boks, forum, zobacz
Wróć   boks, forum, zobacz > BoxingForum > Publicystyka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się tutaj    




Komentarz
 
Narzędzia wątku Wygląd

stare 26-10-10, 17:50   #1 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Feb 2010
Postów: 31281
Nominowany 269 razy w 112 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 23
Domyślnie Cel braci Kliczko - "Poczwórna Korona".

Misja braci Kiczko wydaje się jedna - to zdobycie wszystkich czterech prestiżowych tytułów mistrza świata wagi ciężkiej i to bez znaczenia, czy będą one w posiadaniu Władimira - młodszego z dominujących w królewskiej kategorii ukraińskich braci, czy też wejdzie w ich posiadania Vitalij. Dobijający powoli do czterdziestki starszy brat wielokrotnie powtarzał, iż nadrzędnym celem rodzeństwa jest doprowadzenie do niespotykanej w historii sytuacji, aby wszystkie, liczące się mistrzowskie pasy (WBA, WBO, WBC, IBF) były w rodzinie Kliczko.

Tym bardziej mogą jednak dziwić doniesienia o braku porozumienia na linii Kliczko – Haye, i to porozumienia dotyczącego podziału wpływów finansowych, jakie przyniosłoby to wielkie – biorąc pod uwagę poziom dzisiejszej HW – widowisko. Jeżeli bowiem zamożnemu Vitalijowi zależy na czwartym pasie, kwestia honorarium powinna być dla niego drugorzędna. Brytyjczykowi z kolei nie ma co się dziwić, gdyż mając świadomość, jak bardzo Ukraińcowi na nim zależy, próbuje on zbić na tym jak największy kapitał – sensu stricte. O kapitał sportowy byłoby tu trudno, ponieważ z dużą dozą prawdopodobieństwa w pojedynku takim zostałby znokautowany.

Najbliższym rywalem Władimira Kliczki będzie Dereck Chisora, który wyjawił, że w przypadku wygranej nad Ukraińcem będzie zmuszony - odpowiednim zapisem w kontrakcie - do stoczenia dwóch kolejnych zawodowych pojedynków przeciwko braciom i wszystkie te potyczki będą musiały odbyć się w przeciągu najbliższych 12 miesięcy. Podobno champion IBF/WBO zabronił Brytyjczykowi dzielenia się tą informacją z mediami; Chisora jednak uznał, że nie ma w tym nic, co powinno stanowić jakąkolwiek tajemnicę.

Jak widać na powyższym przykładzie, braciom Kliczko zależy na tytułach mistrzowskich i do realizacji swoich planów gotowi są do tak absurdalnych posunięć. Z drugiej jednak strony, zawodowy boks to również biznes, a ten z definicji rządzi się określonymi prawami. Ciężko bowiem na wolnym rynku mieć pretensje do monopolisty, że to on dyktuje warunki; że to on ustala ceny; czy to się reszcie uczestników wokół podoba czy też nie. Z drugiej jednak strony, gdyby rzeczywiście aż tak bardzo zależało Ukraińcom na możliwości dorwania championa WBA, zgodziliby się na warunki nawet – z ich punktu widzenia – finansowo niekorzystne. Milion w te, czy milion we wte… to nic, przy szansie skopania tyłka pyskatemu Brytyjczykowi. Jak jest naprawdę, co jest głównym powodem , iż do tego pojedynku nie może dojść i prawdopodobnie nie dojdzie, wiedzą pewnie jedynie bezpośrednio zainteresowani.

Póki co rodzeństwo dzierży trzy pasy i nie wydaje mi się, aby w najbliższej przyszłości, w tej materii miało się cokolwiek zmienić. Ciężko bowiem założyć, że niedoświadczony Chisora wygra z braćmi i to trzykrotnie na przestrzeni jednego roku. Poniżej krótka historia dbałości Kliczków o ciągłość panowania i zachowania zdobytych mistrzowskich pasów.

Jak dotąd obaj stoczyli w sumie 101 walk, z czego jedynie 5-krotnie schodzili z ringu pokonani. Pierwsza porażka miała miejsce w 1998 roku, kiedy to dość niespodziewanie Władimir uległ Rossowi Purrity, tracąc na jego rzecz pas WBC Inaternational. Trzy lata później, niejako w rewanżu, Amerykanin przegrał przez tko w 11 rundzie ze starszym z ukraińskich braci.

