boks, forum, zobacz
Wróć   boks, forum, zobacz > BoxingForum > Publicystyka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się tutaj    




Komentarz
 
Narzędzia wątku Wygląd

stare 03-07-11, 13:52   #21 (permalink)
V.I.P
  
 
Zarejestrowany: Nov 2009
Skąd: warszawa
Postów: 710
Nominowany 4 razy w 2 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 1
Domyślnie

panowie

problemem tej walki jak i wielu podobnych, ktore ogladamy ostatnio na szczytach boksu jest kunktatorstwo bokserow, ktorzy bardziej sa biznesmenami niz figthterami. Powazni biznesmeni mysla zawsze troche dalej do przodu niz dzisiejszy dzien i tak samo nasi boks-biznesmani nie staja do walki dzis o wszystko tylko kalkuluja w dluzszej perspektywie co i jak wplynie na ich kariere, jak sie potoczy, ile kasy wyniknie z rezultatu x a ile z y...twarz to oni maja w dupie jesli kasa im sie bedzie zgadzac...

co sie tyczy kliczki to boksowal sensownie, tak aby wygrac, u niego w niemczech nie mogla stac sie sedziowska krzywda, prowadzi z bratem najwiekszy biznes tego typu na swiecie, na pewno najbardziej rentowny wiec do niego nie moge miec zastrzezen, coz mozna by zreszta oczekiwac ze zrobi dziki brawl i rzuci sie w wymiane? skad, byloby to wbrew sztuce piesciarskiej, ktora jego predystynuje do grania dystansem, zasiegiem i szachowania lewym - szczegolnie z duzo nizszym i szybszym rywalem

haye natomiast ewidentnie potwierdza 1szy akapit gdyz w przebiegu walki nie mogl majac odrobine oleju w glowie liczyc na sukces punktowy...dlaczego wiec nie poszedl na calosc? bal sie nokautu fizycznie?? nie sadze, tam juz nie ma cykorow co sie boja dostac w twarz, zreszta w przebiegu walki swietnie amortyzowal (bo widzial) ciosy WK. sadze, ze skalkulowal, iz taka porazka mu sie oplaca bardziej niz malo prawdopodobny 'KO win',ktory zarazem przynosi duze ryzyko 'KO lose'...on biznesowo nie mogl tego utopic przed czasem...

pytanie czy zrobil dobrze?? pamietacie walke alberta z dimitrenko? przed ostatnia runda bylo 1pkt dla nas, 1 pkt kontra i jeden sedzia 5 pkt kontra(:-)). jesli bysmy zagrali na przetrzymanie byla szansa na remis - zajebisty biznesowo w stosunku do KO lose ale albert do konca walczyl aby wygrac za wszelka cene - czy to mu sie oplacilo??
NATURALNIE NIE POROWNUJE WALKI ALBERT W SENSIE SKALI CZY JAKOSCI, CHODZI MI TYLKO PRZYKLAD POEJSCIA.

K.Z. jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 03-07-11, 14:02   #22 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Skąd: Dla nich hołd, dla tych noszących blizny, dla nich.. w imie dobra Ojczyzny.
Postów: 9874
Nominowany 120 razy w 42 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 11
Domyślnie

Ma pan Panie "Krzysiu" racje, ale Haye w 12 rundzie też poszedł na całość, może nie na całość całość, ale na 90% całości. Nawet trafił bodajże na poczatku mocnym prawym. Ale potem Władek zaczął go obejmować i przyciskać do ziemi(w tym wypadku akurat intencjonalnie) Widać było, że chciał, ale nie mógł.

Pójścia na całość też nie można rozumieć jako rozkręcenia wiatraka z zamkniętymi oczami, bo to nie jest pójście na całość ale stu procentowe samobójstwo.

