radczenko, Gołowaszczenko, ale Rosjanin pokonał ich stosunkowo niedawno, mam wrażenie, że po wymianie pokoleniowej Jegorow może zająć miejsce Briedisa i Gassijewa.

12. Mateusz Masternak

W rankingach postać Masternaka chwilowo nie istnieje, ale myślę, że to stan czasowy, tym bardziej, że nie ma najmniejszej pewności co do igrzysk olimpijskich w 2021 roku.

Dzięki dobremu prowadzeniu się, "Master" wydaje się być jak wino. Rok w trzyrundowych zmaganiach pozwolił inteligentnemu, doświadczonemu pięściarzowi tylko zyskać - Mateusz wygląda lepiej niż kiedykolwiek, a i od strony organizacyjnej zaliczył wreszcie istotny progres wchodząc do armady Wasilewskiego.

Możliwości pokazał w minimalnie przegranych bojach z Dorticosem i Bellew. Być może to najlepszy w tej chwili polski cruiser, a lepszej grupy niż Knockout Promotions do zdobycia kolejnej szansy raczej nie znajdzie. Trzymamy kciuki!

33-latek do tej pory miał w swej karierze sporo zawirowań, walczył nieregularnie, a w ostatnich czterech latach wygrał jedynie z Bujajem i rewanż z Kalengą. Od honorowej porażki z Dorticosem Masternak na zawodowstwie nie wypłynął, w pokazowej walce z Radczenką pokazał jednak dużą świeżość i spore nadal możliwości, obijając Ukraińca w stylu bodaj najlepszym z całej, niemałej grupy Polaków mierzącej się z Serhijem.

11. Kevin Lerena

Mańkut z Południowej Afryki nie unika wyzwań. Lista pokonanych przez Lerenę jest już dość długa: Johny Muller, Micky Nielsen, Kalenga, Gołowaszczenko, Arthur Mann, Sefer Seferi i Firat Arslan. Za tę długość właśnie - pozycja jedenasta.

10. Andrew Tabiti

Długo- i szybkoręki, mocno bijący Amerykanin nigeryjskiego pochodzenia miał już na biodrach pasy NABF i USBA i wygrane z Keithem Tapią, wiekowym Steve'em Cunninghamem, Latefem Kayode'em i Rusłanem Fajferem. U mnie - dziesiąte miejsce.

9. Michał Cieślak

Michał nie mieści się w dziesiątce The Ring i trochę tego nie rozumiem i nie jestem wyjątkiem, bo na liście TBRB Cieślak już jest, na dziewiątym miejscu.

Przez kilka lat mówiąc: Michał Cieślak, miało się na myśli "potencjał". Siła, doskonałe warunki fizyczne. I sporo chaosu, zarówno w ringu, jak i w życiu okołoringowym. Od jakichś trzech lat jednak wszystko zdaje się zmierzać we właściwym kierunku, kropką nad "i" było zatrudnienie trenera Andrzeja Liczika. Paradoksalnie, najwięcej możliwości Cieślak pokazał w wyjazdowej walce o pas z Ilungą Makabu Juniorem, kiedy to w wybitnie niesprzyjających warunkach pokazał większość swych walorów na właściwym poziomie - krótko mówiąc: nie wymiękł. Bardzo silny, twardy, odporny, dysponujący coraz ciekawszym repertuarem środków Michał jest naszą nadzieją na lata dwudzieste. Czas szybko leci, wojowniczy styl Cieślaka nie jest raczej "długowieczny", ale możemy z nim wiązać duże nadzieje. Najlepsze skalpy: nie najmłodsi Durodola i Kalenga. 31 lat, ale wszystko przed nim!

8. Arsen Goulamirian

Kolejny z pięściarzy nie mierzący się z czołówką i obijający zaplecze. Kniaziew, Kubich, Flanagan, ale też silny Belg o afrykańskich korzeniach Ryad Merhy i Mołdawianin Constantin Bejenaru.

Podopieczny Abela Sancheza, urodzony w Armenii Francuz ma pas WBA, czekam jednak na potwierdzenie mistrzowskich walorów (cios, szczęka) w walce z konkretnym oponentem. Jegorow, Masternak, Cieślak - czekają.

