boks, forum, zobacz
Wróć   boks, forum, zobacz > BoxingForum > Newsy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się tutaj    




Komentarz
 
Narzędzia wątku Wygląd

stare 05-12-20, 03:00   #1 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Postów: 4205
Nominowany 195 razy w 58 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 21
Domyślnie Kto Kogo - wydanie specjalne (środa, czwartek, piątek)



To nie jest tak, że w piątek nic się nie działo, ale prawdziwy sport zobaczymy jednak dopiero dziś, w sobotę. Ostatnie dwa dni w Polsce to przede wszystkim huragan związany z fatalną wieścią z teamu Knockout. Pięściarze: Krzysztof Głowacki i Fiodor Szeremeta + treneiro Fiodor Łapin otrzymali pozytywne wyniki testu na COVID-19, co oznacza stracone półtora roku dla "Główki", szykującego się do walki o tytuł. Promotor Eddie Hearn szuka pospiesznie zastępcy dla Okoliego, a my obserwujemy na Twitterze kolejne odcinki sagi rozstaniowej Łapin - Wasilewski.

Plotki jednak okazały się prawdziwe - Tomasz Adamek rzeczywiście przymierza się do pożegnania stoczenia kilku walk. Twierdzi, że jest w doskonałym zdrowiu, oby takie pozostało! Ręce też swędzą do bitki Andrzeja Gołotę, szczególnie po ostatnim kasiastym show Tyson - Jones w USA, a były też plotki o Przemku Salecie i Dariuszu Michalczewskim.

Joe Joyce obok Szweda Otto Wallina ma najwięcej jabów w 2020 w wadze ciężkiej. W trzeciej rundzie walki z Duboisem trafił jabem 16 razy, w siódmej 14. Rekord w HW należy do braci Kliczków - aż 38 sztuk na sztukę Kliczki.

Co tam jeszcze? Frank Warren i Eddie Hearn podobno już nie gadają ze sobą. Wzajemne komentarze ich wyczerpały!? Skąd my to znamy...

ŚRODA

W piątek było nie za wiele naprawdę twardej rywalizacji, ale środa była kapitalna! W angielskim West Yorkshire odbyły się finały 8-osobowych turniejów Golden Contract organizowanych przez firmę menedżerską MTK Global. Stawką dla zwycięzców były umowy na pięć walk z gwarantowaną sześciocyfrową gażą w każdej walce! Doskonałym bonusem były też transmisje z turnieju w Sky Sports i ESPN+, dzięki umowie z Top Rank.

W wadze piórkowej zmierzyli się Ryan Walsh z Jamesem "Jazzą" Dickensem. Minimalnym faworytem bukmacherów był 34-letni Walsh, mający lepszych przeciwników i nie zawodzący zwykle fanów. Ci, którzy stawiali na żywotność młodszego "Jazzy" nie zawiedli się. Mimo perturbacji związanych z koronawirusem (walka miała się odbyć jeszcze we wrześniu, ale u Dickensa wykryto zakażenie) 29-letni liverpoolczyk znakomicie przygotował się do trudnego starcia i zdobył trofeum, wygrywając jednogłośnie na punkty (98:93, 97:94 i 96:94).

W wadze półciężkiej kolejne dobre zwycięstwo odniósł Łotysz Ricards Bolotniks stopując w dziesiątej rundzie groźnego Niemca byłego olimpijczyka Serge'a Michela. Po wygranej Bolotniks wyzwał do walki Anthony'ego Yarde'a, który dziś wieczorem zmierzy się bardzo interesująco zapowiadającym się starciu z Lyndonem Arthurem.

Nie zawiódł również bratanek Chrisa Eubanka, w wadze lekkopółśredniej Harlem Eubank (11-0, 6 KO) zrobił ostry krok do przodu, po serii marnych przeciwników pokonał na punkty Daniela Egbunike (6-1), zapowiadał już przed walką, że treningi z Adamem Boothem dały mu mnóstwo korzyści i w walce to potwierdził.

CZWARTEK

W czwartek był kolejny odcinek nowego amerykańskiego cyklu Ring City. Brandon Adams (22-3, 14 KO) miał walczyć z bardzo dobrym Serhijem Bohaczukiem, ale chorego na covid Ukraińca zastąpił w ostatniej chwili Sonny Duversonne (11-3-2, 8 KO). Pojedynek miał się odbyć w junior średniej.

