boks, forum, zobacz
Wróć   boks, forum, zobacz > BoxingForum > Newsy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się tutaj    




Komentarz
 
Narzędzia wątku Wygląd

stare 07-01-21, 20:00   #1 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Postów: 4206
Nominowany 195 razy w 58 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 21
Domyślnie Damian Jonak: żałuję, że ludzi z Queensberry nie spotkałem dziesięć lat temu.



Fragment świetnego wywiadu dla TVP Sport z Damianem Jonakiem. Rozmowę przeprowadził Mateusz Fudala.


Mateusz Fudala: ile zawodnicy zarabiają na walkach?

Damian Jonak: w przypadku zawodników, którzy nie występują w walkach wieczoru, to jak dostają od tysiąca do półtora tysiąca złotych za rundę, to jest super.

Biorąc pod uwagę, że walczy się kilka razy w roku, to trudno z takich pieniędzy utrzymać pięć osób.

Są różne rozwiązania, można przecież podpisać umowę barterową.


Chodzi o to, że my ciągle żyjemy tym amerykańskim snem. Że będzie duża walka i wtedy godziwie zarobimy, a jak już zostaniemy tymi mistrzami świata, to będziemy pływali w luksusach. A mistrzami zostaje 2% ludzi, którzy zawodowo uprawiają boks. Dlatego zawodnicy powinni zainteresować się tym, skąd biorą się pieniądze w ich branży. Jeśli komuś się to nie podoba, to niech idzie do pracy, a po robocie niech trenuje. W innych krajach, gdzie boks jest na wysokim poziomie, tylko najlepsi nie pracują. W Polsce problemem jest to, że jest kij, a nie ma marchewki. Marchewką jest duża walka zagraniczna, tzw. złoty strzał. A te strzały nie są wcale złote i trzeba to powiedzieć otwarcie.

Nie są dla zawodnika czy dla promotora?

Dla promotora zdecydowanie tak, dla zawodnika na pewno nie.

Trzeba też rozróżnić jedną rzecz – promotor jest od tego, żeby zorganizować imprezę i promować zawodnika w mediach. Od sponsorów i dbałości o zaplecze finansowe zawodnika jest menedżer. U nas jest pomieszanie z poplątaniem, dlatego potem zawodnik jest okradany przy walkach zagranicznych, bo promotor myśli sobie tak: "Skoro mu tyle pomogłem i zorganizowałem, to muszę to sobie jakoś odbić". My, jako pięściarze, tracimy masę zdrowia i czasu na przygotowanie się do walki. W ringu narażamy zdrowie i wydaje mi się, że powinniśmy być szanowani. Szacunek do drugiego człowieka polega na tym, że się go, za przeproszeniem, nie robi w ch***.

Myślisz, że na rynku brytyjskim czy amerykańskim tego szacunku do zawodników jest więcej?


Nie, ale taka jest specyfika boksu. Promotorzy traktują zawodników jak głupków i wykorzystują ich naiwność i ambicje sportowe. Nie boję się tego powiedzieć publicznie. Ale to jest wina także zawodników.

Jeśli chodzi o rynek amerykański, to poznałem go dobrze. Widziałem kontrakty od największych promotorów i naprawdę dużo się tego nastudiowałem. Poznałem to od kulis i tak naprawdę wolałbym pewnych rzeczy nie wiedzieć.

Nie myślałeś o tym, by zostać menedżerem zawodników?

Chciałbym się tym zająć. Zresztą już od jakiegoś czasu dzwonią do mnie zawodnicy, zarówno ci mniejsi, jak i z polskiego topu. Tylko w wielu przypadkach szukają pomocy dopiero wtedy, gdy jest już prze***ane, a szkoda, bo wielu rzeczom można zapobiec. Doradzam im za darmo, bo chciałbym, żeby ta moja ukochana dyscyplina wreszcie była na zdrowych zasadach. Jeśli miałbym się tym zająć na poważnie, to za pieniądze, bo przecież też muszę za coś utrzymać rodzinę.

