boks, forum, zobacz
Wróć   boks, forum, zobacz > BoxingForum > Publicystyka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się tutaj    




Komentarz
 
Narzędzia wątku Wygląd

stare 30-11-15, 09:11   #1 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Dec 2009
Postów: 6879
Nominowany 287 razy w 87 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 17
Domyślnie Poniedziałkowy Scorecard - runda 6

Nie sposób pominąć sobotniego wydarzenia, do którego doszło na stadionie w Dusseldorfie. Stało się coś, co nie miało miejsca od ponad 11 lat, czyli ostatniej porażki Władimira Kliczki. Czempion z Ukrainy został pokonany, stracił pasy, spadł z tronu.

O tym niesamowitym Tysonie Furym można dzisiaj prawić długo. "Olbrzym z Wilmslow" szalał na konferencjach prasowych, rozbijał arbuzy, śpiewał, tańczył, ale gdy przyszła chwila prawdy - nie zawiódł. Nie zawiodła psychika, nie zawiodły nogi, a brytyjskie pięści nie były skute łańcuchem. Teraz Fury prawdopodobnie będzie miał się dobrze. Przed Brytyjczykiem świetlana przyszłość - jest młody, silny, wielki, wygadany, charyzmatyczny, tak bardzo "kolorowy", dodając tym samym potrzebnego "królewskiej" kategorii smaczku, a jego biodra okala kilka mistrzowskich pasów. Dzisiaj warto jednak więcej czasu poświęcić Kliczce, bo nad Doktorem z Ukrainy krąży wiele znaków zapytania.

Kliczko w sobotę był w starciu z ekscentrycznym Brytyjczykiem bezradny. Mechaniczny, pragmatyczny i zaprogramowany styl boksowania "Dr Steelhammera", pozbawiony pierwiastka nieprzewidywalności i geniuszu, po prostu zawiódł. To, co zdawało egzamin przez jedenaście długich lat, w walce z Furym nie miało racji bytu. Kliczko nie potrafił wyjść z ram swojego podejścia do toczenia pojedynków, co ostatecznie stanowiło w sobotę gwóźdź do jego trumny. Dzisiaj oczywiście łatwo można krytykować Ukraińca, ale takie są fakty. Sportowa wartość i profesjonalizm Kliczki nie podlegają jednak dyskusji, zwłaszcza przypominając sobie, jak Ukrainiec turlał się po ringu w pierwszym meczu z Lamonem Brewsterem i jaką transformację następnie przeszedł. Sułtan Ibragimow, Rusłan Czagajew, David Haye, Kubrat Pulew czy też Bryant Jennigs to solidna opozycja, jaką odprawił z kwitkiem Kliczko, to musi budzić estymę. Pal licho ten styl, ostatecznie liczy się tylko efekt końcowy, czyli ręka w górze.

Warto zwrócić uwagę także na liczby, nie deprecjonując rzecz jasna triumfu Fury'ego. Kliczko lada moment przywita się z 40 rokiem życia, i to mogliśmy zaobserwować już przed walką z Brytyjczykiem. Mistrz olimpijski z Atlanty jest ewidentnie nadszarpnięty zębem czasu. Kariera amatorska, prawie dwie dekady na zawodowych ringach i prawie 70 walk na koncie. Wobec tych statystyk trzeba stwierdzić jasno - Kliczko nie znajduje się już na szczycie iglicy, jest po drugiej stronie rzeki.

Póki co jednak ani widu, ani słychu o tym, by Władimir zawieszał rękawice na kołku. Przegrany mówi o rewanżu, a jego brat, Witalij, wygłasza standardową regułkę po porażkach w boksie - że wróci silniejszy. Zgodnie z doniesieniami z obozu zarówno Fury'ego, jak i Kliczki rewanż między pięściarzami jest więcej niż prawdopodobny. Czy rychły rewanż z Furym to dobra opcja na powrót dla byłego już hegemona wagi ciężkiej? Nie wydaje mi się. Fury stanowi dla Ukraińca ringowy koszmar, jeśli nałożymy na siebie ich style. Świadectwem tego niech będzie miniona potyczka. To się nie sklei w przypadku Kliczki. "Olbrzym z Wilmslow" jest zbyt pewny siebie, zbyt odważny i zbyt mobilny w ringu. Kliczko musiałby być w starciu z Brytyjczykiem nastawiony na zdecydowanie bardziej agresywny boks, co należy podać w wątpliwość. Moim faworytem w rewanżu będzie, bez większych wątpliwości, Tyson Fury, świeżo upieczony czempion wszechwag.

