boks, forum, zobacz
Wróć   boks, forum, zobacz > BoxingForum > Publicystyka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się tutaj    




Komentarz
 
Narzędzia wątku Wygląd

stare 29-11-10, 19:50   #1 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Oct 2009
Postów: 5460
Nominowany 68 razy w 28 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 7
Domyślnie Polski grudzień w wadze ciężkiej: testy Adamka i Sosnowskiego

Przyszły miesiąc to dla fanów boksu w Polsce prawdziwa uczta wagi ciężkiej. Nie dość, że Albert Sosnowski po raz kolejny w ciągu ostatnich miesięcy walczy z zawodnikiem światowej czołówki, to jeszcze Tomasz Adamek w Newark podejmie twardego i widowisko walczącego Vinnego Maddalone.

Dwóch tak dobrych sportowo i medialnie walk z udziałem naszych zawodników w jednym miesiącu chyba jeszcze nie było. Paradoksalnie - pomimo dobrej klasy przeciwników - walki Tomasza i Alberta mają nieco inny wymiar. Adamek po okresie dużej aktywności chce walki rozruchowej, o niewielkim stopniu ryzyka. Zupełnie inaczej przedstawia się pojedynek Smoka z Dimitrienką. Dla boksera z Warszawy zwycięstwo nad ukraińskim gigantem może być kolejnym milowym krokiem do walki o mistrzostwo świata.

Dimitrienko - Sosnowski, Schwerin, 4 grudnia, transmisja w Nsport.

Urodzony w Jewpatorii Aleksander największe amatorskie sukcesy odnosił w .. barwach Rosji. Jako profi osiedlił się jednak w Hamburgu, gdzie pod skrzydłami bokserskiego konglomeratu Universum robił zawrotną karierę. W 31 pojedynkach przegrał zaledwie raz - ze świetnie wyszkolonym i obdarzonym dobrą szybkością Eddie Chambersem. Po tej porażce Sasza walczył jeszcze tylko raz: 31 lipca bez problemu pokonał w mismatchu Jarosława Zawrotnego i zdobył pas EBU, którego posiadaczem zaledwie kilka miesięcy wcześniej był... Albert.

Nieco inaczej przedstawia się kariera pięściarza znad Wisły. Z uwagi na brak kariery amatorskiej (Albert wcześnie uprawiał szermierkę, zapasy i kickboxing) Sosnowski prowadzony był uważnie i przez pierwsze lata kariery walczył z zawodnikami niskiej klasy, zdobywając na nich cenne doświadczenie i budując pewność siebie. Pierwsi silni przeciwnicy przyszli w 2005 roku : jeden z najaktywniejszych zawodników MMA na świecie, Travis Fulton i niezwykle doświadczony były mistrz świata, Orlin Norris. Rok później Sosnowski wypunktował punchera Machimanę, wygrał po trudnym boju z cenionym Lawrence Tauasą i w czerwcu 2007 z posiadaczem pasa WBA Interim Steve Hereliusem. Dalej byli Pucheta, Kenna, wpadka z Zuri Lawrencem i przełomowe zwycięstwo nad zawsze twardym Danny Williamsem. Po szokującej wygranej z tym ostatnim (na forach internetowych nie dawano Polakowi zbyt wielkich szans na zwycięstwo) przyszedł remis z Francesco Pianetą i łatwa wygrana z Vidozem, dzięki której na biodrach Alberta zawisnął pas mistrza Europy. Po przegranej z Witalijem Kliczko udało mu się jeszcze wygrać w pierwszej rundzie z journeymanem Paulem Butlinem i teraz po raz kolejny w życiu czeka go poważny test: znów w roli underdoga jedzie bić się o dużą stawkę do jaskini lwa.

Styl robi walkę, czyli potencjalne scenariusze na walkę:

1.) Albert stosuje presję od początku walki, starając się zmusić przeciwnika do pasywnej obrony, wchodzi do półdystansu aby zniwelować różnice we wzroście i zasięgu ramion. Podobną taktykę obrał Chambers, a i Krasniqi do momentu nokautu kilka razy pogonił Sasze po ringu. Wydaje się więc, że taka strategia może być uzasadniona i przynieść efekt w postaci wygranej na punkty, jednak należy pamiętać, że huraganowo atakujący Albert będzie się nieco odsłaniał, a Dimitrienko bije bardzo mocno.

2.) Albert stosuje presję, ale dopiero od 4-5 rundy i nie odrabia strat na kartach punktowych. Rusza do ataku pod koniec walki, ale jest za późno i Ukrainiec z niemieckim paszportem wygrywa na punkty.

3.) Albert stosuje presję od pierwszej sekundy i udaje mu się trafić Ukraińca równie mocno, jak to wcześniej robił Krasniqi. Sasza nie wytrzymuje presji psychicznej i przegrywa na punkty.

4.) Podobnie jak w walce Froch - Abraham, mistrz utrzymuje niższego przeciwnika na dystans ciosami prostymi. Rozbija gardę i dominuje go fizycznie, aby wyraźnie wygrać na punkty lub przez nokaut pod koniec walki.

Wszystko wskazuje na to, że Albert nie może pozwolić Dimitrience na "patent Frocha" i zaprezentować się w Schwerinie znacznie aktywniej, niż Abraham w Helsinkach. Przygotowanie mentalne może okazać się tu decydujące. Dimitrienko nie raz w karierze pokazał, że nie radzi sobie za dobrze z presją (Bean, Krasniqi, Chambers), za to świetnie boksuje z zawodnikami, którzy nie próbują dostawać się do półdystansu. Przełamuje ich obronę i najczęściej nokautuje do 10 rundy.

