boks, forum, zobacz
Wróć   boks, forum, zobacz > BoxingForum > Publicystyka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się tutaj    




Komentarz
 
Narzędzia wątku Wygląd

stare 10-05-18, 22:26   #1 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Oct 2012
Postów: 10268
Nominowany 619 razy w 114 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 48
Domyślnie RSC: co dalej z Haye'em i Bellew, Łomaczenko vs Linares, nowe WBSS


W tym odcinku Vloga RSC podsumowanie walki Tony'ego Bellew z Davidem Haye'em, zapowiedź walki Łomaczenki z Linaresem i o nowej edycji WBSS. Zapraszamy!

Andrzej Pastuszek jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 11-05-18, 00:29   #2 (permalink)
journeyman
  
 
Zarejestrowany: Dec 2017
Postów: 245
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Dziękuję za materiał, moja ulubiona seria. Nie komentuję, bo się na tym nie znam, ale posłuchać lubię.
Mam jednak jedno pytanie. Czy Twoim zdaniem Haye przystąpił do walki z kontuzją czy on już jest po prostu taki stary? I jak widzisz w tej chwili wartość ich obu? Czy Bellew ma swoje miejsce w pierwszej dziesiątce czy wybił się na Haye?
Rollky01 jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 11-05-18, 00:46   #3 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Oct 2012
Postów: 10268
Nominowany 619 razy w 114 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 48
Domyślnie

Wiekowo nie jest aż tak źle. To styl walki Haye'a kończy się szybciej niż styl bardziej techniczny jak Floyda, Hopkinsa, Toneya... Prawdopodobnie to ścięgno Achillesa nie jest wyleczone albo odnowił sie uraz. Starał się, żeby kostka prawej nogi w ogóle nie pracowała, a to jest rzecz kluczowa i przy poruszaniu i zadawaniu ciosów. Stawy i kości Haye'a wiele wycierpiały, bo dopompowywał się ciężkim treningiem siłowym. On nie jest naturalnie dużym zawodnikiem. Był kiedyś bardzo szczupły i za wszystkie te dodane mięśnie i kilograma być może teraz płaci. Siadł też refleks, timing uderzeń, można długo wymieniać.

Gdybym układał pierwszą dziesiątkę wagi ciężkiej chyba dałbym miejsce w końcówce Bellew za te dwie wygrane, chociaż jakbym miał się zastanawiać kogo z czołówki miałby pokonać, to byłby już problem. Haye jest cieniem, ale Tony naprawdę pokazał kawałek dobrego boksu. Kilka akcji było palce lizać. Z dużymi ciężkimi nie ma jednak czego szukać i świetnie to wie. Styl tego zwycięstwa był mimo wszystkich okoliczności imponujący.
Andrzej Pastuszek jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 11-05-18, 01:37   #4 (permalink)
journeyman
  
 
Zarejestrowany: Dec 2017
Postów: 245
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Coraz częściej spotykam się z taką tendencją, że granicę wieku przy której bokser może walczyć na poziomie bliskim swojego prime, przesuwa się w górę. Moim zdaniem niesłusznie. To prawda, że Haye starzeje się szybciej, bo bazuje na refleksie, szybkości, ale starzeją się wszyscy, trudno pokazać kogoś kto po 35 roku by się nie starzał, nawet Floyd pod koniec był już słabszy, co nawet sam przyznał.

Jeszcze taka sprawa nie związana z tematem. Powiedziałeś, że dalsze kontynuowanie kariery przez Haye to rozmienianie się na drobne. Nie wiem jak to rozumiesz. Często czytam na forum, że ktoś "powinien już skończyć i przestać się rozmieniać na drobne". Może źle to rozumiem, wg. mnie rozmienia się na drobne ten, kto robi coś a mógłby robić coś innego, bardziej ambitnego, lepiej płatnego, coś do czego ma talent i umiejętności. A co lepszego może robić Haye niż walczyć, podejrzewam, że za kolejną walkę dostanie coś rzędu 1 mln. Może szkoda zdrowia, może nie powinien sobie psuć rekordu i nazwiska, ale rozmienianiem na drobne bym tego nie nazwał. No chyba, że potrafiłby zarobić w show biznesie np. 10 mln za coś, wtedy tak.
Rollky01 jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 11-05-18, 08:43   #5 (permalink)
challenger
  