Generalnie Napewno Haye mógł zacząć cały pojedynek jeszcze agresywniej niż zaczął, postawic wtedy na jedną karte: albo go znokautuje, albo padne po kontrze, ewentualnie sie wystrzelam i zostane znokautowany przez zmęczenie. Haye wybrał inną drogę, grał na nokaut, ale dał sobie więcej czasu, w sumie 36 minut, i zawiódł.

Nie sprawdzając pierwszej opcji w praktyce, nikt nie wie która droga była właściwsza.
Wiechu jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 03-07-11, 14:45   #23 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: May 2010
Postów: 3740
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Co do postu kubusia, myślę, że rewanż byłby ciekawszy, przynajmniej w wykonaniu Haye'a, bo już nie ma czego stracić. Pasek oddał.
Walka Haye-Adamek. Adamkowi na pewno wchodziłoby więcej ciosów niż Władkowi, bo on bije seriami, a widzieliśmy wczoraj jakie "serie" zadawał Władek. Takie, że na połowę Haye odchylał łeb. Adamek umie też ładnie unikać, i na pewno większość cepów Haye'a by uniknął (tak, Haye wali cepy co wczoraj po raz kolejny mogliśmy zobaczyć).

Ciekawe, ciekawe kto next dla Władka...
Z!D0 jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 03-07-11, 15:20   #24 (permalink)
bum
  
 
Zarejestrowany: Dec 2010
Postów: 48
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał Adrian Golec Zobacz post
Ile wygrałeś???
odkąd przegrałem całą uprzednio zgromadzoną miesiącami stawiania pulę, gdy mi ktoś kiedyś znający się na boksie doradził jeden typ twierdząc że żone by na to postawił, nie obstawiam i nie czyję się z tego powodu nieszczęśliwy
pssst jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 03-07-11, 15:45   #25 (permalink)
prospect
  
 
Zarejestrowany: Dec 2010
Postów: 840
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Moim zdaniem to nie zasięgu Davidowi zabrakło, to Wład Go swoją obroną i opanowaniem zaskoczył.
Całe to gadanie, otoczka, spóźnione wyjście do ringu miały sprowokować i wciągnąć Władka do ataku i odkrycia się.
A Władek cisnął, ale obrona szczelna. Tylko ja zauważyłem że Władek miał niezłe uniki i odchylenia?
No i przyjął trochę od Haye, ale nie były to te najsilniejsze ciosy.
tygrum jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 03-07-11, 15:46   #26 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Feb 2010
Postów: 31281
Nominowany 269 razy w 112 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 23
Domyślnie

Cytat:
Napisał pssst Zobacz post
odkąd przegrałem całą uprzednio zgromadzoną miesiącami stawiania pulę, gdy mi ktoś kiedyś znający się na boksie doradził jeden typ twierdząc że żone by na to postawił, nie obstawiam i nie czyję się z tego powodu nieszczęśliwy
Może ten ktoś nie miał żony.. , stąd nie znał jej wartości.. a nawet jeżeli, żona to nie cała gromadzona miesiącami pula..
Adrian Golec jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 03-07-11, 16:24   #27 (permalink)
xxl
bum
  
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Skąd: Poland
Postów: 3
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

