boks, forum, zobacz
Wróć   boks, forum, zobacz > BoxingForum > Publicystyka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się tutaj    




Komentarz
 
Narzędzia wątku Wygląd

stare 06-05-12, 16:50   #1 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Dec 2009
Postów: 6879
Nominowany 287 razy w 87 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 17
Domyślnie Mayweather kontra Cotto, runda po rundzie

Minionej nocy wszyscy kibice "szermierki na pięści" mieli okazję obejrzeć boks zawodowy w najlepszym jego wydaniu. W Las Vegas, a dokładniej na środku hali w MGM Grand Garden Arena Floyd Mayweather Junior (43-0, 26 KO) po wspaniałym pojedynku pokonał Miguela Cotto (37-3, 30 KO), odbierając mu tym samym mistrzowski pas WBA Super w wadze do 154 funtów, czyli w dywizji junior średniej, ale przyznajmy szczerze, że ten ostatni aspekt nie był w całym evencie najważniejszy.

Bezpośrednio po walce na tym forum rozgorzała gorąca dyskusja na temat przebiegu całej potyczki, a przede wszystkim jej werdyktu. Nie wyobrażam sobie jednak jakiejkolwiek, konstruktywnej "rozmowy" o danym pojedynku, a szczególnie jego werdykcie bez podania własnej punktacji, bo argument, że jeden pięściarz lub drugi był lepszy, aktywniejszy itd., mnie po prostu nie przekonuje.
Nie ulega większej wątpliwości, że portorykański bokser był w starciu z Amerykaninem w życiowej formie, dając wielu kibicom "coś", co można oglądać bez końca. Na drodze Cotto stanął najlepszy z możliwych przeciwników, dlatego tym większe słowa uznania za to, czego kilkanaście godzin temu dokonał Miguel Angel Cotto.

Tematem przewodnim tego artykułu będzie jednak odniesienie się do samej punktacji walki, która miała miejsce w Las Vegas. "Money" Mayweather wygrał walkę jednogłośną decyzją sędziów punktowych, ale według wielu - za wysoką. Niektórzy nawet twierdzą, że to Miguel powinien ten pojedynek wygrać. I rzeczywiście. Podopieczny Pedro Diaza zanotował fantastyczny występ, mając przy okazji "optyczną" przewagę między linami w "stolicy hazardu", no ale właśnie - optyczną...

Przepiękne ujęcie z walki Mayweather vs Cotto
Zdjęcie: boxingscene.com

Zaprezentuję teraz Wam, czytelnikom boxing.pl własną punktację z tego starcia, starając się być maksymalnie obiektywnym. Z racji tego, iż wiele osób oceniło niektóre rundy jako tzw. "bliskie", pod moją punktacją każdej rundy dopiszę drugi, skrajny wariant, faworyzujący Portorykańczyka, ale wciąż wariant w miarę sprawiedliwy.

Floyd Mayweather Jr vs Miguel Cotto


1. 10:9 - Nie padło w tej rundzie wiele ciosów celnych, ale pięściarzem aktywniejszym był Amerykanin, który kontrolował walkę lewym prostym, kilkukrotnie trafiając Cotto, także na korpus. Portorykańczyk „odwdzięczył się” jedną serią, w której jeden prawy doszedł do celu, ale to za mało, by można było zapisać to starcie na jego konto.
Drugi wariant: -----

2. 10:9 - Pierwsze 90. sekund zdecydowanie pod dyktando Floyda, który nie pozwolił swojemu rywalowi praktycznie na nic. Następnie Cotto zamyka w narożniku Floyda, ale ten przy linach wciąż jest bokserem aktywniejszym. Rzecz jasna Miguel Angel trafia parę razy Mayweathera, ale na przestrzeni całej rundy Amerykanin – według mnie – był zawodnikiem lepszym.
Drugi wariant: -----

3. 9:10 - Piękne starcie w wykonaniu Portorykańczyka. Świetny lewy prosty, ciosy bite w kombinacjach, uderzenia na tułów. Amerykanin także trafiał, równie często po kapitalnych akcjach, ale tą odsłonę zapisuję dla Cotto.