 
Avatar SlawekW
 
Zarejestrowany: Oct 2015
Skąd: Gdynia
Postów: 1903
Nominowany 3 razy w 1 Temacie
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Fajny materiał, bardzo fajny, jak zwykle zresztą.
Merytorycznie najlepszy na polskim bokserski YouTube.
Co do Haye ja też byłem mocno rozczarowany bo o ile poprzednio wchodził w zasadzie z urazem, który pogłębil się w połowie walki, tak teraz do czasu treningu medialnego David robił wokół siebie taki pozytywny szum, rozbudzil we mnie nadzieję na choć trochę dawnego Haye, a tu taki klops.
O ile rozumialbym powrót na Chisore, czy Price bo to mimo wszystko w miarę duże walki, gdzie jednak po ostatnim popisie David nie byłby faworytem, tak wychodzenia do młodych głodnych prospektow bym nie chciał absolutnie. Póki coś jeszcze zostało z nazwiska trzeba skończyć.
SlawekW jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 11-05-18, 12:13   #6 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Postów: 2020
Nominowany 2 razy w 1 Temacie
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał Rollky01 Zobacz post
Jeszcze taka sprawa nie związana z tematem. Powiedziałeś, że dalsze kontynuowanie kariery przez Haye to rozmienianie się na drobne. Nie wiem jak to rozumiesz. Często czytam na forum, że ktoś "powinien już skończyć i przestać się rozmieniać na drobne". Może źle to rozumiem, wg. mnie rozmienia się na drobne ten, kto robi coś a mógłby robić coś innego, bardziej ambitnego, lepiej płatnego, coś do czego ma talent i umiejętności. A co lepszego może robić Haye niż walczyć, podejrzewam, że za kolejną walkę dostanie coś rzędu 1 mln. Może szkoda zdrowia, może nie powinien sobie psuć rekordu i nazwiska, ale rozmienianiem na drobne bym tego nie nazwał. No chyba, że potrafiłby zarobić w show biznesie np. 10 mln za coś, wtedy tak.
Stare polskie powiedzenie "rozmieniać się na drobne" ma przede wszystkim przenośne znaczenie. Tu w ogóle nie ma mowy o pieniądzach. Haye staje się Royem Jonesem, psuje obraz wybitnego cruisera i niezłego ciężkiego niepotrzebnymi walkami. Psychicznie też mu to nie pomoże - taka świadomość porażki z Bellew, gościem, którego z pewnością kiedyś by łatwo ograł.

Mnie ciągle chodzą po głowie słowa Bootha o sierpowych Bellew i o tym, że Haye powinien walczyć prostymi. Pewnie też dlatego Bellew tak nieprzekonująco wygrał z Masternakiem i choć nie był to ten Bellew, którego oglądamy dziś, to Master też sporo poprawił i byłby moim zdaniem bardzo trudnym rywalem dla Bellew, podobnie jak Własowo, Briedis i inni dobrze posługujący się prostymi pięściarze. Nie mówiąc już o silniejszym od Bellew Gassijewie czy Usyku, którego timing byłby nie do przejścia dla Tony'ego.
Marek Cudek jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 11-05-18, 13:04   #7 (permalink)
Felietonista
  
 
Zarejestrowany: Oct 2014
Postów: 926
Nominowany 191 razy w 48 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 11
Domyślnie

Jak zwykle słuchałem z ciekawością i jak zwykle zgadzam się z Andrzejem w większości poruszanych kwestii. Jednak odnośnie 2 szczegółów pozwolę sobie na wtrącenie swoich 3 groszy.
1. Bagatelizowanie Tony'ego Bellew.
Andrzej i tak widzi go koło 10 miejsca w HW, podczas gdy wielu w ogóle nie uważa go za prawdziwego ciężkiego. To ja postawię 2 pytania: Dlaczego Bellew nie jest prawdziwym ciężkim, skoro za takich uchodzą powszechnie Haye i Adamek? Na którym miejscu w HW byłby umieszczany Haye, gdyby to on wygrał przez TKO5 z Bellew?
Pora wreszcie docenić dokonania Tony'ego. Jak wygrał z Makabu, to było to odbierane jako przypadek. Zniszczył Floresa. To samo. Obił dwa razy Haye'a, którego nie mógł znokautować Kliczko i dalej jest uważany za jakiegoś przypadkowego boksera. Ja już dzisiaj umieszczam go w swoim rankingu na 3 miejscu w HW i uważam, że na to miejsce w pełni zasługuje. Z Joshuą i Wilderem pewnie nie dałby rady. Za duża różnica w gabarytach. Ale z Powietkinem, Ortizem czy Parkerem? Dlaczego miałby ich nie pokonać? Bojowość i inteligencja ringowa to takie same zalety w boksie, jak warunki fizyczne lub siła ciosu.
2. Turniej WBSS w koguciej - dzielenie skóry na niedźwiedziu
Konkretnie na Jamiem McDonnellu, którego pokonanie przez Inoue to "formalność". Skąd ta pewność? Inoue po pokonaniu Narvaeza obił 7 patałachów lub średniaków. Na tle słabych rywali łatwo być "Potworem". W dodatku Japończyk dopiero zadebiutuje w koguciej. Jego warunki fizyczne (wzrost 165 cm, zasięg 169 cm) będą mizerne na tle McDonnella (178/183), który jest w koguciej prawdziwym olbrzymem i do tego ringowym cwaniakiem jakich mało. Ja widzę w tym pojedynku szansę 50/50 i tylko dlatego, że walka będzie w Japonii.
I jeszcze jedno. Rodriguez, Tete, Burnett są jak najbardziej OK w tym turnieju, ale szansę powinien dostać też Nordine Oubaali. Koniecznie.
Dariusz Chmielarski jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 11-05-18, 13:22   #8 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Mar 2015
Postów: 3938
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał SlawekW Zobacz post
O ile rozumialbym powrót na Chisore, czy Price bo to mimo wszystko w miarę duże walki, gdzie jednak po ostatnim popisie David nie byłby faworytem
Znowu nie przesadzajamy... Haye wyglada w powrownaniu do starego Hayea jak inwalida,ale na ten obraz przyczynia sie tez - niedoceniony jak poprzednik wspomnial - Bellew. Haye na moje jednak po obejrzeniu walki na chlodno moglby jeszcze cos tam w drugiej lidze powalczyc jak chce sie rozmieniac na drobne. Na poczatku walke widzialem od trzeciej rundy i elektryczny Haye rzucil mi sie od razu w oczy,myslalem ze to juz jest taki wrak,ale jak obejrzalem od poczatku to od pierwszej rundy jakos jeszcze wygladal,wiec po czesci do tego stanu przyczynil sie fenomenalny w ostatnich walkach Tony.

