boks, forum, zobacz
Wróć   boks, forum, zobacz > BoxingForum > Publicystyka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się tutaj    




Komentarz
 
Narzędzia wątku Wygląd

stare 18-12-14, 20:45   #1 (permalink)
prospect
  
 
Zarejestrowany: Oct 2013
Postów: 648
Nominowany 124 razy w 17 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 9
Domyślnie "Już za 4 lata..." - ambitne plany Krzysztofa Zimnocha

W styczniu 2013 roku, na konferencji prasowej przed walką Andrzeja Gołoty z Przemysławem Saletą, Artur Szpilka uchylił przed Krzysztofem Zimnochem drzwi do pokoju z wielkimi pieniędzmi. Zrobił to w swoim stylu: najpierw głową, a później lewym sierpem chciał skosić przeciwnika, po czym całość zwieńczył dość zaskakującą obietnicą, która rysowała przed Zimnochem nieciekawe perspektywy: - Zrobię ci dziecko, ku*** cwelu!

Zimnoch nie wyglądał wtedy na szczęśliwego człowieka, ale daję głowę, że gdy wrócił do domu i wykonał choćby niewielką pracę myślową, to na pewno połączył odpowiednio kropki. - Ten wariat jebnął mnie z bańki, zrobiła się wielka awantura, media zaczęły o tym trąbić, a mój telefon bez przerwy dzwoni. Walka będzie w PPV, Szpilka zadba o jeszcze większą promocję, można się nieźle obłowić - kombinował. Wieczorem otworzył piwo i wielki banan zagościł na jego twarzy.

Gdyby walka ze Szpilką doszła do skutku, na pewno zarobiłby duże pieniądze. Wtedy wreszcie mógłby skończyć z dorabianiem w dyskotece i pewnie przestałby się martwić o swoje rachunki. Jednak od czasu konferencji ze Szpilką jego życie upływało zgodnie ze słynna zasadą Murphy’ego: „Jeśli coś może pójść źle, to pójdzie”. Szpilka poleciał na deski w starciu z Mikiem Mollo, walkę z Zimnochem z tego powodu przełożono, później sytuacja się skomplikowała, aż w końcu Szpilka pokonał Adamka i ani myśli brać się teraz za Zimnocha. Ten zaś w tym czasie w kiepskim stylu pokonał Olivera McCalla oraz Artura Binkowskiego, a później doznał pechowej kontuzji barku, przez co zmarnował cały 2014 rok. Jakby tego było mało, nasz pechowiec na nieudanej inwestycji w klub bokserski stracił wszystkie zarobione w ringu pieniądze i nadal musi stać na bramce w dyskotece, użerając się z pijanymi karkami.

Pięściarz z Białegostoku przypomniał o sobie jakiś miesiąc temu w wywiadzie dla portalu bokser.org. Ta rozmowa to idealny materiał do tego, aby przeczołgać się po Zimnochu, wyśmiać jego tłumaczenie słabej postawy w pojedynku z Binkowskim, wyszydzić ambitne plany, napisać: - Krzysiu, zejdź na ziemię, itd., itd… Byłoby to jednak pójście na łatwiznę i ja - wstyd przyznać - byłem już gotowy na nią (na łatwiznę) pójść.

Oto w tym wywiadzie dziennikarz pyta, jakie Krzysztof ma plany. Całkiem rozsądnie z jego ust nie pada zwrot „mistrzostwo świata”, ale w powietrzu czuć, że za chwilę wodze fantazji zostaną puszczone i Zimnoch „odpłynie”. Odpowiada, a jakże, mistrzostwo świata!, nie za rok (uff…), nie za dwa lata, (długa chwila ciszy, widać, że pięściarz się waha), nie za trzy, ale za cztery, za cztery to już chcę być numerem jeden… Waga ciężka jest w kiepskim stanie, no ale bez przesady, jak się przez 8 rund toczy wyrównane boje z takim gigantem światowych ringów jak Artur Binkowski, to powyższe słowa mogą budzić niepokój. W tym tonie można by śmiać się z ambitnych planów pięściarza jeszcze długo, ale w mojej opinii byłoby to bardzo nie w porządku. Zwłaszcza po lekturze wywiadu z nim, który ukazał się niedawno na stronie sporteuro.pl. Ten wywiad ukazuje dramatyczną sytuację sfrustrowanego boksera. Liczne bluzgi kierowane w stronę "Szpili" to tylko przejaw bezsilności połączonej z wściekłością. Szpilka bowiem „załatwił” Zimnocha poza ringiem, co dla niedoszłego rywala było bardziej dotkliwe - w ringu może by przegrał, ale przynajmniej zarobiłby porządne pieniądze. Po przeczytaniu tej rozmowy doszedłem do wniosku, że Zimnochowi należy się szacunek, powinniśmy mu kibicować i chwalić jego ambicję oraz hart ducha. Wyśmiewanie człowieka, który walczy i się nie poddaje, a ma przy okazji wielkie marzenia, może jest łatwe i efektowne, ale jest też chamskie. Naprawdę niewiele brakowało, a stałbym się jednym z tych, którzy nie robiąc pożytecznego, tylko czekają na potknięcia innych, aby wtedy w komentarzach na forum wyśmiać i sparodiować to, że ktoś próbuje, a mu się nie udaje.

