boks, forum, zobacz
Wróć   boks, forum, zobacz > BoxingForum > Newsy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się tutaj    




Zobacz wyniki ankiety: Garcia - Campbell, kto wygra?
Garcia przed czasem 4 30.77%
Garcia na punkty 4 30.77%
Remis 0 0%
Dyskwalifikacja, No Contest, inne rzadko spotykane zakończenie 0 0%
Campbell przed czasem 2 15.38%
Campell na punkty 3 23.08%
Głosujących: 13. Nie możesz głosować w tej sondzie

Komentarz
 
Narzędzia wątku Wygląd

stare 03-01-21, 01:58   #11 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Postów: 4324
Nominowany 203 razy w 62 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 25
Domyślnie

Wspaniała walka i nadzwyczaj mocny statement. Garcia ekscytująco przełamuje trudności i nie zostawia wątpliwości. Ciekawe, kto będzie w stanie wykorzystać jego słabości. Materiał na największą gwiazdę boksu, kibice lubią szalonych, nierozsądnych puncherów

Marek Cudek jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 03-01-21, 12:18   #12 (permalink)
prospect
  
 
Avatar Marcin Mądry
 
Zarejestrowany: Dec 2016
Postów: 862
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Bardzo niebezpieczny gość w ataku. Niesamowicie bije te serie. Nie dość, że fajne kombinacje to jeszcze do tego bardzo mocne. Sprytnie załatwił takiego starego lisa, jakim jest Luke - naprawdę super zmyłka. Początkowo sam nie zrozumiałem, co tam się właściwie wydarzyło, gdy Brytyjczyk przyklęknął. Garcia dokonał czegoś niesamowitego, bo Brytyjczyka jeszcze nikt wcześniej nie zgasił. Jednakże jest w tym chłopaku coś, co mnie do niego mimo wszystko nie przekonuje. Momentami bardzo usztywniony i z bardzo słabą defensywą. Wydaje mi się, że jeżeli go już teraz puszczą na kogoś z czołówki to ta gwiazda może szybciej przygasnąć niż to się komukolwiek wydaje. W moim odczuciu Gervonta Davis i Teofimo Lopez na dziś dzień robią z niego w ringu naleśnika. Może z Haneyem upatrywałbym w Garcii faworyta. A z Łomaczenko? Zależy, jak silny w rzeczywistości jest, ale wydaje się słabszy od Lopeza. Jednakże z taką techniką i obroną przypuszczalnie Matrix przełamuje go w rundach 8-12.
Marcin Mądry jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 03-01-21, 14:37   #13 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Apr 2010
Postów: 2806
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał Marek Cudek Zobacz post
Wspaniała walka i nadzwyczaj mocny statement. Garcia ekscytująco przełamuje trudności i nie zostawia wątpliwości. Ciekawe, kto będzie w stanie wykorzystać jego słabości. Materiał na największą gwiazdę boksu, kibice lubią szalonych, nierozsądnych puncherów
Dokładnie tak. Podobała mi się 3 runda, to jak zareagował po nokdaunie było świetne - odpoczął w 2 rundzie po wstaniu z desek, a w kolejnej przelamal Campbella.

Garcia jest mody ale od lat jest gwiazda social mediów, jest obyty ze sława i presją. Ma ekstramalnie twardy mental, pokazał że jest silny psychicznie.

Podobała mi się jego kondycja, presja, w obronie nie było tak źle jak się mówi - do tego kilka myczkow wziętych od Canelo, widać że wspólne treningi dużo mu dały.

On jeszcze nie jest gotowy na Gervonte, Lome czy Haneya ale jest blisko
wariat3000 jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 03-01-21, 18:48   #14 (permalink)
contender
  
 
Avatar liverpoolczyk
 
Zarejestrowany: Jun 2010
Postów: 1341
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Emocjonująca, trzymająca w napięciu walka na dobrym poziomie. Okazało się, że Ryan Garcia jednak ma młotki w rękawicach i jego siła rażenia jest autentyczna, wcale nie przesadzona. Campbell walczy, jak dawny olimpijczyk - w ringu wygląda dostojnie, imponuje techniką, odstaje jednak siłą fizyczną i nawet na pierwszy rzut oka wydaje się być do skruszenia. Brytyjczykowi zabrakło też szybkości, natomiast szybkość rąk Garcii - wow. Campbell bardzo bał się tych szybkich rąk i lewego sierpa. W decydującej akcji wybrał właśnie ochronę gardą szczęki kosztem odsłoniętego korpusu.

