stare 21-01-16, 12:51   #1 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
2nd Place Winner (TOTM)  
 
Zarejestrowany: Nov 2013
Postów: 18877
Nominowany 467 razy w 136 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 38
Domyślnie Haters Gonna Hate

Artur Szpilka to postać kontrowersyjna. Można go kochać, można go nie znosić, ale całkowicie ignorować? Byłoby ciężko. Trzeba "Szpili" jednak oddać, że dzięki swej ambicji postawił swoje życie na nogi. Wziął sprawy w swoje ręce i dzięki ciężkiej pracy jest już w miejscu, które dla wielu byłoby szczytem marzeń, choć dla niego to tylko przedsionek.

Z wielkim zaciekawieniem przyglądam się fali wszelkiego rodzaju hejterstwa, jaka zalewa internet po sobotniej porażce Szpilki z Deontayem Wilderem. Niezliczone ilości internetowych bohaterów wyśmiewają naszego pieściarza na wszelkie sposoby. Memy, przeróżne grafiki, gify czy nawet wymyślne wierszyki, których jedynym założeniem jest wyśmianie Szpilki, upokorzenie. Wielu tylko czekało, by ten, który tak szumnie od wielu tygodni zapowiadał historyczny triumf w Barclays Center, padł na deski, a najlepiej za szybko się nie podniósł. Hejterzy dostali pożywkę, więc i energii mają wiele. Zawsze jednak internetowy troll kojarzył mi się z jakimś nastolatkiem z przetłuszczonymi włosami, paczką chipsów w dłoni i opryszczką na twarzy. Tymczasem w ostatnich dniach klikam w facebookowe profile tych, którzy najgłośniej pieją z radości nad porażką Artura i co widzę? Wykształceni ludzie, ojcowie rodzin, często mężczyźni po 30-tce. O co chodzi?

Sam mam problem z tym, by określić swój stosunek do boksera z Wieliczki. Długo nie darzyłem "Szpili" sympatią. Bójka z Krzysztofem Zimnochem, wulgarne wywiady, pycha bijąca od Artura na kilometr. Ale trzeba być niesłychanym ignorantem, by nie zauważyć, że ten chłopak się zmienił, dojrzał i rozwinął się niesamowice na każdym polu. Tak sportowym, jak stricte osobistym.

Dziś postrzegam jednak Artura zgoła odmiennie. Rozwój tego chłopaka jest naprawdę imponujący. Przecież Szpilka jeszcze nie tak dawno brał udział w kibolskich ustawkach, na świat spoglądał zza krat, a i uciekać przed nożownikami wsród krakowskich uliczek też się zdarzało. Dziś "Szpila" walczy na antenie Showtime, bije się o pas, który swego czasu dzierżyli najwięksi w tym sporcie, a na konferencji prasowej przed walką z Wilderem jego rękę podnosi do góry Lennox Lewis.

Szpilka powinien być inspiracją. Ten chłopak i jego życie to materiał na książkę, na film, to jest rys bohatera. Od zakładu karnego, ustawek i wywiadów, gdzie większość słów nadaje się do "wypikania" - do walki o mistrzostwo wagi ciężkiej, setek tysięcy dolarów na koncie i lepszego posługiwania się językiem angielskim, aniżeli kilka lat wstecz językiem polskim.

Być może wielu boli to, że "jakiś łysogłowy chłystek" z kibolskiej bójki dziś ma świat u stóp, zarabia krocie, pojawia się w telewizjach, a jeszcze niedawno był bliski ich poziomu? Szpilka to przykład historii "od zera do bohatera". Powinno mu się kibicować, przynajmniej nie życzyć źle. Facet postawił wszystko na jedną kartę, dołożył do tego bardzo cieżką pracę i odniósł sukces. Ciągnijmy innych w górę, bo to buduje. Nie ciągnijmy w dół.

Krystian Sander jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 21-01-16, 13:51   #2 (permalink)
journeyman
  
 
Zarejestrowany: Apr 2015
Postów: 156
Nominowany 7 razy w 3 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 1
Domyślnie

Bdb tekst. Mam takie same odczucia. Szpilkę można oceniać różnie, ale nie brakuje mu motywacji i umiejętności autokreacji w mediach. Poza tym ON SIĘ NIE BOI naprawdę nikogo. Za to wielki szacunek.

