boks, forum, zobacz
Wróć   boks, forum, zobacz > BoxingForum > Publicystyka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się tutaj    




Komentarz
 
Narzędzia wątku Wygląd

stare 29-03-20, 14:39   #1 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Mar 2020
Postów: 64
Nominowany 8 razy w 5 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie Bokserski miszmasz, czyli zwykła "baba" w ubraniach z Paryża


Przez ostatnie dni wszystkie informacje ze świata boksu traktowałem z przymrużeniem oka, bo jak tu można brać na poważnie Eddiego Hearna snującego plany na zmianę kalendarza swoich gal czy też dywagacje na temat sensu robienia gal bez publiczności? Na ten moment logiki w takich działaniach jest mniej niż umiejętności bokserskich posiada pan z 20-letnim backgroundem w tej dyscyplinie, którego na wczorajszym "festynie" nokautuje bezzębna bestia, można by rzec, hefalump ze świata stworzonego przez A.A. Milne. Broń Boże, nie chce obrazić fanów "Kubusia Puchatka". Po prostu - lew w opowiadaniach, baranek przy bliższym poznaniu. Może to jest obraz naszego pięściarskiego podwórka? W wielu przypadkach mamy do czynienia z karykaturalną pogonią za sukcesem. No, ale.. Czy przez to też nie jest nam weselej? Sport to rozrywka, u nas w większości mało wyszukana, jak dania w barach mlecznych, ale wciąż nasza, znajoma, domowa, polska, niepodrabialna. Najwyższy czas skończyć z hasłami typu "British boxing made in Poland". Musimy uświadomić sobie w końcu, że to po prostu polski boks zrobiony w Polsce. Pozwolę sobie zacytować Ferdynanda Kiepskiego: "Babę to w byle co ubrać, byleby z Paryża było, a będzie zadowolona"- tak odnośnie opakowania polskich gal w kontekście ich poziomu sportowego. Ten tekst z zamierzenia miał być koglem-moglem, więc tematy sportowe nie będą dzielone na poważne i te mniej ambitne, po prostu popłyniemy z prądem Orinoko.


Niedawno ogłoszono walkę Usyk-Chisora. Ukłony dla osób widzących szansę na zwycięstwo Derecka. "War" miał duże problemy ze znalezieniem w ringu Senada Gashiego więc w jaki sposób miałby być zagrożeniem dla Ukraińca? Bez wątpienia Chisora nie jest z roku na rok lepszy. Usyk zapewne znokautuje Brytyjczyka, w najgorszym wypadku wysoko wygra na punkty. Skąd głosy o szansach Derecka? Siła mediów. Inaczej nie można tego tłumaczyć. Chyba nikt poważny nie traktuje wygranych z Arturem Szpilką czy Davidem Pricem w kategorii wyznacznika. W tym momencie "Szpila" nadawałby się do filmu "W krzywym zwierciadle: Nokautując śmiechem". Mam nadzieję, że z rolą Samuela L. Jacksona. Wyobrażam sobie już jego kwestie podobne do tych z filmu "Węże w samolocie": "Mam tego dosyć, mam dość pieprzonych nokautów na tym pieprzonym ringu, więc podnieś te pieprzone ręce do góry". Wracając do Artura, jego trenerem został Andrzej Liczik. Tutaj powinienem zakończyć myśl. Retoryka jest podobna. Nowy trener, nowy ja, powrót do korzeni. Pardon, teraz nowym elementem są polecenia w języku polskim (w takiej sytuacji Samuel L. Jackson odpada). To jest najważniejsze, to jest droga do sukcesów. W razie kolejnej porażki można będzie zrzucić winę na akcent trenera Liczika. Nie byłbym sobą gdybym nie zaznaczył akcji kończącej Artura, swoistego fatality rodem z Mortal Kombat, czyli zasugerowania obejrzenia dziennikarzom TVP - Piotrowi Jagielle i Sebastianowi Szczęsnemu walki bez głosu, czyli notabene bez ich własnego komentarza.


