stare 01-04-19, 10:41   #1 (permalink)
Felietonista
  
 
Zarejestrowany: Oct 2014
Postów: 1284
Nominowany 235 razy w 56 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 15
Domyślnie 20 pojedynków marzeń


W tym tygodniu najciekawszą galą na świecie będzie „Ostatni taniec” w Katowicach, o którym wszystko wszystkim wiadomo. Zamiast zwyczajowej rozpiski walk przedstawiam więc 20 najciekawszych pojedynków, jakie moim zdaniem są w tej chwili możliwe do zrealizowania. Moja „wymarzona dwudziestka” wygląda tak:

20. Arsłanbek Machmudow vs Bachodir Dżałołow – waga ciężka

Dwie około dwumetrowe „bestie ze Wschodu” o potwornej sile fizycznej popartej umiejętnościami wyniesionymi z ringów amatorskich. Dżałołow boksuje w USA, a Machmudow w Kanadzie i obydwaj na razie szybko zmiatają rywali z ringów. Ich starcie to dopiero byłaby gratka dla miłośników „ciężkiej artylerii”.

19. Gary Russell Jr vs Shakur Stevenson – waga piórkowa

7-8 lat temu Russella opisywano jako największy młody talent zawodowego boksu USA. W 2014 przegrał walkę z Łomaczenką, lecz pozostawił dobre wrażenie. Rok później zdobył pas WBC i kilka razy go obronił, ale zrobiło się o nim cicho. Znacznie głośniej za to o 21-letnim obecnie Stevensonie, którego na wyrost okrzyknięto „nowym Floydem”. Pojedynek pomiędzy nimi przyniósłby pożądaną wzajemną weryfikację.

18. Gervonta Davis vs Szawkat Rachimow – waga super piórkowa

Davis idzie przez ringi jak burza i też okrzyknięto go „następcą Floyda”, chociaż z charakteru i sylwetki bardziej przypomina Adriena Bronera. Jest mistrzem WBA Super i w rankingach SFeW ustępuje jedynie Bercheltowi. Jednak ciekawszym od Meksykanina jego potencjalnym rywalem wydaje mi się mistrz IBO Rachimow, bokser reprezentujący kompletnie odmienny styl i szkołę boksu.

17. Yunier Dorticos vs Michał Cieślak – waga cruiser

Bez Usyka i Gassijewa kategoria cruiser mocno traci, zwłaszcza że w czołówce ulokowało się paru reprezentantów antyboksu (Briedis, Tabiti, Szumenow). Niewątpliwie najbardziej widowiskowym pięściarzem czołówki jest w tej chwili ofensywnie walczący i mocno bijący Dorticos. Zastanawiałem się, z kim Kubańczyk mógłby stoczyć najbardziej emocjonująca walkę i padło na naszego Cieślaka, który nie ustępuje mu gabarytami, siłą fizyczną, ani bojowością.

16. Filip Hrgović vs Efe Ajagba – waga ciężka

To mogłaby być konfrontacja dwóch najbardziej obiecujących bokserów wagi ciężkiej z olimpijskiej generacji Rio de Janeiro 2016. Spośród przedstawicieli tej silnej grupy prospektów Chorwat uchodzi za całościowo najlepszego, a Nigeryjczyk za najmocniej bijącego. Ich pojedynek na pewno przyniósłby mnóstwo emocji.

15. Josh Taylor vs Jose Carlos Ramirez – waga super lekka

Po przejściu Mikeya Garcii do półśredniej właśnie ci dwaj zawodnicy posiadają moim zdaniem największe predyspozycje na lidera tej kategorii. Obydwaj są niepokonani, silni fizycznie i waleczni. Przed Taylorem trudny półfinał i ewentualnie finał WBSS, podczas gdy Ramirez poza tym turniejem raczej godnych rywali nie ma. A zatem na ich ewentualny pojedynek trzeba będzie trochę poczekać.

14. Oscar Valdez vs Leo Santa Cruz – waga piórkowa

Na czele kategorii piórkowej znajduje się dwóch doskonałych Meksykanów, którzy mają za sobą dwie całkiem różne drogi kariery. Santa Cruz został zawodowcem już jako 18-latek i do tej pory zdążył sięgnąć po mistrzowskie tytuły w 3 kategoriach. Valdez miał dłuższy kontakt z boksem amatorskim i jako zawodowiec od razu trafił do piórkowej, w której zdobył pas WBO. Ich pojedynek to mogłaby być meksykańska walka dekady.