Przebieg walki w pierwszych rundach stosunkowo korzystny dla Campbella, który starał się walczyć na swoich warunkach. Mocne, przemyślane, metodyczne ciosy na korpus, dobra kontrola dystansu, fantastyczna akcja z markowanym jabem, umożliwiającym uderzenie lewą, po której Garcia poszedł na deski. Post factum wielu ma pretensje do Campbella, że nie poszedł za ciosem, ale moim zdaniem była to jedyna słuszna decyzja. Recovery Garcii doskonale, pomimo naprawdę ciężkiego nokdaunu nie był zraniony i momentalnie doszedł do siebie. Kogoś innego można by próbować docisnąć, ale Garcia, którego żywiołem są dynamiczne kontry, którego ambicje właśnie zostały podrażnione, byłby słabym wyborem do zaryzykowania ostrej wybitki. Campbell dalej musiał walczyć ostrożnie i szukać okazji. Reakcja Garcii musiała być dla niego strasznie deprymująca... Sam po lewym sierpie zareagował o wiele gorzej i gdyby nie gong, byłby już skończony.

Morderczy hak z 7. rundy zabrał kibicom kilka interesujących rund, bo tę walkę po prostu chciało się dalej oglądać.
liverpoolczyk jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 03-01-21, 21:08   #15 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Postów: 4324
Nominowany 203 razy w 62 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 25
Domyślnie

Garcia miał dobrze przećwiczoną akcję. Moim zdaniem nałożyło się tu kilka zdarzeń równocześnie:
- Campbell nie spodziewał się haka na wątrobę, bo Garcia w ogóle dotąd rzadko bił po dołach, to było glówne zastrzeżenie do niego przed walką
- chronił więc to, co bardziej prawdopodobnie miało być zagrożone, górę
- do tego Garcia rewelacyjnie poprowadził zwód, zaskoczył nie tylko Campbella tym ciosem, ale też większość widzów, do końca patrzył Campbellowi w oczy
- timing i precyzja tej akcji były na kapitalnym poziomie

Trochę Campbell zebrał, ale absolutnie nie było to nic ponad plan. Większość ekspertów spodziewała się takiego przebiegu walki. Dwie rzeczy wybijały jednak na pierwszy plan:
- przewaga Ryana w szybkości rąk było naprawdę duża i widoczna praktycznie w każdej akcji
- na tle dobrego, solidnie bijącego rywala Garcia był wręcz potworem, skoro ciosy na gardę tak go przesuwały, to można było zarówno podziwiać zimną krew Luke'a, jak i mieć mieć trochę pesymizmu po piątej rundzie

O dziwo, Cambell znów wyrównał walkę, w szóstej było lepiej, w siódmej już całkiem dobrze. Do czasu. Zgadzam się jednak, że wynik mógł być tylko jeden, bo fizycznie Garcia okazał się jednak za mocny. Zero przypadku.

Ryan będzie nad sobą pracował i na pewno będzie jeszcze dużo lepszy, ale cudów w jego defensywie bym się nie spodziewał. Ma dość wyraźnie ukształtowany styl, z konkretnie zaznaczonymi atutami i słabościami. Na najwyższym poziomie nie zdoła tego ukryć, natomiast z takim uderzeniem, szybkością rąk, pracowitością, głową, zmysłem kombinacyjnym - można zrobić wiele. Timing i fast hands - dar od Boga.

Co do Campbella jeszcze, teraz można na chłodno ocenić, że mógł wygrać na dwa sposoby:
- cisnąć jednak w drugiej rundzie ostrzej, bo jednak przez kilkanaście sekund Garcia nie był sobą
- czekać na rundy 9-12, licząc na spowolnienie Garcii, to miało szanse powodzenia, bo Ryan nie jest w stanie walczyć w takim tempie przez dwanaście rund i już w połowie walki było widać, że troszeczkę zwolnił

Na pro jednak psychika jest ogromnie ważna i Ryan wygrał to mentalnie, mimo że wielu zarzuca mu sporo błędów, usztywnienie itd. Stanowczość, zdecydowanie, on dokładnie wiedział jak może to wygrać. A Campbell czekał i momentami zabrakło mu zdecydowania. Wytrzymywał świetnie i zbierał sporo na gardę, ale jednak było kilka momentów paniki.
Marek Cudek jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 03-01-21, 21:41   #16 (permalink)
contender
  
 
Avatar liverpoolczyk
 
Zarejestrowany: Jun 2010
Postów: 1341
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Po 2. rundzie Luke doskonale wiedział, że nie będzie w stanie znokautować Garcii. Kolejny nokdaun, mocne trafienie - jak najbardziej, ale nokaut, a więc złamanie Garcii, było wykluczone. Zgadzam się, że strategicznie celował w pełen dystans, ale plan zdążył się już częściowo spalić. Powodem była moc uderzeń Ryana Garcii i tempo destrukcji, rozbijania Campbella. W bodajże 4. rundzie został niemal znokautowany. Innymi słowy, nawet gdyby doszło do rund 8-12 Campbell byłby bardziej osłabiony niż prawdopodobnie wcześniej zakładał i niekoniecznie wziąłby górę nad docelowo zmęczonym i niedoświadczonym Ryanem.
Generalnie, wygrała siła, szybkość, i młodość, z którą wiąże się bokserska fantazja
liverpoolczyk jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 03-01-21, 22:47   #17 (permalink)
journeyman
  
