boks, forum, zobacz
Wróć   boks, forum, zobacz > BoxingForum > Publicystyka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się tutaj    




Komentarz
 
Narzędzia wątku Wygląd

stare 19-11-10, 18:52   #1 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Skąd: Dla nich hołd, dla tych noszących blizny, dla nich.. w imie dobra Ojczyzny.
Postów: 9880
Nominowany 120 razy w 42 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 11
Domyślnie Martinez vs Williams, Najważniejsza walka roku.


Listopad to bezsprzecznie najciekawszy miesiąc 2010-ego roku dla kibica tego najbardziej męskiego sportu jakim jest Boks.
Cierpliwość popłaca i w przeciwieństwie do ubogiej reszty roku, w tym miesiącu na nieurodzaj nie możemy narzekać, jest na co popatrzeć.
Dobra dawka boksu co tydzień i nie będe dużo ryzykował stawiając teze, że to co najlepsze dopiero zawita na nasze ekrany.

Powiedziałbym, że za sobą mamy walki "głośne", te o których dużo sie mówiło(i nadal mówi) jednak nie tak bardzo interesujące z punktu widzenia sportowego. Wiele nie trzeba pisać o walce Haye'a z Harrisonem, która jaka była wszyscy widzieli, typowy przykład sprzedania gówna zawiniętego w sreberko. Niestety szumu wygenerowała co nie miara, zdecydowanie nie proporcjonalnie do prawdziwej swojej wagi.
Ironią losu jest fakt, ze jej podejrzane zakończenie wywołuje jeszcze większe kontrowersje niż wcześniejszy fakt jej ogłoszenia.

Drugi hit, który już za nami to starcie najlepszego obecnie pięściarza globu Mannyego Pacquiao z odbanowanym oszustem, twardzielem z meksyku Antonio Margarito. Walka ta mimo swojej efektowności, nie była jednak tym czym powinien być boks w najlepszym wydaniu. Po pierwsze, nie był to pojedynek, którego domagaliby sie specjalnie kibice, po drugie i najistotniejsze, starcie przebiegło, tak jak przewidywało 90% ekspertów czyli jednostronnie po myśli uśmiechniętego kongresmena z Filipin.
Po trzecie, oburzyć mógł fakt, że przyłapany na poważnym oszustwie Margarito wogóle dostał szanse walki o tak wysoką stawke. Kolejną i ostatnią sprawą, wartą wymienienia w kontekście tej konkretej potyczki, jest to, że została ona rozegrana o wakujący mistrzowski pas WBC w kategorii do 154 funtów. Kiedy żaden z bokserów nie był klasyfikowany w czołówce tej wagi, a sama walka została zorganizowana w umownym limicie 150 funtów.

Jutro jednak, już jutro czeka nas coś innego, coś szczególnego, coś o czym jest zdecydowanie w bokserskim światku ZA CICHO, wydarzenie ogromnej Sportowej wagi.
Walka o prawdziwe Mistrzostwo Świata wagi średniej*, zaraz po ciężkiej najbardziej popularnej i z największymi tradycjami dywizji w zawodowym boksie. Przypomnijmy, że Czempionami tej kategorii byli zawodnicy tacy jak m.in;
Legendarny Harry Greb, powszechnie uznawany za najlepszego pięściarza w historii Sugar Ray Robinson, Znany z Heroicznego Boju z Jackiem Johnsonem, syn polskich emigrantów Stanley Ketchel, Chluba Argentyny Carlos Monzon, panujący w złotej erze "Fabolous Four" Marvin Hagler czy walcząca jeszcze do dzisiaj legenda zawodowych ringów Bernard Hopkins.

O ten prestiżowy tytuł stanie w szranki dwóch czołowch zawodników zestawień pound 4 pound; Paul "The Punisher" Williams i Sergio "Maravilla" Martinez

Leworęczny Mściciel Williams, który zmienia kategorie wagowe jak nieświeże t-shirty w swojej karierze dzierżył już dwa tytuły, Wbo w półśredniej po pokonaniu wspominanego powyżej "Tijuana Tornado" Margarito oraz tymczasowy tytuł tej samej organizacji, jednak kategorie wyżej, czyli superpółśredniej dzięki znokautowaniu Verno Phillipsa. Największą Sławe i uznanie Williams zyskał jednak po walce, której stawką nie był żaden tytuł, mianowicie wysokim punktowym zwycięstwie nad Ronaldem "Winky" Wrightem.