Do Polski wszedł nowy gracz – Queensberry, z którym rozpocząłem współpracę. Nie mówię, że to będzie nie wiadomo jakie "wow", bo to zweryfikuje przyszłość, ale widzę, że te kontrakty z zawodnikami są podpisane transparentnie, bez żadnych mijanek. Jeśli któryś załapie się do rankingów, to jest duża szansa, że dostanie dużą walkę, za duże pieniądze. Z całym szacunkiem dla polskich promotorów, ale jeśli za zawodnikiem stoi marka Franka Warrena, to pułap finansowy, od którego zaczynają się rozmowy, jest zupełnie inny.

Swego czasu chciałem zrobić coś podobnego z grupą Top Rank i otworzyć ich filię w Polsce. Okno na świat dla polskich pięściarzy, furtka do wielkich walk. Mówiłem im, że mam możliwość załatwienia hali za darmo, zapełnienia jej kibicami, dofinansowania imprez z różnych źródeł. Niestety, temat się rozmył w momencie, gdy pan Andrzej przekonywał drugą stronę, że w 2014 roku wciąż byłem jego zawodnikiem. To była nieprawda i po czasie sąd przyznał mi rację. Mam na to dowody.

A propos Queensberry. W środowisku pojawiły się głosy, że brytyjska grupa stworzyła filię w Polsce, by nabijać rekordy zawodnikom, a potem wysyłać ich na Wyspy na pożarcie dla miejscowych pięściarzy.


A co robi w Polsce Wasilewski? Żałuję, że ludzi z Queensberry nie spotkałem dziesięć lat temu. Mogli mi nabijać rekord, a potem mógłbym pojechać się bić nawet z panem Kliczką, bo dla mnie dostać w łeb od wielkiego mistrza za duże pieniądze to czysta przyjemność. Jak człowiek dostaje ciężki nokaut, to nie jest nic strasznego. Po prostu gaśnie ci światło, leżysz i jest po walce. Jedyne co boli, to ciosy na wątrobę albo w splot słoneczny. Ale promotorzy tego nie rozumieją, bo się nigdy nie walczyli. Jak się bijesz od 15 lat, to co to za różnica, od kogo zbierzesz na głowę? Jeśli od mistrza, to przynajmniej godziwie zarobisz. Zaznaczyć jednak trzeba, że każdy, kto kocha walczyć, zostawi w ringu całe serce i nie będzie traktował takiej szansy wyłącznie jako wyjazd po wypłatę.

Jakiej reakcji Andrzeja Wasilewskiego spodziewasz się po tym wywiadzie?

Chciałbym, żeby usiadł ze mną do debaty publicznej, byśmy wszystko po kolei wyjaśnili. Np. przed kamerami TVP Sport. Świadomie nazywam go "Pinokiem polskiego boksu", choć uważam, że przy swoich kontaktach w federacjach i politycznym podejściu, mógłby być wzorem sportowym i biznesowym dla innych promotorów. Nie rozumiem, dlaczego on, jako niezależny finansowo i spełniony w biznesie człowiek, hobbystycznie kręci zawodników na kasę. Rozumiem, że płaci stypendia i daje możliwości, tylko po co spisuje z zawodnikami jednostronne i długowieczne kontrakty, skoro potem nawet ich nie respektuje? Dla mnie to niewolnictwo XXI wieku. I nie mówię tego wyłącznie na bazie oceny zachowania w stosunku do mnie, ale też do innych zawodników czy sztabu szkoleniowego

Całość

Źródło:Mateusz Fudala/TVP Sport.PL

Marek Cudek jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 07-01-21, 20:37   #2 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Mar 2018
Postów: 2334
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Bardzo dobry wywiad. Polecam przeczytać całość.
Szymon Aleksandrowicz jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 07-01-21, 22:55   #3 (permalink)
journeyman
  
 
Avatar Michael Scofield
 
Zarejestrowany: Aug 2019
Postów: 204
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Trzymam kciuki za powrót, mało już mam zawodników w PL których walki mnie interesują.
Michael Scofield jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 08-01-21, 09:22   #4 (permalink)
champion
  
