boks, forum, zobacz
Wróć   boks, forum, zobacz > BoxingForum > Publicystyka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się tutaj    




Komentarz
 
Narzędzia wątku Wygląd

stare 06-03-14, 11:30   #1 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Oct 2012
Postów: 9182
Nominowany 501 razy w 86 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 41
Domyślnie 8 marca - Nowe rozdanie w wadze junior średniej

W sobotę dojdzie do dwóch bardzo interesujących starć w wadze junior średniej i choć konfrontacja Carlosa Moliny z Jermallem Charlo ma rangę pojedynku mistrzowskiego, bo „Król Carlos” stanie do obrony swego pasa IBF, to głównym daniem będzie wewnątrz-meksykański bój pomiędzy Saulem Alvarezem a Alfredo Angulo. Przy okazji zapowiedzi, dokonam małego podsumowania wydarzeń w limicie 154 funtów, gdzie rywalizacja nabiera coraz większych rumieńców, mimo iż takie tuzy jak Floyd Mayweather Junior i Miguel Cotto zdecydowali bić się w innych kategoriach wagowych. Dywizja obfituje w talent, a pojawienie się nowego championa WBO Demetriusa Andrade i bardzo utalentowanych bliźniaków Jermella i Jermalla Charlo doda nowego smaczku zmaganiom. Gwiazda Erislandy’ego Lary zaświeciła pełnym blaskiem z Austinem Troutem i Kubańczyk potwierdził to, co podejrzewaliśmy od dawna, że jest niekwestionowanym i naturalnym liderem tej wagi. Za jakiś czas prawdopodobnie doczekamy się powrotu „Moneya” i „Junito” do kategorii junior średniej i w dużej mierze jest to uzależnione od wyniku sobotniej konfrontacji „Canelo”. Floyd nie wróci przecież do 154 funtów dla Lary (niestety) ani Angulo, bo nie ma tu góry pieniędzy, które usprawiedliwiałyby duże ryzyko. Jedynym wabikiem jest drugie mega-płatne podejście do Alvareza.

Po wysokiej przegranej na punkty z Mayweatherem, „Cynamon” zaskoczył wielu kibiców, decydując się na odpuszczenie przetarć i wskoczenie z powrotem do głębokiej wody. Jego włodarze z grupy Golden Boy i telewizji Showtime chcą spijać śmietankę i natychmiast zarabiać na galach PPV z udziałem Alvareza, chcą też błyskawicznie odbudować renomę marki „Rudego”, która nieco ucierpiała po szkoleniu zafundowanym we wrześniu ubiegłego roku przez króla P4P. Zakontraktowanie bitwy z Angulo zakłada, że Alvarez nie tylko wygra z „El Perro”, ale że zrobi to w spektakularnym stylu. Celem są nie tylko kolejne, „Cynamonowe” gale PPV, ale też ewentualny rewanż z Mayweatherem, który nastąpiłby w ostatniej, szóstej walce w kontrakcie Floyda z Showtime. „Odbudowany” Saul, po odzyskaniu któregoś z pasów mistrzowskich zażądałby ponownej walki z Floydem w pełnym limicie 154 funtów, a pomóc w diametralnie lepszej postawie z FM miałoby doświadczenie, zdobyte w kolejnych dwóch, trzech trudnych pojedynkach. Najbardziej pożądana i jedyna droga do usprawiedliwienia ponownego zmierzenia się z liderem listy P4P wiedzie przez Erislandy’ego Larę i uwierzmy, że Alvarez ma cojones, w które powątpiewa Kubańczyk i będzie dążył do udowodnienia, że to jemu należy się przywództwo w wadze junior średniej. Czy tak dysponowany jak z Troutem, Erislandy jest do pobicia przez Meksykanina, to już zupełnie inna sprawa. Misterny plan Showtime i obozu „Canelo” doprowadzenia do Mayweather vs Alvarez 2 może jednak zakończyć swój żywot już w sobotę, gdyż Angulo jest bardzo naładowany po znakomitym boju z Larą. Ta porażka pokazała „El Perro”, że potrafi w ringu dopaść każdego tancerza, nawet tak zwinnego jak „American Dream” i choć nacierający Alfredo powinien dostarczyć Alvarezowi wielu okazji do kontr-ataków precyzyjnymi kombinacjami, to pojedynek przychodzi w najlepszym możliwym momencie dla Angulo. Jeśli „Psu” nie posmakuje „Cynamon”, to tylko po brutalnym, testującym dla Alvareza spięciu, na które od dawna ostrzę sobie zęby.