Co dalej w przypadku Doktora jeśli nie Fury? Opcji będzie naprawdę sporo, a ambicja Kliczki zapewne nie pozwoli mu tak szybko zawiesić rękawic na kołku. Chęć odzyskania korony może (po raz pierwszy w wadze ciężkiej dokonał tego Floyd Patterson w 1960 roku) wyzwolić nowe pokłady motywacji do treningu. Nierozerwalną częścią dotyczącą Ukraińca będzie jednak pytanie o jego sferę mentalną. Bo to chyba klucz do wszystkich drzwi szczęścia, gdy w ringu Kliczce po prostu się nie układa.

Kliczko kontra Wilder - to chciałbym teraz zobaczyć.

Paweł Rozmytański jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 30-11-15, 09:55   #2 (permalink)
champion
  
 
Avatar Endrjus
 
Zarejestrowany: Oct 2009
Postów: 4007
Nominowany 47 razy w 6 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 4
Domyślnie

Cytat:
Napisał Paweł Rozmytański Zobacz post
Co dalej w przypadku Doktora jeśli nie Fury? Opcji będzie naprawdę sporo, a ambicja Kliczki zapewne nie pozwoli mu tak szybko zawiesić rękawic na kołku.
Problem polega na tym, że runął mit zreformowanego i nietykalnego terminatora. Kliczkę da się trafiać i unikać a co za tym idzie wytrącać z realizowanego przez lata rytmu spokojnego punktowania rywali. Widok sparaliżowanego Włada może dodać wiatru w żagle jego przyszłym rywalom.

Wspominasz, że Kliczko zaliczył udany powrót po porażkach. Nie sposób temu zaprzeczyć. Pamiętajmy jednak, że nie musiał on ponownie stawać w ringu ze swoimi pogromcami. Robił to za niego brat albo stosowano taktykę przeczekania (Brewster). Zdaję sobie sprawę, że sobotnia porażka różni się od poprzednich, nie była aż tak dotkliwa, ale musiała na psychice Władimira zostawić jakiś ślad. Fury robił sobie z niego jaja przez cały okres promocji walki, zapowiadał łatwe zwycięstwo i faktycznie, mistrz był bezradny w starciu z challengerem. Żeby pokonać Tysona w rewanżu Kliczko musi najpierw pokonać swoje demony. Jeżeli tak się stanie to odniesie w moim mniemaniu największe zwycięstwo w swojej zawodowej karierze.
Endrjus jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 30-11-15, 10:51   #3 (permalink)
champion
  
 
Avatar Bonsante
 
Zarejestrowany: Oct 2007
Postów: 2233
Nominowany 8 razy w 3 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Dziwi mnie trochę mówienie o "łatwym zwycięstwie" i "bezradności" Kliczki. Owszem Kliczko nie potrafił wyjść ze swoich ram, boksował nieskutecznie, przewidywalnie, ale ta walka nie wyzwoliła fajerwerków również z drugiej strony. Dla mnie to była równa potyczka wygrana nieznacznie przez tego, który przejawił większą kreatywność i aktywność.

Rewanż ma jak najbardziej sens i jak już pisałem w innym poście należy się Władowi właśnie choćby na wzgląd jak długo dzierżył tytuły.
Bonsante jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 30-11-15, 10:58   #4 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Dec 2009
Postów: 6879
Nominowany 287 razy w 87 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 17
Domyślnie

Cytat:
Napisał Bonsante Zobacz post
Dziwi mnie trochę mówienie o "łatwym zwycięstwie" i "bezradności" Kliczki. Owszem Kliczko nie potrafił wyjść ze swoich ram, boksował nieskutecznie, przewidywalnie, ale ta walka nie wyzwoliła fajerwerków również z drugiej strony. Dla mnie to była równa potyczka wygrana nieznacznie przez tego, który przejawił większą kreatywność i aktywność.

Rewanż ma jak najbardziej sens i jak już pisałem w innym poście należy się Władowi właśnie choćby na wzgląd jak długo dzierżył tytuły.
Ok, walka nie była ekscytująca, ale Fury zrobił to, co powinien. Większe ryzyko z jego strony nie miało w takiej walce (z Kliczką, o tytuł) żadnego sensu. Gdyby bardziej zaryzykował, to mógłby zostać ułożony do snu.
Paweł Rozmytański jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 30-11-15, 11:01   #5 (permalink)
champion
  
 
Avatar Endrjus
 
Zarejestrowany: Oct 2009
Postów: 4007
Nominowany 47 razy w 6 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 4
Domyślnie

