boks, forum, zobacz

boks, forum, zobacz (http://www.boxing.pl/forum/)
-   Publicystyka (http://www.boxing.pl/forum/publicystyka/)
-   -   Fenomen Artura Szpilki (http://www.boxing.pl/forum/publicystyka/15986-fenomen-artura-szpilki.html)

Endrjus 24-03-12 23:13

Boksu nie uznaję za mordobicie tylko za dżentelmeński sport, dlatego nie lubię Szpilki i jego sposobu autopromocji "na badboya". Chuligańskie wybryki, promowanie dziecinnego nurtu JP poprzez tatuaż, cwaniackie wypowiedzi w wywiadach, popychanie przeciwników na konferencjach... Dla mnie ten facet nie ma za grosz klasy i nigdy nie będę mu kibicował.

Black Dragon 25-03-12 07:38

Cytat:

Napisał kubakj (Post 330614)
Z dużej chmury mały deszcz. Jak on już leżał w 1 rundzie z tym grubasem ostatnio, to jak będzie na głębokiej wodzie ?? Zobaczymy za 15 walk jaki mocny będzie. Narazie to on się uczy.

Otoz to. Tym bardziej dziwi co on w sobie ma ze tak sie nim ludzie jaraja. Jeszcze zaden piesciarz w Polsce nie mial takiego wsparcia medialnego i robiono wokol niego takiego szumu co teraz ze Szpilka. Mam oczywiscie na mysli aktualny etap kariery.



Dla mnie poki co Szpilka to balonik, zobaczymy tylko czy peknie z hukiem czy cos z niego bedzie. Ja jakiegos spektakularnego talentu w nim nie widze.



Mateusz fajny tekst napisales o czyms o czym myslalem juz od dawna

liverpoolczyk 25-03-12 09:46

Panowie, bądźmy poważni. W walce z Saulsberrym Szpila był liczony, ale czy tam był jakiś cios ? Mam spore wątpliwości... Zgadzam się, że walka była fatalna, ale to przecież nic nie znaczy. Jest młody, ambitny i taki kubełek zimnej wody to świetna sprawa! Ja się cieszę z takiego obrotu sprawy.

Cytat:

Napisał Adrian Golec (Post 330613)
Ja nie bardzo wiem, czy pomysł z wagą ciężką jest najlepszy z możliwych.. Nabytą w wiezieniu nadwagę można stopniowo niwelować i obiijać się w cruiser.. W ciężkiej Artur ma niewiele atutów i mam wrażenie, że o najcięższej dywizji zadecydowała w głównej mierze wyniesiona z kicia nadwaga.. W junior ciężkiej mógłby być za rok, dwa niezłym kozakiem..

Kurde, o czym ty piszesz. Nie ma szans, żeby on zbił do cruiser... No way. Teraz to on jest natural heavyweight. Nie ma innej opcji, tak trzeba. Jak on by teraz wyglądał ważąc 90,7 kg ? Nawet patrząc w zdjęcia to się wydaję niemożliwe. Fiodor Łapin zaraz po wyjściu Szpilki był ciekawy czy junior ciężka jest możliwa, ale to jest niewykonalne. Zresztą nie ma sensu, po co go dusić ?

Została mu praca nóg z cruiser, w obronie dalej jest dziurawy, ale ma podstawowy argument w wadze ciężkiej. Siłę ciosu... Myślę, że Nagiego Aguilerę Artur skończyłby w max 3 rundy.

Coś się święci, że w czerwcu Szpila 10 rund.

Adrian Golec 25-03-12 10:32

Cytat:

Napisał liverpoolczyk (Post 330714)
Kurde, o czym ty piszesz. Nie ma szans, żeby on zbił do cruiser... No way. Teraz to on jest natural heavyweight. Nie ma innej opcji, tak trzeba. Jak on by teraz wyglądał ważąc 90,7 kg ? Nawet patrząc w zdjęcia to się wydaję niemożliwe. Fiodor Łapin zaraz po wyjściu Szpilki był ciekawy czy junior ciężka jest możliwa, ale to jest niewykonalne. Zresztą nie ma sensu, po co go dusić ?
.

Tak sobie spekuluję;), bo ani ja, ani Ty nie wiemy, na ile jest "elastyczne" ciało Szpili i jak zniosłoby powolną.... redukcję tkanki tłuszczowej... Nie mam na myśli zbijania, a narzucenie sobie określonego, długofalowego celu.. Chłopak nabrał masy, ale z tytułu określonych, niesprzyjających okoliczności.. W mojej prywatnej opinii, byłby rewelacyjnym cruiserem przy właściwym i sprzyjającym temu podejściu do treningu i diety.. Jest młody, a i na gladiatora nie wygląda.. Byłoby w czym rzeźbić..

Oczywiście Twoją opinię, jakoby nawet stopniowe zejście Szpilki do cruiser okazało się niemożliwe, uważam również za jak najbardziej dopuszczalną.. Nie mieszałbym tu jednak pojęć typu "zbijanie"..

liverpoolczyk 25-03-12 12:35

Adrian, a dlaczego uważasz, że w cruiser Szpilka mógłby osiągnąć więcej ? Bo ja patrzę na to jako Szpilka-junior ciężki, czyli przed przedłużonymi wakacjami.

