boks, forum, zobacz
Wróć   boks, forum, zobacz > BoxingForum > Publicystyka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się tutaj    




Komentarz
 
Narzędzia wątku Wygląd

stare 05-04-18, 12:46   #1 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Oct 2012
Postów: 10119
Nominowany 602 razy w 110 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 47
Domyślnie RSC: Joshua w potrójnej koronie, Cinco de Clenelo, Buatsi, Lara vs Hurd



W dzisiejszym odcinku Vloga RSC o występach Anthony'ego Joshui i Aleksandra Powietkina, Joshua Buatsi, wycofaniu Canelo Alvareza, walce Erislandy'ego Lary z Jarrettem Hurdem i nie tylko. Zapraszamy!

Andrzej Pastuszek jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 05-04-18, 13:24   #2 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Feb 2018
Postów: 501
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

A czy możemy coś powiedzieć nt odporności na ciosy Joshuy po tej walce? Oczywiście, było ich jak na lekarstwo więc nie ma zbyt dużego materiału do analizy natomiast ciekawi mnie jedna rzecz.

Z jednej strony mieliśmy dwie akcje, kiedy Joshua dostaje dość soczysty prawy sierpowy oraz bodajże w drugiej części walki prawy prosty, które sprawiały wrażenie posiadania pewnej siły, choć oczywiście nie były to ciosy destrukcyjne, i Joshua sobie nic z nich nie robił i kompletnie nie robiły one na nim wrażenia.

Z drugiej mieliśmy dwie dość charakterystyczne akcje, jedna, bodajże w szóstej rundzie, kiedy obaj bokserzy są w zwarciu, idzie prawy sierp Joshuy, ciut później prawy sierp Parkera i choć z perspektywy TV nie widać, aby w jakikolwiek sposób zahaczył on twarzy zwycięzcy, to Joshua unika następnego ciosu Parkera i z wystawioną lewą ręką ucieka na wstecznym przez całą długość ringu aż obaj lądują na linach i sędzie ich rozdziela. Druga sytuacja to charakterystyczny prawy podbródkowy, kiedy Joshua próbuje akcji lewy-prawy, Parker jej unika, kontruje i zamiast z dołu trafić w szczękę przechylonego Joshuę, uderza gdzieś pod pachą, co dezorientuje Joshue, ten wygląda jakby nim ten cios zachwiał, następnie odzyskuje równowagę, wystawia lewą rękę i czeka z prawą przygotowaną do kontry. Możemy wyciągać jakieś wnioski po tych dwóch zdarzeniach? Z góry dzięki za odp.
Konrad "Budyń" Budynek jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 05-04-18, 13:32   #3 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Oct 2012
Postów: 10119
Nominowany 602 razy w 110 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 47
Domyślnie

Pierwsza akcja to chyba kwestia założeń taktycznych. Trochę się temu dziwiłem, bo Joshua miałby przewagę umiejętności i siły inside nad Parkerem. Widocznie założenia były takie, żeby pozbawić Nowozelandczyka dystansu do zadawania ciosów i nie dawać mu żadnych szans na trafienia.

Pamiętam dobrze tę drugą akcję. Ten uppercut Parkera trafił w klatkę piersiową. Nie mam pojęcia co się stało, bo to chyba nie trafiło w splot słoneczny. Joshua stanął jak wryty, tak jakby ugięły mu się nogi i zamarł na dłuższą chwilę. To rzeczywiście była dziwna reakcja. Nie mam pojęcia co tam się stało. Czy go zatkało, czy źle stanął, czy odczuł ten cios? Kiedyś uczono uppercutów w okolice serca, ale to chyba było z drugiej strony.
Andrzej Pastuszek jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 05-04-18, 13:56   #4 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Feb 2018
Postów: 501
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał Andrzej Pastuszek Zobacz post
Pierwsza akcja to chyba kwestia założeń taktycznych. Trochę się temu dziwiłem, bo Joshua miałby przewagę umiejętności i siły inside nad Parkerem. Widocznie założenia były takie, żeby pozbawić Nowozelandczyka dystansu do zadawania ciosów i nie dawać mu żadnych szans na trafienia.