Cytat:
Napisał Bonsante Zobacz post
Dziwi mnie trochę mówienie o "łatwym zwycięstwie" i "bezradności" Kliczki. Owszem Kliczko nie potrafił wyjść ze swoich ram, boksował nieskutecznie, przewidywalnie, ale ta walka nie wyzwoliła fajerwerków również z drugiej strony.
Jeżeli wieloletni dominator kategorii boi się zadawać ciosy w starciu z challengerem, ciągle klinczuje i odwraca się plecami, schodzi z ringu mając rozbite oba łuki i rozcięty policzek a jego rywal jest mniej zmęczony niż przeciętny gimnazjalista po zajęciach z WF-u to chyba możemy zaszaleć i pozwolić sobie pozwolić na użycie terminu bezradność. Nawet jeżeli przewaga punktowa nie była drastyczna.
Endrjus jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 30-11-15, 11:04   #6 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Dec 2009
Postów: 6879
Nominowany 287 razy w 87 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 17
Domyślnie

Cytat:
Napisał Endrjus Zobacz post
Wspominasz, że Kliczko zaliczył udany powrót po porażkach. Nie sposób temu zaprzeczyć. Pamiętajmy jednak, że nie musiał on ponownie stawać w ringu ze swoimi pogromcami. Robił to za niego brat albo stosowano taktykę przeczekania (Brewster). Zdaję sobie sprawę, że sobotnia porażka różni się od poprzednich, nie była aż tak dotkliwa, ale musiała na psychice Władimira zostawić jakiś ślad. Fury robił sobie z niego jaja przez cały okres promocji walki, zapowiadał łatwe zwycięstwo i faktycznie, mistrz był bezradny w starciu z challengerem. Żeby pokonać Tysona w rewanżu Kliczko musi najpierw pokonać swoje demony. Jeżeli tak się stanie to odniesie w moim mniemaniu największe zwycięstwo w swojej zawodowej karierze.
Kliczko po walce z Brewsterem był w czarnej dupie, był bliski rozstania się z boksem. Za to, że mimo wszystko przetrwał potem w walce z Peterem i rozpoczął wieloletnie panowanie, należy się szacunek.
Paweł Rozmytański jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 30-11-15, 11:23   #7 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Dec 2011
Skąd: Piła
Postów: 2536
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Mnie ciągle dziwi fakt, że on miał te klapki na oczach i robił przez cały dystans to, co już po 2,3 rundach powinien skończyć. Nie rozumiem zupełnie, dlaczego nie bił na korpus. Przy jego sile była to tak naprawdę jedyna możliwość, aby wykluczyć nogi Tysona i wtedy na spokojnie szukać rozwiązania ciosami na głowę. Nie zadowala mnie stwierdzenie, że Ukrainiec nie bije na dół. Z niższymi nie musi, ale z drągalami już tak. Na pewno Banks ćwiczył z nim to na treningach.
Dinamita jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 30-11-15, 11:26   #8 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Feb 2010
Postów: 31281
Nominowany 269 razy w 112 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 23
Domyślnie

Cytat:
Napisał Paweł Rozmytański Zobacz post
Kliczko po walce z Brewsterem był w czarnej dupie, był bliski rozstania się z boksem. Za to, że mimo wszystko przetrwał potem w walce z Peterem i rozpoczął wieloletnie panowanie, należy się szacunek.
Wielu bokserów przegrywa przed czasem. Niewielu może następnie liczyć na taki parasol, jaki miał Kliczko - 10 kolejnych bumów do znokautowania, szkoleniowiec w osobie wybitnego Stewarda, czas, pieniądze, żadnej presji. Jak tu się nie odbudować?

Bute po ciężkim laniu, w drugiej walce podchodzi pod Pascala, i fani marudzą, że słaby, że balon, bo nieznacznie przegrywa... Perez po traumie z Mago za dwa miesiące podchodzi pod Takama, następnie Jennings i Powietkin...

Nie widzę tu wiele przestrzeni na oddawanie Kliczce szacunku, tylko dlatego, że zdołał się odbudować. Miał wielkie, rzadko spotykane warunki na to. Mało kto jest w takich realiach, nie musząc rewanżować się swoim pogromcom..
Adrian Golec jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 30-11-15, 11:33   #9 (permalink)
journeyman
  
 
Zarejestrowany: Jul 2015
Postów: 107
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Podejrzewam że rewanż odbędzie się na wiosnę (kwiecień/maj). Przez ostanie 3 lata Kliczko walczył w rytmie jesień-wiosna-jesień i myślę, że teraz nie będzie chciał tego zmieniać. Rękawic na kołku nie zawiesi tak prędko, o ile dobrze pamiętam to przed pojedynkiem z Furym podpisał kontrakt z RTL na pięć walk i jeżeli nic nadzwyczajnego się nie wydarzy (kontuzja czy ciężkie KO) to raczej będzie dążył do wypełnienia umowy.

