boks, forum, zobacz
Wróć   boks, forum, zobacz > BoxingForum > Publicystyka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się tutaj    




Komentarz
 
Narzędzia wątku Wygląd

stare 14-03-19, 11:35   #1 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Nov 2013
Postów: 17698
Nominowany 454 razy w 132 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 36
Domyślnie O Sulęcki - Rosado słów kilka: wojna czy szachy?


Maciej Sulęcki w piątek powalczy o bilet do bokserskiego raju. Na drodze Polaka stanie weteran wagi średniej, który był już tam, gdzie Sulęcki chce się znaleźć. Gabriel Rosado, bo to o nim tutaj mowa, jest rywalem wymagającym, ale z pewnością do przejścia przez "Stricza".

Bokser z Warszawy według mnie powinien rozpocząć ten pojedynek w średnim pressingu, od początku będąc stroną aktywniejszą i agresywniejszą. Maciej potrafi tak boksować, jednocześnie czując się w roli atakującego dość bezpiecznie. Luis Arias, ostatni rywal Rosado, bardzo efektywnie od początku walki pracował nad tułowiem Gabriela. Poskutkowało to zmianą ustawienia przez Rosado na nieco bardziej boczne. Z tej pozycji Gabriel mógł lepiej kontrolować dystans w oparciu o jab, ale ograniczał swój zasięg w zakresie operowania prawą, mocniejszą ręką. Dopiero w końcowych minutach tej walki piątkowy rywal Sulęckiego boksował nieco odważniej, bez trzymania się kurczowo taktyki i próby wyboksowania Ariasa. Do dziś nie brakuje głosów, że była to walka, w której bokser z Filadelfii po raz kolejny został niesprawiedliwie potraktowany przez sędziów, ale moim zdaniem remis dobrze oddał przebieg tamtej rywalizacji. Powiem więcej; minimalne punktowe zwycięstwo Ariasa nie byłoby na pewno żadną kradzieżą.

Walka w dystansie to mocna strona Polaka. Andrzej Gmitruk wyszkolił Sulęckiego tak, że ten w zakresie techniki czy motoryki absolutnie nie ma się czego wstydzić. Krótkie kombinacje ciosów prostych i mobilność to atuty, z których Maciek powinien w piątek zrobić użytek. Umiarkowana presja z zachowaniem podstaw taktyki klasycznego "boxera" - tego oczekuję od Maćka.

Przejęcie inicjatywy i narzucenie swojego tempa i koronnego dystansu będzie tutaj istotne; oddanie pola pressure fighterowi, jakim często bywał Amerykanin, byłoby ryzykowne, zważywszy na umiejętności infightingu, serce do walki Rosado oraz jego przewagę w zakresie siły fizycznej. Siłę pojedynczego ciosu obu bokserów oceniam podobnie. Nie sądzę, by panowie zrobili sobie w piątek dużą krzywdę, a więc wygrana jednego z nich przed czasem nie jest według mnie wielce prawdopodobna. Chyba, że wydarzy się coś, co przewidzieć bardzo trudno. Jak wiemy, Rosado jest bardzo podatny na rozcięcia twarzy. Może tą drogą Polak doszedłby do wygranej przed czasem?

Spodziewam się walki technicznej, taktycznej, często na środku ringu i dość wyrównanej, raczej nie ringowej wojny. Ta byłaby na rękę Rosado, nie Sulęckiemu. To Amerykanin miałby w niej więcej atutów i to on w piątek będzie miał mniej do stracenia. A jak wiemy, wojna obfituje w przypadkowe ofiary.


Moim faworytem jest Sulęcki: bokser bardziej głodny, znajdujący się w swoim prime. Rosado to prawdziwy człowiek z misją, wojownik z krwi i kości, ale zarazem bokser z dużym przebiegiem, który najlepsze ma już za sobą. We wspominanej już walce z Ariasem to Gabriel był tym, ku mojemu zaskoczeniu, który jako pierwszy w wymianach robił krok w tył. Zaskoczony był tym też sam Maciej Sulęcki, opowiadający o tym w wywiadzie dla Boxing.pl. Gabriel wciąż jest w stanie dać Polakowi dobrą, równą walkę, ale punktowe zwycięstwo sędziowie w piątek zapiszą naszemu rodakowi. Tak to widzę i tego bym sobie, a także Maciejowi, życzył.

Krystian Sander jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 14-03-19, 18:07   #2 (permalink)
Felietonista
  
 
Zarejestrowany: Oct 2014
Postów: 1226
Nominowany 226 razy w 55 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 14
Domyślnie

Wartościowa analiza i do tego w zarysach zgodna z wypowiedziami samego Sulęckiego. Warto też dodać, że w ten sposób (umiarkowany pressing, walka na dystans, opanowanie środka ringu) boksował z Rosado Gołowkin, jak wiadomo skutecznie. Tylko co wtedy, gdy Rosado nie przyjmie takiego sposobu walki? Jeśli to on zechce wywierać presję na Sulęckim, spychać go do lin i zmuszać do wojny w półdystansie? Trzeba mieć w zanadrzu bardziej defensywny plan B obliczony na kontrowanie, schodzenie z linii ciosu na boki i w ostateczności obronę klinczem. A może jeszcze plany na inne ewentualności. Wierzę, że Sulęcki i Wilczewski mają dobre i różnorodne plany taktyczne na walkę. Ponieważ całościowo klasa bokserska Sulęckiego jest wyższa, niż jego rywala, to obstawiam jego wyraźne zwycięstwo na punkty.
Dariusz Chmielarski jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
Hearn: zwycięzca walki Sulęcki - Rosado prawdopodobnie kolejnym rywalem Andrade'a Krystian Sander Newsy 6 11-03-19 09:21
Sulęcki i Wilczewski dla Boxing.pl przed walką z Rosado Krystian Sander Wywiady 8 07-03-19 21:40
Sulęcki - Rosado 15 marca na gali DAZN w Filadelfii Krystian Sander Newsy 17 25-01-19 17:38
Powitanie i słów kilka o sobie :) Robokop Przywitaj się 9 01-12-18 12:05
Kilka słów o gali w Łomiankach Black Dragon Publicystyka 4 24-12-15 13:21


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 22:45.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.