7. Lawrence Okolie

Bardzo niedoceniany bokser. Bezładny styl, kapitalne warunki, mocny cios i waleczność. Jeśli okiełzna podstawowe słabości może być bardzo niebezpieczny. Co prawda wielu wypycha go już do HW do której Okolie zdaje się być naturalnie predystynowany, myślę jednak, że nie wiadomo jak "kij popłynie", bo całkiem prawdopodobne wydają mi się przestawienia limitów lub kolejna kategoria dla "małych ciężkich", coś między 200 a 220 funtów proponowana choćby przez Tony'ego Bellewa.

Okolie w każdym razie już jest groźny, a z każdym rokiem, wraz ze wzrostem doświadczenia będzie mocniejszy. Ostatnie cenne zwycięstwo: z Belgiem Yvesem Ngabu.

6. Thabiso Mchunu

Zawsze brakowało mu te parę centymetrów w walce z coraz wyższymi cruiserami. Mchunu jednak od lat radzi sobie, po dosadnej porażce z Makabu, złapał drugi oddech, a ostatnio zdecydowanie okazał swoją wyższość nad nieudanie wracającym weteranem Denisem Lebiediewem. Mimo okoliczności, to zwycięstwo w ubogiej w ważne walki cruiser ma swoje znaczenie.

5. Krzysztof Głowacki

Kruchy to pięściarz, o dużym sercu. Kontuzje sprawiają, że ostatnie lata nie były dla niego szczególnie owocne, trzeba jednak docenić wygraną z Maksymem Własowem. Warto też nadmienić, że Noel Gevor byłby pewnie dla "Główki" łatwiejszym rywalem niż dysponujący podobnymi walorami, a wszechstronniej wyszkolony Mairis Briedis.

4. Mairis Briedis

Niektórych może zaskakiwać dopiero czwarta pozycja lidera klasyfikacji Ring Magazine, ale stosuję tu kluczową dla mnie zasadę uczciwości. Łotysz nie wygrał ćwiećfinału II WBSS z Noelem Gevorem, a i półfinałowa walka z Krzysztofem Głowackim powinna przebiegać zupełnie inaczej (unieważnienie walki lub kilkuminutowa przerwa dla Krzyśka z upomnieniem dla obu pięściarzy).

Trudno zaprzeczyć, że Briedis jest bardzo dobrym pięściarzem, prawdopodobnie drugim po Usyku w słynnej pierwszej edycji turnieju o puchar Muhammada Alego (przegrał z Ukraińcem w po dobrej walce w przedwczesnym finale). Ostatnie wartościowe zwycięstwa odniósł jednak dawno temu: z Marco Huckiem i Mikiem Perezem. To, że nie powinien się w finale obecnej edycji znaleźć, absolutnie nie przekreśla wartości ewentualnej wygranej. Skalp w postaci Yuniela Dorticosa wywinduje Łotysza z powrotem gdzieś blisko czuba, czy nad Ilungę Malabu!? Zostawmy sobie trochę tajemnic na koniec roku.

3. Noel Gevor

Zdaję sobie sprawę, że ta postać na podium nie wszystkich przekonuje. Noel nie wypadł na szczęście z rankingów po głęboko niezasłużonej, dramatycznej porażce z Briedisem.

Za miejscem Gevora "na pudle" przemawiają dwie konkretne walki: z Briedisem i z Włodarczykiem, której z pewnością nie przegrał, a moim zdaniem już remis w tamtej potyczce automatycznie załatwia sprawę trzeciej pozycji Gevora. Po prostu nikt inny nie ma lepszego bilansu w ostatnich latach z wyjątkiem Makabu i Dorticosa.

2. Yuniel Dorticos

Puncher z Kuby już dawno przebił swoje dokonania amatorskie. 34-letni Dorticos nadrabia stracony czas, za dziesięć dni stanie do walki o najcenniejsze trofeum. Wielu Polaków nie przekonały prośby Mairisa o doping, Yuniel może liczyć na nasze kciuki. Boksersko wieczór w Niemczech zapowiada się doskonale, tym bardziej, że parę polskich niespodzianek zapowiedział też Andrzej Wasilewski.