W międzyczasie dostaliśmy aferę rękawicową z Tysonem Furym w roli głównej, która była równie poważna, jak afera tejpowa Roberta Talarka, czy też historia z suspensorem Łukasza Janika. Jeśli już jesteśmy przy "Lucky Look’u" to wygląda na to, że ma się dobrze. Z pewnością wypowiada się lepiej niż przed walką z Adamem Balskim. Łukasz chce wrócić na ring. Jeśli lekarze i komisja nie będą widzieć przeciwskazań, to dlaczego odbierać mu możliwość powrotu? Na polskich galach wielokrotnie wyciągano spalone zwłoki, licząc na to, że z popiołów odrodzi się feniks. Czasami promotorzy zapominali jednak, że to ptak z mitów.
Jak to w boksie, wielu zawodników stara się wykrzyczeć sobie walkę o duże pieniądze. Mając na uwadze odwołane gale, jest to rodzaj krzyku bardzo bezpiecznego. Robert Helenius po sensacyjnej wygranej nad Adamem Kownackim chce walczyć z Anthonym Joshuą. Na swoją szansę czeka Kubrat Pulew. Ostatnio o chęci rewanżu mówił Joseph Parker, a tak naprawdę koniec końców pogodzi ich wszystkich Tyson Fury. Luis Ortiz domaga się walki z Andym Ruizem Juniorem. Frank Sanchez chce Efe Ajagby. Ja chcę Rolls Royce'a i walizkę z forsą wielką jak pośladki Kim Kardashian, a mając na uwadze sytuację z epidemią koronawirusa na świecie, jest to tak samo prawdopodobne, jak szybki powrót wyżej wymienionych na ring.

Patryk Konieczny jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 29-03-20, 14:59   #2 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Feb 2010
Postów: 6894
Nominowany 4 razy w 4 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 2
Domyślnie

O szansach Chisory mam całkiem inne zdanie. To nie siła mediów. Nie od dziś wiadomo, że jego forma faluje, najczęściej w zależności od klasy przeciwnika, więc Gashi nie jest wyznacznikiem. Owszem, Brytyjczyk nie imponuje już niektórymi atutami, ale wraz z rosnącym doświadczeniem lepiej wykorzystuje te dostępne. I jeszcze jeden aspekt. Usyk nigdy jeszcze nie walczył z takim dzikiem. Chisora jest w stanie go zmęczyć pressingiem, szczególnie jeżeli będzie trafiał na tułów, a to na pewno boli. Uważam, że to jest bardzo dobry i (prawdopodobnie) wymagający test.
Tejksio jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 29-03-20, 15:11   #3 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Mar 2020
Postów: 64
Nominowany 8 razy w 5 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał Tejksio Zobacz post
O szansach Chisory mam całkiem inne zdanie. To nie siła mediów. Nie od dziś wiadomo, że jego forma faluje, najczęściej w zależności od klasy przeciwnika, więc Gashi nie jest wyznacznikiem. Owszem, Brytyjczyk nie imponuje już niektórymi atutami, ale wraz z rosnącym doświadczeniem lepiej wykorzystuje te dostępne. I jeszcze jeden aspekt. Usyk nigdy jeszcze nie walczył z takim dzikiem. Chisora jest w stanie go zmęczyć pressingiem, szczególnie jeżeli będzie trafiał na tułów, a to na pewno boli. Uważam, że to jest bardzo dobry i (prawdopodobnie) wymagający test.
Dla mnie walka z Gashim pokazuje tylko słabość Chisory, który miał wiele srednich walk, a najlepsze pojedynki dawał z zawodnikami o podobnej charakterystyce do swojej. Wg mnie walka z Usykiem będzie bardzo podobna do drugiej walki z Furym. Pressing Derecka to już trochę mityczny temat.
Patryk Konieczny jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 29-03-20, 16:24   #4 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: May 2008
Postów: 5227
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

również totalnie nie widze Derecka w tej walce. Nie ma przewagi zasięgu, jego siłe Usyk z łatwością zneutralizuje świetna defensywą, w żadne wymiany nie będzie się wdawał a umiejetnościami i żywotnością ocno przeważa. Nie sadze aby wygrał przed czasem chociaż ko na zmęczonym Derecku bądż jakaś kontuzja zgłoszona miedzy póżniejszymi rundami to całkiem realny scenariusz.

Co do Artura Szpilki, to zwycięstwo z Radczenko wydaje się kresem jego mozłiwości co z pewnością nie zaspakaja rozbuchanych wciaż ambicji Gita. Więc nowy ja prawdopodobnie odrodzi się w MMA.

ps fotografia jak ulał pasuje do dzisiejszych czasów. Nie jest to aby czas epidemii Hiszpanki sprzed 100 laty?
kubuś jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 29-03-20, 16:34   #5 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Mar 2020
Postów: 64
Nominowany 8 razy w 5 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał kubuś Zobacz post
również totalnie nie widze Derecka w tej walce. Nie ma przewagi zasięgu, jego siłe Usyk z łatwością zneutralizuje świetna defensywą, w żadne wymiany nie będzie się wdawał a umiejetnościami i żywotnością ocno przeważa. Nie sadze aby wygrał przed czasem chociaż ko na zmęczonym Derecku bądż jakaś kontuzja zgłoszona miedzy póżniejszymi rundami to całkiem realny scenariusz.