13. Adam Kownacki vs Dillian Whyte – waga ciężka

Kownacki doszedł do sukcesów, jakie pewne nikomu się nie śniły jeszcze parę lat temu. Rozsądek nie pozwala jednak widzieć go w roli światowego lidera królewskiej kategorii. Idący ostatnio od zwycięstwa do zwycięstwa Whyte to pięściarz na pograniczu możliwości Adama. Ponieważ obydwaj boksują ofensywnie i siłowo, to ich starcie zapewne obfitowałoby w „grzmoty” i zakończyło przed czasem.

12. Manny Pacquiao vs Mikey Garcia – waga super lekka/półśrednia

Zazwyczaj niezbyt mnie interesują walki bokserów będących u schyłku kariery. Jednak Pacquiao to żywa i ciągle czynna legenda boksu, a Garcia to indywidualność, która ze wszech miar zasłużyła sobie na taki pojedynek. Obydwaj mają podobne gabaryty i nie są naturalnymi półśrednimi. Mogliby stoczyć walkę w dowolnym limicie, który by im wzajemnie pasował.

11. Jarrett Hurd vs Brian Carlos Castano – waga super półśrednia

Hurd to obecny król kategorii super półśredniej, a Castano uważam za jego najgroźniejszego konkurenta. Pomimo słabych warunków fizycznych najlepszy aktualnie bokser Argentyny potrafi boksować tak widowiskowo, jak i skutecznie. Byłaby to walka dwóch pięściarzy wysokiej klasy o diametralnie różnych charakterystykach.

10. Saul Alvarez vs Billy Joe Saunders – waga średnia/super średnia

Dwie walki z Gołowkinem wykazały, że Canelo jest pięściarzem raczej nie do znokautowania. Czy ktoś może z nim wygrać na punkty w oczach zwykle życzliwych mu sędziów? Dokonał tego tylko Floyd, a z obecnych największe szanse miałby właśnie Saunders. To bokser o perfekcyjnej technice popartej inteligencją ringową i cwaniactwem, które Irish Travellers wysysają z mlekiem matki.

9. Naoya Inoue vs Luis Nery – waga kogucia

Pomimo zaledwie 17 stoczonych walk „Potwór” Inoue jest już mistrzem 3 kategorii i w opinii ogółu najwybitniejszym pięściarzem w najniższych kategoriach wagowych. Jest też murowanym faworytem turnieju WBSS. Nery jest mniej znany, ale przecież to on zdetronizował wieloletniego króla BW Shinsuke Yamanakę. Byłby więc piękny motyw do zemsty „Potwora” na Meksykaninie za sponiewieranie rodaka.

8. Siergiej Kowalow vs Artur Beterbijew – waga półciężka

Podobno pomiędzy tymi bokserami istnieją nie rozliczone zaszłości z czasów amatorskich. Na zawodowstwie do dużo większej sławy i pieniędzy doszedł Krusher, podczas gdy Beterbijew późno trafił na zawodowe ringi i dotąd w pełni nie rozwinął skrzydeł. Stoczył zaledwie 13 walk, ale wszystkie rozstrzygnął przed czasem. Potężna siła ciosu obydwu pięściarzy byłaby gwarancją pierwszorzędnego widowiska.

7. Wasyl Łomaczenko vs Teofimo Lopez – waga lekka

Genialny Ukrainiec w lekkiej nie jest już tak błyskotliwy, jak w super piórkowej, ale i tak pozostaje w tej wadze niekwestionowanym dominatorem. Spośród bokserów tej kategorii na uwagę zasługuje szybko zdobywający sobie popularność Lopez, którego ESPN uznało za „Prospekta roku 2018”. Lopez pochodzi z Brooklynu, ale jako amator reprezentował bez powodzenia Honduras na olimpiadzie w Rio de Janeiro 2016.

6. Tyson Fury vs Ołeksandr Usyk – waga ciężka

To byłaby walka dla koneserów wyrafinowanej techniki, dopasowanej do rywala taktyki oraz ringowego sprytu i inteligencji. Czy Fury potrafiłby wykorzystać przewagę gabarytów i siły fizycznej w celu zmuszenia Usyka do kapitulacji? A może jednak Usyk potrafiłby obskoczyć i wypunktować Fury'ego, korzystając ze swej genialnej motoryki? Warto byłoby poznać odpowiedzi na te pytania.

5. Ołeksandr Hwozdyk vs Dmitrij Biwoł – waga półciężka

Również zestawienie atrakcyjne dla tych, którzy wolą delektować się bardziej pięściarskim kunsztem, niż bitwą na wyniszczenie. Obydwaj bokserzy są bardzo dobrze wyszkoleni technicznie. Po stronie Hwozdyka przewaga warunków fizycznych i siły ciosu, po stronie Biwoła przewaga szybkości i perfekcyjna obrona.