4. 10:9 - Runda do wiwatu dla Amerykanina, który górował nad rywalem we wszystkich aspektach sztuki pięściarskiej. Cotto miał w trakcie tych trzech minut tylko chwilowe przebłyski.
Drugi wariant: -----

5. 10:9 - Bardzo dobry początek Miguela Cotto, ale z każdą kolejną sekundą to Mayweather przejmował kontrolę w ringu. Więcej kombinacji, celniejszy i aktywniejszy. Końcówka udana dla Portorykańczyka, ale daję tą rundę Floydowi, minimalnie, ale jednak.
Drugi wariant: Runda dla Cotto.

6. 9:10 - Świetna runda dla pięściarza z Portoryko. Dużo kombinacji, przede wszystkim udanych kombinacji. Przednia ręka Cotto kontrolowała pojedynek, nie pozwalając Mayweatherowi na rozwinięcie skrzydeł.
Drugi wariant: -----

7. 10:9 - Kombinacje lewy-prawy, ciosy na tułów w wykonaniu "Money'a" i zbytnia pasywność Cotto równa się runda dla tego pierwszego.
Drugi wariant: -----

8. 9:10 - Starcie to należy bezdyskusyjnie zapisać na konto Miguela Angela Cotto.
Drugi wariant: -----

9. 10:9 - Słuchając tylko publiczności zgromadzonej w MGM Grand w Las Vegas, to Cotto wygrał zdecydowanie dziewiątą odsłonę, ale w ringu było inaczej. Kontrola, choć nie pełna po stronie Amerykanina, ciosy podbródkowe i zbyt mała celność uderzeń Cotto składają się na wygranie tej rundy przez Floyda.
Drugi wariant: -----

10. 10:9 - To jest jedna z tych rund, gdzie ciężko wskazać lepszego. Zarówno jeden, jak i drugi mieli swoje „momenty”, ale jeśli miałbym komukolwiek przypisać to starcie, to dałbym je Amerykaninowi za bardziej widoczne i robiące większe wrażenie ciosy.
Drugi wariant: Runda dla Cotto.

11. 10:9 - Optyczną przewagę miał Miguel, ale tak naprawdę niewiele z tego wynikało. Mayweather kontrował bardzo celnie i czysto na punkt szczęki i to decyduje o jego wygranej w tej rundzie.
Drugi wariant: -----

12. 10:9 - Ostatnia, finałowa runda dla Floyda Mayweathera Juniora. Miguel był bliski w tym starciu pójścia na deski, ale ostatecznie do tego nie doszło. Amerykanin rozbijał Portorykańczyka kombinacjami lewy-prawy.
Drugi wariant: -----

TOTAL: 117:111, Mayweather.

Podsumujmy: Na mojej karcie, jak widać wygrał Floyd Mayweather Jr w stosunku 117:111. Oficjalny werdykt sędziów brzmiał następująco: 2x 117:111 i 118:110 dla Amerykanina.

Według mnie "Money" w sześciu rundach okazał się bezapelacyjnie lepszy. W pozostałych trzech, które także zapisałem na jego konto, przewaga nowego już mistrza według WBA w junior średniej była mniejsza, ale i tak na tyle wystarczająca, aby były podstawy do tego, żeby dać je Floydowi. Oczywiście, można dwa starcia (piąte i dziesiąte) zapisać po stronie Miguela Cotto, ale - przynajmniej w mojej opinii - nie powinien ich otrzymać.
W mojej ocenie, portorykański pięściarz wygrał trzy rundy zdecydowanie, plus w ewentualnie w dwóch, jak już napisałem, można się zastanawiać.

Wielkie brawa dla obu zawodników za to, co "stworzyli" ostatniej nocy, bo oglądało się to z czystą przyjemnością. Warto było wstać w nocy na ich potyczkę i myślę, że Ci, którzy wykupili pakiety PPV na terenie Stanów Zjednoczonych, również nie żałują swojej decyzji.

