boks, forum, zobacz
Wróć   boks, forum, zobacz > BoxingForum > Publicystyka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się tutaj    




Komentarz
 
Narzędzia wątku Wygląd

stare 24-12-12, 19:10   #1 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Feb 2010
Postów: 31281
Nominowany 269 razy w 112 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 23
Domyślnie Pojedynki 2013 roku. To chciałbym zobaczyć cz. II

W nowym roku, czeka nas kilka ważnych walk, które figurują już w „oficjalnym spisie”. Są to między innymi potyczka doświadczonego Orlando Salido ze wschodzącym Miguelem Garcią – walka, na którą czekam z niecierpliwością, występ o europejski pas Carla Framptona, Danny Garcia podejmie Zaba Judah, Adrien Broner spróbuje swych sił z rywalem o stylu innym, niż ostatni oponent Amerykanina. Chris Arroela może mieć interesującą przeprawę z Bermanem Stiverne, Andre Ward zdeklasuje prawdopodobnie słabszego niż kiedyś Kelly’ego Pavlika, zaś Cudowny (Maravilla) Sergio Martinez, wyjdzie naprzeciw Martina Murraya w swojej rodzinnej Argentynie. 2013 to również lista "kibicowskich marzeń", każdego z nas inna i ze szczerą chęcią poznam Wasze typy na oczekiwane walki. Pierwsze życzenia w liczbie pięciu pojedynków, w poniższym linku.

Pojedynki 2013 roku. To chciałbym zobaczyć cz. I


Czas na kolejną piątkę. Kolejność przypadkowa.

6. Nonito Donaire vs Gulliermo Rigondeaux.

Wiem na co stać innego, czołowego przedstawiciela kategorii super koguciej, Abnera Maresa i to utytułowany Meksykanin, używając pewnego skrótu myślowego, „zasłużył sobie” w tej dywizji najbardziej na walkę z rewelacyjnym Donaire. Wielu z nas, w tym mnie, „kręci” jednak kamienna twarz Kubańczyka, jego niezwykłe wyrachowanie w ringu. Wydaje mi się, że nie wiemy o jego boksie wszystkiego, co składa się na sportowe umiejętności Szakala. Jestem niezmiernie ciekaw, jak wyglądałby pokaz sztuki geniusza ringów amatorskich, w konfrontacji z niezwykłym Filipińczykiem. Ilość stoczonych w amatorce walk i sukcesy Rigondeaux, nie wymuszają na mnie opinii, jakoby mistrz WBA limitu 122 funtów, miał nie być na tę, czy inną walkę gotowy. Nie mam pojęcia, gdzie są granice możliwości Kubańczyka; umiejętności z kolei Donaire, plasują go w mojej ocenie na piedestale całego zawodowego boksu, biorąc pod uwagę pięściarzy względnie młodych i sprawdzonych, na równi z Andre Wardem. Niezwykle cenię sobie Filipińczyka, ale również dwukrotnego mistrza olimpijskiego i korzystając z możliwości przeżywania określonych emocji, związanych z typowaniem na bazie intuicji, zaryzykuję kandydaturę kubańskiego mistrza. TYP: Rigondeaux na punkty.