Pamiętam dobrze tę drugą akcję. Ten uppercut Parkera trafił w klatkę piersiową. Nie mam pojęcia co się stało, bo to chyba nie trafiło w splot słoneczny. Joshua stanął jak wryty, tak jakby ugięły mu się nogi i zamarł na dłuższą chwilę. To rzeczywiście była dziwna reakcja. Nie mam pojęcia co tam się stało. Czy go zatkało, czy źle stanął, czy odczuł ten cios? Kiedyś uczono uppercutów w okolice serca, ale to chyba było z drugiej strony.
Tak, z drugiej, między prawą piersią a pachą, chociaż oglądałem wielokrotnie na zwolnieniu tę akcję ponieważ strasznie mnie zastanawiało właśnie co się wydarzyło i wywołało aż taką reakcję. Byłem przekonany po obejrzeniu powtórek w zwolnionym tempie, że to bardziej trafiło w pachę niż w klatkę piersiową, ale może się mylę. Tak czy siak, na pewno nie był to splot słoneczny, aby miały miejsce problemy z oddychaniem.
Konrad "Budyń" Budynek jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 05-04-18, 15:04   #5 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Nov 2013
Postów: 15850
Nominowany 430 razy w 125 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 35
Domyślnie

Również zwróciłem uwagę na tę sytuację oglądając walkę. Co ciekawe, Parker w ferworze walki chyba w ogóle nie zauważył, że z rywalem dzieje się coś dziwnego, prawda?
Krystian Sander jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 05-04-18, 15:21   #6 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Feb 2018
Postów: 501
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał Krystian Sander Zobacz post
Również zwróciłem uwagę na tę sytuację oglądając walkę. Co ciekawe, Parker w ferworze walki chyba w ogóle nie zauważył, że z rywalem dzieje się coś dziwnego, prawda?
Właśnie trudno przypuszczać, że nie zwrócił uwagi jak Joshule dojście do siebie chwilę zajęło a Joseph stał, patrzył i jakby nie wiedział co miał zrobić, był zdumiony że po takim ciosie może się coś dziać.
Konrad "Budyń" Budynek jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 05-04-18, 15:31   #7 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Feb 2010
Postów: 31281
Nominowany 269 razy w 112 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 23
Domyślnie

Andrzeju, stwierdzenie: Price miał momenty i zapisanie tego na jego plus brzmi nieco humorystycznie. Jego szczęka jest wyjątkowo krucha i to ona zdeterminowała miejsce, w jakim Brytyjczyk się znajduje. Krótko mówiąc: w głębokiej dziurze... skąd wydobycie się po jakiekolwiek trofeum wydaje się niemożliwe. Ale nie zapominajmy, że to dwumetrowy facet, brązowy medalista olimpijski, o bardzo solidnym wyszkoleniu technicznym. Wydaje się więc logiczne, że dopóki nie zostanie ścięty, momenty w jego wykonaniu są nieuniknione.

Nie rozumiem pochwał kierowanych w stronę Price'a. Gdyby autorem takich momentów był lata tamu Wawrzyk, kiedy to wystartował do Powietkina, to jeszcze dałoby się to jakoś zrozumieć. Ale Price, dopóki jego szkło nie wyszło na światło dzienne, uważany był powszechnie - powtarzam - powszechnie za czołowego prospekta najcięższej dywizji.
Adrian Golec jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 06-04-18, 00:55   #8 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Oct 2012
Postów: 10119
Nominowany 602 razy w 110 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 47
Domyślnie

Cytat:
Napisał Adrian Golec Zobacz post
Andrzeju, stwierdzenie: Price miał momenty i zapisanie tego na jego plus brzmi nieco humorystycznie. Jego szczęka jest wyjątkowo krucha i to ona zdeterminowała miejsce, w jakim Brytyjczyk się znajduje. Krótko mówiąc: w głębokiej dziurze... skąd wydobycie się po jakiekolwiek trofeum wydaje się niemożliwe. Ale nie zapominajmy, że to dwumetrowy facet, brązowy medalista olimpijski, o bardzo solidnym wyszkoleniu technicznym. Wydaje się więc logiczne, że dopóki nie zostanie ścięty, momenty w jego wykonaniu są nieuniknione.