Rok 2001 nie okazał się szczęśliwy z kolei dla Vitalija, który przegrał przed czasem ze wspaniałym wówczas Chrisem Byrdem. Rywal dwumetrowego Ukraińca zdobył tym samym tytuł WBO, który trafił z powrotem do rodziny Kliczko już przy następnej walce amerykańskiego pięściarza, kiedy to młodszy brat Kliczko pokonał go wysoko na punkty, mając Byrda dwukrotnie na deskach.

Trzecia porażka to marzec 2003 i Corrie Sanders w roli kolejnego sprawcy sensacji. Od początku pojedynek ten nie układał się po myśli Władimira, który nie sprostał zadaniu i został zastopowany już w drugiej rundzie, tracąc tytuł WBO. Sanders triumfował, jednak jego szczęście nie trwało długo. W następnym swoim pojedynku zmierzył się bowiem z Vitalijem…

Lennox Lewis, mimo podeszłego wieku i nie najlepszej już dyspozycji, stoczył kapitalny pojedynek z wschodzącym Kliczko, wygrywając z nim przed czasem w szóstej odsłonie morderczego starcia. Młodszy z rodzeństwa, Wowa nie zdołał jednak zrewanżować się wielkiemu mistrzowi, bowiem ten, tuż po walce udał się na zasłużoną i – według niektórych – lekko spóźnioną sportową emeryturę.

Piątą porażką braci Kliczko była dość dziwna przegrana Władimira, który w najbardziej prozaiczny sposób wystrzelał się na piekielnie odpornym wówczas Lamonie Brewsterze, opadając z sił i przegrywając z nim przez tko w 5 rundzie w pojedynku o wakujący pas WBO. Tym razem Amerykaninowi zrewanżował się bezpośrednio zainteresowany - młodszy z braci, który ponad 2,5 roku później, dalekiemu od swojej optymalnej dyspozycji Brewsterowi nie dał już najmniejszych szans.

Czy uda się dominującym, ukraińskim braciom wypełnić swoją misję i zgromadzić w rodzinie wszystkie, cztery podstawowe pasy? Wydaje się, że dopóki jeden z nich, tytuł federacji WBA jest w rękach Davida Haye, o poczwórnej koronie bracia mogą jedynie pomarzyć.

Adrian Golec jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 26-10-10, 19:45   #2 (permalink)
bum
  
 
Avatar viggo
 
Zarejestrowany: Sep 2010
Postów: 16
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Swietnie opisane. Haye naprawde jest wrzodem na #@$% braci Kliczko. Większość osób juz sie nie może doczekać tego pojedynku. Bo pewnie nie dojdzie do niego. Ale jak widać można ich pokonać skoro przegrywali. Może za jakiś czas taki Bojcow da rade z jednym. A potem drugi z braci mu odbierze pas heh.
viggo jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 26-10-10, 20:39   #3 (permalink)
V.I.P
  
 
Zarejestrowany: Jan 2008
Postów: 6768
Nominowany 10 razy w 8 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 1
Domyślnie

Cytat:
Napisał Adrian Golec Zobacz post
Amerykanin został znokautowany w 11 rundzie przez starszego z ukraińskich braci.
O ile pamiętam walka została zastopowana w wyniku kontuzji (chyba oka) Purittego. To był dobry skurczybyk, może nie miał techniki, ale taktycznie nie pasował Władkowi, zresztą Witalijowi też. Dla mnie porażka Włada z Purittym, podobnie jak z Sandersem to nie przypadek.



Ogólnie tekst mi się podoba, bo też tak widzę ten cały monopol Kliczków. Robią niezły PR wokół siebie i masa ludzi to kupuje, ale w rzeczywistości im tak samo jak innym chodzi o kasę, jak największy zysk, w dodatku te dziwne kontrakty.
robercik jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 26-10-10, 20:56   #4 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Feb 2010
Postów: 31281
Nominowany 269 razy w 112 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 23
Domyślnie

Cytat:
Napisał Frazier Zobacz post
Ogólnie tekst mi się podoba, bo też tak widzę ten cały monopol Kliczków. .
Jest mi miło zważywszy, jak mało czasu na niego poświęciłem
Adrian Golec jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 26-10-10, 21:00   #5 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Feb 2010
Postów: 31281
Nominowany 269 razy w 112 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 23
Domyślnie