Ostatnie wygrane Dorticosa: Kalenga, Kudriaszow, Masternak i Tabiti. Jest dobrze, a wygrany finał da mu przekonujące pierwsze miejsce.

1. Ilunga Makabu

Makabu pokazał, że ma "cojones" ze stali. Wrócił po dotkliwej porażce, stopniowo odbudowując swą pozycję. Przekonująco wygrywał na obcym terenie i u siebie postawił kropkę nad "i". Jest mistrzem do którego nikt nie ma zastrzeżeń. Solidnie wyszkolony, potężnie bijący, niespożyte siły, dobry team i fantastyczne serce do walki. Nie przeszkadzają mu skromne warunki fizyczne, ani odległe od typowo bokserskich metropolii miejsce zamieszkania.

32 lata i pokaźny bilans: Mchunu, Mabika, Kudriaszow, Papin i Cieślak. Zapewne nie powiedział ostatniego słowa. Z trójki będących aktualnie w grze (z oczywistych względów nie mogę tu liczyć Gevora) o pierwsze miejsce w moim rankingu, Makabu jest najmłodszy.

Zaskakująca pierwsza trójka i czterech Polaków w czołówce - tak można podsumować zestawienie najlepszych w wadze cruiser. Następna edycja pod koniec roku.

Marek Cudek jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 16-09-20, 17:28   #2 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Apr 2010
Postów: 2738
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

alez to jest dziwna waga. muskularni polciezcy albo mali ciezcy.

masternak utrzymuje 90kg na codzien, odkad przeszedl na amatorke, bez zbijania wagi czy cos. po prostu tyle wazy na codzien prowadzac sportowy tryb zycia. jednoczesnie jest umiesniony, zrzucajac troche miecha i odwadniajac sie (czego nigdy w karierze nie robil) pewnie by na luzie zszedl do limitu polciezkiej.

dokladnie odwrotna sytuacje ma kowaliow, ktory nie ma duzo miecha i zawsze sie odwadnial zeby zrobic limit polciezkiej.

co ciekawe taki usyk ma medal mistrzostw europy w wadze sredniej, tam nie wyrabial z waga wiec poszedl do limitu 81kg. tam z kolei sie nie przebil do kadry (gwiazda byl sillach, owczesny medalista ME i MS) wiec na sile poszedl do 91kg i pojechal na olimpiade w 2008. przegral je z kretesem i wrocil do 81kg, gdzie wygral ME. a teraz chlop ma isc na AJ .
wariat3000 jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 18-09-20, 08:50   #3 (permalink)
journeyman
  
 
Zarejestrowany: Mar 2020
Postów: 134
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Już kiedyś wspominałem że dywizja będzie wkrótce przeżywać kryzys, a to właśnie z tego powodu że nie ma narybku w postaci dobrze rokujacych zawodników. Starzy odeszli, część przeszła do ciężkiej. Obecna czołówka jak zauważyłeś też już jest wiekowa. Słabo to wygląda na najbliższe lata.
Ale może pojawią się prospekci albo z pół ciężkiej jacyś kozacy przejdą wyżej.

Czy Makabu jest nr 1? Nie jestem przekonany. Doceniam jego dokonania, ale nie przegrał swoich walk z czołówką. W potencjalnej walce z Breidisem czy Dorticosem też nie byłby jakimś faworytem. Myślę że właśnie walka między nimi wyłoni "jedynkę".

Jednak tak jak mówiłem jest to teraz słabsza kategoria niż jeszcze dwa czy trzy lata temu.
Simon Phoenix jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 18-09-20, 15:58   #4 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Postów: 3867
Nominowany 153 razy w 41 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 15
Domyślnie

Cytat:
Napisał Simon Phoenix Zobacz post
Czy Makabu jest nr 1? Nie jestem przekonany. Doceniam jego dokonania, ale nie przegrał swoich walk z czołówką. W potencjalnej walce z Breidisem czy Dorticosem też nie byłby jakimś faworytem. Myślę że właśnie walka między nimi wyłoni "jedynkę
Chyba miałeś na myśli "nie wygrał"!? Bo porażki w pierwszej walce nie liczyłbym, a z Bellew nie wstyd przegrać po takiej walce. Co do wygranych Makabu, moim zdaniem są najcenniejsze. Przypominam, że nie cofam się 10 lat wstecz, ale przyglądam się ostatnim 5-6 latom, z preferencją lat naprawdę ostatnich.

