boks, forum, zobacz
Wróć   boks, forum, zobacz > BoxingForum > Publicystyka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się tutaj    




Komentarz
 
Narzędzia wątku Wygląd

stare 21-11-19, 21:02   #1 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Postów: 2775
Nominowany 5 razy w 2 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie Hubert Kęska "Zrozumieć boks" [recenzja+konkurs]



Wersja skrócona: to jest najlepsza książka o polskim boksie w nowej erze - od 1989 roku. Jestem też przekonany, że jest to najbardziej wartościowa pozycja polskojęzyczna o boksie w ogóle, ponieważ wychodzi daleko poza czystą rozrywkę.

Wiem, że brzmi to wszystko bardzo dumnie. Dodam jednak, że mam porównanie, bo moimi lekturami po-szkolnymi były książki Aleksandra Rekszy, Lucjana Olszańskiego i Bohdana Tomaszewskiego, a nie np. "Ogniem i mieczem", co musiałem zresztą, w stosownym wieku nadrobić. Oczywiście czytałem także znakomitą "Prawą kontrę" Edwarda Kurowskiego, jedną z nielicznych pozycji w prozie pokazujących boks w stosunku 1:1, bez przesadnych ubarwień.

Czym niedawno wydana książka młodego polskiego dziennikarza zasłużyła sobie na takie słowa?

"Zrozumieć boks" to zbiór wywiadów, które Kęska przeprowadzał w ostatnich czterech latach. Mamy tu emerytowanych mistrzów, dwóch najwyżej ocenianych polskich trenerów, znanego sędziego, etatowego journeymana i nawet etatowego sparringpartnera. Razem kilkadziesiąt osób przepytanych gruntownie przez Huberta na okoliczność budowania wiedzy o boksie zawodowym, choć dowiemy się też mnóstwo o (nie)istniejącym boksie amatorskim i przede wszystkim zajrzymy tam, gdzie tylko krew, pot, łzy i bieda.

Dodam jeszcze, że wiele z tych rozmów było już wcześniej gdzieś publikowanych, więc prawdziwi fani boksu mogą mieć zagwozdkę: warto, czy nie warto? Odpowiadam natychmiast: trzeba ją mieć i to koniecznie!. Po pierwsze mamy tu treści uzupełnione i wzbogacone, są też niepublikowane zupełnie wcześniej hity, między innymi rozmowy z promotorem Andrzejem Wasilewskim i Maciejem Miszkiniem. Do tego wszystko fajnie wydane, wspaniale uporządkowane, czuć tu rytm reportażu i konkretny zamysł edytorski. Nie jest przypadkiem, że po rozmowie z Zimnochem jest wywiad ze Szpilką i Kamilą Wybrańczyk, a po Wawrzyku są Kuliński i Miszkiń.

"Zrozumieć boks" to samo "mięso", kopalnia anegdot i przedziwnych historii. Świetny miks realizmu i romantyzmu. Zajrzyjmy zresztą na chwilkę do wnętrza, oto garść cytatów z książki, pamiętajcie, że to tylko namiastka:

Jak broniłem tytułu IBF, to dwie godziny przed walką dowiedziałem się, że nie mają pieniędzy i musimy na ten temat porozmawiać. -Za dwie godziny chcę widzieć pieniądze, inaczej nie wyjdę - zapowiedziałem krótko [Maciej Zegan].

Wojciech Bartnik narzeka, że za boksującego w najsilniejszej grupie promotorskiej w kraju Marka Matyję nie dostał nawet pary rękawic ... [Maciej Zegan].

Ekwiwalent za 9-letniego chłopaka kopiącego piłkę wynosi 100-200 zł, zaś w przypadku 18-letniego piłkarza może nawet osiągnąć 80 tys. I to wyłącznie za jeden sezon gry [Maciej Zegan]

Akurat oddawałem mocz na doping, gdy przyszedł do mnie do szatni. Podszedł, pogratulował i powiedział: "ale ty tej walki nie mogłeś wygrać, za dużo pieniędzy zainwestowałem". Nie spodziewali się, że tak to będzie wyglądać, mieli już podpisany kontrakt na kolejną walkę, pieniądze by im uciekły [Maciej Zegan o rozmowie z Kohlem po niezasłużenie przegranej walce z Grigorianem o pas WBO].