 
Avatar puciu
 
Zarejestrowany: Apr 2010
Skąd: Wołomin
Postów: 2942
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

No nie cygana " chodzi mi tylko o sport" wonsyla mi obrażajo..zbawce boksu w pl promotora numer uno..
puciu jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 08-01-21, 11:11   #5 (permalink)
bum
  
 
Zarejestrowany: Nov 2020
Postów: 5
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Imho Wasyl to glowny hamulcowy polskiego boksu. Kreuje sie na zbawce, a tak naprawde stworzyl pseudosportowa patologie polegajaca na robieniu gal, ktorych nikt nie chce ogladac, gdzie jego zawodnicy nabijaja rekordy na mega bumach i pozniej na wysylaniu ich za granice po wyplate ( i jak sie czyta co pisze Jonak o niejasnosciach dotyczących kontraktów, to jeszcze bardziej człowiekowi się zbiera na wymioty). Wszystko to za pieniadze polskich sponsorow, TV i podatnikow - wszak gale pokazuje teraz publiczna TV i sa czesto dofinansowane przez miasta. To co robi Wasilewski nie ma nic wspolnego ze sportem. Tam nie ma czysto sportowej rywalizacji tylko bicie ogorkow, wyniki sa znane jeszcze przed rozpoczeciem gali. Ten model pozwala mu zarabiac siano, ale komplenie zniszczyl polski boks, bo takiego syfu nikt nie chce ogladac i nikt na te gale nie chodzi. Wsyl robi wszystko dokladnie odwrotnie do KSW i dlatego kazdy ma jego gownoprodukt w dupie a KSW kreci sie coraz lepiej.
Bylem na 2galach wasyla i hale swiecily pustkami ,a czesc wejsciowek byla rozdawana sponsorom. Poki nie zacznie robic show, to zawsze tak bedzie. Nikt nie bedzie tracil czasu na bumobicie. Mam nadzieje, ze wkrotce Szkolnikowski sie ogarnie i zaczeniw wymagac jakiegos poziomu sportowego tych gal, albo ze rozwiaze kontrakt z wasilewskim i ten zniknie na smietniku bokserskiej historii.

Jeszcze co do tych "niewolniczych" kontraktow, o ktorych mowi Jonak. Ponoc Czerkaszyn podpisal kontrakt dozywotni. Jesli to prawda, to rece opadaja.
1410 jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 08-01-21, 18:40   #6 (permalink)
champion
  
 
Avatar puciu
 
Zarejestrowany: Apr 2010
Skąd: Wołomin
Postów: 2942
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał 1410 Zobacz post
Imho

Jeszcze co do tych "niewolniczych" kontraktow, o ktorych mowi Jonak. Ponoc Czerkaszyn podpisal kontrakt dozywotni. Jesli to prawda, to rece opadaja.
Xde ja bym dodał jeszcze zapis że w trakcie miszczowskoej walki promotor ma prawo wsiasc na czarny motor i oddalić się niewiadommym kierunku przekraczając przy tym rzekę bez konsekwencji .
puciu jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 09-01-21, 00:30   #7 (permalink)
contender
  