"Z tym, że Haye to jednak skoksowany cruiser i w tej walce było to strasznie widoczne. Imponująca była defensywa Anglika, ja taki balans, takie zwody i uniki oglądałem tylko u młodego Tysona jezeli chodzi o wage cięzką. Mam wrażenie że David trenował u Whitakera - mistrzostwo świata. Niemniej, wbrew temu co twierdzi nasz nieszacowny kolega Gwahlur, sama obroną - nawet genialną - walk sienie wygrywa. Róznica w sile fizycznej - kolosalna. Haye ma dynamit w łapie ale jest zwyczajnie za słaby na takiego mocarza jak Kliczko. Sprytnie to jednak wymyślił (pewnie raczej Both) że siłował się z Ukraińcem nie będzie. Troszkę zabrakło Hayowi zasiegu, kika uderzeń minimalnie przestrzelił, raz miałem wrażenie że podłąćzył Wlada do prądu ale ten zaraz przytomnie sklinczował a w zwarciu haye po prostu nie istniał - to nie jest prawdziwy ciężki. " Nic dodać nic ująć, zapachniało amatorszczyzną Haye'a
xxl jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 03-07-11, 17:08   #28 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: May 2008
Postów: 4739
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał Z!D0 Zobacz post
Co do postu kubusia, myślę, że rewanż byłby ciekawszy, przynajmniej w wykonaniu Haye'a, bo już nie ma czego stracić. Pasek oddał.
Walka Haye-Adamek. Adamkowi na pewno wchodziłoby więcej ciosów niż Władkowi, bo on bije seriami, a widzieliśmy wczoraj jakie "serie" zadawał Władek. Takie, że na połowę Haye odchylał łeb. Adamek umie też ładnie unikać, i na pewno większość cepów Haye'a by uniknął (tak, Haye wali cepy co wczoraj po raz kolejny mogliśmy zobaczyć).

Ciekawe, ciekawe kto next dla Władka...
Moim zdaniem wszystko co najlepsze Haye pokazał w tej walce. Nie wiem czym mógłby zaskoczyć Wlada w rewanżu, fizycznie przygotowany był perfekcyjnie. Coś tam było o złamanym palcu ale nie trakuje tego zbyt poważnie. To jest tak, że na 10 walk między nimi w powiedzmy 2, 3 (strzelam oczywiście) Anglikowi pewnie udało by się pocelować mocno Wlada i wynik byłby otwarty. W pozostałych przypadkach przegrywa tak jak teraz albo jeszcze gorzej. Wolałbym obejrzeć jego starcie z Vitkiem bądź z Adamkiem. Tym bardziej że tego jeszcze nie grali. Z Vitkiem jestem prawie pewny że walka była by dużo efektowniejsza, Kliczak byłby agresywniejszy, sam by sie też bardziej otwierał ale i presja z jego strony byłaby większa. Gdyby David nie spękał to mogłaby być naprawdę świetna walka, z Adamkiem tym bardziej. Z Wladem naprawdę oni nic już sobie nie udowodnią.
Kto dla Wlada? ponoć Fury/Chisora ale dla mnie za wcześnie. Kurcze, Stivern robiłby za mięso armatnie, Adamka widzę z Vitkiem ale z Wladem w ogóle, w tym roku IMO dla młodszego z braci nie ma juz/jeszcze rozsądnego rywala ech, ta dzisiejsza heavy

Cytat:
Napisał Wiechu Zobacz post
Kubuś a widząc jakie problemy miał Władek żeby czysto trafić Haye'a przez jego balans głową, nadal stawiałbyś Władka jako faworyta z Alim?
Tak sie zastanawiam, że Haye zawalczył dużo lepiej defensywnie od takiego Byrda, który przez wielu traktowany jest jako jakiś defensywny geniusz, kiedy jeszcze raz się potwierdza, że jest to tylko "estetyczne" złudzenie. Napewno tutaj czynnikiem był też respekt Władka przed ciosem Haye w przeciwieństwie do ciosu Byrda, ale to nie jest kwestia kluczowa.
kurcze, może mnie zaraz zlinczują ale Haye to zawodnik w defensywie lepszy od Alego. Zauważcie że Ali zbierał dużo więcej i to nie tylko od wybitnych rywali. Coopper go prawie zmiótł z ringu, a gdyby tak z Wladem lał się po ryju jak z Jurgenem Blinem.. masakra. Nie sądze też żeby zamortyzował Wlada przy linach jak zrobił to z silniejszym chyba od Kliczki Foremanem. Wlad zdecydowanie bardziej wazy ciosy. Sorki Wiechu ale pozostaje przy swoim zdaniu. Potrafie przyznać się do błedów, nie mówię że jest na 100 % tak jak ja uważam ale po prostu nie bardzo widzę Alego z Wladem, moim zdaniem w tej walce poezja boksu dostałaby w dupę od prozy dlatego dobrze, że do takiej walki nigdy nie dojdzie.