Ludzie wytykali, że powinienem wrócić, skąd przyjechałem. A ja znikąd nie przyjechałem! Po powrocie do domu stawałem przed lustrem, głowiąc się nad tym, gdzie ja mam - cholera jasna - wrócić, skoro jestem stąd [Izu Ugonoh].

Pamiętam, jak wychodziliśmy na zewnątrz na solówkę. DJ zatrzymywał muzykę i wychodziła z nami cała dyskoteka [Mariusz Wach].

Kiedy po raz pierwszy założyłem prawdziwe firmowe buty bokserskie, nie chciałem ściągnąć ich z nóg. Miałem je na sobie kilka godzin i poszedłem w nich spać [Mateusz Masternak].

Ja do końca życia będę potrafił boksować ze Szpilką. Jestem święcie przekonany, że dopóki jestem w ciągłym ruchu, dopóki czynnie uprawiam sport, Szpilka ze mną nie wygra [Krzysztof Zimnoch].

Do tej pory uważam, że jakbym poświęcił więcej uwagi przed galą Włodarczykowi, byłby do dziś mistrzem świata. Zostałem na sali z Kołodziejem, a Krzysiek w hotelu całkowicie się rozkleił. To był ten Włodarczyk z drugiej walki z Cunninghamem. Rezultat można było przewidzieć [Fiodor Łapin].

W boksie nie jest trudno ocenić, kto przyjmuje niedozwolone środki. Nawet bardzo ciężko trenując, pięściarz nie może być świeży przez całe dwanaście rund [Fiodor Łapin].

Ja go nawet nie uderzyłem, tylko wyprostowałem rękę i od razu padł. Najlepsze, że on zarobił ponad 3 tys. euro, a ja ... No ja zarobiłem w złotych [Siergiej Werwejko o walce z Laszlo Fekete].

Miałem wtedy podpisany weksel do miliona z Andrzejem Wasilewskim. Jakbym zaboksował u kogoś innego, to musiałbym oddać Wasilewskiemu milion złotych [Łukasz Janik].

A ja tego "Diablo" napierdalałem. Zmieniałem pozycję z normalnego na mańkuta, znowu na normalnego. Pasował mi idealnie. Robiłem z nim, co chciałem, a Wasilewski bił brawo i od razu podpisał ze mną kontrakt. Wszystko mam na kasetach [Łukasz Janik]

Długo nie reagował na telefony, SMS-y. Wkurzyłem się i napisałem o tym, niech to widzi cały świat. Dużo ludzi ma z tym problem, że muszą obserwować, jak się kłócimy. Ale jak nie da rady inaczej, to jak mam z nim rozmawiać?
Najbardziej denerwuje mnie to, że dostaję dużo propozycji walk. Wszystkie wysyłam promotorowi. Dlaczego pan Andrzej Wasilewski ich nie bierze? Bo mu się to nie opłaca? Czy dlatego, że boi się, że przegram?
[Kamil Łaszczyk]

Najcięższy, jakiemu dałem radę, ważył 120 kilo. Poddał się, nie chciał się już bić [Kamil Łaszczyk]

W wywiadzie są też odpowiedzi pana Wasilewskiego na kilka powyższych zarzutów, ale oczywiście nie będę Wam zdradzał wszystkiego.

Okazało się, że pan Runowski okłamywał nie tylko mnie, ale i tego swojego opiekuna. Bo mnie mówił, że tylko od nas dostaje stypendium sportowe, opiekunowi natomiast, że tylko od niego. W związku z tym na chwilę obaj przestaliśmy mu płacić [Andrzej Wasilewski]

W Europie, poza Wielką Brytanią, nastała teraz pewna moda. Zawodnicy nie chcą trenerów wymagających, zawodnicy chcą trenerów tanich i przyjemnych. Chcą, żeby było przyjemnie na treningu. To jest przykład Izu z Anuczinem, Szpilki z Anuczinem [Andrzej Wasilewski]

Trafił mnie z główki, w Atlantic City. Na szczęście tylko w krawędź, zdążyłem się uchylić [Andrzej Wasilewski o scysji z Arturem Szpilką].