Paul to człowiek pająk, wybryk natury, czarnoskóry amerykanin mierzy 185cm wzrostu, a zasięg ma większy od wiekszości ciężkich, to jest aż 208 centymetrów przez co w obrębie kategorii w których walczy zawsze jest "Goliatem" i góruje nad przeciwnikami warunkami fizycznymi.
Jego styl opiera sie na ciągłym pressingu i wypuszczaniu ciosów z częstotliwością karabinu maszynowego. Ciosów w jak najróżniejszych płaszczyznach, bitych często w bardzo długich kombinacjach, szczególnie niebezpieczny jest w półdystansie. Na wyróżnienie zasługuje również jego doskonała kondycja, Williams potrafi wyprowadzić w walce ponad tysiąc ciosów a pod jej koniec wyglądać jakby dopiero co wrócił z dłuższego spaceru, a nie dwunasto rundowej walki. Szybkość williamsa, siła jego ciosu, ilość wyprowadzanych uderzeń, a przede wszystkim jego wielkość, nadawały mu przez pewien czasu status najbardziej unikanego boksera zawodowych ringów.

Williams nie jest jednak pięściarzem bez wad, chodz odporność na ciosy ma doprawdy imponującą, to już z unikaniem tych ciosów miewa spore problemy. Jest go stosunkowo łatwo trafiać, gdyż nie specjalnie skupia sie na trzymaniu gardy, jego refleks pozostawia wiele do życzenia, a balans u takiego wielkoluda bez ultrarefleksu zawsze będzie niewystarczający. Porusza głową non stop, jednak głównie na boki i nie robiąc niskich zgięć w pasie przy unikach, przez co naraża sie na łatwe trafienia sierpowymi.
Swoją jedyną porażke Punisher zaliczył w lutym 2008 roku z Carlosem Quintaną. Quintana wygrał przede wszystkim dobrym poruszaniem sie po ringu, wyczuciem dystansu, prawym prostym(zawodnik leworęczny) oraz szybkimi mocnymi sierpowymi.
Na korzyść Williamsa trzeba jednak przypomnieć iż znokautował tego samego Quintane już w pierwszej rundzie ich rewanżu.

Jego jutrzejszy rywal Sergio "Maravilla" Martinez, którego ringowy przydomek z hiszpańskiego znaczy mniej więcej "Fenomenalny" to argentyńczyk o wyglądzie modela, obecnie panujący król kategorii średniej, którym został po efektownym zwycięstwie nad Kelly Pavlikiem w kwietniu tego roku.
Martinez to zawodnik, którego najgrozniejszą bronią, nie są ręce, lecz nogi. Dla laika może zabrzmieć to abstrakcyjnie, ale wystarczy przez kilka chwil popatrzeć jak Sergio tanczy w ringu deprymując nie mogącego go złapać rywala by zrozumieć o co chodzi. Martinez walczy z opuszczonymi rękoma, na co pozwala mu znakomity refleks i świetne poczucie dystansu, który potrafi błyskawicznie skracać by wyprowadzić uderzenia i w mgnieniu oka znowu wrócić na bezpieczną odległość.
Dzięki temu, ze pięści ma poza centrum wzroku rywala jest w stanie zaskakiwać go niespodziwanymi ciosami w czym pomaga mu bardzo dobra szybkość.
Martinez ma dobry prawy prosty, i jak to u leworęcznych zawodników jest najczęściej, szybko i silny długi lewy..
W przeciwienstwie do Williamsa, Maravilla ma również bardzo dobry zmysł kontrujący, czym napsuł punisherowi dużo krwi w ich pierwszej walce.
Jeżeli chodzi o jego słabsze strony to jest to przede wszystkim jego wiek; Martinez ma juz 35 lat a przy jego stylu to bardzo dużo choć po jego ostatnich występach widać, ze nadal zachowuje genialną forme.
Wiele osób podkreśla również zauważalne na dłuższym dystansie braki kondycyjne argentyńskiego mistrza co w połączeniu z doniesieniami o problemach ze zbijaniem wagi może okazać sie kluczowe, gdyż Williams po prostu nie przestaje bić..
Martinez w swojej karierze dzierżył jeszcze jeden mistrzowski tytuł, Wbc w wadze do 154 funtów, zdobyty wygraną nad Alexem Bunemą.

Jak wszyscy pewnie wiedzą, a jeżeli nie, to sie właśnie dowiedzą, ten pojedynek jest pojedynkiem rewanżowym. I dlatego jesteśmy pewni, iż nie może być to walka nudna, bo po prostu z pierwszego ich spotkania wynika coś zdecydowanie odmiennego. Jak mogliśmy sie dowiedzieć z niezbyt nagłośnionych konferencji prasowych obaj zawodnicy zapowiadają ponownie wojne w ringu, co jest po prostu miodem na moje uszy.