Punktacje dziennikarzy, redakcji zajmujących się pięściarstwem oraz trenerów:

Kevin Iole, Yahoo! Sports: 115-113 Mayweather
Jake Emen, ProBoxing-Fans.com: 115-113 Mayweather
John Chavez, Boxing Truth: 115-113 Mayweather
Kevin Mitchell, The Guardian (UK): 116-113 Mayweather
Steve Lillis, BoxNation: 116-112 Mayweather
Steve Bunce, BBC: 116-112 Mayweather
Cameron Sharpe, Boxing Fancast: 116-112 Mayweather
David Coldwell (trener): 116-112 Mayweather
Max Kellerman, HBO: 116-112 Mayweather
Dan Rafael, ESPN: 116-112 Mayweather
Doug Fischer, Ring Magazine: 116-112 Mayweather
Chris Manix, Sports Illustrated: 116-112 Mayweather
Brian Arman Graham, Sports Illustrated: 116-112 Mayweather
Associated Press: 116-112 Mayweather
Kieran Mulvaney, ESPN / Reuters: 116-112 Mayweather
Steve Kim, MaxBoxing.com: 116-112 Mayweather
Mike Sloan, SecondsOut.com: 116-112 Mayweather
Tom Gray, SecondsOut.com: 117-111 Mayweather
John Raspanti, DogHouseBoxing.com: 117-111 Mayweather
Tim Smith, New York Daily News: 117-111 Mayweather
Harold Lederman, HBO: 117-111 Mayweather
Robert Morales, Los Angeles Daily News: 117-111 Mayweather
TheSweetScience.com: 117-111 Mayweather
Paddy Cronan, OnTheGrind Boxing Radio: 117-111 Mayweather
BoxingSocialist.com: 117-111 Mayweather
Eric Raskin, Ring Magazine / TheSweetScience.com: 118-110 Mayweather
Ben Thompson, FightHype.com: 118-110 Mayweather
World Boxing News: 118-110 Mayweather
Suge Green, On The Grind Boxing Radio: 114-114 Remis
Lance Pugmire, Los Angeles Times: 115-113 Cotto

Główne zdjęcie: boxingscene.com

Paweł Rozmytański jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 06-05-12, 16:57   #2 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Avatar Tomasz Baranek
 
Zarejestrowany: May 2010
Postów: 9641
Nominowany 10 razy w 5 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 1
Domyślnie

To niech sobie jeden taki z forum teraz zobaczy jak można było dać Mayweatherowi 2 i 5 rundę.
Tomasz Baranek jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 06-05-12, 17:44   #3 (permalink)
champion
  
 
Avatar Rollins
 
Zarejestrowany: Jun 2010
Postów: 7154
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał gtfo Zobacz post
To niech sobie jeden taki z forum teraz zobaczy jak można było dać Mayweatherowi 2 i 5 rundę.
Jeśli masz na myśli mnie, to... jakoś nie przekonuje mnie ta argumentacja Pawła.

Jeśli chodzi o drugą rundę, to skoro są trafienia, to nie ma znaczenia kto był aktywniejszy, bo liczą się ciosy.

Piąta runda - świetny początek dla Cotto, później przejmuje kontrolę Floyd (zupełnie nie rozumiem co ma to oznaczać), końcówka znów dla Cotto, minimalnie wygrywa Floyd.

Nie chcę być niegrzeczny, ale brzmi to jak niezrozumiały bełkot.

PS Poza tym tak ogólnie, to optyczną przewagę miał raczej Floyd. A raczej ładniej się prezentował po prostu. Ze skutecznością było odwrotnie - to więcej ciosów Cotto dochodziło celu.
Może Floyd bił bardziej wyraziście, ale Cotto był dla mnie skuteczniejszy w poszczególnych rundach.

