boks, forum, zobacz
Wróć   boks, forum, zobacz > BoxingForum > Publicystyka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się tutaj    




Komentarz
 
Narzędzia wątku Wygląd

stare 09-01-17, 14:17   #1 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
Zobacz Sonde  
 
Zarejestrowany: Nov 2013
Postów: 8457
Nominowany 214 razy w 61 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 20
Domyślnie Trzech Króli? 25 lutego w Birmingham


Wielka gala czeka nas 25 lutego w Birmingham. Wielka, bo aż trzech Polaków z wagi ciężkiej pojawi się między linami. Kiedyś nie do pomyślenia. Nasz rodzynek Andrzej Gołota bił się przecież za oceanem w pojedynkę praktycznie. I to nie tylko jeśli chodzi o wagę ciężką, ale wszystkie dywizje. Idzie ten świat do przodu. Choć i wymagania dziś mniejsze.

Andrzej Wawrzyk stanie przed wielkim wyzwaniem. Biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności, to Deontay Wilder jest dla Andrzeja rywalem wybitnie niepasującym. Andrzej zawsze uśmiechnięty, jajcarz, znany w całej grupie SKP z poczucia humoru, uczciwości, szlachetności, przyjacielskiego podejścia. Przykładny, spokojny ojciec rodziny. Trochę wręcz niepasujący do boksu, do tego brudnego biznesu. Z drugiej strony wielki, czarnoskóry, agresywny showman. No ciężko znaleźć kogoś bardziej z Andrzejem kontrastującego. Wilder jest wielkim faworytem i dziwić to nie może. Co by nie mówić o nim, o jego prowadzeniu, to jednak umie on rywali łamać. W ringu i już na konferencjach. Wawrzyk zapewnia, że jest gotowy mentalnie. To będzie klucz. Uważam, że Wilder to dla Wawrzyka właśnie wielkie wyzwanie, jeśli chodzi o nastawienie mentalne, psychiczne. Czysto sportowo Wawrzyk swoje potrafi, jest duży, może wypaść nie gorzej od Arreoli choćby. Ale klucz, to nie przegrać już w szatni. A będzie o to ciężko i wielu większych od Andrzeja przez "głowę" nie mogło pokazać tego, co sportowo potrafi. W czym upatrywać szans Polaka? Może w niebiosach? Tu nie ma się jednak co modlić, tylko bić! Jak powiedział kiedyś Al Pacino: W dzieciństwie modliłem się do Boga o rower, ale potem zrozumiałem, że Bóg działa inaczej – Wtedy ukradłem rower i prosiłem Boga o wybaczenie. Więc Andrzej, nie módl się, a po prostu zamknij usta krytykom i daj walkę życia. I wtedy zwróć się do nieba, z podziękowaniem.

Artur Szpilka - Dominic Breazeale - wielka gratka dla fanów. Dwóch facetów w kwiecie wieku, dość znanych, mających już walki o tytuł za sobą. Typowa walka o być albo nie być dla jednego i drugiego. Faworyta widzę tutaj w Polaku. Breazeale ma świetne warunki, ma gabaryt, dość twardą głowę i dość ciężką rękę. Ale nie ma talentu do boksu. Wyglądał w kilku walkach, właśnie z mniejszymi rywalami, dość nieporadnie. Nie jest szybki, nie jest dynamiczny, nie ma półdystansu, no nie ma tej smykałki. Zawsze będzie solidny, ale nigdy bardzo dobry. "Szpila" też ma swoje mankamenty, nie wiemy czy Artur w ringu będzie już wyleczony z tej bomby, którą przyjął od Deontaya Wildera, ale powinien, po mojemu, sobie poradzić. Polak jest bardzo niewygodny. To szybki mańkut, niemal cały czas obniżający pozycję, cały czas w ruchu. Zajścia w lewo, zajścia w prawo, szybkie ręce - Breazeale może za Polakiem nie nadążyć. Już Deontay Wilder miał problem ze złapaniem Szpilki swoimi ciosami. A "Trouble" od Wildera nie jest szybszy, nie jest bardziej dynamiczny, nie rusza się lepiej, przygotowanie fizyczne też kuleje. Stawiam, że Szpilka wypunktuje byłego futbolistę w naprawdę dobrym stylu. Z Breazeale'em radzili sobie słabsi od Szpilki.

