boks, forum, zobacz
Wróć   boks, forum, zobacz > BoxingForum > Newsy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się tutaj    




Komentarz
 
Narzędzia wątku Wygląd

stare 11-02-21, 22:47   #31 (permalink)
prospect
  
 
Zarejestrowany: Jul 2017
Postów: 923
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Ech... Adam, obozy, treningi cardio i latający tłuszcz... Ja już tego nie kupuję. To nie sumo gdzie walczy się dwa razy po 4 minuty maksymalnie...

kretos jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 12-02-21, 11:56   #32 (permalink)
challenger
  
 
Zarejestrowany: Aug 2015
Skąd: Wrocław
Postów: 1654
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

I ta teoria że musi ważyć 120kg żeby nie przegrał klinczu. Wszystko sobie można wytłumaczyć...
Mr.KO jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 13-02-21, 01:04   #33 (permalink)
bum
  
 
Zarejestrowany: Sep 2020
Postów: 40
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał Mr.KO Zobacz post
I ta teoria że musi ważyć 120kg żeby nie przegrał klinczu. Wszystko sobie można wytłumaczyć...
podpinam, choć być może nawet nie wiem czy słusznie
Ale interesuje mnie : jak to jest z tymi klinczami? Na pewno jeżeli się "kładzie" atletyczny koleś 120 kg, 200cm na atletycznym kolesiu 100kg, 190 cm to ten mniejszy traci więcej sił.
Ale czy naprawdę (to jest to moje pytanie) dodatkowy tłuszcz pomaga w klinczach? Pewnie troszkę na pewno tak, bo jest się cięższym i działa zasada zachowania pędu, większa bezwładność, ale na moje to jest minimalna zmiana. A poza tym z dodatkowej masy są tylko same problemy.
Ja to widzę tak, w klinczu lepiej poradzi sobie wyżyłowany koleś 100kg (same mięśnie) niż spaślak 120kg (w tym naturalne jest 95kg mięśni a 25kg to tłuszcz).
szavci031 jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 13-02-21, 07:28   #34 (permalink)
prospect
  
 
Avatar bode
 
Zarejestrowany: Aug 2017
Postów: 880
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

@ Liverpoolczyku
Mam niliche wrażenie, że Otto Wallinowi poświęciliśmy do kupy więcej uwagi, niż faktycznie na to zasługuje Widzę jednak treści w naszych postach, które podpowiadają mi, że nie znajdziemy consesusu, a zatem chcę ze swojej strony powoli oddelegować się z tego tematu. Nie dlatego, że jest on dla mnie kłopotliwy, ale by uciec przed możliwą, a zupełnie niepotrzebną nerwowowością między nami, tudzież kolejnymi złośliwosciami, etc.

Od tych złośliwosci właśnie swój kończący post chciałbym rozpocząć. Mój żartobliwy wrzut dotyczący okulisty przyjmij proszę z przymrużeniem, nomen omen, oka. Nie mogłem jednak w żaden sposób pozostawić bez choćby drobnej uszczypliwosci faktu, że chwilę wcześniej to Ty nieco kąśiwie, a jednocześnie bezpodstawnie, wkładałeś w moje usta słowa, że między Szwedem a Furym nie ma w zasadzie żadnej różnicy.

Co zaś do meritum naszej niezgodności, trzeba to dla przejrzystości podzielić na dwa aspekty.

Primo - podział zawodników kategorii ciężkiej na "prawdziwych" i "pompowanych". Żadne Twoje dotychczasowe argumenty nie zmieniły mojego poglądu - Otto Wallin to "prawdziwy ciężki". Nie jest sztucznie dobitym kilogramami zawodnikiem niższej kategorii (Adamek, Szpilka, Cunninham, Jones Jr, i wiele innych przykładów) który walczy w ciężkiej, chociaz spokojnie mogłby walczyć w innej, niższej kategorii - naturalnej dla siebie. Szwed - oczywiście to moje zdanie - nie jest w stanie zejść do kategorii cruiser przy zachowaniu pełni sportowego zdrowia i bokserskich atutów. Dlatego jest, wg mnie, "prawdziwym ciężkim", a nie pompowanym cruiserem/półciężkim.

Dodam tu jeszcze, że kategoria myślowa "prawdziwy ciężki" jest zero-jedynkowa, służy tylko do okreslenia dla kogo kategoria ciężka jest środowiskiem naturalnym, a dla kogo nie. W związku z tym pojęcie "prawdziwy ciężki" jest bardzo pojemne, mieści wielu przeróżnych bokserów, od wspomnianych "mikrusów" typu Tyson czy Tua, poprzez zawodników typu Povietkin, Chisora, Wallin, Martin, Molina aż do gigantów, takich jak Fury i Valuev. Nie ma tu powodu do drwin - tak Tua, jak i Valuev są "prawdziwymi ciężkimi", co nie znaczy, że nie widzę między nimi różnic (co sugerowałeś mi w przypadku duetu Wallin-Fury).