Molina z Jermallem Charlo również będzie frapującą taktycznie rozgrywką, ale w interesie Moliny nie leżą wrażenia fanów i lepiej dla „Króla Carlosa”, żeby doprowadził do brzydkiej przepychanki w półdystansie. Nie będzie to efektowna batalia, ale ciekawe, jak poradzi sobie obdarzony znakomitymi warunkami fizycznymi Charlo, który może rozstrzygać walki na swoją korzyść samym jabem. Lewy prosty houstończyka jest znakomity, mocny, celny i precyzyjny. Rozbija metodycznie swoich rywali, zostawiając sobie czas i miejsce na użycie bombardującej prawej ręki. Pseudonim „Hitman” nie pozostawia wątpliwości, że wysoki, szczupły, sprawnie przemieszczający się między linami Amerykanin nawiązuje do tradycji Thomasa Hearnsa, ale z bliższymi skojarzeniami poczekajmy do soboty. Dotychczasowa opozycja pozwoliła Jermallowi ustawiać się tak, jak chciał, zaś Molina wielokrotnie pokazał, że potrafi wytrącić rywalowi oręż z ręki i narzucić swoje warunki gry w ringu. Charlo jest skuteczny, ale dość schematyczny, ze swoimi prawymi overhandami i Ronnie Shields z pewnością przygotował alternatywne rozwiązania dla swojego pupila. Jasne jest, że Molina będzie próbował kraść rundy akcjami na korpus w bardzo bliskim dystansie i wybijał z rytmu wyższego oponenta swoimi trickami, jednak przewaga zasięgu oponenta i timing jego jaba, z pewnością da mu się we znaki. Obóz „Króla Carlosa” zakontraktował starcie, licząc, że Jermall jest jeszcze zbyt „zielony” na ten poziom, zdając sobie sprawę, że za jakiś czas piekielnie trudno byłoby ograć takiego atletę jak on. Niespodzianka jest jednak jak najbardziej możliwa ze strony podopiecznego Ala Haymona już teraz. Jego brat Jermell udowodnił przeciwko Rosado, że im trudniejsze wyzwanie, tym lepszy prezentuje boks i choć na tym etapie karier wygląda lepiej od brata, to prawa ręka Jermalla jest w stanie zrobić różnicę, w każdym momencie pojedynku. Obaj bracia mają wielki luksus pracy w znakomitym ośrodku Plex , mając na sobie czujne oko Ronniego Shieldsa i na zawołanie sparing z najlepszym "junior średnim" na świecie, Erislandym Larą. To musi procentować.


Tak wygląda ranking wagi junior średniej przed sobotnim rozdaniem.



1. Erislandy Lara (19-1-2, 12 KO) # WBA Interim +1

Jeśli ktokolwiek miał jeszcze wątpliwości, kto jest najlepszym „junior średnim”, to Lara dopełnił formalności, odprawiając z kwitkiem Austina Trouta. „No Doubt” ciągle jest dobrze wyszkolonym, szybkim i inteligentnym mańkutem, ale nie miał żadnej recepty na wysmakowany i perfidny kontr-boks Kubańczyka. W najważniejszej walce w dotychczasowej karierze Erislandy stanął na wysokości zadania i zobaczyliśmy, co potrafi, kiedy jest maksymalnie skoncentrowany. Można się tylko zastanawiać, czy takim występem nie zrobił sobie jeszcze większych kłopotów z zakontraktowaniem wymarzonych przez niego meczy na szczycie, z Alvarezem i Floydem Mayweatherem. Co dla Kubańczyka jest „Amerykańskim Snem”, dla rywali mogłoby być ringowym koszmarem.