Rzecz jasna. Haye to wypaleniec,stracil wszystkie atuty,jest ociazaly i paralityczny,ale taki Chisora to by mu zawsze pasowal i to tez juz nie jest ten sam Dereck z ich 1 walki. Price? No comment. Haye juz eksplozywnego sierpa nie ma nawet w polowie takiego jak kiedys,ale ta prawie polowa i tak by uspila "Śpiącą królewne"
mat.d jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 11-05-18, 13:38   #9 (permalink)
bum
  
 
Avatar takanori
 
Zarejestrowany: May 2018
Postów: 20
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Haye w walce z Bellew zaczął walczyć o życie dopiero od pierwszego knockdownu, do tego momentu wyglądał dobrze
takanori jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 11-05-18, 13:47   #10 (permalink)
challenger
  
 
Avatar SlawekW
 
Zarejestrowany: Oct 2015
Skąd: Gdynia
Postów: 1903
Nominowany 3 razy w 1 Temacie
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał mat.d Zobacz post
Znowu nie przesadzajamy... Haye wyglada w powrownaniu do starego Hayea jak inwalida,ale na ten obraz przyczynia sie tez - niedoceniony jak poprzednik wspomnial - Bellew. Haye na moje jednak po obejrzeniu walki na chlodno moglby jeszcze cos tam w drugiej lidze powalczyc jak chce sie rozmieniac na drobne. Na poczatku walke widzialem od trzeciej rundy i elektryczny Haye rzucil mi sie od razu w oczy,myslalem ze to juz jest taki wrak,ale jak obejrzalem od poczatku to od pierwszej rundy jakos jeszcze wygladal,wiec po czesci do tego stanu przyczynil sie fenomenalny w ostatnich walkach Tony.

Rzecz jasna. Haye to wypaleniec,stracil wszystkie atuty,jest ociazaly i paralityczny,ale taki Chisora to by mu zawsze pasowal i to tez juz nie jest ten sam Dereck z ich 1 walki. Price? No comment. Haye juz eksplozywnego sierpa nie ma nawet w polowie takiego jak kiedys,ale ta prawie polowa i tak by uspila "Śpiącą królewne"
Oczywiście zgadzam się w pewnym stopniu, natomiast boks zdążył mnie nauczyć, że jest coś w słowach że jest się tak dobrym, jak Twoja ostatnia walka. Staram się unikać cofania za daleko w przeszłość w ocenianiu potencjalnych zestawień, bo nauczyło mnie tego doświadczenie i wiele rozczarowań.
Bardziej chodziło mi o to, że Haye może bardzo mocno rozczarować, i choć znamy słabości czy Chisory czy nade wszystko odporność Price, to jednak fakt iż David zaliczył dechy po pierwszym czystym ciosie od było nie było lekkiego zawodnika HW który tez nigdy puncherem nie był jest znamienny. To może być też problem w głowie kto wie, ale ciężko go po prostu z tą drugą nawet liga jakoś faworyzowac.
SlawekW jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 07:25.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.