I tu przechodzimy do aspektu secundo, od którego de facto zaczął się nasz drobny spór. Kto jest "małym ciężkim", kto "średnim/przeciętnym gabarytowo", a kto "dużym ciężkim". Tu ocenie podlegają już wszyscy zawodnicy, którzy boksują w królewskiej kategorii, niezależnie od tego czy są do tego naturalnie predysponowani, czy nie. Jest to już niestety ocena bardziej subiektywna niż w poprzednim temacie. Nie prowadzi się bowiem powszechnie systematycznych pomiarów zawodników i nie kategoryzuje się ich pod tym względem oficjalnie na ciężkich klasy A, B czy C. Pięściarze też są przeróżni - nie zawsze zbudowani katalogowo, niekiedy nieproporcjonalni. To nie ułatwia jednoznacznej oceny.
Wg Ciebie Otto Wallin to "mały ciężki", co poparles pewnymi argumentami. Wg mnie jest to ciężki, na obecne czasy, przeciętny gabarytowo. Osobiście w życiu nie nazwałbym go małym ciężkim - w mojej opinii to tej kategorii bardziej pasują tacy zawodnicy jak wspomniani Tyson, Tua czy też Chris Byrd, Evander Holyfield z bardziej znanych, tudzież nasi pompowani cruiserzy - Adamek i Szpilka. Granice jednak przy podziale na małych i nie-małych ciężkich są umowne, mgliste i nieostre. Szwed, przy swoich prawie dwóch metrach wzrostu i obecnie okolo 107-110kg wagi (nie wygladajac przy tym jak ulany wieprz) nie pasuje gabarytowo do tego grona. Gdyby walczyl jakieś 3-4 dekady temu, byłby pewnie wyższy od zdecydowanej większości swojej kategorii. Skandynaw ma bardzo zbliżone gabaryty i sylwetkę do H. Fury'ego. Nigdy nie słyszałem, by ktoś tego drugiego nazwał "małym ciężkim". Kruchym, wątłym, tyczkowatym - ok, obiło mi się o uszy. Ale małym?

Oczywiscie Wallinowi sporo brakuje do fizycznej wielkości Vitalija Kliczki, Tysona Fury'ego czy tez do posągowej sylwetki kolejnych Brytyjczyków - Joshuy i wspomnianego przez Ciebie Dubois. Ale jest takie stare porzekadło - to, że jesteś mniejszy od olbrzyma nie oznacza od razu, że jesteś karłem.

Drogi Liverpoolczyku (którego wpisy na forum zawsze sobie cenię i co do zasady w większości jestem z nimi zgodny) - to jest zasadniczo wszystko, co mam w tym aspekcie do powiedzenia. Nie jest moim celem abpy poprzez ten post przekonać Cię na siłę, chciałem jedynie odnieść się do ostatniego wpisu i nie zostawić Cię bez żadnej odpowiedzi. Pozdrawiam
bode jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 20-02-21, 20:06   #35 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Jul 2002
Skąd: gdansk
Postów: 2475
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Talking

Wpadkę na kimś przeciętnym, przepowiadałem Kownackiemu od dawna i ten scenariusz się niestety potwierdził. Rewanż z Heleniusem jest sprawą otwartą, ale jeśli Fin znowu wyjdzie przygotowany na 100% i przede wszystkim zmotywowany do wygranej, to ciężko to widzę. Jakby nie patrzeć, słaby technicznie i mocno ograniczony warunkami fizycznymi (nadwaga, praca nóg, pchane ciosy) Kownacki, będzie się bił z większym i silniejszym kolesiem, który dodatkowo już wie, że można Polaka spokojnie przewrócić. Szkoda, że Adam nie zawalczył swego czasu z AJ, byłaby kasa i przygoda życia.

PS. Tak zupełnie na marginesie, na serio jest tu dyskusja, czy chłop mierzący 197 cm. wzrostu i 110 kg. wagi jest prawdziwym ciężkim?
darulka jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 20-02-21, 22:35   #36 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Postów: 4288
Nominowany 202 razy w 61 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 23
Domyślnie

Jego średnia z ostatnich 3 lat to 104 kg :D Mam swoje zdanie, ale szkoda się wcinać w tak piękną i kulturalnie toczoną dyskusję
Marek Cudek jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
Izu: mogłem wrócić do USA, ale nie chciałem. Chcę potrenować w Polsce Krystian Sander Newsy 15 21-03-18 00:45
Mateusz Borek dla Boxing.pl: życzę Wasilewskiemu dobrze, ale ja pójdę swoją drogą Krystian Sander Wywiady 22 24-12-17 20:12
Mateusz Borek dla Boxing.pl: jestem już zmęczony tymi wyścigami i podchodami Krystian Sander Wywiady 42 09-10-17 15:45
Dziecko Brooklynu - Riddick Bowe Krystian Sander Publicystyka 21 11-05-14 04:40


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 04:38.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.