Nie rozumiem pochwał kierowanych w stronę Price'a. Gdyby autorem takich momentów był lata tamu Wawrzyk, kiedy to wystartował do Powietkina, to jeszcze dałoby się to jakoś zrozumieć. Ale Price, dopóki jego szkło nie wyszło na światło dzienne, uważany był powszechnie - powtarzam - powszechnie za czołowego prospekta najcięższej dywizji.
Adrian, ale Ty piszesz o przeszłości i sferze życzeniowej Brytyjczyków. Te nadzieje nigdy się nie spełniły, a na ringach zawodowych Price nie wygrał z nikim godnym uwagi. O jego szczęce, słabej psychice i wielu uchybieniach czysto technicznych wiemy od dawna. Szczęka to tylko jedna z kilku bolączek. Kiedyś, gdy uchodził za prospekta o tym nie było wiadomo. Wyszło w praniu. Najlepszy skalp Price'a to Sam Sexton albo Audley Harrison, czyli poziom brytyjski. Za to za każdym razem, gdy David wyszedł do czołówki choćby europejskiej, to był nokautowany i to niekoniecznie przez panczerów. Cztery czasówki. Thompson X2 Hammer i Teper. Z tej perspektywy trzeba go oceniać przed starciem z Powietkinem i po. To był najlepszy przeciwnik Price'a na ringach zawodowych o lata świetlne przed cała resztą. Momenty w wykonaniu Price'a były wielokrotnie uniknione i to ze znacznie słabsza opozycja niż Powietkin.

To miał byc najlepszy nokaut gali w Cardiff i był. Jednak nieoczekiwanie też była to walka, która dostarczyła kibicom najwięcej emocji i w odbiorze fanów najlepszy pojedynek wieczoru w Cardiff. Przez kilkaset sekund nikt z 80 tysięcy widzów nie wiedział, czy wygra ten duży, czy ten mały. Po fakcie można mówić, że skończyło się jak się miało skończyć, ale oglądając na żywo wcale nie miałem takiej pewności. W czwartej rundzie była rosyjska ruletka. Obaj wyglądali słabiutko, zmęczeni i nadkruszeni ciosami. Szybciej ogarnął się Powietkin, ale to było dalekie od formalności jakiej wszyscy się spodziewaliśmy. Tak, Saszka prowadził, ale przecież wiadomo było, że liczenia punktów nie będzie. Price czaił sie na swoje okazje i je miał. W wadze ciężkiej momenty często decydują o wiktorii. Price po raz pierwszy odkąd pamietam nie był w ringu za karę tylko cieszył się tą walką. Ta sportowa złość, kiedy otworzył się, popełnił błąd i poleciał pierwszy raz na deski. Czegoś takiego u niego nigdy nie było. Gdyby nie o kilka nokautów za dużo, to jeszcze bym go obejrzał ze słabszymi zawodnikami. A tak myślę fajny akcent na zakończenie niespełnionej kariery. U mnie brawa za to, że z najlepszym przeciwnikiem w karierze pokazał swój najlepszy boks.
Andrzej Pastuszek jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 06-04-18, 08:35   #9 (permalink)
Felietonista
  
 
Zarejestrowany: Oct 2014
Postów: 784
Nominowany 179 razy w 45 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 10
Domyślnie

Jedna uwaga. O tym, że Price ma mocno podejrzaną szczękę było wiadomo przed jego niefortunnymi pojedynkami z Thompsonem. Po prostu kilka razy bywał nokautowany jako amator. W tej chwili podobna fama idzie za Joe Joyce'em. To może być Price bis. Też wielki, silnie bijący, ale ze szklaną szczęką.
Dariusz Chmielarski jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 06-04-18, 09:03   #10 (permalink)
champion
  
 
Avatar Endrjus
 
Zarejestrowany: Oct 2009
Postów: 3882
Nominowany 36 razy w 5 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 2
Domyślnie

Cytat:
Napisał Dariusz Chmielarski Zobacz post
Jedna uwaga. O tym, że Price ma mocno podejrzaną szczękę było wiadomo przed jego niefortunnymi pojedynkami z Thompsonem. Po prostu kilka razy bywał nokautowany jako amator. W tej chwili podobna fama idzie za Joe Joyce'em. To może być Price bis. Też wielki, silnie bijący, ale ze szklaną szczęką.
Z tym nie ma reguły. Wilder na amatorce nieraz padał od obcierek a teraz wygrał wojnę na wyniszczenie z Ortizem.
Endrjus jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
Joshua Buatsi 1 lipca zadebiutuje w gronie zawodowców Krystian Sander Newsy 0 05-06-17 17:20
Erislandy Lara vs Saul Alvarez (12.07.2014) mis64 Strefa punktowania walk 10 25-05-15 14:14


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 19:13.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.