boks, forum, zobacz
Wróć   boks, forum, zobacz > BoxingForum > Newsy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się tutaj    




Komentarz
 
Narzędzia wątku Wygląd

stare 20-12-20, 20:10   #41 (permalink)
prospect
  
 
Avatar bode
 
Zarejestrowany: Aug 2017
Postów: 881
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

@liverpoolczyk - kto gdzie i kiedy krytykuje Canelo?

Przypomnij mi chociaż jedną - dwie zwycieskie walki Alvareza z ostatnich lat, które nie były w żaden sposób deprecjonowane.

bode jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 20-12-20, 20:35   #42 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Postów: 4317
Nominowany 203 razy w 62 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 25
Domyślnie

Cytat:
Napisał liverpoolczyk Zobacz post
Pewnie nie miało to znaczenia fundamentalnego, czyli nie zmieniłoby zwycięzcy walki, ale sądzę, że wpływ miało. Od momentu, gdy zaakceptował propozycję walki, pewnie momentalnie przeszedł na trening bokserski. Tarcza, przybory, sparingi. Na pewno nie miał klasycznej zaprawy w postaci kilku tygodni treningu wydolnościowego i siłowego.

Joe Gallagher mówił, że od dawna przyglądają się Canelo pod kątem walki. Sama walka pokazała, że Smith był w dobrej formie, znacznie lepszej niż z Ryderem. Na pewno mialo to znaczenie, ale na tle różnicy w umiejętnościach i fizycznej - marginalne.
Marek Cudek jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 20-12-20, 20:42   #43 (permalink)
prospect
  
 
Zarejestrowany: Mar 2019
Postów: 516
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Zawodowiec który jest posiadaczem pasa czy też pretendentem musi być w gazie cały czas. Czy jakby oficjalnie Smith miał 4 miesiące na przygotowania mógłby cokolwiek zmienić? Może w drugiej walce by lepiej ,inaczej zawalczył.
Jeżeli zawodnik jest w treningu to 5-6 tygodni powinny wystarczyć żeby przećwiczyć taktykę , posparować i nabrać świeżości oraz zaaklimatyzowac się w innej szerokosci geograficznej...o ile nie jest to Kinszasa czy inna środkowa Afryka.
Smith nie był w stanie nawiązać równorzędnej walki z Canelo.
Skoro Canelo nie można nazwać najlepszym ,bo ma słabe resume to z kim na ten moment przegrywa tą rywalizację, kto ma lepsze z obecnie boksujących?
Wszystko jest postawione na biznes i w żadnej wadze nie ma ostatnio unifikacji. Ciężka nie ma, Junior nie ma o czasu Usyka , pół ciężka nie ma , itd....dawno juz nie pamiętam jakiejś znaczącej unifikacji. Canelo ostatnio najczęściej uczestniczy w takich pojedynkach.
BezStraha jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 21-12-20, 11:48   #44 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Dec 2011
Skąd: Piła
Postów: 2539
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Smith nie miał wcale 4, 5 tygodni na przygotowania tylko dużo więcej. Po ogłoszeniu ich walki był wywiad z Brytyjczykiem. Powiedział, że negocjacje trwały i były prowadzone w ciszy dużo wcześniej w związku z problemami kontraktowymi Alvareza z GBP. Smith wiedział wcześniej o tej walce i mógł się do niej należycie przygotowywać. Meksykaninowi nie sposób nic zarzucić. Jestem od dawna na tym forum i do czasu walki Alvareza z Mayweatherem Jr byłem jego wielkim krytykiem. Jego niesamowite wręcz możliwości nawadniania się sprawiały, że w dniu walki wyglądał na tle swoich przeciwników jak zawodnik o kilka kategorii cięższy. Uważałem to za niesmaczne, choć nie było to niedozwolone. Ostatnie walki to jednak absolutny majstersztyk w wykonaniu Alvareza. Widać, że jemu chodzi już teraz o dziedzictwo, a nie o pieniądze, których ma mnóstwo. Bardzo równe pojedynki z GGG, gdzie momentami Kazach wyglądał jak człapiący do przodu troglodyta. Walka z wysokim i bardzo silnym Jacobsem no i wreszcie z Kowaliowem. Może Krusher nie był już w prime, ale nie ma co umniejszać dokonaniu Alvareza. Bokser, który większość swojej kariery przewalczył w półśredniej wyszedł do zawodnika z kategorii półciężkiej. I to do zawodnika technicznego, wyższego i dysponującego potężnym uderzeniem. To tak jakby prime Kowaliow wyszedł do obecnego King Konga. Meksykanin pisze historię i kibicuję mu mocno.
Dinamita jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 21-12-20, 14:42   #45 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Apr 2010
Postów: 2806
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

widze znowu szukanie usprawiedliwien dla rywali canelo canelo zrobil najodwazniejszy ruch jaki mogl zrobic w supersredniej, wychodzac do najwiekszego i najlepszego zawodnika tej kategorii. smith ma 191cm,przypominam. saunders jest 11cm nizszy i waciany.