4. Callum Smith vs David Benavidez – waga super średnia

Smith to zwycięzca turnieju WBSS i aktualny lider swojej kategorii. Młody Benavidez to wielki talent i potencjalnie najgroźniejszy rywal wysokiego Anglika. Jego błyskotliwą karierę przerwała wpadka dopingowa (ta sama wołowa padlina, którą również spożywał Canelo), ale po powrocie Benavidez wcale nie wygląda na gorszego, niż był. Obydwaj potrafią bardzo mocno uderzyć, co byłoby dodatkową atrakcją takiej walki.

3. Giennadij Gołowkin vs Jermall Charlo – waga średnia

Z wiadomych powodów Canelo jest niejako „poza konkurencją”, więc obiektywne starcie na szczycie wagi średniej to właśnie pojedynek GGG z lepszym z amerykańskich bliźniaków. Jermall spisywał się dotąd doskonale, ale w walce z Korobowem nie obyło się z bez problemów. Gołowkin jest coraz starszy i powinien jak najszybciej szukać okazji do wykazania się optymalną formą w walkach z najlepszymi.

2. Errol Spence vs Terrence Crawford – waga półśrednia

Kategoria półśrednia została w USA wykreowana na „nową kategorię królewską”, za czym poszły bardzo wysokie gaże dla boksujących w niej pięściarzy. Z całym szacunkiem dla 40-letniego Manny'ego Pacquiao, to właśnie Spence i Crawford są najbardziej predestynowani do tego, żeby powalczyć o miano dominatora tej kategorii. Obydwaj powszechnie zaliczani są to TOP10 P4P.

1. Anthony Joshua vs Deontay Wilder – waga ciężka

Nie silę się na oryginalność i na szczycie listy pojedynków marzeń umieściłem walkę, o której w świecie mówi się od dawna. Zarówno Joshua, jak i Wilder są niepokonanymi championami, którzy przeszli ringową ewolucję od polujących na szybki nokaut narwańców do kunktatorów walczących rozważnie i taktycznie. Poza tym prezentują jednak dość odmienne szkoły i style boksu, których konfrontacja byłaby ze wszech miar pasjonująca.


Dariusz Chmielarski jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 01-04-19, 23:31   #2 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Postów: 2328
Nominowany 2 razy w 1 Temacie
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Świetne zestawienie Darku. Podoba mi się bardzo, że znalazłeś miejsce dla Polaków (a właśnie chciałem prosić Cię o takie top 10 z udziałem 10 Polaków, byłoby to ciekawe na pewno).

Joshua-Wilder ... szkoda, że nikomu już oprócz kibiców chyba nie zależy na tej mega-weryfikacji. Joshua dla mnie zdecydowanym faworytem, ale do stracenia ma też dużo więcej. Błagać Wildera nie będą na pewno, a on pewnie też ma swoją zaporową cenę za prawdopodobną porażkę.
Marek Cudek jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 02-04-19, 05:50   #3 (permalink)
contender
  
 
Zarejestrowany: Mar 2018
Postów: 1362
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Świetne zestawienie. Kownaś White to by były grzmoty.
Szymon Aleksandrowicz jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 02-04-19, 12:12   #4 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Feb 2010
Postów: 5632
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Zgadzam się prawie ze wszystkim. Pacquiao z Garcią bym sobie odpuścił. Filipińczyk prawie na pewno spotka się z Thurmanem i to jest bardzo dobre zestawienie na ten czas dla obu i dla kibiców.
Łomaczenkę wolałbym z Davisem, Lopez niech jeszcze coś udowodni w walce z kimś że ścisłej czołówki, na takie walki jest raczej za wcześnie.
Bardzo mi się podoba zestawienie Beterbijewa z Kowaliowem i Gwozdyka z Biwołem. Bokser z bokserem, puncher z puncherem, w dodatku wzajemna niechęć w tle.
Natomiast pojedynek Wildera z Joshuą coraz mniej mnie grzeje. Ringowa wojna by to nie była, a w wadze ciężkiej jest wystarczająco mocnych rywali. O wiele bardziej podniecałbym się wymienionymi wyżej dwoma starciami, a przede wszystkim Spence'a z Crawfordem. Ten pierwszy niech jednak upora się z Porterem, bo to nie będzie spacerek. Nie twierdzę, że wspomnianej walki ciężkich bym nie zobaczył, ale moim zdaniem nie jest to "jedynka".
Tejksio jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 02-04-19, 14:02   #5 (permalink)
Felietonista
  
 
Zarejestrowany: Oct 2014
Postów: 1284
Nominowany 235 razy w 56 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 15
Domyślnie