Cytat:
Czy rychły rewanż z Furym to dobra opcja na powrót dla byłego już hegemona wagi ciężkiej? Nie wydaje mi się. (...) Co dalej w przypadku Doktora jeśli nie Fury? Opcji będzie naprawdę sporo
Mógłbyś sprecyzować jakie inne opcje według Ciebie będą bardziej korzystne dla Kliczki niż rewanż z Furym?
Domyślam się, że jedną jest Wilder. To faktycznie ciekawe zestawienie, Kliczko walczył by o coś (pas WBC) no a ewentualna późniejsza unifikacja mogłaby przynieść mu jeszcze więcej splendoru. Jest jednak pewna subtelna przeszkoda, zwana rzeczywistością. Po pierwsze prowadzenie Wildera, chyba nie muszę tłumaczyć. Po drugie Aleksander Powietkin, który już ma zaklepaną kolejkę. Po trzecie Wilder godzący się na walkę z Kliczką, który nie ma pasów?
Jakie korzyści dla Kliczki miałyby walki z innymi zawodnikami? Nie byłoby w stawce pasów, podejrzewam, że żadna inna walka nie wygeneruję tyle kasy ile rewanż z Furym, a ewentualna porażka w walce z innym zawodnikiem bez pasa byłaby dla Kliczki o wiele mocniejszym ciosem niż ewentualna przegrana z Furym w rewanżu.
Jedyna opcją, na której Kliczko mógłby wyjść lepiej to walka z Powietkinem o zielony pas jesienią (raz że to raczej easy job dla Kliczki a dwa, że w Rosji mogliby dużo zapłacić), jeżeli ten zdobędzie go z koszykarzem ale to już tak zaawansowane gdybanie, że wręcz śmieszne (tzn. nie odbieram szans Powietkinowi, ale patrzenie tak daleko do przodu przy tylu zmiennych jest imo bezsensowne).
Chyba nie sądzisz, że Kliczko weźmie walkę "na przetarcie".

W rewanżu z Furym Kliczko może odzyskać wszystko, no i zarobi najwięcej. Wygrana z Furym wcale nie jest bardzo odległa mając siłę i umiejętności Kliczki. Jedno one-two może załatwić sprawę, a ciężko się wystrzec wszystkich ciosów przez 36 minut. Obaj będą mądrzejsi, teraz jednak presja będzie ciążyć na Furym, to on będzie miał coś do udowodnienia. Jak dla mnie nie ma boksera, który byłby faworytem w starciu z Kliczką, rewanż z Furym to 50/50.

I na koniec mała dygresja dotycząca ostatniej walki, bo chyba nikt nie zwraca na to uwagi. Zostawię po sobie te ślad, bo kończę z pisaniem na tym portalu.
12 runda, czas około 1:50 do końca. Po wyjściu z klinczu Fury dostaje klasyczne Władymirowskie one-two na ucho. Potem wchodzą ze 2 jaby Kliczki i wreszcie lewy sierp przy linach (w międzyczasie kilka klinczy i chodzenia po ringu). Ja ten fragment oglądałem na stojąco i choć wydaje mi się, że bliżej desek był Kliczko rundę wcześniej aniżeli Fury w ostatniej to chciałem tylko zwrócić uwagę jak szybko jedna akcja Kliczki może odebrać nogi i koncepcje walki Furemu. Jak zachowywał się w ringu Fury po wspomnianej akcji lewy-prawy oceńcie sobie sami.
b7e7 jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 30-11-15, 11:50   #10 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Dec 2009
Postów: 6879
Nominowany 287 razy w 87 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 17
Domyślnie

Cytat:
Napisał b7e7 Zobacz post
Mógłbyś sprecyzować jakie inne opcje według Ciebie będą bardziej korzystne dla Kliczki niż rewanż z Furym?
Pod względem finansowym pewnie żadne, miałem na myśli aspekt sportowy. W moim przekonaniu Fury jest teraz nie do przeskoczenia dla Kliczki. Styl robi walkę. I tu się pojawia pytanie, czy od razu, napisałem w tekście, że "rychły rewanż", walczyć z Furym, czy trochę później i zaatakować np. WBC. Z Wilderem albo tym bardziej Powietkinem groszy Kliczko nie zarobi.

Ze słowem sporo może trochę przegiąłem, ale kilka realnych opcji na pewno jest. Wilder, Powietkin, Ortiz, za jakiś czas ponownie Haye?
Paweł Rozmytański jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
Poniedziałkowy Scorecard - runda 5 Paweł Rozmytański Publicystyka 0 23-11-15 18:51
Poniedziałkowy Scorecard - runda 4 Paweł Rozmytański Publicystyka 2 17-11-15 07:07
Poniedziałkowy Scorecard - runda 3 Paweł Rozmytański Publicystyka 7 13-11-15 18:12
Poniedziałkowy Scorecard - runda 2 Paweł Rozmytański Publicystyka 0 02-11-15 11:04
Poniedziałkowy Scorecard - runda 1 Paweł Rozmytański Publicystyka 3 26-10-15 19:01


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 05:04.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.