Co z tego, że Zimnoch ani za 4, ani za 8 lat raczej nie będzie mistrzem świata? Mógłby powiedzieć: - Mam już 31 lat, z nikim poważnym nie wygrałem, w rankingach mnie nie widać, nie ma promotorów, którzy we mnie zainwestują porządne pieniądze. Nie zostanę nagle lekarzem albo prawnikiem. Straciłem wszystkie pieniądze, które zarobiłem na boksie. Do końca życia mam stać na bramce w dyskotece? Zostało mi trochę lat boksowania, chcę przynajmniej zarobić trochę „siana”. Mógłby tak powiedzieć i wtedy można byłoby bić mu brawo za trzeźwe podejście do życia. Ale czy wtedy trenowałby z tym samym zapałem i miałby tę samą motywację do boksu? Szczerze wątpię. Wydaje mi się bowiem, że jeśli chodzi o boks, to trzeba mierzyć siły na zamiary, nie zamiary na siły.

Zbliżają się święta, więc chciałbym życzyć Krzysztofowi Zimnochowi, aby jakoś wybrnął z głębokiego dołu, w jakim się znalazł i aby wreszcie jego kariera nabrała rozpędu. Podobno ma wylecieć do Stanów Zjednoczonych, sam mówi: - Świat stoi przede mną otworem. To nieistotne, że sam świat się jeszcze nie odniósł do tego, jak stoi przed Krzysztofem Zimnochem; ja trzymam kciuki. Jeśli sport ma dostarczać kibicom nie tylko emocje, ale też jakieś wzorce postaw, to zachowanie pięściarza z Białegostoku w tak trudnej sytuacji należy pochwalić.

Marek Derylo jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 18-12-14, 23:49   #2 (permalink)
journeyman
  
 
Zarejestrowany: Nov 2010
Postów: 188
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Bardzo głupi artykuł!!!!!!! Nie wiem człowieku po co go napisałeś . Kto dopuszcza takich redaktorów do słowa????? Zwykły hejt na Zimnocha !!!!! A może jesteś od Szpili????? Twój idol i tak nic nie osiągnie. Bez hejtu ,ale po prostu niski poziom żeby nie powiedzieć gówniany artykuł
fanatyk987 jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 19-12-14, 00:36   #3 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Oct 2010
Postów: 6916
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał fanatyk987 Zobacz post
Bardzo głupi artykuł!!!!!!! Nie wiem człowieku po co go napisałeś . Kto dopuszcza takich redaktorów do słowa????? Zwykły hejt na Zimnocha !!!!! A może jesteś od Szpili????? Twój idol i tak nic nie osiągnie. Bez hejtu ,ale po prostu niski poziom żeby nie powiedzieć gówniany artykuł
Literatt jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 19-12-14, 08:35   #4 (permalink)
Felietonista
  
 
Zarejestrowany: Oct 2014
Postów: 484
Nominowany 128 razy w 32 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 7
Domyślnie

Nie da się ukryć, że Szpilka "uciekł" Zimnochowi i zostawił go z ręką w nocniku. Czy była to wyrachowana perfidia, czy po prostu tak wyszło, tego nie wiem. W każdym razie Zimnoch musi wyjść z roli kota, który latami czeka przed jedną dziurą i poważnie przymierzyć się do dalszej kariery, która stanęła w miejscu. Na początek dobre byłoby wywalczenie sobie przyzwoitego miejsca (tzn. druga lub trzecia walka, od góry licząc) na Polsat Boxing Night 4. Rywalem mógłby być Rekowski, a jeszcze lepiej znajdujący się w podobnej sytuacji (choć z innych powodów) Kołodziej, który bez problemu mógłby wystąpić w HW. Po ewentualnym sforsowaniu takiej przeszkody Zimnoch powinien celować w drugoligowych europejskich prospektów w rodzaju Gjergjaja, Duhaupasa, Ouataha, Cornisha, Hubeaux. A potem może Szpilka lub Diablo na Polsat Boxing Night 5? Do USA nie ma co się pchać bez znanego nazwiska, bo efekt niepewny, a koszty duże (które poniesie promotor, ale odbije sobie na bokserze, bo za darmo nic nie ma).
Dariusz Chmielarski jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 19-12-14, 21:01   #5 (permalink)
challenger
  
 
Zarejestrowany: Jul 2012
Postów: 1839
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Zimnoch to już chyba jednak pieśń przeszłości. Przed kontuzją prezentował się nie najlepiej np. walka z Bińkowskim, teraz kontuzja, przerwa, więc będzie jeszcze słabiej.
Poza tym chyba za bardzo zafiksował się tą walką ze Szpilką zamiast robić swoje i budować pozycję z innymi przeciwnikami.
omen jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 20-12-14, 20:11   #6 (permalink)
bum
  
 
Zarejestrowany: Sep 2014
Postów: 3
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Może i Zimnoch nie pokazał nic wielkiego z Bińkowskim, ale Szpilka tak samo nic z Adamkiem nie zaprezentował poza uciekaniem, a z McCallem na tle Zimnocha i Rekowskiego nie wypadłby wcale lepiej - musiałby walczyć jeszcze ostrożniej jak z Adamkiem.