 
Zarejestrowany: Jun 2015
Postów: 437
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Nie widzę przed Nim jakiejś wielkiej przyszłości. Jeden jedyny czysty cios Campbell'a i deski. Lopez robi Go do 3 rundy to samo Gervonta. Słabe nogi. Mało uników, Cambel powinien to wykorzystać lepiej, bazuje tylko na szybkości rąk. Trafi na punchera i polegnie. Campbell jest 18 na świecie wg, Boxrec i gdyby miał więcej ikry to powinien Go skończyć w tej 2 rundzie a po tym jak Garcia wstał brytol wyglądał jak by to On leżał. Ok, fajny jest ale trafi na swojego Prescota jak Khan i czar pryśnie.
Sputnik jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 03-01-21, 22:59   #18 (permalink)
prospect
  
 
Avatar Marcin Mądry
 
Zarejestrowany: Dec 2016
Postów: 862
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Teraz po tej walce Campbell jest osiemnasty według boxreca, przed walką Garcia z Brytyjczykiem ze sobą sąsiadowali. Były to miejsca 7 i 8, bądź 8 i 9 na korzyść Amerykanina. Dwie porażki pod rząd, z Łomaczenko i teraz z Garcią zrobiły swoje.

Co do samego nokdaunu to wydaje mi się, że Garcia był bardziej zaszokowany nie tyle, co siłą ciosu, jakimś tam chwilowym wstrząsem czy zaćmieniem, ale tym, że jemu, wielkiemu królowi ten fakt się po prostu przytrafił. Wydarzyło się coś, co królom idącym po swoje się nigdy nie przytrafia. Później było sporo chaosu w jego poczynaniach, za bardzo chciał udowodnić, że był to tylko przypadek.

Co do wyzwań rzucanych po walce "Czołgowi" to pewnie nadejdzie jeszcze moment opamiętania, bo sam Canelo, jak i trener twierdzili, że na ten moment nie jest jeszcze na takie wyzwanie gotowy.

I też mi się wydaje, że obrony zbytnio znacznie nie poprawi, ponieważ w genach ma zakodowany, taki atrakcyjny, ofensywny styl walki. Trochę, jak nasz Adaś, ale w stukrotnie lepszym wykonaniu.
Marcin Mądry jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 03-01-21, 23:39   #19 (permalink)
contender
  
 
Avatar liverpoolczyk
 
Zarejestrowany: Jun 2010
Postów: 1341
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Nokdaun na młodym Garcii bardzo przypomina mi pamiętną akcję z 3. rundy Pacquiao - Marquez 4, gdy Meksykanin kilkukrotnie zadał mocne haki, by Pacman chodził w lewo, i następnie właśnie zamarkował jabem zamiar uderzenia na korpus, by ostatecznie wystrzelić potężnym prawym overhandem. Skutki ciosów - Campbella i Dinamity - podobne.

https://youtu.be/aUeRjuBP9Cs

Na filmiku od 10 min. Przy okazji, warto obejrzeć całość tej wersji, bo walka była epicka i z miejsca stała się klasykiem. Komentarz rewelacyjny, prawdopodobnie dogrywany później. Głos komentatora znajomy. Kojarzę go z dawnego ESPN, w szczególności z walki Tysona z Busterem
liverpoolczyk jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 03-01-21, 23:53   #20 (permalink)
Super Moderator
  
 
Avatar Rockefeller
 
Zarejestrowany: May 2009
Postów: 6168
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał liverpoolczyk Zobacz post
Nokdaun na młodym Garcii bardzo przypomina mi pamiętną akcję z 3. rundy Pacquiao - Marquez 4, gdy Meksykanin kilkukrotnie zadał mocne haki, by Pacman chodził w lewo, i następnie właśnie zamarkował jabem zamiar uderzenia na korpus, by ostatecznie wystrzelić potężnym prawym overhandem. Skutki ciosów - Campbella i Dinamity - podobne.

https://youtu.be/aUeRjuBP9Cs

Na filmiku od 10 min. Przy okazji, warto obejrzeć całość tej wersji, bo walka była epicka i z miejsca stała się klasykiem. Komentarz rewelacyjny, prawdopodobnie dogrywany później. Głos komentatora znajomy. Kojarzę go z dawnego ESPN, w szczególności z walki Tysona z Busterem
Czy to nie "Colonel" Bob Sheridan? Jak dla mnie to najlepszy komentator. Koles wprowadza taki klimat swoimi emocjami, ze to nie do podrobienia.
Rockefeller jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
Za pięć dwunasta: sonda Boxing.pl - Broner czy Garcia? Paweł Rozmytański Newsy 42 30-07-17 20:37
Alfabetyczna lista walk + ogólne punktacje (sędziowie, użytkownicy) Paweł Rozmytański Strefa punktowania walk 8 15-06-15 01:43
Za pięć dwunasta - sonda boxing.pl: Garcia czy Lopez? Paweł Rozmytański Newsy 12 15-06-13 21:02
Za pięć dwunasta - sonda boxing.pl: Garcia czy Judah? Paweł Rozmytański Newsy 12 28-04-13 01:04


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 21:32.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.