Z czołówką tak naprawdę nie wygrywał nikt, bo takich walk w cruiser ostatnio po prostu nie ma. Pytanie jest takie: czy ktoś ostatnio mial lepsze skalpy niż Makabu? Kudriaszow, Papin i Cieślak. a był jeszcze kiedyś Mchunu. Z Cieślakiem i Papinem wygrał w ostatnich dwóch latach, w których Dorticos ma tylko Tabitiego, a Briedis wręcz nikogo.

A zupełnie osobna sprawa to ich możliwości bokserskie. Choc trzeba też pamiętać, że Briedis z Gevorem nie przegrał przez przypadek. Dla mnie jest kilku dość zbliżonych możliwościami pięściarzy, najbardziej chciałbym obejrzeć starcie Makabu - Briedis. Ale to musiałoby się odbyć dość szybko, czas leci, policjanci tez się starzeją
Marek Cudek jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 18-09-20, 18:47   #5 (permalink)
Super Moderator
  
 
Avatar Rockefeller
 
Zarejestrowany: May 2009
Postów: 6087
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Z tym Noel'em Gevor'em rzeczywiscie cos jest. Przeciez równie dobrze w rekordzie moglby miec wygrane nad dwom MŚ cruiser - Włodarczykiem i Briedis'em(aktulanym nr 1 rankingow CW), a zostal zwałowany i tak naprawde malo kto o nim pamieta. Life is brutal.
btw Dobrze, ze chociaz garstka kibicow ma dobra pamiec i otwarte glowy
Rockefeller jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 18-09-20, 19:58   #6 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Postów: 3867
Nominowany 153 razy w 41 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 15
Domyślnie

Wiesz, to był wałek, a ja się nie godzę nawet na wygraną Canelo z GGG. A przy wynikach rudego, wyniki Gevora, szczególnie z Briedisem to był ordynarny wał. I potem czytam w Sweet Science o walce o dominację w cruiser dwóch najlepszych na świecie. Od czego są dziennikarze!? Briedis jest super, ale czy ktoś mówiłby o nim jako jednym z dwóch najlepszych, gdyby dostał przegraną z Gevorem czy dyskwalifikację z Główką (co nie byłoby akurat najzdrowszym rozwiązaniem, ale moglo się zdarzyć)
Marek Cudek jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 18-09-20, 20:18   #7 (permalink)
Super Moderator
  
 
Avatar Rockefeller
 
Zarejestrowany: May 2009
Postów: 6087
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał Marek Cudek Zobacz post
Wiesz, to był wałek, a ja się nie godzę nawet na wygraną Canelo z GGG. A przy wynikach rudego, wyniki Gevora, szczególnie z Briedisem to był ordynarny wał. I potem czytam w Sweet Science o walce o dominację w cruiser dwóch najlepszych na świecie. Od czego są dziennikarze!? Briedis jest super, ale czy ktoś mówiłby o nim jako jednym z dwóch najlepszych, gdyby dostał przegraną z Gevorem czy dyskwalifikację z Główką (co nie byłoby akurat najzdrowszym rozwiązaniem, ale moglo się zdarzyć)
Tez mialem 2x GGG.
A z tymi dziennikarzami to prawda. Wiesz, wiekszosc pisze i tak populizmy... Pytanie ilu widzialo w ogole walke Briedis - Gevor
Niestety ale po latach czesto sie zapomina jak wygladala walk, pamieta sie wynik. A zazwyczaj w tym wszystkim tylko wlasnie ta garstka osób pamieta jak to wygladalo w rzeczywistosci.