7. Brandon Rios vs Lucas Matthysse

Nie ma dużych szans, aby starcie to mogło być łatwe dla obu pięściarzy. Nie wiem, jak zachowałby się Argentyńczyk, stając naprzeciw ultra ofensywnego i nieprawdopodobnie odpornego Riosa. Walka w zwarciu, jaką prezentuje Amerykanin z meksykańskimi korzeniami, nie pasuje co do zasady nikomu. Trzeba z całą stanowczością zaznaczyć, że styl pogromcy Mike’a Alvarado jest unikatowy. Matthysse ceni sobie półdystans, pozwalający na wymiany; jego potencjalny rywal, ogranicza możliwość wymian... Jeżeli mocno bijący Argentyńczyk, będzie potrafił cofnąć się podczas walki się na tyle, by przez dużą część pojedynku unikać zwarcia (czego nie potrafił zrobić Alvarado), zachowując jednak wygodny dla siebie bliski dystans, będzie mógł osiągnąć przewagę. Jeżeli nie, Rios może zabrać mu, wymagające jakiegoś sensownego ustawienia na nogach ciosy sierpowe, którymi sieje jak dotąd spustoszenie argentyński pięściarz. Niezwykła wydolności byłego mistrza WBA wagi lekkiej, w połączeniu ze wspomnianą odpornością i niebagatelną siłą, może czynić go na dystansie 12 rund pięściarzem groźniejszym, niż to się wielu fanom wydaje. Analizując styl Argentyńczyka, nie jest wybornym "konter panczerem", a wydaje się, że właśnie taki, obdarzony dodatkowo mocnym pojedynczym uderzeniem, może znokautować Amerykanina. Względnie niezwykle lotny na nogach bokser, "śliski", stawiający na walkę "na wstecznym", uzbrojony w bardzo dobry jab. TYP: Rios przed czasem w końcowej fazie walki.


8. Denis Lebiediew vs Rahim Czakijew


Pojedynek wskazanych dwóch junior ciężkich, mógłby być wyborny, bowiem spotkałoby się dwóch, nastawionych na twardą walkę pięściarzy. Kategoria cruiser, jest nam naturalnie bliska; stąd to zestawienie, między innymi z uwagi na konfrontację stylów. Technika z małym plusikiem dla Czakijewa; waga i warunki fizyczne również. Doświadczenie zdecydowanie dla Lebiediewa. Siła pojedynczego uderzenie na równi, lecz niewiele wiemy o odporności na ciosy obu pięściarzy. O mentalność zwycięzcy, w przypadku Czakijewa trudno cokolwiek, na jego dotychczasowej drodze zawodowej powiedzieć; o posiadaczu pasa WBA wypowiadano się w różnym tonie. Pojedynek niezwykle twardy, okraszony dużą ilością wymian, toczony w dużej części w półdystansie. Coś mi mówi, że obaj, będąc w stanie zagrożenia, wspięliby się na absolutny szczyt, jakiego waga ciężka mogłaby tylko pozazdrościć. Złoty medalista z Pekinu, znalazłby w mojej opinii sposób na walczącego z odwrotnej pozycji rywala; tu wygrałby większy twardziel, choć poziom wyszkolenia młodszego z pięściarzy, miałby tu również znaczenie, być może w nieco innym pomyśle na walkę z Lebiediewem, niż walka na wyniszczenie. TYP: Czakijew na punkty.

9. Tyson Fury vs Władimir Kliczko

Pojedynek możliwy jedynie w Niemczech, stąd trudno zakładać punktową porażkę Ukraińca. Fury mógłby w mojej ocenie narobić niezłego "bigosu" Kliczce, który nie mierzył się dotąd nigdy z porównywalnym rywalem, w połączeniu z jego nietuzinkowym, jak na te gabaryty stylem. Fury to inteligentny zawodnik. Nieco na marginesie, lecz przy okazji. Odsądzany od znikomej choć formy, cięższy niż w swoich najważniejszych walkach Dereck Chisora, przegrał wyraźnie z Fury'm, mimo przygotowania na pełne 12 rund. Jeżeli ktoś z nas, wcielając się oczami wyobraźni w rolę trenera Del Boya, nie widzi różnicy, pomiędzy pogonią swojego zawodnika za walczącym na wstecznym Vitalijem Kliczko czy też stojącym za podwójną gardą przy linach Robertem Heleniusem, a szarpaniem się z przepychającym go i wieszającym się na nim Furym, mógłby doradzić Chisorze niską wagę... Jeżeli z kolei dostrzegamy różnicę, jaka biła po oczach z obrazu tych walk, pomiędzy taktyką czy stylem Vitalija w pojedynku z Chisorą, a boksem Fury’ego z tej konfrontacji, który nie zrobił kroku w tył, moglibyśmy poświęcić część szybkości Del Boya, na rzecz większej siły naszego podopiedznego. Czy to znaczy, że Chisora wniósł formę życia? Oczywiście nie; pewnie nie był tak naprawdę najlepiej przygotowany, jednak wystarczająco, by przy wysokiej wadze, nie dać zrobić sobie krzywdy równie ciężkiemu rywalowi przez pełne 12 rund. To w mojej opinii dobrze pokazuje, różnorakość przewrotności myślenia.