Ze słabą szczęką i mocno przereklamowanym ciosem Szpilka w dzisiejszej HW kariery nie zrobi, a walka z Zimnochem już przecież była rozreklamowana tym jego głupkowatym zachowaniem na konferencji.
mariankopec82 jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 20-12-14, 21:42   #7 (permalink)
challenger
  
 
Zarejestrowany: Jul 2002
Skąd: gdansk
Postów: 1861
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Do "przedmówcy": porównywanie przeszkody jaką był Adamek (mimo, że daleki od swojego topu) do Bińkowskiego to karkołomny wyczyn:-) Inna sprawa, że Szpilka wyglądał na tle Górala lepiej niż Zimnoch na tle Artura. Szpilka odjechał do innej ligi, ale też nie wiadamo czy z niej szybko nie wypadnie, bo warunki i talent mocno go ograniczają. Zimnoch bardzo prawdopodobne, że doczeka się swojej szansy, bo w Polsce waga ciężka to kilka nazwisk, więc z braku laku coś się tam może wydarzy.
Do autora wątku: duże słowa uznania. Całkiem błyskotliwie napisane.
darulka jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 20-12-14, 23:18   #8 (permalink)
journeyman
  
 
Avatar Junak
 
Zarejestrowany: Sep 2013
Skąd: Czechosłowacja
Postów: 280
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

A ja myślę, że jest jeszcze szansa na ten pojedynek, Zimnoch jest teraz na roztrenowaniu i nie będzie stanowił już takiego zagrożenia jak wcześniej. Poza tym jego pozycja medialna jest również słabsza, przez co Szpilka ugra więcej pieniędzy przy ustalaniu warunków walki. Bo to chodzi aby Szpilkę skłonić do walki z Zimnochem a nie na odwrót, wydaje mi się, że pojedynek ze szpilą to va banque i to jedyne rozwiązanie aby Krzysiek ponownie wrócił do gry.
Jeśli dobrze pamiętam to Szpilka po walce z Adamkiem stwierdził, że potrzebuje teraz kilku łatwiejszych walk. I tutaj właśnie widze szansę na spotkanie z Zimnochem, który weźmie te walkę na o wiele gorszych warunkach niż jeszcze rok temu.
Junak jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 26-12-14, 19:38   #9 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Nov 2013
Postów: 14678
Nominowany 401 razy w 116 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 32
Domyślnie

Szczerze mówiąc to będę zdziwiony jeśli za cztery lata Zimnoch nadal będzie w boksie. Lubię Krzycha ogólnie, ale powiedzmy sobie szczerze, boksersko to on jeszcze nic nie pokazał, młody nie jest, teraz poważna kontuzja... Ciężko to widzę. Wypłata ze Szpilką i będzie pewnie zwijał żagle, chyba, że zaskoczy czymś pozytywnie, ale nie widzę tego póki co.
Krystian Sander jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 26-12-14, 22:19   #10 (permalink)
champion
  
 
Avatar Wojtek Mistrzu
 
Zarejestrowany: Nov 2012
Skąd: Łomianki
Postów: 2656
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Szkoda Zimnego, że tak się jego kariera potoczyła. Po tym incydencie przed Saleta-Gołota byłem jednym z tych, którzy stawiali właśnie na Krzysztofa. Ale fakty są takie, że Szpilka zmienił swoje podejście do życia i poczynił ogromne postępy boksersko, a w tym samym czasie Zimnoch się cofnął... W tym momencie nie dawałbym Zimnochowi żadnych szans, Artur by go po prostu bezproblemowo wypunktował albo i znokautował. Zresztą ja widziałem wywiad niedawno Jeffa Wojciechowskiego z Krzysztofem. W nim twierdził, że nie zamierza boksować ze Szpilką, więc prawdopodobnie obaj już odpuścili i ja osobiście wątpię, by ich drogi się skrzyżowały. Potrzebna do tego byłaby jakaś porażka Szpilki i kilka zwycięstw Zimnocha.
Wojtek Mistrzu jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
Ambitne plany Romana Gonzaleza Adrian Golec Newsy 0 22-09-14 12:34
Oliver McCall rywalem Krzysztofa Zimnocha 18 maja w Legionowie Frazier Newsy 20 29-03-13 13:04
Ambitne plany Cotto Bonsante Newsy 7 03-07-11 11:35
Shaw snuje ambitne plany dla Bradleya. Adrian Golec Newsy 1 16-11-10 21:09


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 21:58.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.