Najopgólniej - ciosy Floyda Miguel brał z reguły na gardę, część dochodziła do celu. Ciosy Cotto - część dochodziła celu, część trafiała nieczysto (obcierki itp).
Rollins jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 06-05-12, 18:25   #4 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Feb 2010
Postów: 31281
Nominowany 269 razy w 112 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 23
Domyślnie

Zamykając temat aptekarskiej punktacji, gdzie część z tych rund można było, równie dobrze z powodzeniem zapisać na konto Cotto (doceniając jego rewelacyjne ciosy na korpus - nie wiem, czemu autor to pominął, zamykanie rywala w narożniku - efektywny pressing), była tylko jedna jedyna odsłona w całej 12-rundowej walce, w której dominacja Moneya nie podlegała dyskusji. Była to runda ostatnia, w której Cotto opadł z sił i ledwo trzymał się na nogach.

Nie mam kompetencji, by przekonywać kogokolwiek, że dana akcja przesądziła o zwycięstwie w danej rundzie jednego czy drugiego. Nie jestem sędzią, a jedynie kibicem. Z mojego punktu widzenia, pojedynek był wielce wyrównany i taką opinię wyraziło większość bliskich mojej ocenie - jako osób znających się na rzeczy - osób, również na innych portalach. I nie zmieni tego sytuacja, w której - zgodnie z oceną autora - detale miały decydować o zwycięstwie wielkiego faworyta. Nie o takie detale przecież w naszej dyskusji chodzi..

Walka ta każe mi nieco zmienić ogląd hipotetycznej walki Moneya z Pacmanem, który w obronie nie będzie tak skuteczny jak Junito; w wielu elementach może jednak uprzykrzyć życie Floydowi o niebo bardziej, niż był w stanie dokonać tego Cotto. Amen
Adrian Golec jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 06-05-12, 18:35   #5 (permalink)
champion
  
 
Avatar killleeerrr85
 
Zarejestrowany: Aug 2011
Postów: 2238
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Obejrzałem jeszcze raz powtórkę, tym razem z boxingnation. Oto rezultaty:

Floyd - Cotto

1. 10-9
2. 10-9*
3. 9-10*
4. 10-9
5. 9-10*
6. 9-10
7. 10-9
8. 9-10
9. 10-9*
10. 10-9
11. 10-10*
12. 10-9

* - rundy wyrównane lub dość wyrównane (mimo, że widziałem zwycięstwo jednej strony to można pokusić się o wypunktowanie odwrotne)

Wynik końcowy: 116-113

Wygrał to moim zdaniem Floyd. Było sporo rund wyrównanych. Cotto na 100% wygrał 2-3 (5,6,8). Floyd pewnych rund mial u mnie 4-5 (1,4,7,12 i ewentualnie 10). Pozostałe rundy (2,3,9,11) mogły pójść w dwie strony, a ich wynik zależy w dużej mierze od obserwatora. Rundy w których Floyd był dużo lepszy to tak na prawde tylko 12 runda. W pozostałych zwycięskich dla niego po prostu miał przewagę w mniejszym lub większym stopniu, co też jest warte odnotowania.

Najpierw myślałem, ze to Floyd zawalczył słabo. Teraz twierdzę, że zawalczył bardzo dobry mecz, a wpływ na dosć wyrównany przebieg miała przede wszystkim wpływ bardzo dobra dyspozycja Cotto.
Z prawdziwym 154-funtowcem dużego kalibru Floyd mógłby mieć bardzo ciężko. W ewentualnej potyczce w tym limicie z kimś takim jak Lara czy Martinez Floyd moim zdaniem by popłynął. Z Pacmanem natomiast? Trochę większej wiary nabrałem w Filipino po dzisiejszej walce, ale i tak stawiam nadal dość pewnie na Floyda. Dużo zresztą zalezy od tego jak Filipino zaprezentuje się z Bradleyem. Do tego czasu powstrzymuję się z ocenami tej walki.