Nie mam wątpliwości, że Władimir miałby duże problemy z przycelowaniem czysto Fury’ego, który również w klinczu nie miałby dużych kompleksów. Ilość zadawanych przez Brytyjczyka ciosów, zważywszy na jego lekkość, mobilność, zgodnie z moim przekonaniem stanowiłaby "twardy orzech do zgryzienia" dla mało zwrotnego Ukraińca, który mimo zwycięstw, nie błyszczy tak często, jak zwykło się mawiać. Fury mógłby po dwóch wymagających walkach, wrócić pod koniec 2013 roku z Niemiec z "nieformalną tarczą", dająca mu "kopa" na kolejne walki i dalsze postępy i to bez względu na ofijalną porażkę. Według mnie, to wysoki Brytyjczyk byłby na dzisiaj najtrudniejszym rywalem Wowy. Rewanż na Wyspach pożądany, choć z powyższych powodów, trudny do zaakceptowania dla Kliczki i to bez względu na fakt, że jego gaża mogłaby dwukrotnie przekroczyć gażę „niemiecką”. TYP: Kliczko niejednomyślną decyzją.

10. Manny Pacquiao vs …………………

Trudno nie lubić boksu Filipińczyka. Nie wiem, czy jest sens, z punktu widzenia sportowego, aby tak doświadczony zawodnik decydował się na kontynuowanie kariery po tym, jak przegrał przez ciężki nokaut. Wiele wskazuje na to, że Pacman wróci, lecz nie wiemy, czy jego rywalem będzie legendarny Juan Manuel Marquez. Ich czwarty pojedynek, wbrew moim przewidywaniom, wniósł nową jakość. Oczekiwania na piątkę, nie byłoby pozbawione sensu. Równie dobrze, choć w zupełnie innym stylu, przetestować Pacquiao mógłby zrzeszony w tej samej stajni Brandon Rios. Brak decyzji o kontynowaniu kariery przez Dinamitę, mógłby zachęcić obóz Pacquiao do rewanżu z Timem Bradleyem. Naładowany, pełen wigoru i głodny zwycięstwa Pacman, czy słabszy niż zawsze, nie podejmujący już ryzyka bokser, męczący siebie i nas w swojej powrotnej walce? Sympatia, choć umiarkowana, robi swoje. TYP: Pacquiao przed czasem.

Adrian Golec jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 24-12-12, 22:08   #2 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Dec 2012
Postów: 2412
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Co do walki mathysse vs rios ja stawiał bym na mathysse który pokazał zarówno z soto, olusegunem, alexandrem czy judahem jak wszechstronny z niego bokser, a co do riosa widać że pan Adrian jest pod jego wrażeniem natomiast prowadzi on dużo takich wojen na wyniszczenie i w końcu dojdzie on do pewnej ściany po dojściu do której jego szczęka zacznie kruszeć a to że alvarado go nie porozcinał nie znaczy że mathysse tego nie dokona, w dodatku rios w porównaniu do innych bokserów z tej kategorii jest poprostu zbyt wolny i prymitywny, mało lotny na nogach a mathysse wydaje się być sporo mądrzejszym bokserem. mój typ na tą walkę to MATHYSSE PRZEZ TKO
ArturBorubar jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 24-12-12, 22:10   #3 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Dec 2012
Postów: 2412
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Ale ogólnie dobre propozycje, wiem że to ma być temat do dyskusji i pewne kontrowersje są mile widziane
ArturBorubar jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 24-12-12, 22:16   #4 (permalink)
journeyman
  
 
Avatar Masternak Mistrz
 
Zarejestrowany: Sep 2012
Postów: 196
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Walke na którą czekam 2013 roku.