canelo wszedl na wybitny poziom, dla mnie pokazal boks ktory dalby mu zwyciestwo z dowolnym zawodnikiem kazdej wagi ponizej ciezkiej. jego defensywa to poezja, a kazdy cios jest bity z 100% sila.

chcialbym zeby w pierwszej polowie 2021 wyszedl do saundersa i golowkina, a potem zrobil zamach na cruiser.
wariat3000 jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 21-12-20, 14:58   #46 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Jan 2002
Skąd: NY
Postów: 11445
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Smith wiedzial o walce juz dawno, tak samo Canelo. Trenowali, a w momencie ugody z GBP i DAZN, mogli legalnie podpisac kontrakt.

Z tego co jeszcze ploteczki cwierkaja, to Canelo moze i odciol sie od GBP i DAZN, ale jakas inna umowa byla ratyfikowana, ktora zaklada nowe warunki wspolpracy z DAZN oraz promotorami wystepujacymi na DAZN, łącznie z GBP. Ma wolna rękę o do tv, a takze walki na DAZN będą dodatkowo dostępne w PPV, z których będzie mieć*%. Czyli generalnie to co DAZN z początku chcialo mu dac - mniej milionow za walke, a doodatkowo % od walki.
kubakj jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 21-12-20, 15:03   #47 (permalink)
Super Moderator
  
 
Avatar Rockefeller
 
Zarejestrowany: May 2009
Postów: 6166
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Tak jak od czasu walki z Trout'em czy Floyd'em, walkom Alvarez'a zawsze towarzyszyly kontrowersje, tak ostatnie 3 walki bezapelacyjnie, mega skalpy.

Z Lara moglo isc w dwie strony, Trout podobnie, dwie walki z Golovkin'em, z ktorych pierwszej napewno nie powinien zremisowac. Nawet 12-0 dla Floyd'a probowali przekrecic i jedna sedzina dala remis.
Tak teraz Canelo wszedl juz na taki poziom, ze w jego walkach nie potrzeba zadnych kretactw, bo wygrywa po prostu klasa sportowa. Dzis juz nikt nie jest w stanie powiedziec, jak potoczyla by sie jego kariera w przypadku porazki z Lara czy GGG.

Z pewnoscia to "szczescie" bylo nieodlacznym elementem dziejszego sukcesu, ktory w ostatnich latach zawdziecza juz wylacznie swojej klasie sportowej.
Rockefeller jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 21-12-20, 16:30   #48 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Apr 2010
Postów: 2806
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał Rockefeller Zobacz post
Tak jak od czasu walki z Trout'em czy Floyd'em, walkom Alvarez'a zawsze towarzyszyly kontrowersje, tak ostatnie 3 walki bezapelacyjnie, mega skalpy.

Z Lara moglo isc w dwie strony, Trout podobnie, dwie walki z Golovkin'em, z ktorych pierwszej napewno nie powinien zremisowac. Nawet 12-0 dla Floyd'a probowali przekrecic i jedna sedzina dala remis.
Tak teraz Canelo wszedl juz na taki poziom, ze w jego walkach nie potrzeba zadnych kretactw, bo wygrywa po prostu klasa sportowa. Dzis juz nikt nie jest w stanie powiedziec, jak potoczyla by sie jego kariera w przypadku porazki z Lara czy GGG.

Z pewnoscia to "szczescie" bylo nieodlacznym elementem dziejszego sukcesu, ktory w ostatnich latach zawdziecza juz wylacznie swojej klasie sportowej.
potoczylaby sie tak samo. canelo ma mocny mental, jest profesjonalista, ma tego samego trenera i sztab przez cala kariere. tu nie ma zadnego przypadku. do tego ogromny fanbase , popularnosc na rynku meksykanskim i amerykanskim, latka zlotego chlopca od poczatku kariery na pro. on nie musial budowac wizerunku w usa od zera jak polscy piesciarze czy walczyc o kazda pozycje w rankingu, bojac sie ze jedna porazka

wiadomo, po troucie dostal floyda ale on mial wtedy 22 lata, byl dzieciakiem. te walki i tak przyszly za wczesnie.
wariat3000 jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 21-12-20, 16:56   #49 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Jan 2002
Skąd: NY
Postów: 11445
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał wariat3000 Zobacz post
potoczylaby sie tak samo. canelo ma mocny mental, jest profesjonalista, ma tego samego trenera i sztab przez cala kariere. tu nie ma zadnego przypadku. do tego ogromny fanbase , popularnosc na rynku meksykanskim i amerykanskim, latka zlotego chlopca od poczatku kariery na pro. on nie musial budowac wizerunku w usa od zera jak polscy piesciarze czy walczyc o kazda pozycje w rankingu, bojac sie ze jedna porazka