Gratki jednak dla obu za wspaniałe widowisko. Świetna walka.
killleeerrr85 jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 06-05-12, 18:39   #6 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Dec 2009
Postów: 6879
Nominowany 287 razy w 87 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 17
Domyślnie

Zgadza się Adrian, Cotto zamykał Floyda w narożniku, ale równie często nic z tego nie wynikało, bo Mayweather robił przy linach czasami, co chciał, albo kapitalnie unikał ciosów Portorykańczyka. Oczywiście, że widziałem body shot Miguela i zapisywałem to na jego konto, tylko że ująłem to tutaj pod innym nazewnictwem (np. 6 i 8 runda, gdzie zwycięstwo Cotto nie podlegało żadnej dyskusji).

Mówisz, że tylko w dwunastej rundzie miał wyraźną przewagę. Według mnie tych rund było zdecydowanie więcej.
Paweł Rozmytański jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 06-05-12, 18:39   #7 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Feb 2010
Postów: 31281
Nominowany 269 razy w 112 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 23
Domyślnie

Podpisuję się pod twoim wpisem Killeeerrr85 dwoma moimi rączkami.. jak również pod stwierdzeniem o wysokiej formie Cotto
Adrian Golec jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 06-05-12, 19:14   #8 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Feb 2010
Postów: 31281
Nominowany 269 razy w 112 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 23
Domyślnie

Paweł.. Miało być Amen.. ale chcę naspisać jeszcze jedno. Nieco inaczej być może postrzegamy zawodowy boks. Napiszę Ci jak ja go postrzegam jako kibic, żaden wielki znawca tematu..

Boks nie jest w mojej ocenie przykładowym sprintem, gdzie (jeszcze przed Boltem) pierwszy na mecie na 100 m. uzyskuje wynik 9,79 drugi 9,78 trzeci 9,77.. itd..

Tu bije się dwóch facetów i jeden ma wygrać!! Ma pobić drugiego!! Nie wnikam, że jakiś znawca tematu obejrzy 5 razy powtórkę i uzna, że dzięki tej akcji, tę czy inną rundę należy zapisać jednemu czy drugiemu.. Tu miał walczyć wielki Floyd z past prime Cotto.. Który jest większym atletą..? Który którego pobił..? W jakim stopniu miał przewagę w większości rund Money.. w stosunku 51-49...? 55-45..?

Nie ma to większego dla mnie znaczenia. Nie jestem sędzią i nie będę punktował runda po rudzie dumając... Przy tak wyrównanej walce, musiałyby byc jeszcze ze dwa pojedynki tych zawodników, aby uznać, który jest rzeczywiście lepszy.. Nie o detale tu chodzi, a to kto, kto kogo pobije.. Tu nikt, nikogo nie pobił!!
Adrian Golec jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 06-05-12, 19:21   #9 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Avatar Tomasz Baranek
 
Zarejestrowany: May 2010
Postów: 9641
Nominowany 10 razy w 5 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 1
Domyślnie

Nikt nikogo nie pobił, ale ktoś był lepszy. Cotto miał dostać załóżmy remis za lepszą postawę niż się spodziewano?
Tomasz Baranek jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 06-05-12, 19:24   #10 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Feb 2010
Postów: 31281
Nominowany 269 razy w 112 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 23
Domyślnie

Cytat:
Napisał gtfo Zobacz post
Nikt nikogo nie pobił, ale ktoś był lepszy. Cotto miał dostać załóżmy remis za lepszą postawę niż się spodziewano?
W moich, i większości pięściarskiego świata oczach to Cotto więcej zyskał po tej walce niż Floyd i to w sposób dużo większy, niż wyniosła ewentualna przewaga Moneya w samej walce..
Adrian Golec jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
Mayweather wygrywa z Cotto po wyrównanej walce Wiechu Newsy 121 16-05-12 09:51
Mayweather kontra Cotto o sławę, chwałę i wielkie pieniądze Tomasz Nowak Publicystyka 69 05-05-12 19:30
Pojedynek Mayweather vs Cotto na otwartym kanale Polsatu! Paweł Rozmytański Newsy 5 01-05-12 14:31
Moim zdaniem: Pacquiao vs Marquez runda po rundzie Tomasz Nowak Publicystyka 20 22-11-11 16:11
Wybieram Cotto Adrian Golec Publicystyka 4 05-06-10 14:02


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 11:17.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.