Co do Artura Szpilki, to zwycięstwo z Radczenko wydaje się kresem jego mozłiwości co z pewnością nie zaspakaja rozbuchanych wciaż ambicji Gita. Więc nowy ja prawdopodobnie odrodzi się w MMA.

ps fotografia jak ulał pasuje do dzisiejszych czasów. Nie jest to aby czas epidemii Hiszpanki sprzed 100 laty?
Tak, zdjęcie z czasów pandemii hiszpanki. Ja nie widzę cienia szans dla Derecka. Współczuje promotorowi, bo kim tego Szpilkę medialnie zastąpi?
Patryk Konieczny jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 29-03-20, 16:34   #6 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Postów: 3500
Nominowany 106 razy w 25 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 9
Domyślnie

Dobry tekst!
Miałem podobne refleksje ostatnio, ująłeś to bardzo fajnie.

Co do Chisory, to jestem tak pomiędzy Wami :D

Z jednej strony, Usyk walczył już z kimś o podobnych walorach, z Gassijewem. Jasne, to 20 kg mniej, ale Gassijew bije bardzo mocno. Chisora jest w większym stopniu swarmerem, ale też ma mniej uporządkowany boks i obecnie zupełnie do takiej walki nie predystynują go nogi. Żeby zmęczyć pressingiem, trzeba być gdzieś niedaleko, a tutaj ... Nie zapowiada się.

Z kolei mamy też całe stado zagadek jeśli chodzi o niesprawdzonego Usyka w HW. Jestem pewny, że przy 100 kg nadal będzie nieuchwytny dla większości ciężkich. Ale w cruiser czasem coś tam przyjął, a jego odporność w wyższej wadze jest niezbadana. Do tego dochodzi jeszcze niezła wytrzymałość Chisory, który potrafi i w końcówce coś złożyć i kogoś złożyć Bardzo interesujący test, dokładnie na miarę dzisiejszego Chisory, czyli drugiej dziesiątki HW.
Marek Cudek jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 29-03-20, 17:14   #7 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: May 2008
Postów: 5227
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał Marek Cudek Zobacz post
Dobry tekst!
Miałem podobne refleksje ostatnio, ująłeś to bardzo fajnie.

Co do Chisory, to jestem tak pomiędzy Wami :D

Z jednej strony, Usyk walczył już z kimś o podobnych walorach, z Gassijewem. Jasne, to 20 kg mniej, ale Gassijew bije bardzo mocno. Chisora jest w większym stopniu swarmerem, ale też ma mniej uporządkowany boks i obecnie zupełnie do takiej walki nie predystynują go nogi. Żeby zmęczyć pressingiem, trzeba być gdzieś niedaleko, a tutaj ... Nie zapowiada się.

Z kolei mamy też całe stado zagadek jeśli chodzi o niesprawdzonego Usyka w HW. Jestem pewny, że przy 100 kg nadal będzie nieuchwytny dla większości ciężkich. Ale w cruiser czasem coś tam przyjął, a jego odporność w wyższej wadze jest niezbadana. Do tego dochodzi jeszcze niezła wytrzymałość Chisory, który potrafi i w końcówce coś złożyć i kogoś złożyć Bardzo interesujący test, dokładnie na miarę dzisiejszego Chisory, czyli drugiej dziesiątki HW.
myślę że Usyk będzie w ciężkiej przyjmował dużo mniej power punchów. Poza tym ta siła ciężkich jest troche przereklamowana. Zawsze największy problem jest z zasięgiem i tutaj widzę kłopoty z AJ czy z Furym ale nie z Chisorami. Nie widzę kompletnie żadnego atutu Derecka poza jakimiś nieprzewidywanymi okolicznościami , przypadkiem. W normalnej dyspozycji Usyka to będzie jednostronne widowisko.

Z Gassijewem będzie chyba dużo gorzej. On wydaje się dosyć ograniczony, naturalnie mniejszy i po prostu za sztywny, za toporny na przejście do wyższej wagi. No chyba że okaże się że ma szczęke z tytanu.
kubuś jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 29-03-20, 22:39   #8 (permalink)
journeyman
  
 
Zarejestrowany: Jun 2019
Postów: 166
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Ja z kolei myślę że walka jest dużo bliższa 50/50 wydaje się to kibicom i bukmacherom. Wiadomo nie jest to stricte 50/50 [ może 60-40], ale skreślanie Chisory to duży błąd. Już raz to zrobiono przed walką z Takamem. U Dereka świetnie pasuje powiedzenie " rekord nie walczy".