Adams nie walczył od porażki sprzed roku z Jermallem Charlo w średniej i spodziewano się, że walczący w tym roku już czwarty raz (!), mający dobre warunki Duversonne może mu sprawić sporo kłopotów. Adams wyszedł do ringu przy utworze The Gap Band i błyskawicznie spuścił swą amunicję na Duversonne'a, który nie za szczęśliwie próbował się bronić przy linach. W drugiej odsłonie już było po wszystkim, ale Bohaczuk już potwierdził, że nadal chce bić się z Adamsem.

Brian Ceballo (12-0, 6 KO) zgodnie z oczekiwaniami pokonał na punkty swego najtrudniejszego jak dotąd rywala Larry'ego Gomeza (10-2, 8 KO). Pokazał poprawną technikę, bardzo dobry balans, niezłą szczękę. To raczej nie jest materiał na mistrza, szczególnie w wadze półśredniej, ale na pewno jest to godny uwagi prospekt.

Niepokonany Ormianin z Erewania Gor Yeritsjan (14-0, 12 KO), którego trenuje sam Freddie Roach, pewnie w szóstym starciu zastopował Meksykanina Mahonriego Montesa (36-20-1, 25 KO).

PIĄTEK

W Polsce gala Knockoutu, więc w najmocniejszej naszej "drużynie" sporo się wczoraj działo. Promotor Wasilewski i trener Łapin byli w krzyżowym ogniu pytań redaktorów TVP Sport Piotra Jagiełły i Sebastiana Szczęsnego (warto obejrzeć!), a później już była gala, która toczyła się równolegle z brytyjską.

Jak ktoś zgrabnie wyliczył, bilans walk naszych chłopaków to 84-2-8, a ich przeciwników 75-5-177, czyli po około 22 porażki na jednego.

Były też dobre wieści. Kamil Bednarek w walce z twardym Czechem Bezvodą pokazał dobre uderzenia prawą ręką, spory repertuar ciosów, kombinacji i niezłą precyzję. Sędziowie punktowali jednogłośnie 60:54 i 2 x 60:53. Talent.

Mateusz Masternak (43-5, 29 KO) wygrał przed czasem w siódmej rundzie z Argentyńczykiem Jose Ulrichem (17-4, 6 KO). Cały czas duża klasa, czy zdąży jeszcze raz zawalczyć o coś poważnego!?

Fajnie pokazali się młodzi: Rafał Wołczecki i debiutujący Konrad Kaczmarkiewicz, obaj wygrali przed czasem. O przeciwnikach nie będę już marudził.

W Wielkiej Brytanii walką wieczoru było starcie 38-letniego Martina Murraya (39-6-1, 17 KO) BJ Saundersem (30-0, 14 KO). Starszy pięściarz przegrał chyba wszystkie rundy, w czwartej rundzie był na deskach, miałem wrażenie, że Billy Joe być może nie chciał "docisnąć" Murraya, który jest chyba najbardziej pechowym pięściarzem ostatniego dwudziestolecia. W przynajmniej dwóch walkach o pas: z Sergio Martinezem i z Felixem Sturmem należały mu się wygrane. A dziś był wolny, wolny, bardzo wolny. Czas na pożegnanie z ringiem. Z honorami. Brytyjska odpowiedź na Demetriusa Andrade'a, walczący już jako 17-latek na olimpiadzie w Pekinie Saunders liczy zapewne na walkę ze zwycięzcą kapitalnie zapowiadającego się starcia między Callumem Smithem a Canelo Alvarezem.

Dobra walka Dixon - Dragone. Faworyzowany utalentowany Donte Dixon (4-0, 3 KOs) wygrał na punkty z Angelo Dragone (5-1) i choć był bliski szczęścia, nie zdołał znokautować twardego rywala.

W eliminatorze WBA w wadze lekkej brawler James Tennyson (28-3, 24 KO) błyskawicznie "obezwładnił" w pierwszym starciu przeciętnego Josha O'Reillego (16-1) czym wprawił w taki entuzjazm Johny'ego Nelsona, że ten zaproponował natychmiastowe skojarzenie Tennysona z Gervontą Davisem (!). A Eddie Hearn celuje już rozsądniej w Jorge Linaresa. Co ciekawe, Tennyson przeniósł się do lekkiej po porażce przed czasem w niższej wadze z Tevinem Farmerem (i znów w tle pojawia się nazwisko Kamila Łaszczyka).