Wtedy Szpilka to był poza ringiem taki trochę odrzucający, nieobyty z mediami, prosty chłopaczek... Nawet jak sobie oglądam jego stare walki czy fragmenty sparingów to wszystko wygląda bardzo przyzwoicie i obiecująco, ale fenomen Szpilki to się zaczął już po wyjściu z więzienia. Masa informacji na polskich portalach, linki do przepychanek na ważeniu - tak Artur zyskał na popularności. Inna sprawa, że inaczej zaczął rozmawiać z dziennikarzami, jakoś tak chętniej. I wg mnie właśnie teraz, gdy dorobiła się ideologia jako Szpilka-polska nadzieja HW łatwiej jest prowadzić jego karierę. W cruiser to był po prostu kolejny polski zawodnik, teraz jest kimś... Każdy rywal Artura jest skrupulatnie oceniany i powszechnie komentowany przez półekspertów bokserskich. Ja wiem, że cruiser jest tańsza, w ciężkiej rywale chcą dużo więcej hajsu, ale popatrzmy na to z innej strony: dzięki niemu o boksie się mówi i już teraz po 5 walkach w HW on bije rekordy popularności. Bo ciężka to jest dalej w Polsce magnesik i dalej jest ciąg na pierwszego polskiego czempiona. I to dzięki przeogromnej popularności Artur Szpilka ma szansę COŚ osiągnąć. Bo jest presja na niego i na promotorów przy doborze rywali. Z automatu nie można go trzymać pod kloszem i walczyć do znudzenia o rankingi. Jakby był słaby psychicznie i nie wytrzymał ciśnienia to bym rozumiał, że kiedyś byłoby mu łatwiej. Ale to mu tylko pomaga! Pozycję wyjściową ma teraz znakomitą, jak chyba żaden polski zawodnik. Od niego zależy czy to będzie błyskotliwa kariera czy taka jak dziesiątki innych polskich zawodowców. A nam pozostaje jak zwykle, czekać i bacznie się przyglądać... :P

Black Dragon 25-03-12 15:30

W zasadzie poczatki fenomenu Szilki byly jeszcze w momencie kiedy siedzial...co i raz byla jakas wzmianka w necie albo mediach zeby ludzie o nim nie zapomnieli

luki29 24-04-12 21:31

dla mnie Szpilka jest ciągle niepewny, myślę że ta sytuacja się długo nie zmieni, dziwi mnie ta cała promocja, nie ma kondycji odpowiedniej, jest ociężały na filmikach pokazowych przed walką a to co się wokół niego dzieje przypomina promocję chyba równie mocną jaką ma Kell Brook na Wyspach, zupełnie jakbyśmy mieli kogoś tej samej miary a przecież tak nie jest, ten nowy rywal ciekawa opcja ale chciałbym zobaczyć Szpilkę też z kimś młodym takie walki jakie miał przed odsiadką były ok

gnianignian 24-04-12 21:46

Szpilka nie jest zly. Na tego chlopaka patrzy sie pod katem czolowki HW wiec to juz samo duzo mowi.
Moze fizycznie nie jest jakims potworem, ale widac, ze mocno pracuje nad technika a do tego jest naprawde sprawny fizycznie. Lubie sposob w jaki Szpilka dokreca ciosy. Z Marbra pieknie zadal ten cios z lewej, ktorym pierwszy raz poslal go na deski. Emocjonalnie bardzo sie zmienil ostatnio. W ostatniej walce zaczal boksowac madrzej, inaczej niz np z Beckiem. Ogolnie gosc idzie w dobrym kierunku i sportowo juz jest na wysokim poziomie, chociaz z czolowka HW to raczej by sobie nie poradzil jeszcze. Z drugiej strony daleki jestem od tego by twierdzic, ze np Adamek by go zdeklasowal(pojawialy sie takie glosy z roznych stron).
Jeszcze dochodzi kwestia tego korespondencyjnego pojedynku miedzy Adamkiem i Szpilka a mianowicie laczenie nazwiska Aguilery ze Szpilka po tym jak przegral z Adamkiem. Wlasnie Aguilera bylby najbardziej atrakcyjnym rywalem dla Szpilki (przynajmniej z punktu widzenia ludzi pasjonujacych sie boksem troche bardziej). Mysle, ze Artur znokautowalby Aguilere.

punchy 24-04-12 21:57

Cytat:

Z drugiej strony daleki jestem od tego by twierdzic, ze np Adamek by go zdeklasowal(pojawialy sie takie glosy z roznych stron).
Dla mnie to jest więcej niż oczywiste :). Nie wiem jak u Szpili ze szczęką, ale stawiałbym na KO.

gnianignian 24-04-12 22:06

Ja bym sie martwil tylko o kondycje i doswiadczenie u Szpilki. Wiadomo, ze teraz sa na zupelnie innym etapie kariery, ale ta walka za rok mialaby juz sens i szczerze mowiac wcale nie jest powiedziane, ze wtedy to Adamek bylby faworytem. Przed walka z Vitalijem postawilbym w ciemno na Adamka w walce z Chambersem. Teraz juz nie jest tak rozowo. Wedlug mnie Adamek jest inny po tej porazce, do tego lata leca. Aguilera mu nawsadzal yle ciosow, ze to az nieprzyzwoite bylo dla kogos z takimi ambicjami.
Ludzie mowia, ze Adamek jest szybki, ale na dobra sprawe to on teraz sie w tym elemencie nie wyroznia specjalnie na tle czolowki HW. NIe wiem czy Szpila nie jest szybszy. Eddie ma na pewno szybsze rece od Tomka i bije z wieksza precyzja.


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 10:18.

Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.