boks, forum, zobacz
Wróć   boks, forum, zobacz > BoxingForum > Publicystyka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się tutaj    




Komentarz
 
Narzędzia wątku Wygląd

stare 27-08-11, 07:24   #1 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Feb 2010
Postów: 31281
Nominowany 269 razy w 112 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 23
Domyślnie Pytania o prawdziwą, pięściarską wartość Alvareza

Saul Alvarez (37-0-1, 27 KO) to najmłodszy posiadacz mistrzowskiego pasa jednej z czterech prestiżowych federacji w historii wagi junior średniej. 17 września w Staples Center w Los Angeles, ten utalentowany zawodnik spotka się w ringu z Alfonso Gomezem (23-4-2, 12 KO). Będzie to druga obrona tytułu WBC, wywalczonego przez młodego Meksykanina w marcu tego roku. Walka ta mimo, że odbędzie się na terenie USA, jej termin zbiegnie się z obchodami meksykańskiego święta niepodległości.

Alvarez nie kryje radości z tego powodu będąc zdania, że to dla niego duże wyróżnienie móc walczyć w okresie tak ważnego dla Meksyku święta. Pięściarz podkreśla, że jest dumny z możliwości reprezentowania swojego kraju i zrobi wszystko, żeby zadowolić swoich rodaków. Trudno byłoby jednak o inny scenariusz na ten pojedynek i jego zakończenie, dokonując choć minimum wysiłku w analizie obecnych, pięściarskich możliwości Gomeza jak również dotychczasowych dokonań championa WBC.

Zawodowa grupa Golden Boy Promotions, której lokomotywą pociągową na terenie Meksyku jest 21-letni Canelo, bardzo umiejętnie jak dotąd prowadzi karierę tego zawodnika, przy niepisanej pomocy głównego, wywodzącego się z tego właśnie kraju kierownictwa World Boxing Council. Alvarez, w pojedynku o stanowiący przedmiot „wieczystego użytkowania” przez Jose Sulaimana tytuł WBC, spotkał się w ringu w marcu tego roku z reprezentującym wcześniej niższy limit wagowy, Matthew Hattonem. Waleczny, acz średnio utalentowany pięściarsko Brytyjczyk zostawił miedzy linami serce, jednak z racji ograniczenia w zakresie możliwości fizycznych, nie wiele był w stanie zrobić, przegrywając z dużo silniejszym rywalem wysoko na punkty.

Na pytanie, jak udało się usankcjonować pojedynek Meksykanina o mistrzowski tytuł kategorii junior średniej z nienotowanym w ogóle w tej dywizji Hattonem, mógłby odpowiedzieć jedynie wspomniany i coraz bardziej krytykowany Jose Sulaiman. Warto również wspomnieć tu o proponowanym, w marcu tego roku przez prezydenta tej organizacji, turnieju eliminacyjnym do będącego w posiadaniu Canelo tytułu, w którym mieli wziąć udział Paul Williams, Alfredo Angulo, Ryan Rhodes, Saul Roman i Vanes Martirosyan. Rozgrywka ta mogłaby wyłączyć na długi okres czołowych pięściarzy w limicie do 154 funtów, co stanowiło krytykę pomysłodawcy, jakoby ten chciał w ten sposób odwlec jak najdalej w czasie możliwość prawdziwej weryfikacji talentu Alvareza.

Pojedynek z Hattonem poprzedzony został innymi walkami, w których Canelo, zwyciężając bardzo podstarzałych bokserów zdobył tytuł WBC Silver, stanowiący nowy twór w tej coraz mniej prestiżowej federacji. Warto odnotować dwa, liczące się kiedyś nazwiska. We wrześniu 2010 roku, ten uważany przez wielu za jednego z najbardziej utalentowanych zawodników młodego pokolenia znokautował w szóstej rundzie byłego posiadacza pasa wagi półśredniej, 40-letniego Carlosa Baldomira; niespełna trzy miesiące później Alvarez wysoko wypunktował niegdyś niezłego, dzisiaj również 40-letniego Lovemore Ndou. Wspomniane nazwiska w rekordzie młodego Meksykanina, bez względu na wiek tych pięściarzy i związane z nim naturalne, sportowe ograniczenia sprawiły, że Alvarez stanął do pojedynku o tytuł WBC z rywalem notowanym w wadze półśredniej, o talencie i możliwościach sięgających jedynie europejskiego tytułu i to w limicie do 147 funtów. Co ciekawe, poziom możliwości pięściarskich Canelo nie został zweryfikowany do dziś i wygląda na to, że pierwszy test mistrza WBC nie nadejdzie wcześniej jak dopiero w przyszłym roku, a młody Meksykanin będzie mógł pochwalić się już dwoma co najmniej obronami mistrzowskiego tytułu.