Marek Cudek jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 05-12-20, 18:22   #2 (permalink)
champion
  
 
Avatar candrew
 
Zarejestrowany: Jan 2012
Postów: 3365
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
W Wielkiej Brytanii walką wieczoru było starcie 38-letniego Martina Murraya (39-6-1, 17 KO) BJ Saundersem (30-0, 14 KO). Starszy pięściarz przegrał chyba wszystkie rundy, w czwartej rundzie był na deskach, miałem wrażenie, że Billy Joe być może nie chciał "docisnąć" Murraya, który jest chyba najbardziej pechowym pięściarzem ostatniego dwudziestolecia. W przynajmniej dwóch walkach o pas: z Sergio Martinezem i z Felixem Sturmem należały mu się wygrane. A dziś był wolny, wolny, bardzo wolny. Czas na pożegnanie z ringiem. Z honorami. Brytyjska odpowiedź na Demetriusa Andrade'a, walczący już jako 17-latek na olimpiadzie w Pekinie Saunders liczy zapewne na walkę ze zwycięzcą kapitalnie zapowiadającego się starcia między Callumem Smithem a Canelo Alvarezem.
Na deskach Murray był, ale liczenia słusznie moim zdaniem nie było. Mi z kolei wydawało się, że Saunders chciał wygrać przed czasem, wkładał sporo siły w ciosy, ale odporność mimo już bycia mocno past u Murraya pozostała.
candrew jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 05-12-20, 18:39   #3 (permalink)
V.I.P
  
 
Zarejestrowany: Jan 2008
Postów: 7343
Nominowany 10 razy w 8 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 1
Domyślnie

Cytat:
Napisał Marek Cudek Zobacz post
miałem wrażenie, że Billy Joe być może nie chciał "docisnąć" Murraya, który jest chyba najbardziej pechowym pięściarzem ostatniego dwudziestolecia. W przynajmniej dwóch walkach o pas: z Sergio Martinezem i z Felixem Sturmem należały mu się wygrane.
Apropos walki Murray vs. Martinez:

http://www.boxing.pl/forum/strefa-pu...04-2013-a.html

Oraz walki Murray vs Sturm:

http://www.boxing.pl/forum/newsy/147...-murrayem.html

Gdzie przy walce Murray'a z Martinezem zdania były podzielone, ze wskazaniem na Murray'a. Natomiast przy walce Murray'a ze Sturmem remis wydawał się chyba krzywdzącym werdyktem dla Sturma.
robercik jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 05-12-20, 20:37   #4 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Postów: 4205
Nominowany 195 razy w 58 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 21
Domyślnie

Dość często zaglądałem na nasze stare strony Widać, że walka Murraya z Martinezem została potraktowana poważniej w ocenie i typuje tam wielu naszych boxingowych all-stars

Ja się opieram głównie na ocenie swojej, paru wybranych analityków, którym ufam i last but not least http://eyeonthering.com/boxing/felix...-martin-murray. Ogólnie tamtejsze oceny w 95% mogę polecić, bo jest ich sporo, dobrze można wychwycić jakieś zboczenia, dziwne punktacje w poszczególnych rundach.
Marek Cudek jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 05-12-20, 21:32   #5 (permalink)
V.I.P
  
 
Zarejestrowany: Jan 2008
Postów: 7343
Nominowany 10 razy w 8 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 1
Domyślnie

Nawet na tej stronie, której link wrzuciłeś, wyszło coś bodajże w okolicach remisu z przewagą dla Sturma. Ja nie pamiętam przebiegu tej walki, ale widziałem ją chyba, tej z Martinezem oglądałem chyba tylko highlighty, jednak stwierdzenie, że komuś należało się zwycięstwo powinno być raczej potwierdzone pewną opinią swojego obrazu walki, a nie czyiś, z drugiej strony ta opinia może być krzywdząca dla obiektywnego obrazu tej walki, dlatego podałem linka do starego newsa o walce, Ty z kolei wrzuciłeś link do punktacji, które średnio potwierdzają Twoją opinie.
robercik jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 06-12-20, 02:33   #6 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Postów: 4205
Nominowany 195 razy w 58 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 21
Domyślnie

Na tej stronie patrzę najpierw na "controversy rating", bo raz że uwzględnia on głosy wszystkich userów (a niewielu wrzuca swoje karty), to dwa - często jest zgodny z moim odczuciem.

Nie jestem wyrocznią. I absolutnie dopuszczam różne punktacje, u Murraya nie było walków, więc tym bardziej. Myślę, że w większości w miarę klarownych walk spokojnie można dać dwie punktacje, maksymalnie dwie. W trudniejszych trzy, ale nie więcej. Takie rzeczy jak w Loma - Lopez, gdzie Ward proponował 114:114, albo wygrana Ruiza z Gołotą - to była dla mnie fuszerka.
Marek Cudek jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
W czwartek Lamont Roach. W piątek Toka Kahn Clary Adrian Golec Newsy 0 27-11-17 15:09


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 17:00.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.