Trzeba dodać, że jest kilka istotnych spraw, które mogą wpłynąć na nastawienie psychiczne obu bokserów. Sosnowski niezależnie od wyniku ma szansę na dalszą karierę na wyspach. Jeśli nie uda mu się wygrać czekają tam na niego ciekawi przeciwnicy, tacy jak np. Martin Rogan. Dzięki współpracy z prężną firma Matchroom Sports możliwy jest też udział Smoka w The Prizefighter. Wygrana daje jeszcze więcej: ewentualną obronę ze Sprottem a później może nawet szansę na skrzyżowanie rękawic z Dawidem Haye (pokonanie Sprotta z pewnością podniosło by medialną wartość Alberta na wyspach).

Nieco inaczej wygląda sytuacja Dimitrenki: jego grupa nie ma stałego kontraktu z telewizją i jeśli Aleksander przegra, na kolejną dużą szansę może czekać bardzo długo. Ponadto w sytuacji braku zainteresowania TV nie ma on możliwości szybkiego odbudowania rekordu, bo Universum zwyczajnie nie produkuje tylu gal, ile robiło w poprzednich latach. Wygrana natomiast działa jak trampolina. Sasza - który przyjął niedawno niemieckie obywatelstwo -będzie miał szanse na jakąś sensowną umowę telewizyjną i walki o dużą kasę. Takiej nie będzie niestety w wypadku przegranej.

Czy i jak te sprawy wpłyną na mentalne nastawienie Ukraińca przekonamy się już 4 grudnia. Będzie to dopiero druga walka Polaka o EBU wagi ciężkiej od czasów Przemysława Salety.


Tomasz Adamek - Vinny Maddalone, 9 grudzień, Newark. Transmisja na Polsacie.

Adamek to bez wątpienia najbardziej utytułowany polski bokser od czasów Dariusza Michalczewskiego. Obaj zdobywali tytuły w dwóch kategoriach wagowych, ale "Góral" postanowił zaryzykować i poszukać szczęścia w wadze ciężkiej. Od debiutu w nowym limicie (październik 2009) Tomasz wygrał już cztery walki, a jako kolejny cel postawił sobie zwycięstwo nad popularnym i cenionym za widowiskowość Maddalone.

Vinny - który sparował niegdyś m.in. z Albertem Sosnowskim - nie posiada na swoim koncie nawet ułamka takich sukcesów jak jego rywal. Nigdy nie zdobył znaczącego pasa, ani nie pojawiał się na pierwszych stronach gazet. Jednak dzięki widowiskowemu stylowi i tworzeniu ringowych bijatyk zjednał sobie serce kibiców i fachowców, co zaowocowało zaproszeniem na kilka ciekawych pojedynków do Europy. I tak na naszym kontynencie Maddalone buł się z Bojcowem i Mormeckiem, w USA natomiast między innymi z Evanderem Holyfieldem. 33 wygrane walki w jego bilansie mogą robić wrażenie, jednak statystyka nokautów - aż 24 rywali posłał na deski - jest jeszcze bardziej imponująca. Trzeba jednak uczciwie dodać, że zawodnik ten nie dysponuje raczej jednym potężnym ciosem, a raczej kumuluje uderzenia dzięki swojej ringowej aktywności i w końcu rozbija większość oponentów. Maddalone ma też pewien "adamkowy" epizod w swojej karierze: osiem lat temu zastopował go były sparingpartner Tomasza, Al Cole.

Czy walka z Maddalone ma sens? Sportowo Adamek z pewnością jest klasę wyżej niż Amerykanin, ale nawet ciężko pracujący Góral potrzebuje czasami łatwiejszej walki. Tym bardziej, że ostatnie miesiące ciężko pracował i walczył z dobrymi i niebezpiecznymi rywalami. Z pewnością pojedynek Tomasza z Vinnym nie będzie tak ciekawy jak główna walka ze Schwerinu, bo w pojedynku o EBU nie można wskazać jednoznacznego i bardzo wyraźnego faworyta, podczas gdy Adamek znacząco przerasta klasa Vinnego. Mimo wszystko, paradoksalnie trochę, pojedynek Tomasza może być jednym z ciekawszych w grudniu, bo Maddalone lubi się bić i wchodzić w wymiany, a kibice chcą krwi i akcji w ringu.


Wygląda więc na to, że w grudniu będziemy mogli zobaczyć dwie bardzo ciekawe "polskie" walki z rywalami o niezłej sportowej i medialnej klasie. Czy nasi bokserzy wyjdą z tych pojedynków zwycięsko? Ciężko przewidzieć, jednak obie walki wydają się emocjonujące i z pewnością dostarczą nam kilkadziesiąt minut dobrej zabawy.

Marcin Zimerman jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
Cunningham myśli o wadze ciężkiej. Adrian Golec Newsy 6 30-10-10 20:28
Dzisiaj startuje Prizefighter IV w wadze ciężkiej. Adrian Golec Newsy 8 09-10-10 23:25
Pary turnieju Super Six w wadze junior ciężkiej. Adrian Golec Newsy 9 28-09-10 17:33


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 15:44.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.