Taki Canelo to juz w ogole. Facet jest mega piesciarzem, rozwinal sie niesamowicie na przestrzeni lat, marketingowo na dzis chyba nr1 w boksie z czynnch zawodnikow. Oficjalnie porazka tylko z Floydem. Official Majority Decision. A nie official? 12-0 w plecy z z Floyd'em, naprawde bez problemu mogloby byc 2x porazka z Golovkin'em. Jego pozcja moglaby byc dzis zupelnie inna. Nie mowiac juz o bliskich walkach z Lara, Trout'em czy Cotto.

Ale life is brutal, wynik jest wynik, cyferki to cyferki.
Rockefeller jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 18-09-20, 20:31   #8 (permalink)
contender
  
 
Avatar liverpoolczyk
 
Zarejestrowany: Jun 2010
Postów: 1176
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

To, że Briedis przegrał z Gevorem i na ćwierćfinale powinien zakończyć swój udział w WBSS, nie oznacza automatycznie, że nie jest TOP 1-2-3 tej dywizji. Męczyły go kontuzje, styl przeciwnika zupełnie nie pasował, nogi nie niosły - stało się. Gdyby czołówka na bieżąco się ze sobą konfrontowała, każdy pewnie miałby jakąś porażkę. Wymagający, wycieńczający, fizyczny sport, w którym jak ostatnio powiedział Ziggy Rozalski: "kariera trwa krótko", co w szerokim rozumieniu oznacza że ostrożnie trzeba dobierać przeciwników i nie dostawać niepotrzebnie po głowie I tak Marku, gdyby Briedis dostał dyskwalifikację z Głowackim, dalej byłby na samym szczycie rankingów wagi cruiser, ponieważ swoje umiejętności potwierdził już wcześniej, choćby dając cholernie trudną walkę Usykowi (jedna z najlepszych walk w wadze junior ciężkiej ostatnich lat), a przegrałby przecież zważywszy na faul, a więc nie ze względu na wymiar sportowy. Przy okazji - moim zdaniem za kilka dni Łotysz ogłosi koniec zawodowej pięściarskiej kariery
Gevor prawdopodobnie już na wieki zostanie z tymi dwoma przegranymi, które jednocześnie będą potwierdzać jego faktyczną przynależność do ówczesnej czołówki. Pięściarz interesujący, natomiast styl mało efektowny, w dodatku krótki w swojej żywotności. Z tego, co zauważyłem, nie lubi przyjmować ciosów, a przy tym stylu i w wieku 30+ będzie musiał. Tylko czy będzie chciał? A może jeszcze inaczej, czy ktoś da mu szanse? Ryzyko porażki wysokie, korzyści wątpliwe. Trudny przypadek.
liverpoolczyk jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 18-09-20, 21:06   #9 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Postów: 3867
Nominowany 153 razy w 41 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 15
Domyślnie

Z tym, że Briedis to top 3, biorąc pod uwagę możliwości i całość dokonań - nie mam wątpliwości. Gorzej jeśli chodzi o ranking biorący pod uwagę dokonania na bieżąco. Jego sukcesy są dość wiekowe, walka z Usykiem była dwa i pół roku temj. Z rożnych powodów, od ponad trzech lat Mairis nie wygrał z nikim. A ma 35 lat, więc najwyższy czas na coś, co potwierdzi jego obecną klasę.
Marek Cudek jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 18-09-20, 21:10   #10 (permalink)
Trm
bum
  
 
Zarejestrowany: Aug 2019
Postów: 12
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

A wiadomo co z Gevorem? Patrzyłem na stronie Sauerlanda nie widnieje jako pięściarz grupy. Na Instagramie widzę że trenuje w Stanach na Florydzie a walczy w sumie rzadko
Trm jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
Polish Fantasy Cruiser Tournament - wyniki Marek Cudek Publicystyka 9 29-05-20 09:06
Autorski ranking wagi junior średniej - styczeń 2019 Krystian Sander Publicystyka 11 28-02-19 11:34
W sobotę wróci na ring Mike Wilson z wagi cruiser Adrian Golec Newsy 0 18-05-17 14:51
W konfrontacji mistrzów wagi cruiser, Pindera stawiałby na Usyka Adrian Golec Newsy 3 03-04-17 16:23
Cień wielkiego Roya Jonesa sprawdzianem poziomu wagi cruiser Adrian Golec Newsy 27 28-04-11 15:11


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 11:35.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.