Ludzie utożsamiają się z różnymi typami bokserów. Nie trzeba być więc fanem Szpilki na 100% Ale ostatecznie na świecie mówi się o Polaku i Polsce. Dlatego nawet jak nie lubi się danego boksera, to trzeba mu kibicować.

Cieniem tylko na Szpilce w tym kontekście kładzie się jego deklaracja, że będzie kibicował Mollo w walce z Zimnoche. Zimnoch natomiast wzniósł się ponad animozje i kibicował Szpilce.
Ireneusz Fryszkowski jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 21-01-16, 14:02   #3 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: May 2008
Postów: 4854
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał Ireneusz Fryszkowski Zobacz post
..
Cieniem tylko na Szpilce w tym kontekście kładzie się jego deklaracja, że będzie kibicował Mollo w walce z Zimnoche. Zimnoch natomiast wzniósł się ponad animozje i kibicował Szpilce.
Bo Szpila to szczery chłopak. Ja też mam mieszane uczucia co do niego ale pod tym wzgl to mi się akurat podoba. Już widzę Zimnocha który gotuje się jak tylko ktoś w wywiadzie wspopni o Szpili że trzyma Artka kciuki, tak samo Michalczewski. A Szpilka mówi jak jest, bez ściemy - Wach bez jaj, chciałbym żeby Mollo pocisnał Zimnocha... w sumie dlaczego ma nie kibicować Mollo?
kubuś jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 21-01-16, 14:12   #4 (permalink)
journeyman
  
 
Zarejestrowany: Apr 2015
Postów: 156
Nominowany 7 razy w 3 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 1
Domyślnie

Cytat:
Napisał kubuś Zobacz post
chciałbym żeby Mollo pocisnał Zimnocha... w sumie dlaczego ma nie kibicować Mollo?
Chciałbyś żeby Mollo wygrał z Zimnochem? W takim razie tekst Krystiana może jest właśnie o Tobie?

Naprawdę nie rozumiem jak w pojedynkach Polak z kimś z zagranicy można kibicować bokserowi z innego kraju?
Ireneusz Fryszkowski jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 21-01-16, 15:13   #5 (permalink)
challenger
  
 
Zarejestrowany: Jun 2008
Postów: 1720
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

A niby czemu nie? Co to, jakiś obowiązek kibicowania Szpilce? Podaj mi choć jeden powód.
de Villars jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 21-01-16, 15:38   #6 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Postów: 2567
Nominowany 2 razy w 1 Temacie
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Dla mnie kwestia niechęci tzw. inteligencji do Szpilki jest oczywista. Cóż, niewielu z nas chciałoby, żeby ich dziecko poszło drogą Artura. Ja doceniam jego postępy i staram się nie patrzeć na niego jednowymiarowo.
Akurat bójkę z Zimnochem uważam za kontrolowaną ustawkę. Zawodnicy ewidentnie się nie lubią, ale wszystko było pod kontrolą. Kibolstwo, wulgaryzmy, nie budząca wątpliwości aparycja łobuza, więzienna źle rozumiana lojalność, szczerość o jeden most za daleko (np. w rozmowie więziennej z Gołotą). To co świetnie wpływa na jego bokserski marketing, niekoniecznie musi przyciągać niedzielnego kibica. Niedzielny kibic będzie wolał bardziej przewidywalnego, opanowanego Adamka.
Mimo porzucenia paru błędów przeszłości ( i zarazem kul u nogi), Artur nadal ma sporo przed sobą, dużo do zrozumienia i przepracowania. A opinię u ludzi łatwiej zszargać niż naprawić. Jak go obserwuję, to jestem przekonany, że nawet jeśli dopnie swego i zdobędzie mistrzostwo, nigdy nie będzie tak lubiany i szanowany jak Małysz. Jego max. to Gołota, który przecież też niejeden grzeszek ma na sumieniu.
Marek Cudek jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 21-01-16, 16:18   #7 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Dec 2011
Skąd: Piła
Postów: 2511
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Przypadek Szpilki potwierdza jedynie starą zasadę- ludzie kochają tylko zwycięzców. Potwierdza również, jak podły jest ludzki charakter. Te wszystkie memy, akcja Pazury - to takie typowo polskie.
Gdy wieczorne zgasną zorze,
Zanim głowę do snu złożę,
Modlitwę moją zanoszę
Bogu Ojcu i Synowi:
"Dopierdolcie sąsiadowi!
Dla siebie o nic nie wnoszę,
Tylko mu dosrajcie proszę."