2. Saul Alvarez (42-1-1, 30 KO) =

Wóz albo przewóz dla bożyszcza meksykańskich nastolatek, już w sobotę. W życiu jak w boksie, czasem z dużej chmury mały deszcz, ale będę zszokowany jeśli z ringu w Las Vegas powieje nudą, kiedy do akcji wejdą Alvarez i Angulo. Jeśli „Canelo” chce obronić swoją pozycję, musi dać sobie radę z „El Perro”. Mieszanka stylów gwarantuje tutaj emocje.

3. Carlos Molina (22-5-2, 6 KO) # IBF+1


Trudno sobie wyobrazić, żeby Molina oddał tak szybko coś, o co walczył tak długo i z takimi przeszkodami. Jednak mam wrażenie, że choć wykonał swoją robotę w ostatnich dwóch potyczkach, to notuje lekki regres formy. Spryt i doświadczenie weterana sprawdzi pełen wigoru Jermall Charlo.

4. Demetrius Andrade (20-0, 13 KO) # WBO +2

„Boo Boo” jest w niewdzięcznej pozycji, z daleka od śmietanki kategorii, która boksuje dla stacji Showtime. Najpierw czeka go obowiązkowa obrona z Brianem Rose’em, a potem należy się spodziewać, że wyciągną po niego ręce najwięksi promotorzy. Póki co Demetrius ciągle jest pod opieką mniejszych grup Star Boxing i Banner Promotions.

5. Vanes Martirosyan (33-1-1, 21 KO) +2


„Koszmar” już zmienił promotora z Top Rank na Dana Goossena, ale niewiele to zmienia w kontekście czołówki, bo dokładnie tak jak Andrade, jest w strefie wpływów HBO. Prawdopodobnie z nową motywacją i wskrzeszonym ogniem, będzie dążył do rewanżu ze swoim pogromcą, czyli Andrade. Na razie czeka go 21 marca „rozgrzewka” z Mario Alberto Lozano.

6. Austin Trout (26-2, 14 KO) -2

Trout nie dał rady swojemu kubańskiemu „sobowtórowi”. Kłopot Austina polegał na tym, że ten sobowtór jest szybszym, lepiej wyszkolonym i bardziej wyrafinowanym pięściarzem od Amerykanina. Była to niestety druga porażka z rzędu i kiedy po bardzo wyrównanym boju z Alvarezem byłem przekonany, że powrót na top Trouta jest kwestią czasu, tak teraz może być to znacznie trudniejsze. Mamy nowe postacie, takie jak Andrade czy Jermell Charlo i w dywizji robi się coraz ciaśniej.

7. Alfredo Angulo (22-3, 18 KO) +2

Pamiętając zasadę, że „styl robi walkę”, jednak trzeba powiedzieć, że z perspektywy czasu i łatwego zwycięstwa Lary nad Troutem, postawa „El Perro” z Kubańczykiem wygląda coraz bardziej okazale. To był najlepszy Alfredo w karierze i mimo, że ostatecznie poległ, to otworzył sobie drogę do meksykańskiego derby z Alvarezem. Wygrana w sobotę powinna dać „pudło” w dywizji i mistrzowską szansę dla Angulo.

8. Jermell Charlo (23-0, 11 KO) - debiutuje w zestawieniu

Przegapiłem jego pojedynek z Gabrielem Rosado, ale mój znajomy, który również jest fanatykiem boksu powiedział mi, że trzeba do tego wrócić. Było warto. Pewną część bezradności twardego Rosado można pewnie przypisać skakaniu w tę i z powrotem z limitu 154 funtów do 160, ale głównym problemem Gabriela był znakomity Jermell. Jego piwoty i szybkie zachodzenie przeciwnika są właściwe materiałem szkoleniowym dla adeptów boksu, jak radzić sobie z agresywnym rywalem. Błyskawicznie znajduje w ten sposób uprzywilejowaną pozycję, gdzie ciosy może zadawać jedynie on, gdyż przeciwnik jest złapany w złym ustawieniu. Charlo jest zimny, spokojny i pewny siebie, a między linami jest przedłużeniem myśli szkoleniowej Shieldsa. Swoboda, luz i dobry balans pomiędzy obroną i atakiem sprawiają, że Jermell w przeciwieństwie do brata jest już niemal gotowym produktem i szkoda, że to nie on bije się z Moliną w sobotę.