Andrew, co wyście zrobili? Że wy, Polacy, żeście spierdolili tego Gołotę? Stary, gdybym ja takiego Gołotę dostał, on byłby dzisiaj nawet mistrzem świata! [słynny niemiecki promotor Klaus-Peter Kohl do Andrzeja Wasilewskiego].

Jest człowiekiem i ma prawo być rozgoryczony, że pracował nad czymś pół roku, a na końcu słyszy, że jest chuj nie promotor, bo komuś walki nie załatwił [...]. A przecież Andrzej ma swój własny fach. Konia z rzędem komukolwiek, kto byłby w stanie to w takim rozmiarze pogodzić. I to nie jest drodzy kibice wdupowłażenie. To jest fakt, a nie opinia [Daniel Bartłomowicz o Andrzeju Wasilewskim].

Książka jest wydana ekonomicznie, widać, że dla autora najważniejsza jest treść i że chodziło o to, żeby wyszła szybko. Wszystko zostało w rodzinie - grafik i korektor noszą to samo nazwisko, co autor. Mimo to nie mamy poczucia żadnego braku - jest schludnie i przyjaźnie dla oka.

Hubert Kęska nie boi się trudnych pytań, rozmowy na temat życia domowego, prywatnego, alkoholu, choroby, potrafi też przycisnąć znanego promotora (choć nie ma tematu Mateusza Borka). Nigdy jednak nie przekracza dopuszczalnej granicy.

Dowiecie się z niej między innymi, kto ze znanych ludzi boksu edytuje Boxreca, ktoś może się zdziwić, jak świetnie sobie radzą niektórzy poza ringiem, ktoś uprzedzony do boksu, może się mocno zdumieć, jak inteligentni są niektórzy pięściarze (polecam rozmowę z Maciejem Zeganem).

Można się czepiać drobiazgów. Jest dużo literówek, drobnych błędów gramatycznych, jest zapamiętany przeze mnie "Lucky Look", ale nie ma błędów merytorycznych.

Podsumowanie:

Książka "Zrozumieć boks" ma konkretny, ambitny zamysł, zawarty w samym tytule. Daje nam na tacy to, czego nie widać w telewizji ani nawet przy ringu. Momentami jest to podróż do dzieciństwa i lat szkolnych niektórych bohaterów, dla których był to często bardzo trudny czas. Zajrzymy za kulisy przygotowań, sparringów, poznamy sztuczki promotorów. To wcale nie jest wesoły świat, choć nikt nie może mieć wątpliwości, że pięściarze naprawdę lubią swoją robotę, a Hubert Kęska ogromnie lubi swoich bohaterów i ludzi w ogóle.

Chciałbym kontynuacji.

================================================== ==================================================

Uwaga! Konkurs!!! Rozstrzygnięcie w środę 27 listopada wieczorem

Dla naszych forumowiczów mam jeden nowiutki, nieśmigany egzemplarz od samego autora. "Zrozumieć boks" trafi do osoby, która najtrafniej, najzabawniej, najciekawiej skomentuje któryś z powyższych cytatów z książki Huberta Kęski.

Marek Cudek jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 21-11-19, 21:08   #2 (permalink)
champion
  
 
Avatar szmagel
 
Zarejestrowany: Mar 2005
Postów: 4611
Nominowany 1 raz w 1 Temacie
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 1
Domyślnie

Okazało się, że pan Runowski okłamywał nie tylko mnie, ale i tego swojego opiekuna. Bo mnie mówił, że tylko od nas dostaje stypendium sportowe, opiekunowi natomiast, że tylko od niego. W związku z tym na chwilę obaj przestaliśmy mu płacić [Andrzej Wasilewski]


nooo tak, typowe xd

a potem płacz na fejsbukach jak im źle

https://www.youtube.com/watch?v=Z9uGai5J2tY
szmagel jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 22-11-19, 10:38   #3 (permalink)
prospect
  