Ołeksandr w swoim debiucie w HW, też dawał się trafiać a Chazz Witherspoon wziął walkę z kliku dniowym wyprzedzeniem i daleki był od formy adekwatnej do tak wielkiego mistrza wagi junior ciężkiej. Gdy Chisora będzie "w sztosie" to Usyk może być naprawdę na głębokiej wodzie. Siła fizyczna, moc ciosu wydają się naturalną przewagą Dereka. Ostatnio też miał 2 pojedynki ( łącznie 12 rund ) z pięściarzami leworęcznymi - to może mocno pomóc. Z Gashim wyszło jak wyszło, ale ten oponent zaprezentował pokaz unikania walki. Skupił się na dotrwaniu do gongu a nie wygranej. Cieżko dobrze wygladać na tle takiego rywala o czym świadczą starcia takie jak Ortiz- Scott, Powietkin- H. Fury...

Nie wiem czy to dobry trop, ale na myśl przychodzi mi też rodzaj ringu - jakby ring był mały (ok 5 metrów zamiast 6 czy 7), z grubą warstwą filcu/gąbki mogło by to w jakimś procencie zneutralizować atut pracy nóg Aleksandra. A przy tak wyjątkowych starciach o wygranej może zadecydować nawet 1 procent przewagi... Wszystko zależy od kontraktów i czy tam ustalą takie szczegóły. Co o tym sądzicie ?
Głos zza podwójnej gardy jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 30-03-20, 08:34   #9 (permalink)
journeyman
  
 
Avatar Zmora
 
Zarejestrowany: Dec 2012
Postów: 474
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał kubuś Zobacz post
Poza tym ta siła ciężkich jest troche przereklamowana.
Skąd taka opinia? Jeśli chodzi o siłę samego uderzenia, to mógłbym się zgodzić. Natomiast myślę, że sama masa i naturalna "twardość" mogą tu mieć znaczenie. Samo poczucie, że można przestawić przeciwnika swoim ciosem, czy też łatwiej spychać go czy zmuszczać do cofania wpływa na sposób walki oraz dodaje pewności siebie. Taki Haye miał czym postraszyć, ale już USS czy Adamek nie mieli respektu u tych znacznie cięższych rywali. Wiem, że Usyk to fenomen, ale jeśli nie ma siły żeby się postawić cięższym rywalom, to nie będzie miał łatwo.
Zmora jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 30-03-20, 10:51   #10 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: May 2008
Postów: 5227
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał Zmora Zobacz post
Skąd taka opinia? Jeśli chodzi o siłę samego uderzenia, to mógłbym się zgodzić. Natomiast myślę, że sama masa i naturalna "twardość" mogą tu mieć znaczenie. Samo poczucie, że można przestawić przeciwnika swoim ciosem, czy też łatwiej spychać go czy zmuszczać do cofania wpływa na sposób walki oraz dodaje pewności siebie. Taki Haye miał czym postraszyć, ale już USS czy Adamek nie mieli respektu u tych znacznie cięższych rywali. Wiem, że Usyk to fenomen, ale jeśli nie ma siły żeby się postawić cięższym rywalom, to nie będzie miał łatwo.
Nikt nie twierdzi że Usyk będzie miał łatwo. Myślę nawet że taki Fury w formie może być poza jego zasięgiem. Z AJ też będzie cieżko. Reszta na dzień dzisiejszy wydaje się spokojnie do ogarnięcia a nie wiadomo jak sytuacja się rozwinie. Fury wydaje się tracić motywacje ale na zakończenie kariery może jeszcze pograzyć AJ, Wildera tym bardziej, Dubois, Hrgović i Ajagba są wciaż zbyt surowi, reszta wydaje siębyć zwyczajnie słabsza. Kluczowe wydaje się poczekanie na rozwój sytuacji i wybranie odpowiedniego momentu. Usyk nie zrobi takiej kariery jak Holyfield ale taką jak zrobił Haye dlaczego nie.
Adamek czy Cunn przechodząć do HW nie byli tak mocni jak Usyk. W dodatku Polak zaczynał od LHW a Cunn nawet w cruiser nie miał ciosu, był endomorfikiem wazącym naturalnie 90 kg. Mimo to właśnie on rzucił Furego na deski.
Haye miał potencjał na lepszą karierę w cieżkiej ale Wlad Kliczko był dla niego nie do przejścia, dla Usyka też by pewnie był chociaż na sparingach ponoć Kliczko nieżle w dupe dostawał. A Wlad zawsze słynał z dobrych sparingów ( w przeciweństwie np do LL ). Haye zniszczyły jednak kontuzje, długie przerwy w karierze, w dodatku on bazował na atutach które szybko się starzeją no i jego odpornosć na cios nigdy nie była atutem.
Usyk wydaje się z tego grona mieć zdecydowanie największy potencjał, pytanie jak go wykorzysta.
kubuś jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 22:16.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.