boks, forum, zobacz

boks, forum, zobacz (http://www.boxing.pl/forum/)
-   Publicystyka (http://www.boxing.pl/forum/publicystyka/)
-   -   Kilka słów o tych, którzy mogli, ale nie zaboksowali na PBN 7 (http://www.boxing.pl/forum/publicystyka/47568-kilka-sa-w-o-tych-kta-rzy-mogli-ale-nie-zaboksowali-na-pbn-7-a.html)

Krystian Sander 28-06-17 21:56

Kilka słów o tych, którzy mogli, ale nie zaboksowali na PBN 7
 

Debiut Mateusza Borka w roli promotora już za nami. Gala Polsat Boxing Night 7 wzbudziła wśród fanów różne emocje, ale na pewno nie można powiedzieć, że przeszła bez echa, wszak w środowisku bokserskim do dziś huczy po imprezie w Ergo Arenie. Niejako w uzupełnieniu gali MB Promotions przedstawię Wam nieco kulis dotyczących kontraktowania zagranicznych rywali dla polskich zawodników. Kto mógł się pojawić 24 czerwca w Trójmieście? I dlaczego się nie pojawił? Oto garść informacji, jakie udało mi się uzyskać z kilku źródeł.

Największe rozczarowanie minionej gali dotyczyło rywali Krzysztofa Głowackiego (27-1, 17 KO) i Macieja Sulęckiego (25-0, 10 KO). Mateusz Borek nie decydował w tym przypadku sam o oponentach dla tych zawodników (szczególnie w przypadku byłego mistrza WBO wagi cruiser pole manewru było ograniczone), ale wszystko to i tak mogło wyglądać zupełnie inaczej.

Pierwotnie zaanonsowano walki "Stricza" z Rockym Jerkiciem oraz "Główki" z Brianem Howardem. W obu przypadkach doszło do zastępstw, które nie okazały się zbyt udanymi ruchami. Damian Bonelli i Hizni Altunkaya byli tylko tłem dla polskich bokserów.

Mateusz Borek miał dużą chęć sprowadzenia do Polski Maksima Własowa i Youriego Kalengi, ale to nie jedyne nazwiska, które były brane pod uwagę w kontekście starcia z Krzysztofem Głowackim. Otóż poważnie rozważany był Australijczyk Mark Flanagan (22-4, 15 KO). Organizator gali w Ergo Arenie był w stanie spełnić wymagania finansowe tego boksera, ale sprawę zamknęła inna oferta walki dla Flanagana. Otrzymał on bowiem do podpisania kontrakt na walkę z Denisem Liebiediewem i co naturalne, był on bardziej atrakcyjny finansowo niż to, co proponowali Polacy.

Sulęcki również mógł stanąć przed ciekawym wyzwaniem. Był pomysł, by ściągnąć dla Maćka Carlosa Molinę (28-6-2, 8 KO), byłego mistrza IBF wagi junior średniej. Tutaj jednak na przeszkodzie stanęły finanse. Meksykanin bardzo wysoko wycenił swoje usługi i nie było żadnych szans dojścia do porozumienia.

Żadnego zastępstwa nie było w przypadku walki wieczoru gali Polsat Boxing Night. Początkowo anonsowany Solomon Haumono w dobrym zdrowiu pojawił się w Polsce i stanął naprzeciw Tomasza Adamka (51-5, 30 KO). Jednak gdyby przybysz z Antypodów złapał jakiś uraz, czekało za niego zastępstwo w postaci Andrieja Fiedosowa (29-3, 24 KO). Telefon Rosjanina do 24 czerwca jednak milczał, wezwanie 31-latka nie było konieczne. Tak wcześniej, jak i być może nadal Mateuszowi Borkowi chodzi po głowie zakontraktowanie dla "Górala" Bryanta Jenningsa (19-2, 10 KO). Taki pojedynek z pewnością wyprzedałby nie tylko Ergo Arenę, ale i Tauron Arenę w Krakowie. Niestety, oczekiwania finansowe Amerykanina, mimo jego długiej nieaktywności, nie ulegają zmianie i wciąż są za wysokie dla naszych promotorów. Swego czasu "By By" wspominał nawet o kwotach rzędu 500-700 tysięcy dolarów. Choćby pięściarz z USA obniżył swoje wymagania o połowę, to i tak byłby za drogi.