 
Avatar bode
 
Zarejestrowany: Aug 2017
Postów: 657
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Świetnie, ze zrobiłeś konkurs Marku.
Jestem w trakcie lektury, zawsze lubiłem czytać wywiady Huberta Kęski, więc dla mnie lektura idealna :-)
bode jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 23-11-19, 22:37   #4 (permalink)
journeyman
  
 
Zarejestrowany: Mar 2010
Postów: 112
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Ja do końca życia będę potrafił boksować ze Szpilką. Jestem święcie przekonany, że dopóki jestem w ciągłym ruchu, dopóki czynnie uprawiam sport, Szpilka ze mną nie wygra [Krzysztof Zimnoch]

Po ostatnim występie proponuję pojedynek w szachy.


BTW. Gdzie można tę książkę kupić?
Vroobelek jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 23-11-19, 22:46   #5 (permalink)
champion
  
 
Avatar szmagel
 
Zarejestrowany: Mar 2005
Postów: 4611
Nominowany 1 raz w 1 Temacie
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 1
Domyślnie

Cytat:
Napisał Vroobelek Zobacz post
Ja do końca życia będę potrafił boksować ze Szpilką. Jestem święcie przekonany, że dopóki jestem w ciągłym ruchu, dopóki czynnie uprawiam sport, Szpilka ze mną nie wygra [Krzysztof Zimnoch]

Po ostatnim występie proponuję pojedynek w szachy.


BTW. Gdzie można tę książkę kupić?
chyba tylko bezpośrednio od autora. Napisz do niego na fejsie, tak przynajmniej sam mówił że można
szmagel jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 23-11-19, 23:01   #6 (permalink)
challenger
  
 
Zarejestrowany: Mar 2018
Postów: 1907
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał szmagel Zobacz post
chyba tylko bezpośrednio od autora. Napisz do niego na fejsie, tak przynajmniej sam mówił że można
Chyba tak. Nigdzie w sklepach internetowych jej nie widzę. Sam chętnie bym nabył. Czytam obecnie biografie Tysona. Fajna rzecz.
Szymon Aleksandrowicz jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 24-11-19, 01:36   #7 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Postów: 2775
Nominowany 5 razy w 2 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał Vroobelek Zobacz post
Ja do końca życia będę potrafił boksować ze Szpilką. Jestem święcie przekonany, że dopóki jestem w ciągłym ruchu, dopóki czynnie uprawiam sport, Szpilka ze mną nie wygra [Krzysztof Zimnoch]

Po ostatnim występie proponuję pojedynek w szachy.


BTW. Gdzie można tę książkę kupić?
Tak na szybko, to odezwij się do autora @keskah na Twitterze lub przez fejsa: https://www.facebook.com/hubert.keska
Marek Cudek jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 24-11-19, 09:18   #8 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: May 2008
Postów: 4978
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał Marek Cudek Zobacz post
...
Pamiętam, jak wychodziliśmy na zewnątrz na solówkę. DJ zatrzymywał muzykę i wychodziła z nami cała dyskoteka [Mariusz Wach].
Jakoś cieżko mi sobie wyobrazić aby Mario tak porywał tłumy aby trzeba było impreze stopować bo go ludzie chcieli zobaczyć w akcji.
kubuś jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 24-11-19, 10:14   #9 (permalink)
prospect
  
 
Avatar bode
 
Zarejestrowany: Aug 2017
Postów: 657
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Pytanie ile to było osób ta "cała dyskoteka" :D
bode jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 24-11-19, 12:36   #10 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: May 2008
Postów: 4978
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał bode Zobacz post
Pytanie ile to było osób ta "cała dyskoteka" :D
a po solówce wracał na parkiet, jest Mario -jest impreza i emocji co niemiara.. zupełnie odwrotnie niz w ringu.
kubuś jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
Pozycja obowiązkowa: Hubert Kęska - Zrozumieć boks Marek Cudek Newsy 4 10-10-19 21:33


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 01:12.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.