Kto w tej wojnie okaże sie zwycięzcą? To nie jest aż takie ważne, istotne jest że w koncu zobaczymy pojedynek, który naprawde sie liczy, o prawdziwy mistrzowski tytuł, bez wyraznego faworyta, rewanż dwóch genialnych bokserów za wielkie widowisko, które kandydowało do miana najlepszego pojedynku 2009 roku.

Niech więc wygra lepszy, niech tym razem wygrają kibice, niech wygra boks.





*Walka na życzenie Williamsa odbędzie sie w umownej wadze do 158 funtów.

Wiechu jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 19-11-10, 22:02   #2 (permalink)
champion
  
 
Avatar Taszun
 
Zarejestrowany: Jan 2008
Postów: 4696
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

dobry opis atutow Martineza. musze sobie przypomniec ich pierwsza walke.
Ale typowanie wyniku II starcia to prawdziwe wrozenie z fusow.
Piekne w tej walce ma byc to ze jakis maly szczegolik powinien zawazyc o dalszym przebiegu pojedynku i ostatecznym werdykcie.
Cos niby drobnego moze byc zrabane na obozie przygotowawczym i po zawodach.
w koncu boks na prawdziwym poziomie zawodowym.
Taszun jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 19-11-10, 22:33   #3 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: May 2010
Postów: 3753
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Postarałeś się Wiechu, dobrze. Na walkę czekałem odkąd ją zapowiedziano, bo wiem że emocje będą niesamowite.
Jakby ktoś był zainteresowany to daję wideo z konferencji
Z!D0 jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 20-11-10, 16:54   #4 (permalink)
journeyman
  
 
Avatar George Foreman
 
Zarejestrowany: Apr 2010
Skąd: Mazowieckie
Postów: 450
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Dobre,dobre...Najbardziej mi sie podobało...

Jak wszyscy pewnie wiedzą, a jeżeli nie, to sie właśnie dowiedzą, ten pojedynek jest pojedynkiem rewanżowym. I dlatego jesteśmy pewni, iż nie może być to walka nudna, bo po prostu z pierwszego ich spotkania wynika coś zdecydowanie odmiennego. Jak mogliśmy sie dowiedzieć z niezbyt nagłośnionych konferencji prasowych obaj zawodnicy zapowiadają ponownie wojne w ringu, co jest po prostu miodem na moje uszy.

Kto w tej wojnie okaże sie zwycięzcą? To nie jest aż takie ważne, istotne jest że w koncu zobaczymy pojedynek, który naprawde sie liczy, o prawdziwy mistrzowski tytuł, bez wyraznego faworyta, rewanż dwóch genialnych bokserów za wielkie widowisko, które kandydowało do miana najlepszego pojedynku 2009 roku.

Niech więc wygra lepszy, niech tym razem wygrają kibice, niech wygra boks.


Zgadzam sie w 100 %,ale stawiam na wyraźną wygrana Williamsa...
George Foreman jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 20-11-10, 17:42   #5 (permalink)
champion
  
 
Avatar Bonsante
 
Zarejestrowany: Oct 2007
Postów: 2233
Nominowany 8 razy w 3 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Dobry artykuł Wiechu

Ja również jak wcześniej pisałem obstawiam wygraną Williamsa po dość wyrównanej walce, aczkolwiek w znacznie mniejszym stopniu wyrównanej niż pierwsze starcie. Tym razem odbędzie się to pod dyktando Punishera, któremu zresztą kibicuje. Mój kupon mu również kibicuje
Bonsante jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 22-11-10, 16:23   #6 (permalink)
champion
  
 
Avatar Rollins
 
Zarejestrowany: Jun 2010
Postów: 7154
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Jak sądzicie kto wygra? Bo ja (może uznacie mnie za wariata) stawiam na Martineza. Nokaut w drugiej rundzie
Rollins jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
Niezapomniany Rocky Marciano Rocky'Balboa Historia boksu 9 02-07-16 20:15
Williams i Martinez na konferencji. Adrian Golec Newsy 5 19-11-10 19:39
W czwartek konferencja zapowiadająca Williams vs. Martinez II. Adrian Golec Newsy 2 20-09-10 11:38
Wciąż możliwe Martinez vs. Williams II Adrian Golec Newsy 0 13-08-10 09:10
HBO chciałoby Williams vs. Martinez II Adrian Golec Newsy 0 21-07-10 09:10


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 01:28.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.