 
Avatar Bred
 
Zarejestrowany: Jan 2013
Postów: 1408
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Puciu niezmiennie w bardzo wysokiej formie...
Panie 1410, a Borek z Grabowskim od kiedy są związani z tvp to jakie te gale robią, idzie na to patrzeć? A kariera Brodnickiej to co, wzór do naśladowania? A Parzeczewski z rekordem dwadzieścia kilka walk (sorry nie pamiętam), dostający po łbie od 40 latka- to ma być ten właściwy model prowadzenia kariery?
Ja rozumiem jazdę po Wasylu, taki trend, a i chlopina nagrabil sobie tu i tam. Jednak śmiesznie brzmi Jonak perorujacy o uczciwości, gdy mówi, że menago jest od lewego etatu, żeby emerytura się zgadzała, czy wspomina jak to było fajnie za komuny jak za damski chuj kasę dostawał za robotę, która istniała tylko na papierze. Przecież to się kupy nie trzyma, a gość chce uczyć młodych biznesu pięściarskiego.
A umowy są po to by je czytać.
Nie znasz języka, więc nie podpisuj, poczekaj na tłumaczenie. Ja walka ucieknie przyjdzie kolejna szansa
Bred jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 09-01-21, 01:11   #8 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Mar 2018
Postów: 2334
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Sposób finansowania sportu w PRL z punktu widzenia zawodników był w porządku. Nie dopuszczała oficjalnie władza ludowa możliwości uprawiania zawodowego sportu, ale mieli chłopaki etat, byli zwolnieni z obowiązku wykonywania pracy i czas poświęcali na treningi. Co w tym złego? Efekty jeśli chodzi o polski boks były widoczne gołym okiem.
Szymon Aleksandrowicz jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 09-01-21, 01:24   #9 (permalink)
V.I.P
  
 
Zarejestrowany: Jan 2008
Postów: 7344
Nominowany 10 razy w 8 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 1
Domyślnie

Bred, Jonak nie jest aż taki stary, on komuny chyba nawet nie pamięta, bo był smykiem jeszcze.

Co do rozwoju boksu w Polsce, to jak ktoś patrzy na zawodowcow w telewizji to akurat polskie gale nie zachęcają do uprawiania boksu, a nawet jak ktoś obejrzy jakies zagraniczne mistrzowskie walki i najdzie go ochota na bycie mistrzem, to jak ma się babrać w amatorce i zobaczy ten smutny zapomniany odłam sportu to mu się odechce trenować. Nikt teraz nie zna gwiazd amatorskiego boksu, nawet nie ma gdzie obejrzeć tych turniejow w tv. Z reszta w czasach tylu rozrywek, komu się chce w wolnym czasie angażować w uprawianie boksu amatorskiego, myslę że to garstka ludzi tylko w porownaniu do dawnych czasow bierze się za boks. To już chyba latwiej by było jakoś zachecic widza, ktory oglada profi boks w tv zeby probowal od razu sil na zawodostwie i na profi jakoś promotorzy mogliby jakoś probowac wyszukiwac talenty i jakoś inwestowac w ich rozwoj sportowy itd.
robercik jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 09-01-21, 08:42   #10 (permalink)
bum
  
 
Zarejestrowany: Nov 2020
Postów: 5
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał Bred Zobacz post
Puciu niezmiennie w bardzo wysokiej formie...
Panie 1410, a Borek z Grabowskim od kiedy są związani z tvp to jakie te gale robią, idzie na to patrzeć?
Ile lat robi gale Borek, a ile Wasilewski? Model Wasyla to nabic rekord i wyslac za granice. Tak bylo zawsze. Pamieta gale gdzie kolesie 15-0 walczyli z ogorkami ktorych sam bym naj@#l o 2 w nocy po dalkoholowej libacji. Na galach Borka i Grabowskiego było dużo dobrych sportowo zestawień i widowisk. Ile było na galach Wasyla? Ile procentowo? W ostatnich latach 1 (sic!) walka tj Stepien Matyja. Kariery Bonina, Bieniasa, Wawrzyka, Hutkowskiego. Sportowe bagno obliczone na wyjazd do UK/US i zarobek. Szkoda mi czasu na taki syf.
1410 jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
Damian Jonak: sporty walki są słabo opłacalne Marek Cudek Newsy 8 26-04-20 00:28
Damian Jonak jutro zaczyna obóz w Tajlandii, powrót na ring wiosną Krystian Sander Newsy 16 16-01-18 10:05
Damian Jonak nieznacznie lepszy na punkty od Bradleya Pryce'a Wiechu Newsy 5 13-12-14 22:33
Damian Jonak nie przyjął walki z Kirklandem, Wasilewski zszokowany Marek Derylo Newsy 21 15-02-14 05:51
Damian Jonak zdobył Puchar Kompanii Węglowej po efektownej walce [WIDEO] Wiechu Newsy 7 09-12-12 22:10


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 19:10.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.