Pierwsza obrona pasa przez Alvareza miała miejsce w jego rodzinnym Meksyku w czerwcu tego roku i na pocieszenie był fakt, że tym razem rywal to pięściarz wagi junior średniej, będący w optymalnym jak na ten sport wieku. Nie można jednak pominąć, że Ryan Rhodes nigdy do czołówki tej dywizji nie należał, o ile oczywiście nie będziemy posługiwali się terminem „szerokiej czołówki”, bowiem moglibyśmy w ten sposób nieco zdezawuować wartość czołowych pięściarzy w limicie do 154 funtów. Poza pierwszymi trzema wyrównanymi rundami, wyjątkowo apatyczny tego dnia Brytyjczyk nie zrobił później nic, aby realnie zagrozić posiadaczowi tytułu WBC. Trudno zatem jednoznacznie stwierdzić, czy to siła pięści Alvareza, czy brak motywacji Rhodes'a sprawiły, że pojedynek ten od rundy czwartej, w której to pretendent znalazł się na deskach, był jednostronnym widowiskiem z bijącym tego dnia dużo na tułów Meksykaninem w roli głównej.

30-letni Alfonso Gomez, z którym Alvarez zmierzy się 17 września również nie powinien stanowić realnego zagrożenia dla faworyta, choć prawdopodobnie nie przyjedzie jedynie po wypłatę tak, jak zrobił to jego brytyjski kolega. Gomez to również Meksykanin i starcia rodaków niosą za sobą w tym kraju dodatkowy smaczek. Optymalny wiek, duże prawdopodobieństwo zostawienia serca na ringu nie zmienia jednak faktu, iż mało aktywny ostatnimi czasy Gomez to – podobnie jak Hatton - zawodnik niższej kategorii wagowej, który w pełnym limicie wagi junior średniej nie stoczył jak dotąd żadnego pojedynku. Tym razem, w nowym dla siebie limicie przyjdzie mu od razu rywalizować o mistrzowski tytuł.

Trudno na dzisiaj założyć, jakie są prawdziwe, pięściarskie możliwości Saula Alvareza; pięściarza pieszczonego przez różne strony, mające w tym finansowy i medialny interes. Młody Meksykanin najzwyczajniej w świecie nie miał możliwości spróbowania jak dotąd swych sił z wymagającym rywalem, stąd pytania o jego rzeczywistą wartość wydają się w pełni uzasadnione. Już dzisiaj widać, że ten 21-letni zaledwie bokser to bardzo utalentowany zawodnik; nie zmienia to jednak zasadniczego spojrzenia na tę dyscyplinę, w której to dopiero prawdziwy test weryfikuje „realną przydatność” owych zdolności, bowiem poza tym, na sukces pięściarza składa się wiele innych przesłanek, nie koniecznie idących w parze ze stricte pięściarskim talentem. Krytycy Canelo zarzucają mu zbyt kontaktowe prowadzenie pojedynku, co w oczach sceptyków pięściarskiej klasy Alvareza bardzo szybko mogłoby to się na nim zemścić, gdyby ten młody pięściarz stanął w ringu z przykładowym Alfredo Angulo czy też innym, mocno bijącym bokserem wagi junior średniej. Na taki pojedynek przejdzie nam jeszcze poczekać i nie powinniśmy wyprzedzać przyszłości, wszak to Gomez będzie kolejnym rywalem, nie oddającym prawdopodobnie prawdziwej wartości Alvareza.

Adrian Golec jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 27-08-11, 15:55   #2 (permalink)
bum
  
 
Avatar liscthc
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Postów: 51
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Ni ukrywam że to mój ulubiony prospekt(obok Angela Garcii),ale przydały by się już nieco poważniejsze testy.Mam na Myśli walki z Angulo,Cotto,Larą czy Martirosyan'em.
liscthc jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 31-08-11, 07:41   #3 (permalink)
champion
  
 
Avatar Rollins
 
Zarejestrowany: Jun 2010
Postów: 7154
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Saul Alvarez jest z pewnością utalentowany i może być prawdziwym mistrzem świata (za parę lat)
Ale komuś bardzo zależało, żeby uczynić go tym mistrzem już teraz.

Kasa w boksie coraz bardziej psuje i wypacza ten sport.
Rollins jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 06:05.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.