Ciekawe, że galę w Birmingham uzupełni kolejny nasz rodak, Izu Ugonoh. Nie wiemy jeszcze z kim będzie się bił Izu, ale dobrze, że jest w ekipie Haymona i będzie się mógł pokazać na tak fajnej gali. Ta przygoda Izuagbe w Nowej Zelandii od dawna nie rokowała. Pytanie, jeśli chodzi o 25 lutego jest takie: wyzwanie czy słabiak na przetarcie? Słyszałem coś o możliwej walce Izu z Geraldem Washingtonem. Trzeba to oczywiście włożyć między bajki, ale po cichu liczę na rywala, który coś będzie nam o Izu mógł powiedzieć. Eddie Chambers, Fred Kassi? Byłoby naprawdę fajnie.

Jak widzimy, bokserskie Święto Trzech Króli przypada w tym roku na 25 lutego. Swoją drogą jest to gala, która spokojnie aspiruje do tego, by pokazać ją w Polsce w PPV. Przecież swego czasu kibice musieli już płacić choćby za walkę Tomasz Adamek - Travis Walker albo Andrzej Wawrzyk - Aleksander Powietkin. Więc gala w Birmingham tym bardziej się do tego nadaje. Nie żebym tego chciał, ale jak już robić to PPV, to wtedy, kiedy jest to stosowne.

Krystian Sander jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem
Konkurs: Artykuł Miesiąca January, 2017   Zobacz SondeZobacz Sonde   Zobacz 3 Najlepsze NagrodyZobacz 3 Najlepsze Nagrody
Nominated Poniżsi 1 użytkownicy nominowało ten Temat:  
Marek Cudek  (09-01-17)

stare 09-01-17, 14:26   #2 (permalink)
journeyman
  
 
Avatar Sparow
 
Zarejestrowany: Sep 2015
Postów: 428
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Nawet mnie proszę nie straszyć tym PPV xD.
Sparow jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 09-01-17, 17:22   #3 (permalink)
journeyman
  
 
Avatar thekudiq
 
Zarejestrowany: Jul 2014
Skąd: Bydgoszcz
Postów: 124
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Świetny artykuł. Do tego gala w Szczecinie i mamy zimowy wieczór z boksem.
thekudiq jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 09-01-17, 20:43   #4 (permalink)
journeyman
  
 
Avatar Sparow
 
Zarejestrowany: Sep 2015
Postów: 428
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Ktoś napisał na twitterze > "że Ali po wygranej z Listonem krzyknął "wstrząsnałem światem" > 25.02 powtórka mile widziana." Ja tu widzę prędzej podobieństwa do Gołoty i jego niewykorzystanych szans. W końcu mają to same imie, mają podobne rozmiary, niezłe poruszanie się po ringu, najwieksza bron to lewy prosty, do tego ta sama wada wymowy, psychika nie jest ich najmocniejsza stroną. Wiadomo Gołota to poziom kilka klas wyżej, ale nie czujecie tego podobieństwa? :D
Swoją drogą ciekawy jestem jakby wyglądała walka Gołego z Wilderem. Mogłaby trochę przypominać tą z Granta. Chociaż pech Wawrzyk ma ten, że Wilder to niekoniecznie kilka klas niżej od Granta XDD
Sparow jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 09-01-17, 21:36   #5 (permalink)
prospect
  
 
Zarejestrowany: Jan 2016
Postów: 600
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Myślę, że Wawrzyk i Szpilka polegną, trzecim "królem", Belzebubem będzie Izu i on, jako jedyny wygra. A wygra dlatego, że znowu dadzą mu totalnego buma.

Cytat:
Napisał Krystian Sander Zobacz post
Swoją drogą jest to gala, która spokojnie aspiruje do tego, by pokazać ją w Polsce w PPV. Przecież swego czasu kibice musieli już płacić choćby za walkę Tomasz Adamek - Travis Walker albo Andrzej Wawrzyk - Aleksander Powietkin. Więc gala w Birmingham tym bardziej się do tego nadaje. Nie żebym tego chciał, ale jak już robić to PPV, to wtedy, kiedy jest to stosowne.
Jest takie powiedzenie "Nie wywołuj wilka z lasu"
A tak poważnie, to PPV w tej sytuacji raczej bez szans. Wawrzyk z Powietkinem walczyli "o stosownej porze". Nie pamiętam, ale coś koło 23:00 - 24:00. Adamek z Walkerem, o ile dobrze pamiętam, też jakoś około 24:00 czasu polskiego.
Gala w Alabamie z całą pewnością odbędzie się w późnych godzinach nocnych (2:00 to najwcześniej). Mało kto z osób prywatnych takie coś kupi na tę porę. Knajpy z całą pewnością nie, z wiadomych powodów.
Pokrak jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 09-01-17, 21:39   #6 (permalink)
champion
  