9. James Kirkland (32-1, 28 KO) - powrót do rankingu

Zwycięstwo nad Glenem Tapią przywróciło bombardiera z Teksasu do zestawienia po długim okresie nieaktywności. „Mandingo Warrior” jest teraz pod opieką 50 Centa, zaprosił też ponownie do narożnika Annę Wolfe, przy której odniósł najbardziej spektakularny triumf w karierze. Nie dojdzie do jego starcia z naszym Damianem Jonakiem i Kirkland ciągle szuka przeciwnika na 26 kwietnia.

10. Jermall Charlo (17-0, 13 KO) - debiutuje w zestawieniu


Ma pozycję w rankingu na kredyt, bo nie ma jeszcze tak wartościowego zwycięstwa jak brat nad Rosado. Jednak chociaż w tej chwili Jermell jest bardziej kompletnym zawodnikiem, to wyższy i silniejszy Jermall co najmniej tak samo dobrze rokuje na dalszą przyszłość. Jest tu na czym budować duży boks, gdyż zawodnik świetnie operuje przednią ręką. Na razie wszystko opiera się na jabie i akcjach lewy-prawy, ale przecież to nazywamy pięściarskim chlebem z masłem. Naprawdę solidnie potrafi przyłożyć prawą ręką i nie waha się tego robić, nawet gdy jego pięść spada na bok lub tył głowy oponenta. Przyszłość.

Ranking opuścili Floyd Mayweather Junior i Miguel Cotto, którzy zakontraktowali walki w innych kategoriach wagowych oraz nieaktywny Zaurbek Bajsangurow.

Andrzej Pastuszek jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 07-03-14, 20:03   #2 (permalink)
journeyman
  
 
Zarejestrowany: Nov 2010
Postów: 118
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Alfredo Angulo, to przereklamowany pięściarz. Canelo zrobi mu krzywdę w ringu.
hurricane jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 07-03-14, 20:09   #3 (permalink)
champion
  
 
Avatar Rockefeller
 
Zarejestrowany: May 2009
Postów: 4617
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Duzo osób twierdzi, ze Angulo ma spore szanse na znokautowanie Canelo Alvarez'a.
Powiedzcie mi panowie jak ocenilibyscie szanse Kirklanda ktory zrobil rzeznie Angulo Kirlanda przeciwko Canelo.
Rockefeller jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 07-03-14, 20:37   #4 (permalink)
journeyman
  
 
Zarejestrowany: Nov 2010
Postów: 118
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Angulo nie ma jakiejś petardy w łapie, to nie jest puncher. Zwykły swarmer bez obronny. Nie ma balansu, przyjmuje ciosy na sztywno. Woda na młyn dla Canelo. Nie chce oglądać zmasakrowanej twarzy tego wojownika.
hurricane jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 07-03-14, 20:48   #5 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Avatar Tomasz Baranek
 
Zarejestrowany: May 2010
Postów: 9493
Nominowany 10 razy w 5 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 1
Domyślnie

W takim razie techniczny kontrbokser klasy Lary powinien z uśmiechem go punktować, łapać co chwilę i skończyć walkę niedraśnięty a nie leżeć dwa razy i się męczyć. Canelo ma szansę paść o tyle większą od Lary, o ile gorsze są jego nogi i wydolność a więc na oko kilka razy większą. Perro dobrze skraca dystans i odcina ring, nie jest łatwo uciec przed jego ciosami. Im bliżej walki tym coraz bardziej wydaje mi się, że Alvarez zaliczy drugą przegraną pod rząd, tyle że Angulo w przeciwieństwie do Floyda może zrobić krzywdę.
Tomasz Baranek jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 07-03-14, 20:53   #6 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Oct 2012
Postów: 9182
Nominowany 501 razy w 86 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 41
Domyślnie

