boks, forum, zobacz
Wróć   boks, forum, zobacz > BoxingForum > Publicystyka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się tutaj    




Komentarz
 
Narzędzia wątku Wygląd

stare 09-10-17, 11:51   #1 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Dec 2009
Postów: 6799
Nominowany 282 razy w 84 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 17
Domyślnie Głos Boxing.pl - odc. 42 (Witalij Kliczko v Anthony Joshua? Nokaut Eubanka)


Co stałoby się, gdyby doszło do walki Witalij Kliczko vs Anthony Joshua? Chris Eubank Junior na najlepszej drodze do wygrania turnieju World Boxing Super Series? Miguel Cotto zatańczy 2 grudnia w Nowym Jorku po raz ostatni w swojej karierze? Na te pytania próbowaliśmy odpowiedzieć w najnowszej audycji z cyklu "Głos Boxing.pl". Serdecznie zapraszamy do wysłuchania oraz dyskusji.

Skład: Andrzej Pastuszek, Paweł Rozmytański

Paweł Rozmytański jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 09-10-17, 11:52   #2 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Dec 2009
Postów: 6799
Nominowany 282 razy w 84 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 17
Domyślnie

Tematy:

* 0:15-9:32 - pewne zwycięstwo Chrisa Eubanka w WBSS,
* 9:33-14:45 - ostatni rywal Miguela Cotto,
* 14:46-29:13 - Witalij Kliczko vs Anthony Joshua? Ocena kariery Ukraińca.
Paweł Rozmytański jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 09-10-17, 12:43   #3 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Feb 2010
Postów: 28567
Nominowany 259 razy w 108 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 23
Domyślnie

Trudno mi wyobrazić sobie Cotto z Lemieux. Z Alvarezem wypadł dobrze, bo nie był pod presją. Mógł wcielić w życie całą swoją wiedzę o boksie. To była klasyczna szermierka. Z Lemieux byłby pod potworną presją. Najgorszy rywal dla Junito. Zupełnie nie wyobrażam sobie, by Cotto był stanie oprzeć się takiej presji, a jest mały i tle średnich jego ciosy niewiele ważą. Myślę, że oparłeś się Andrzeju na walce Cotto - Alvarez, gdzie Cotto wypadł tak dobrze, bez uwzględniania kwestii: styl robi walkę.

Podobnie Canelo - Floyd, gdzie Meksykanin walczył na warunkach Floyda, identycznie w walce Canelo - Cotto. Przecież Cotto wypadł zdecydowanie lepiej na tle Floyda, niż Canelo na tle Floyda. Cotto nie grał w grę Moneya, tylko narzucił presję. Alvarez z kolei pozwolił Junito zrealizować się niemal w 100%.

Nawet jeżeli uznamy, że Canelo byłby górą z Lemieux, tak z Floydem, jak i z Cotto Lemieux wypadłby dużo lepiej niż Canelo. Nie wiem, czy zdołałby zastopować Floyda, bo Cotto raczej na pewno nie dotrwałby do końca. Pressing Lemieux, jeśli rywal nie ma czym uderzyć, to krzyżyk na drogę. Lemieux jest twardy nie zwalnia.
Adrian Golec jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 09-10-17, 16:03   #4 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Oct 2012
Postów: 9076
Nominowany 491 razy w 84 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 40
Domyślnie

Cytat:
Napisał Adrian Golec Zobacz post
Trudno mi wyobrazić sobie Cotto z Lemieux. Z Alvarezem wypadł dobrze, bo nie był pod presją. Mógł wcielić w życie całą swoją wiedzę o boksie. To była klasyczna szermierka. Z Lemieux byłby pod potworną presją. Najgorszy rywal dla Junito. Zupełnie nie wyobrażam sobie, by Cotto był stanie oprzeć się takiej presji, a jest mały i tle średnich jego ciosy niewiele ważą. Myślę, że oparłeś się Andrzeju na walce Cotto - Alvarez, gdzie Cotto wypadł tak dobrze, bez uwzględniania kwestii: styl robi walkę.

Podobnie Canelo - Floyd, gdzie Meksykanin walczył na warunkach Floyda, identycznie w walce Canelo - Cotto. Przecież Cotto wypadł zdecydowanie lepiej na tle Floyda, niż Canelo na tle Floyda. Cotto nie grał w grę Moneya, tylko narzucił presję. Alvarez z kolei pozwolił Junito zrealizować się niemal w 100%.