 
Avatar Endrjus
 
Zarejestrowany: Oct 2009
Postów: 3202
Nominowany 7 razy w 2 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał Sparow Zobacz post
Swoją drogą ciekawy jestem jakby wyglądała walka Gołego z Wilderem.
Zależy na jakim etapie kariery. Po Lewisie pewnie fatalnie.
Endrjus jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 09-01-17, 21:51   #7 (permalink)
contender
  
 
Avatar SlawekW
 
Zarejestrowany: Oct 2015
Skąd: Gdynia
Postów: 1466
Nominowany 3 razy w 1 Temacie
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Fajny brief. O Wawrzyku każdy ma względnie to samo zdanie.
Co do Szpili dla mnie też jest faworytem, bo rywal jest toporny i nie ma tej iskry która pchalaby go do przodu, ma braki w kazdy elemencie, a aktywność Szpilki go załatwi... o ile Artur w końcowych rundach, jak ju spuchnie, a spuchnie na pewno, nie poczuje sie za.pewnie i nie bedzie pajacowal na linach itd, bo Breazeale może zbierać barycaly dystans, a wciąż postraszyc cepem w każdym momencie walki.
SlawekW jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 09-01-17, 21:51   #8 (permalink)
journeyman
  
 
Avatar Sparow
 
Zarejestrowany: Sep 2015
Postów: 428
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

No wiadomo, że chodzi o jego prime, czyli 1 albo 2 walka z Bowe.
W ogole jeszcze co do analogii to obaj mieli wypadek samochodowy.

A co do tej gali jeszcze to nie jest pewne, ze bedzie walka Szpilki pokazana w przekazie, bo Fox ma niby taką procedure, ze nie pokazuje walk bokserow, ktorzy w ostatnich swoich walkach przegrali. Ale moze tu zrobia wyjatek, w koncu te walki były o mistrzostwo swiata kurde. Albo inaczej bo redaktor Golec mnie zruga o pas określonych federacji. Zresztą co ja się tłumaczę skoro wiekszosc pisze, ze Wawrzyk juz walczył o mistrzostwo swiata, a to nie był pełnoprawny pas xD
Sparow jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 10-01-17, 01:14   #9 (permalink)
prospect
  
 
Avatar LegiaPany
 
Zarejestrowany: Mar 2016
Skąd: Wieden
Postów: 573
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

1. fajne przytoczenie cytatu pacino
2. wilder raczej wygra (nie pisze jak bo....), szpila wygra, izu wygra
3. golota w primie osmiesza wildera (chyba ze wylapal by cos szalonego w 1 rundzie)

chyba mialo by ich powalic nie pokazujac walki szpilka-brezeale....
LegiaPany jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 10-01-17, 01:59   #10 (permalink)
journeyman
  
 
Avatar Sparow
 
Zarejestrowany: Sep 2015
Postów: 428
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Pindera w puncherze gadał, że taka reguła generalnie obowiązuje jak Fox puszcza boks, ale potem dodali, ze te porazki wlasnie byly w walkach mistrzowskich, wiec jest duza szansa, ze jednak pokaza te starcie. Zreszta Szpila ma duza fanbaze, wiec dziwne byloby jakby nie chcieli tego puścić. Poza tym jak nie Szpilke to kogo oni chca pokazac? Samego Wildera? Poki co widnieja 4 porzadne ( znaczy beda 4 porzadne jak Izu dostanie jakiegos sensownego rywala) walki na boxrecu, pewnie jeszcze dojdze kilka pomniejszych i tyle. Rok temu jak walczyl Wilder ze Szpilka to w przekazie telewizyjnym poza walka wieczoru byly jeszcze dwie walki, ta Kownackiego i druga mistrzowska Martina z Ukraincem. Sulecki sie bodaj nie zalapal.
Sparow jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
Poniedziałkowy Scorecard, runda 53 - Las Vegas w Birmingham Paweł Rozmytański Publicystyka 10 16-01-17 12:06
"Friday Night Fights" startuje w tym roku 3 lutego w Filadelfii Adrian Golec Newsy 0 08-01-17 11:18
"Ponad dwumetrowy" Andrzej Wawrzyk bardzo chwalony na konferencji w Birmingham Krystian Sander Newsy 23 06-01-17 20:17
Fight News potwierdza walkę Wildera z Wawrzykiem 25 lutego w USA w Birmingham Adrian Golec Newsy 15 22-12-16 21:48
Frampton vs Quigg wreszcie oficjalnie - 27 lutego w Manchesterze Andrzej Pastuszek Newsy 1 02-11-15 20:40


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 01:22.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2017, Jelsoft Enterprises Ltd.



Ranking stron internetowych, najlepsze strony www Fajne forum dyskusyjne - ranking forum. Najlepsze fora.
TOPLISTA. Najlepsza toplista. Ranking.