Mateusz Masternak - Krzysztof Włodarczyk

Tej chwili najlepsza możliwie walka do zrobienia jeśli chodzi o polsko polski bój.Ta walka zbudziłaby duze zainteresowanie w polsce,bo wkoncu Krzysztof Włodarczyk jest znany w polsce,a Mateusz po podpisaniu kontraktu z grupą sauerlanda rozwija się,dostaje coraz to mocniejszych rywali,odniósł ostatnio swój najwiekszy sukces pokonując zdecydowanie wysoko na punkty Juho Haapoje i tym samymy zdobył pas mistrza europy.Jeden z czterech mistrzów swiata wagi CW kontra obecnie nowy mistrz europy.Typ Masternak na punkty.
Masternak Mistrz jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 24-12-12, 23:08   #5 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: May 2010
Postów: 3753
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Rigondeaux trochę mi zasiał wątpliwości ostatnią (czy przedostatnią) walką, a lewy sierp Donaire'a to nie byle co... Jak dla mnie Filipińczyk przed czasem.

Fury all the way. Niech rozwala wszystkich
Z!D0 jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 25-12-12, 06:46   #6 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Feb 2010
Postów: 31281
Nominowany 269 razy w 112 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 23
Domyślnie

Cytat:
Napisał PchajChujWCzaj Zobacz post
Co do walki mathysse vs rios ja stawiał bym na mathysse który pokazał zarówno z soto, olusegunem, alexandrem czy judahem jak wszechstronny z niego bokser, a co do riosa widać że pan Adrian jest pod jego wrażeniem natomiast prowadzi on dużo takich wojen na wyniszczenie i w końcu dojdzie on do pewnej ściany po dojściu do której jego szczęka zacznie kruszeć a to że alvarado go nie porozcinał nie znaczy że mathysse tego nie dokona, w dodatku rios w porównaniu do innych bokserów z tej kategorii jest poprostu zbyt wolny i prymitywny, mało lotny na nogach a mathysse wydaje się być sporo mądrzejszym bokserem. mój typ na tą walkę to MATHYSSE PRZEZ TKO
To nie tyle wrażenie, co doceniam możliwości Riosa.. Jeżeli jest optymalnie dysponowany.. i rywal lubi się bić.. Wielu fanów w mojej opinii nieco bagatelizuje jego skuteczność. Da się słyszeć.. gdyby Alvarado walczył mądrzej..? Rios dużo przyjmuje... itd. Triumf Riosa cenię sobie zdecydowanie bardziej, niż Garcii nad Khanem.. nie daję się uwieść wrażeniom wzrokowym.

Rios z Alvarado wygrwa 10/10 walk (nie licząc kontuzji). To było metodyczne, wyrachowane, zimne rozbijanie rywala, który tylko pozornie dotrzymywał tempa.. bo wiemy, co w 7 rundzie miało miejsce. Rios mógł bić się jeszcze 5 rund w wysokim tempie; Alvarado ani sekundy dłużej.

Jak wypadłby w takiej walce Matthysse...? To bardzo trudny wybór.. 51/49 dla Riosa..

Cytat:
Napisał PchajChujWCzaj Zobacz post
w dodatku rios w porównaniu do innych bokserów z tej kategorii jest poprostu zbyt wolny i prymitywny, mało lotny na nogach
Jestem pewien, że stać cię na więcej...
Adrian Golec jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 25-12-12, 11:03   #7 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Aug 2011
Postów: 3076
Nominowany 4 razy w 2 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Vitali Klitschko - David Haye, Chisora vs anyone, może być Adamek, Charr, noname, Lebedev - Chambers, Włodarczyk - Huck, Pacquiao - Marquez 5, Martinez - Chavez Jr 2, Bernard Hopkins vs anyone, Bradley - Pacquiao 2? Kell Brook vs Devon Alexander, Kell Brook vs anyone, anytime, anywhere ;-)
luki29 jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 25-12-12, 14:05   #8 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Oct 2012
Postów: 10704
Nominowany 638 razy w 122 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 51
Domyślnie