Kto ja jestem? Polak mały
Mały, zawistny i podły.
Jaki znak mój? Krwawe gały.
Oto wznoszę swoje modły
Do Boga, Marii i Syna:
"Zniszczcie tego skurwysyna
Mego brata, sąsiada,
Tego wroga, tego gada."

"Żeby mu okradli garaż,
Żeby go zdradzała stara,
Żeby mu spalili sklep,
Żeby dostał cegłą w łeb,
Żeby mu się córka z czarnym
I w ogóle żeby miał marnie,
Żeby miał AIDS-a i raka."
Oto modlitwa Polaka.
Dinamita jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 21-01-16, 16:30   #8 (permalink)
bum
  
 
Zarejestrowany: Jan 2016
Postów: 1
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Zgadzam się...dokładnie to samo mógłbym napisać o Szpili. Bardzo się rozwinął, zarówno sportowo jak i mentalnie. Ma bardzo wielkie serce do boksu i na prawdę daje z siebie nawet ponad max w ringu. Nie można nie zauważyć tego jaki ogromny progres zrobił pod opieką nowego trenera i całego zespołu w USA. Potrafi już słuchać swojego narożnika i stosować jego zalecenia podczas walki...nie boi się praktycznie nikogo. Jest w nim potencjał i moim zdaniem za 2-3 lata powinno się wyjaśnić czy będzie mistrzem świata w ciężkiej. Jeśli nie będzie mógł się przebić na szczyt, moim zdaniem mógłby przenieść się w odpowiednim czasie do junior ciężkiej i tam zaatakować...
jafa jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 21-01-16, 18:39   #9 (permalink)
challenger
  
 
Zarejestrowany: Jun 2008
Postów: 1720
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał mccat Zobacz post
Akurat bójkę z Zimnochem uważam za kontrolowaną ustawkę. Zawodnicy ewidentnie się nie lubią, ale wszystko było pod kontrolą. Kibolstwo, wulgaryzmy, nie budząca wątpliwości aparycja łobuza, więzienna źle rozumiana lojalność, szczerość o jeden most za daleko (np. w rozmowie więziennej z Gołotą). To co świetnie wpływa na jego bokserski marketing, niekoniecznie musi przyciągać niedzielnego kibica. Niedzielny kibic będzie wolał bardziej przewidywalnego, opanowanego Adamka.
Heh, jeśli to była ustawka, to obliczona właśnie pod niedzielnego kibica. W ogóle wszystko z dziedziny tzw. bokserskiego marketingu z definicji obliczone jest na masowego, czyli jak go tam zwiesz, niedzielnego kibica. Jak ktoś się interesuje boksem jako dyscypliną sportu a jeszcze do tego się na nim zna, to zlewa takie szopki ciepłym moczem. U inteligentnego człowieka, do czego raczyłeś się odnieść, mogą one wywoływać co najwyżej zażenowanie. Stąd i niechęć do samej osoby, przekładająca się na nie kibicowanie jej, co niekoniecznie jednak musi przeszkadzać w dostrzeganiu pewnego (nie nadmiernego jednak) rozwoju czysto bokserskiego, który osiągnęła.
I tyle. Może mnie nazywać hejterem, wali mnie to.
de Villars jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 21-01-16, 18:49   #10 (permalink)
challenger
  
 
Zarejestrowany: Jun 2008
Postów: 1720
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał Dinamita Zobacz post
Przypadek Szpilki potwierdza jedynie starą zasadę- ludzie kochają tylko zwycięzców. Potwierdza również, jak podły jest ludzki charakter.
Aleś przypierdolił. Kibicowanie Szpilce miarą stopnia podłości charakteru? Powiem prosto z mostu: bredzisz jak potłuczony. Akurat wielokrotnie kibicowałem, można rzecz, sprawom przegranym już na starcie. Kibicowałem Gołocie w każdej jego walce mimo wielu jego kompromitacji, kibicowałem Adamkowi mimo braku szans z Kliczką, nawet Wachowi. Kibicowałem też skazywanemu na porażkę Głowackiemu. A Szpilce nie i nikt mnie do tego nie zmusi. Jego wyniki mnie po prostu walą, niezależnie czy wygra czy przegra. To nie jest gość z mojej bajki, nie daję mu najmniejszego mandatu do reprezentowania mnie jako Polaka. Per saldo, dobrze się stało że tej walki nie wygrał, bo dopiero psychofani by mieli używanie...
de Villars jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 15:05.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.