Cytat:
Napisał WeldMeister Zobacz post
....
O ile pieprzenie Haye`a przed walką trudno było brać na poważnie, to już wyważone wypowiedzi Włada, wielkiego, doświadczonego mistrza, na jakiego sam się w swoich wypowiedziach kreował, sprawiły większy zawód niż gadanie Davida. Nie było ani zapowiadanego z jego strony 50tego KO, ani ,,lekcji boksu", ani niczego, o czym Wład gadał przed wczorajszą walką...
mam to samo odczucie. Przed walką twierdziłem, że tym razem Wlad nie będzie tak wyrachowany ale sie pomyliłem. to jednak straszny kalkulator. Widać było że chce uszkodzić Haye ale jeszcze bardziej boi się sam oberwać. To sprawia że jest skuteczniejszy ale nigdy nie zdobędzie takiego uznania jak np Holyfield


xxl, szczerze to nie wiem o co Ci biega ??.
kubuś jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 03-07-11, 17:31   #29 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Skąd: Dla nich hołd, dla tych noszących blizny, dla nich.. w imie dobra Ojczyzny.
Postów: 9874
Nominowany 120 razy w 42 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 11
Domyślnie

Cytat:
Napisał Kubuś
kurcze, może mnie zaraz zlinczują ale Haye to zawodnik w defensywie lepszy od Alego. Zauważcie że Ali zbierał dużo więcej i to nie tylko od wybitnych rywali. Coopper go prawie zmiótł z ringu, a gdyby tak z Wladem lał się po ryju jak z Jurgenem Blinem.. masakra. Nie sądze też żeby zamortyzował Wlada przy linach jak zrobił to z silniejszym chyba od Kliczki Foremanem. Wlad zdecydowanie bardziej wazy ciosy. Sorki Wiechu ale pozostaje przy swoim zdaniu. Potrafie przyznać się do błedów, nie mówię że jest na 100 % tak jak ja uważam ale po prostu nie bardzo widzę Alego z Wladem, moim zdaniem w tej walce poezja boksu dostałaby w dupę od prozy dlatego dobrze, że do takiej walki nigdy nie dojdzie.
Wypominając Alemu Coopera, to można też wypomnieć dla Haye Mocka i nie tylko.
No kubuś hehe, ja to tej defensywy Haye'a nigdy wcześniej nie widziałem, to nie jest żaden wybitny defensywny zawodnik. On się po prostu tutaj zmobilizował i postawił na ten element. Tak samo zapewne zrobiłby Ali, tyle, że on po uniknięciu ciosu(głównie jaba) po pierwsze wyprowadzałby swojego Jaba, którego Haye nie ma, po drugie po tym Jabie mógłby pociagnąć czymś dłuższym. Pojedynczymi ciosami też mógłby trafiać jak Haye, zapewne nawet częściej bo był jeszcze szybszy, mniej szablonowy, a to ta nie szablonowość deprymuje Włada. On lubi Monotonność, rutyne, jak załączy tą jab-maszynke, która wchodzi. Po wczorajszym widzę, że z Alim by nie wchodziła.