Angulo jest lepszy kiedykolwiek i jak on nie ma czym uderzyć, to kto ma? Ja ciągle stawiam na Alvareza, ale to jest niebezpieczna walka jak cholera dla Canelo...
Andrzej Pastuszek jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 07-03-14, 21:22   #7 (permalink)
journeyman
  
 
Zarejestrowany: Nov 2010
Postów: 118
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał Andrzej Pastuszek Zobacz post
Angulo jest lepszy kiedykolwiek i jak on nie ma czym uderzyć, to kto ma? Ja ciągle stawiam na Alvareza, ale to jest niebezpieczna walka jak cholera dla Canelo...
A kto napisał, że Angulo nie ma czym uderzyć? ma solidy cios, ale nie jest puncherem. W każdym aspekcie pięściarskiego rzemiosła Canelo jest dwie klasy lepszy od Perro. Z taką dziurawą obroną porywać się na Alvareza? Panie! Daj pan spokój! Cynamon wygrywa przed czasem.
hurricane jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 07-03-14, 21:35   #8 (permalink)
champion
  
 
Avatar killleeerrr85
 
Zarejestrowany: Aug 2011
Postów: 2221
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał hurricane Zobacz post
Cynamon wygrywa przed czasem.
Mi też jest zdecydowanie bliżej tej opinii.

Fakt natomiast jest taki, że kursy na Rudego przesadzone... Nie jest aż takim faworytem, żeby stawiać na niego po kursie 1,1... Jak na moje stawka około 1,3 na Alvareza jest prawidłowa. Moze być w tej walce różnie, ale zdecydowanym faworytem dla mnie jednak Alvarez.
killleeerrr85 jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 07-03-14, 21:36   #9 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Oct 2012
Postów: 9182
Nominowany 501 razy w 86 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 41
Domyślnie

Cytat:
Napisał hurricane Zobacz post
A kto napisał, że Angulo nie ma czym uderzyć? ma solidy cios, ale nie jest puncherem. W każdym aspekcie pięściarskiego rzemiosła Canelo jest dwie klasy lepszy od Perro. Z taką dziurawą obroną porywać się na Alvareza? Panie! Daj pan spokój! Cynamon wygrywa przed czasem.
Nie mnie się tu sprzeczać panie , bo ja też stawiam na TKO dla Alvareza, ale dla mnie to świetna walka a nie mismatch. Angulo w przeciwieństwie do „Canelo” ma zdrowie na 12 rund i jak mu make-up nie puści w pierwszej połowie walki, to kto wie? I „Perro” będzie jeszcze większy od Alvareza w dniu walki, a ten od tak dużych chłopców jeszcze nie miał okazji przyjmować. Nawet te haki na dół mogą go złamać stopniowo...On odczuwał doły Trouta...
Andrzej Pastuszek jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 08-03-14, 00:03   #10 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Oct 2010
Postów: 6916
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Wazenie na zywo:
Literatt jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
Crolla z Simpsonem 1 marca w Glasgow, Hearn już przymierza Crollę do walki z Burnsem Wiechu Newsy 0 12-02-14 14:07
Nowe rozdanie w wadze cruiser? Paweł Kulig Publicystyka 12 30-10-11 19:56
Guerrero vs. Maidana 27 sierpnia o WBA w wadze junior półśredniej Adrian Golec Newsy 5 22-06-11 15:01


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 06:28.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2017, Jelsoft Enterprises Ltd.



Ranking stron internetowych, najlepsze strony www Fajne forum dyskusyjne - ranking forum. Najlepsze fora.
TOPLISTA. Najlepsza toplista. Ranking.