Paweł Sawicki 28-06-17 23:23

Jennings vs Adamek wypełniłoby Tauron Arenę? Aż tylu jest w Polsce fanów pięściarstwa gotowych opróżnić portfele dla walki na wysokim poziomie sportowym?

Krystian Sander 28-06-17 23:30

Luźna myśl. Ale myślę, że możnaby to opakować i sprzedać jako duże wydarzenie - pogromca Szpilki, niedawny rywal Kliczki, czołówka heavy - dwa światy w porównaniu z Haumono. No i lokalizacja walki. Kraków to zdecydowanie lepsza miejscówka na taki event niż północ kraju, o czym w innym temacie mówił M.Borek.

No i wiadomo - undercard też odgrywa jakąś rolę, choć to main event jest kluczem.

Paweł Sawicki 29-06-17 00:47

Jakby w undercardzie pojawił się Tomasz Sarara, zawodnik kickboxingu, który znokautował Zygmunta w debiucie, to może i coś by to dało. Tomek jako krakowianin sprzedałby sporo biletów, co w przeszłości już było jego udziałem. Dodać Wacha, jeszcze Szpilkę i razem z Adamkiem te cztery nazwiska spokojnie zapełnią Tauron Arenę.

szmagel 29-06-17 03:47

Z bloga Borka można wywnioskować że myślano jeszcze nad Kownackim i Zimnochem, tego drugiego zresztą ładnie wyjaśnił :)

4:30

https://www.youtube.com/watch?v=kcmR5Q8mOFw

Black Dragon 29-06-17 08:12

Cytat:

Napisał Paweł Sawicki (Post 535325)
Jakby w undercardzie pojawił się Tomasz Sarara, zawodnik kickboxingu, który znokautował Zygmunta w debiucie, to może i coś by to dało. Tomek jako krakowianin sprzedałby sporo biletów, co w przeszłości już było jego udziałem. Dodać Wacha, jeszcze Szpilkę i razem z Adamkiem te cztery nazwiska spokojnie zapełnią Tauron Arenę.

Jeszcze Wawrzyk jest z Krakowa. Tez by troche ludzi sciagnal

Tomasz Baranek 29-06-17 15:50

Fiedosow miał być jako ewentualne zastępstwo, a przecież byłby tak naprawdę ciekawszym rywalem niż Haumono.

mat.d 29-06-17 16:26

Cytat:

Napisał Tomasz Baranek (Post 535395)
Fiedosow miał być jako ewentualne zastępstwo, a przecież byłby tak naprawdę ciekawszym rywalem niż Haumono.

Dokladnie! I to znacznie.. Ten Haumono to w ogole jakis kurde sportowo-medialny niewypal.. Promocja jego osoby krecilo sie wokół: 1) Silenej prawej reki 2) "dobrej" walki z Parkerem i 3) australijski nr1.. Jak slyszalem jak go z powzna mina p. Borek opisuje,to se tak pomslalem z usmiechem na twrzy,ze jak ktos sie interesuje bksem na poziomie pasji to musi miec z tego nezla beke.. Ja dalej twierze,ze lepszy od tego czlapiacego homonta z pomponem na glowie bylby nawet Graham,bo tu o ile sportowo nie jest lepiej to jest niezle pole do manewru jesli chodzi o promocje... Pogromca Rozala i Pudzian,osta walka z Bedorfem, mozna by to reklamowac jako mma vs boks,czy inne tego typu pierodly :)

Vipsale 29-06-17 19:19

Wartości moralne
 
Cytat:

Napisał Black Dragon (Post 535340)
Jeszcze Wawrzyk jest z Krakowa. Tez by troche ludzi sciagnal

A skoro juz padło to nazwisko to co z Wawrzykiem ?? bo jakos ani zawiasów ani wykluczenia z super moralnej grupy promotorskiej czyli w końcu jak ?? moralność ha ha ha

SlawekW 01-07-17 09:08

Byłem na gali i to co pozasportowo uderza to fakt, że na boks przychodzi wielu tzw "januszy". Jak na takim mma realnych kibiców jest procentowo coraz więcej, powyżej 50%, tak na pbn7 ludzi realnie zainteresowanych boksem bylo bardzo malo.
Boks nie rozwija się także przez to - to nie są ludzie którzy tym żyją, opowiedzą komuś kto walczył itd. Wolą polować na fotkę z Brodnicka, podczas gdy za.jej plecami walczą Balski z Janikiem.
Mocna karta to jedno, podprogowa promocja - drugie.


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 23:51.

Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.