Cytat:
Napisał Tejksio Zobacz post
Zgadzam się prawie ze wszystkim. Pacquiao z Garcią bym sobie odpuścił. Filipińczyk prawie na pewno spotka się z Thurmanem i to jest bardzo dobre zestawienie na ten czas dla obu i dla kibiców.
Łomaczenkę wolałbym z Davisem, Lopez niech jeszcze coś udowodni w walce z kimś że ścisłej czołówki, na takie walki jest raczej za wcześnie.
Bardzo mi się podoba zestawienie Beterbijewa z Kowaliowem i Gwozdyka z Biwołem. Bokser z bokserem, puncher z puncherem, w dodatku wzajemna niechęć w tle.
Natomiast pojedynek Wildera z Joshuą coraz mniej mnie grzeje. Ringowa wojna by to nie była, a w wadze ciężkiej jest wystarczająco mocnych rywali. O wiele bardziej podniecałbym się wymienionymi wyżej dwoma starciami, a przede wszystkim Spence'a z Crawfordem. Ten pierwszy niech jednak upora się z Porterem, bo to nie będzie spacerek. Nie twierdzę, że wspomnianej walki ciężkich bym nie zobaczył, ale moim zdaniem nie jest to "jedynka".
Łomaczenko i Davis na razie są w 2 różnych wagach. Mam nadzieję, że Łomaczenko nie podda się naciskom na mnożenie pasów różnych wag i nie pójdzie do super lekkiej, a przeciwnie wróci do super piórkowej. Sam mówił, że w niej czuł się najlepiej. W tej wadze miałby z kim walczyć: Davis, Berchelt, Rachimow, Quigg, Ito, Cancio, Machado, Rocky Hernandez, Conceicao, rewanż z Salido.
Dariusz Chmielarski jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 02-04-19, 18:23   #6 (permalink)
champion
  
 
Avatar puciu
 
Zarejestrowany: Apr 2010
Skąd: Wołomin
Postów: 2272
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał Tejksio Zobacz post
Natomiast pojedynek Wildera z Joshuą coraz mniej mnie grzeje. Ringowa wojna by to nie była, a w wadze ciężkiej jest wystarczająco mocnych rywali. O wiele bardziej podniecałbym się wymienionymi wyżej dwoma starciami, a przede wszystkim Spence'a z Crawfordem. Ten pierwszy niech jednak upora się z Porterem, bo to nie będzie spacerek. Nie twierdzę, że wspomnianej walki ciężkich bym nie zobaczył, ale moim zdaniem nie jest to "jedynka".
popieram...chociaż chciałbym aby się już odbyła przestali by w koncu paplać...o tym i tracic czas...a kolejka ciekawych walk na szycie rosnie..
puciu jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 03-04-19, 17:53   #7 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Feb 2010
Postów: 5632
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał Dariusz Chmielarski Zobacz post
Łomaczenko i Davis na razie są w 2 różnych wagach. Mam nadzieję, że Łomaczenko nie podda się naciskom na mnożenie pasów różnych wag i nie pójdzie do super lekkiej, a przeciwnie wróci do super piórkowej. Sam mówił, że w niej czuł się najlepiej. W tej wadze miałby z kim walczyć: Davis, Berchelt, Rachimow, Quigg, Ito, Cancio, Machado, Rocky Hernandez, Conceicao, rewanż z Salido.
Również mam nadzieję, że nie przejdzie wyżej, bo nawet w lekkiej nie jest zbyt wielki. Superpiórkowa to jego naturalna waga.
Jeżeli chodzi o pierwsze zdanie, to mam tego świadomość, ale to jest dosyć względne. Davis męczy się z robieniem limitu, a Łomaczenko może w każdej chwili zejść niżej. Trzeba tylko dobrej woli z obydwu stron, ale się nie łudzę - prędko to się nie stanie. To jest moja walka życzeniowa, którą bardzo bym się jarał.
Tejksio jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
"Walka życia, marzeń i nadziei". Wasilewski anonsuje wielki bój Polaka Adrian Golec Newsy 8 10-03-18 18:01
WBA nakazała organizację trzech dużych pojedynków Adrian Golec Newsy 2 14-11-17 12:59
Poniedziałkowy Scorecard, runda 54 - początek marzeń Paweł Rozmytański Publicystyka 5 19-01-17 10:48
Video: HBO Boxing wyróżniło kilka pojedynków 2016 roku Adrian Golec Newsy 0 01-01-17 17:36
Gala we Wrocławiu: rezultaty pojedynków poprzedzających walkę Włodarczyk - Palacios Tomasz Nowak Newsy 5 23-09-12 11:49


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 23:11.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.