Ali znał każdy cios w tej grze (w przeciwieństwie do Haye'a, który przez ograniczenie w repertuarze, nie mógł skapitalizować na tym, że Włąd pudłuje), miał też półdystans, którego Hayowi zdecydowanie w niektórych momentach wczoraj zabrakło. Władek by zgłupiał i przestał wyprowadzać ciosy, on by nie staranował Alego bo nie jest typem takiego zawodnika, warunki nie byłyby tu na tyle istotne, Bo Władek i tak walczy na dystans. A jak widać przy dobrym Head movemencie, który zdecydowanie posiadał Cassius, ten Dystans można zniwelować. O ile wcześniej Myśłałem że Wład rzeczywiście mógłby kogoś o wiele bardziej utalentowanego, ale tyle mniejszego jak Ali ustawić jabem, to teraz nie mam wątpliwości, że nie mógłby.
Wiechu jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 03-07-11, 17:32   #30 (permalink)
V.I.P
  
 
Zarejestrowany: Nov 2009
Skąd: warszawa
Postów: 710
Nominowany 4 razy w 2 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 1
Domyślnie

...jesli juz mam sie wypowiedziec jak widzialbym walke w wykonaniu superszybkiego supercruisera (bo haye to dla mnie taki supercruiser - w stanach np.: od zawsze mowilo sie w branzy matchmakerskiej 'full heavy' na zawodnika o wadze naturalnej powyzej 100kg) kontra superciezki i kapke drewniany (z racji wlasnie warunkow fizycznych) dwumetrowy full heavy to bylaby to caly czas aktywnosc, doskok i odskok ale ze zmiana kierunku lewo prawo nigdy w linii i akcja, i klucie non stop i szukanie tych power punches.. fantastycznie przygotowany byl przeciez kondycyjnie, mial na to pare zeby duzo aktywniej walczyc a tak przegrywal rundy i to kliczko byl aktywny, mial tak jak haye chcial te lewa reke przy jajach ale coz, trzeba sie otworzyc i strzelac bez asekuracji...dlaczego nie strzelil bo nie walczyl w ciezkiej z groznym rywalem...jak podchodzil do harrisona to on oczy zamykal :-) dajcie mi rywali kozaka z wysp z ciezkiej, dajcie mi tych twardych ponad 100 kilowych contenderow, up and coming, glodnych, mocno tez promowanych, bijacych zeby zabic a niech sie dzieje co chce...nazwiska...tomek bonin? barrett??? valuew (spelnia normy fizyczne ale nie o to mi chodzi ,poza tym dla mnie niko wygral z haye...) no i ruiz....

wiem, ze latwo teraz napisac ze w czasach gdy boksowal z nimi kliczko haye zlamalby i petera, mc cline, chagaeva czy nawet mniejszego byrda czy ibragimowa...ja tego nie kupuje, sorry, moje prawo.

ogladalem wczoraj z zona na wakacjach zagranica, zona nie interesuje sie boksem w sensie kto jest kto, mistrzowie, federacje i nie oglada walk ale sie na sporcie zna i zapytala przed walka "dobry ten haye?" - mowie - "wybitny bokser wagi juniorciezkiej ale to nie ta waga co kliczko..."

do czego zmierza ten dlugi i kapke, nudny, wakacyjny post - nie robmy z zawodnika mistrza po tym jak leje slabszych i jak sie ogolnie prezentuje, mistrzem zrobia go wygrane walki z porownywalnymi mistrzami a tych haye w kategorii ciezkiej po prostu nie mial...


k.

ps. na koniec spytala na pol twierdzaco, juz po walce "bardzo szybki byl ten haye, chyba wygralby z adamkiem" - 'tak, dla adamka duzo za szybki...' odparlem...ale to juz zupelnie inna historia:-):-)
K.Z. jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
Kliczko vs Haye twarzą w twarz Wiechu Newsy 2 28-06-11 12:04
Kliczko - Haye ciąg dalszy. Adrian Golec Newsy 6 18-11-10 19:18
Vitalij Kliczko nie chce podarować Haye. Adrian Golec Newsy 18 21-10-10 23:09
Adamek zbawienny dla kariery Haye! Adrian Golec Publicystyka 22 15-09-10 15:33
Kliczko: Haye ucieka jak mały piesek. Stewart: Adamek najciekwaszą opcją. Adrian Golec Newsy 7 13-09-10 14:34


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 09:36.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.