Wiele wskazuje na to, że najbliższym rywalem zwycięskiego wczoraj
Tomasza Adamka będzie amerykański ciężki
Chris Arreola (28-1, 25 KO). Walkę Polaka obserwował wczoraj jego trener, Henry Ramirez.
Oto, co powiedział na temat samego pojedynku, a także wydarzeń, które prawdopodobnie nastąpią 24 kwietnia:
Estrada mówi, że jest pokrzywdzony, jednak to Adamek wygrał. Adamek jest dobrym pięściarzem, świetnie wyszkolonym technicznie, często zmienia pozycję, Cristobal musi się przygotować nawet na 12 rund.
Ramirez odniósł się również do głównego skojarzenia kibiców z Arreolą, a mianowicie jego tuszy:
Arreola nie wyjdzie gruby do walki. Maksymalnie 235 funtów, możecie mi nie wierzyć, ale tak będzie.
Adamek sobie z nim nie poradzi, Cris będzie cały czas wywierał presję, a bije zdecydowanie mocniej od Estrady.
Kathy Duva powiedziała, że chciałaby, aby starcie odbyło się w Newark, jednak Ramirez zdecydowanie odrzucił taką możliwość. Ontario, California - tam prawdopodobnie przyjdzie się zmierzyć obu zawodnikom.
Aby zobaczyć link załóż konto: zarejestruj sie
Aby zobaczyć link załóż konto: zarejestruj sie