Cytat:
Napisał Frazier Zobacz post
O ile pamiętam walka została zastopowana w wyniku kontuzji (chyba oka) Purittego. To był dobry skurczybyk, może nie miał techniki, ale taktycznie nie pasował Władkowi, zresztą Witalijowi też. Dla mnie porażka Włada z Purittym, podobnie jak z Sandersem to nie przypadek..
Przypadek .. często równa się źle obranej taktyce, błąd w obronie, zlekceważenie rywala.. etc. Tak usposobiony Władimir jak jest obecnie miałby małe szanse na porażki z rywalami, z którymi w historii przegrywał..
Adrian Golec jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 27-10-10, 09:56   #6 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Skąd: Dla nich hołd, dla tych noszących blizny, dla nich.. w imie dobra Ojczyzny.
Postów: 9875
Nominowany 120 razy w 42 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 11
Domyślnie

Władek spokojnie obijał Purritiego dopóki nie zdechł kondycyjnie i został znokautowany. Mówiąc "to nie był przypadek" Masz na myśli, że w rewanżu również postawiłbyś na Journeymana?
Wiechu jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 27-10-10, 10:38   #7 (permalink)
champion
  
 
Avatar Rollins
 
Zarejestrowany: Jun 2010
Postów: 7154
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał Adrian Golec Zobacz post
Misja braci Kiczko wydaje się jedna - to zdobycie wszystkich czterech prestiżowych tytułów mistrza świata wagi ciężkiej...
Tym bardziej mogą jednak dziwić doniesienia o braku porozumienia na linii Kliczko – Haye...
No chyba właśnie dlatego, że chcą mieć 4 pasy nie dochodzi do pojedynku. Ogólnie wiadomym wydaje się wynik spotkania Haye'a, z którymś z braci.
Rollins jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 27-10-10, 10:42   #8 (permalink)
champion
  
 
Avatar Rollins
 
Zarejestrowany: Jun 2010
Postów: 7154
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Ojoj! Nawet zdjęcie się pojawiło...
Rollins jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 27-10-10, 11:39   #9 (permalink)
V.I.P
  
 
Zarejestrowany: Jan 2008
Postów: 6768
Nominowany 10 razy w 8 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 1
Domyślnie

Cytat:
Napisał Wiechu Zobacz post
Władek spokojnie obijał Purritiego dopóki nie zdechł kondycyjnie i został znokautowany. Mówiąc "to nie był przypadek" Masz na myśli, że w rewanżu również postawiłbyś na Journeymana?
Mówiąc, że to nie był przypadek miałem bardziej na myśli, że jeśli pojawi się ktoś kto nie zdycha kondycyjnie w pierwszych rundach jak np. Peter, ma wolę walki i np. argument w postaci siły jak właśnie Purrity, Sanders czy Brewster zawsze będzie miał szanse na pokonanie Włada. To nie jest również przypadek, że Władek padał kondycyjnie w tych walkach (Brewster, Purrity). Jeśli ktoś narzuci mu wysokie tempo, to się musi skończyć tym że Boss padnie kondycyjnie. Teraz to on narzuca tempo walk więc wygrywa spokojnie, bez utraty kondycji itd, bo walczy z bokserskimi niedorobami, bez argumentów na wygranie walki (czyt. dzisiejsza czołówka HW).

Gdybym miał stawiać kasę na walki Włada z kimś takim jak McCall, Douglas, Tucker, Tyson, Lewis, Mercer i paru innych, oczywiście wszyscy będący w swoim prime, wg mnie oni wszyscy byliby zdecydowanymi faworytami w mojej ocenie. Właśnie dzięki im atutom, jak szybkość, siła, kondycja itd.
robercik jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 27-10-10, 13:43   #10 (permalink)
bum
  
 
Zarejestrowany: Oct 2010
Skąd: Gorzów Wlkp
Postów: 8
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Witam wszystkich. Jak zwykle bardzo dobry tekst napisany przez Pana Adriana. Ten portal stoi na najwyzszym poziomie w kraju, głownie dzieki pracy Pana A.G. a takze komenujacym, ktorych komentarze czytam z zinteresowaniem. Bardzo dobra robota.
Szacunek, pzdr.
Marcin1992 jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
Vitalij Kliczko nie chce podarować Haye. Adrian Golec Newsy 18 22-10-10 00:09
Abraham rozumie braci Kliczko. Adrian Golec Newsy 2 02-10-10 07:40
Kliczko o swoim najbliższym rywalu. Adrian Golec Newsy 4 04-09-10 19:42
Tyson: Haye musi walczyć z Kliczko. Marcin Zimerman Newsy 6 03-09-10 09:57
Okiem pasjonata: Kliczko - Sosnowski Marcin Zimerman Publicystyka 29 30-05-10 20:12


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 02:47.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.