Rios-Mathysse, Lebiediew-Czakijew to mieszanki stylow gwarantujace swietne walki, ja jak nietrudno sie domyslic chce Broner-Burns, a jak nie Khan-Mayweather to Khan-Brook. Dwoch mlodych, ambitnych zawodnikow, ktorych laczy autentyczna niechec i pozabijaja sie o wplywy w SKY.
Jesli nie Martinez-Golowkin to Quillin-Golowkin. Podobno "Czekoladowy" dawal swietne sparingi z GGG. Pete ma swietne podbrodkowe, na ktore Golowkin jest bardzo otwarty i w tej walce wygralaby chyba odpornosc na ciosy? Guerrero-Floyd chyba dostane i bardzo sie ciesze. Zeby skutecznie rywalizowac z FMJ trzeba kogos bardzo cwanego, potrafiacego w ringu mieszac style, zmieniac taktyke.
Efektownie nie bedzie, ale bedzie ciekawie pod wzgledem taktycznym.
Cotto-Alvarez. Mysle, ze w Miguelu jest jeszcze ostatnia wielka walka i godnie pozegnalby sie z wielka scena, fundujac widzom dramatyczne starcie z mlodym Meksykaninem. Niekoniecznie zwycieskie.
Andrzej Pastuszek jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 25-12-12, 23:31   #9 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Dec 2012
Postów: 2412
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał Adrian Golec Zobacz post
To nie tyle wrażenie, co doceniam możliwości Riosa.. Jeżeli jest optymalnie dysponowany.. i rywal lubi się bić.. Wielu fanów w mojej opinii nieco bagatelizuje jego skuteczność. Da się słyszeć.. gdyby Alvarado walczył mądrzej..? Rios dużo przyjmuje... itd. Triumf Riosa cenię sobie zdecydowanie bardziej, niż Garcii nad Khanem.. nie daję się uwieść wrażeniom wzrokowym.

Rios z Alvarado wygrwa 10/10 walk (nie licząc kontuzji). To było metodyczne, wyrachowane, zimne rozbijanie rywala, który tylko pozornie dotrzymywał tempa.. bo wiemy, co w 7 rundzie miało miejsce. Rios mógł bić się jeszcze 5 rund w wysokim tempie; Alvarado ani sekundy dłużej.

Jak wypadłby w takiej walce Matthysse...? To bardzo trudny wybór.. 51/49 dla Riosa..



Jestem pewien, że stać cię na więcej...
Wiem że z nazwaniem Riosa 'prymitywem' to trochę zbyt duże uproszczenie, natomiast nie widziałem aby mathysse miał problemy kondycyjne, w dodatku jest szczelny w obronie i w z każdą walką widać u niego progres i ja bym nie porównywał sytuacji lucasa do alvarado bo on zbierał nawet sporo z katsidisem (wygrał przekonywująco ale nad wypalonym pięściarzem), natomiast rios dla mnie to jest taki żeźnik w stylu hattona którego ktoś taki jak pacman może rozdziewiczyć, a to że będzie zbierał to może dla niego być tylko gorsze z punktu widzenia zdrowotnego, natomiast przejście riosa do junior półśredniej dało mu wiele dobrego w moim odczuciu (pewnie pamiętasz jaki suchar był na wadze z abrilem ) ale chciał bym go zobaczyć z kimś więcej myślącym w ringu niż alvarado naprzyklad z petersonem który jest pięściarzem dość inteligentnym aby stwożyć wielkie problemy brandonowi
ArturBorubar jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 25-12-12, 23:43   #10 (permalink)
champion
  
 
Avatar szmagel
 
Zarejestrowany: Mar 2005
Postów: 5055
Nominowany 1 raz w 1 Temacie
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 1
Domyślnie

Fury - Price.. Włąd z zwycięzcą.

Co do walki Doniare z Rigo to raczej nie wahałbym się postawić na filipińczyka.
szmagel jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
Pojedynki 2013 roku. To chciałbym zobaczyć cz. I Adrian Golec Publicystyka 30 26-12-12 17:20
Khan na antenie Showtime, 2 walki w 2013 roku Mateusz Wajs Newsy 3 20-12-12 11:36
Podsumowanie 2011 roku według Boxing.pl eMCe Publicystyka 25 06-01-12 23:35
Pojedynki 2011 roku. To chciałbym zobaczyć! Adrian Golec Publicystyka 8 03-01-11 23:05


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 12:13.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.