Nawet jeżeli uznamy, że Canelo byłby górą z Lemieux, tak z Floydem, jak i z Cotto Lemieux wypadłby dużo lepiej niż Canelo. Nie wiem, czy zdołałby zastopować Floyda, bo Cotto raczej na pewno nie dotrwałby do końca. Pressing Lemieux, jeśli rywal nie ma czym uderzyć, to krzyżyk na drogę. Lemieux jest twardy nie zwalnia.
Ooooooj, broń Boże nie chciałbym żeby wyszło, że ja Cotto faworyzuje z Lemieux. Najlepszy dowód, że wybór padł na Alego, a nie doszło do tego szaleństwa. Ale gdyby Miguel dostał worek pieniędzy i wyszedł do Lemieux, to na pewno jego atutem byłby lewy prosty, defensywa i szybkość. Czy na wiele to by się zdało? Dużo zależałoby, czy Lemieux mógłby przejść po lewym sierpowym Junito, który robi wrażenie na wszystkich. Nawet Alvarez bał się na tyle, że niemal całkiem wyłączył Cotto ten cios. David nie bawi się w takie niuanse taktyczne i jest to troche jeździec bez głowy, jeśli chodzi o strategię. To byłby klucz. Jeśli David przeszedłby po czystym, lewym sierpie Cotto, to już po Miguelu. Jakby odczuł, to byłaby nadzieja.... Oczywiście Junito musiałby manewrować tak, żeby samemu nie przyjmować żadnych lewych sierpów Lemieux, bo to straszna broń...
Andrzej Pastuszek jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 10-10-17, 10:06   #5 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Feb 2010
Postów: 28567
Nominowany 259 razy w 108 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 23
Domyślnie

Apropos komentarza dot. GGG -Canelo, jakoby Paweł wspominał o 50:50. Cały kłopot w tym, że to są na dzisiaj najwięksi przewalacze, dlatego tak trudno ocenić szansę. Wydaje mi się, że GGG wygra wyraźniej, tzn, większą ilością punktów, a ci ogłoszą niejednomyślne zwycięstwo Canelo, albo drugi remis.

Następnie świat boksu wyrazi swoją dezaprobatę dla punktacji i zrobią 3 walkę. W uczciwe zwycięstwo Canelo nie wierzę, podobnie, jak nie wierzę, że GGG mocno zdominuje czy znokautuje Alvareza, choć bardzo bym tego chciał (na 10 walk - 8 wygrywa GGG, ale są to zwycięstwa kilku-punktowe). Druga walka może być jeszcze lepsza, a że posypią się "reklamacje" co do werdyktu, zrobi się wielkie zainteresowanie i zorganizują trzecią walkę. I tak oto GGG będzie ustawiony do końca życia... i wszyscy będą zadowoleni.

To jest biznes. Gdyby to był sport, pierwszą walkę wygrałby GGG i temat mógłby być zamknięty.

Alvarez przygotowywał się do tej walki od dawna, dlatego brali takich dziwnych rywali, żeby nie zdradzić taktyki i tego, jak Canelo potrafi walczyć z agresorem. Dlatego nie brali Lemieux; Khan czy Chavez niczego nie zdradził. Więcej jednak niczego nie wymyślą, niczego nie zrobią lepiej, a po pierwszej walce GGG wie na czym stoi, więc ma szersze pole do popisu.
Adrian Golec jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
Eddie Hearn: Witalij Kliczko i Anthony Joshua prawie się pobili Krystian Sander Newsy 60 12-05-17 06:07
Głos Boxing.pl - odc. 36 (zapowiedź Canelo v Chavez + podsumowanie Joshua v Kliczko) Paweł Rozmytański Publicystyka 3 08-05-17 00:37
Anthony Joshua vs Władimir Kliczko - typy redakcji Boxing.pl Mateusz Wajs Publicystyka 17 29-04-17 22:16
Za pięć dwunasta - sonda Boxing.pl: Anthony Joshua czy Władimir Kliczko? Krystian Sander Newsy 31 29-04-17 21:47
Głos Boxing.pl - odc. 35 (Joshua vs Kliczko - zapowiedź + Polsat Boxing Night VII) Paweł Rozmytański Publicystyka 3 27-04-17 16:41


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 12:09.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2017, Jelsoft Enterprises Ltd.



Ranking stron internetowych, najlepsze strony www Fajne forum dyskusyjne - ranking forum. Najlepsze fora.
TOPLISTA. Najlepsza toplista. Ranking.