wiadomo, po troucie dostal floyda ale on mial wtedy 22 lata, byl dzieciakiem. te walki i tak przyszly za wczesnie.
Walka z Floydem musiała być, aby FLoyd wyczesał dobre liczby PPV, a do tego oboje dobrze zarobili, łącznie z całą świtą. Canelo był jeszcze zielony, ale na pocieszenie dali mu MD, żeby dobrze w rekordzie wyglądało, że niby walka była 'bliska', a na osłode zarobili oboje dobrze, chociaż Alvarez nie musiał tej walki wtedy brać i spokojnie czekać na swoje czasu; ale to była chyba jedyna szansa, aby walczyć z Floydem, potem by już*mu nie dali go, bo byłby za dobry dla Floyda, a Floyd by nie ryzykował pewnie, bo teraz to Alvarez to niezły tur i by przejechał siłowo się na floydzie pewnie, ale tego już nie dowiemy się.

Budował tak samo wizerunek w USA, jego kariera zaczeła się w Meksyku, a potem walki w US na galach GBP, gdzie był jako podstawka do meksykanskich gal. Róznica jest jednak taka, ze w USA jest meksyków i latynosów ponad 50% i oni płacą za gości typu Alvarez, De La Hoya, Barrera, Morales, Marquez i wielu innych meksykańskich bokserów. To tylko powodowało, że bilecili rozchodziły się jak ciepłe bułeczki.
kubakj jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 21-12-20, 17:38   #50 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Postów: 4317
Nominowany 203 razy w 62 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 25
Domyślnie

Cytat:
Napisał Dinamita Zobacz post
Smith nie miał wcale 4, 5 tygodni na przygotowania tylko dużo więcej. Po ogłoszeniu ich walki był wywiad z Brytyjczykiem. Powiedział, że negocjacje trwały i były prowadzone w ciszy dużo wcześniej w związku z problemami kontraktowymi Alvareza z GBP. Smith wiedział wcześniej o tej walce i mógł się do niej należycie przygotowywać. Meksykaninowi nie sposób nic zarzucić. Jestem od dawna na tym forum i do czasu walki Alvareza z Mayweatherem Jr byłem jego wielkim krytykiem. Jego niesamowite wręcz możliwości nawadniania się sprawiały, że w dniu walki wyglądał na tle swoich przeciwników jak zawodnik o kilka kategorii cięższy. Uważałem to za niesmaczne, choć nie było to niedozwolone. Ostatnie walki to jednak absolutny majstersztyk w wykonaniu Alvareza. Widać, że jemu chodzi już teraz o dziedzictwo, a nie o pieniądze, których ma mnóstwo. Bardzo równe pojedynki z GGG, gdzie momentami Kazach wyglądał jak człapiący do przodu troglodyta. Walka z wysokim i bardzo silnym Jacobsem no i wreszcie z Kowaliowem. Może Krusher nie był już w prime, ale nie ma co umniejszać dokonaniu Alvareza. Bokser, który większość swojej kariery przewalczył w półśredniej wyszedł do zawodnika z kategorii półciężkiej. I to do zawodnika technicznego, wyższego i dysponującego potężnym uderzeniem. To tak jakby prime Kowaliow wyszedł do obecnego King Konga. Meksykanin pisze historię i kibicuję mu mocno.
Któż nie zna Dinamity

Pod większością uwag się podpisuję, co do tej półśredniej, nie wiem co masz na myśli. On mniej więcej co pięć lat rozbudowuje ciało, w wieku męskim - między 20 a 25 był pięściarzem junior średniej/średniej, obecnie zaś super średnia jest dla niego naturalną wagą. Jasne, będzie odstawał zasięgiem i wzrostem, ale jak było widać w sobotnią noc umiejętności i duża siła, dynamika likwidują to z naddatkiem.

W 90% przypadków duży dobry pięściarz pokona małego dobrego. W półciężkiej Canelo był wolnawy i to nie jest jego dywizja, a cruiser to już w ogóle abstrakcja. Nie wątpię, że mógłby tam z kimś wygrać, szczególnie dlatego, że lubi przełamywać różne bariery, ale już Beterbijew to byłby moim zdaniem jeden krok za daleko, chciałbym to zobaczyć
Marek Cudek jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
Prognostyk Boxing.PL: Haney - Gamboa, Sanchez - Howard i inne walki Marek Cudek Newsy 1 08-11-20 19:14
Prognostyk Boxing.PL: Haney - Gamboa, Sanchez - Howard i inne walki Marek Cudek Newsy 0 07-11-20 20:38
Prognostyk Boxing.PL część druga: Davis - Santa Cruz, Inoue - Maloney i inne walki Marek Cudek Newsy 30 06-11-20 11:26
Prognostyk Boxing.PL: część polska - Sokołowski, Jeżewski, Jakubowski Marek Cudek Newsy 7 03-10-20 00:53
Prognostyk Boxing.PL: Charlo-Derewianczenko, Briedis-Dorticos i inne walki Marek Cudek Newsy 13 27-09-20 13:17


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 03:07.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.