boks, forum, zobacz
Wróć   boks, forum, zobacz > BoxingForum > Newsy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się tutaj    




Komentarz
 
Narzędzia wątku Wygląd

stare 07-11-20, 20:39   #1 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Postów: 3976
Nominowany 165 razy w 46 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 19
Domyślnie Prognostyk Boxing.PL: Haney - Gamboa, Sanchez - Howard i inne walki



W ten weekend wyjątkowo Prognostyk w sobotę. Dla odmiany, mamy niewiele dużych walk, jeszcze mniej z równymi szansami pięściarzy. Przez Rosję, a konkretnie Jekaterynburg przeleciała już fala nokautów, więcej o tym w poniedziałkowym podsumowaniu Kto Kogo.

DEVIN HANEY - YURIORKIS GAMBOA

Symboliczną wręcz jest potyczka o pas WBC w wadze lekkiej na Florydzie. Mistrz Devin Haney (24-0, 15 KO) zmierzy się w niej z 38-letnim Kubańczykiem Yuriorkisem Gamboą, który w kontekście tej konkretnej walki ma dwie istotne cechy szczególne: nigdy nie był prawdziwym pięściarzem wagi lekkiej, zawsze chętnie był mięsem armatnim, trampoliną dla innych, choć trzeba przyznać, że zwykle dla tych najlepszych.

Gamboa przegrał kiedyś przed czasem z Terence'em Crawfordem, a nie tak dawno dopiero w ostatniej rundzie został złamany przez Gervontę Davisa. Z doskonale obdarowanym przez naturę Haneyem nie ma większych szans. Główne pytanie i sens tej walki jest w odniesieniu do wyczynów wyżej wymienionych mistrzów. Czy Devin Haney wygra szybciej, w lepszym stylu? Ma na to spore szanse.

Typ: Haney przed czasem

Ten weekend to również przede wszystkim przetarcia ciężkich. Niektórzy są w wieku odpowiednim do największych sukcesów, ale nadal nie wyszli poza fazę nieśmiałych testów (Hrgović), inni są już mocno spóźnieni (Zhang), jest też pewien King Kong, który karierę ma już raczej za sobą.

ZHILEI ZHANG - DEVIN VARGAS

Na undercardzie nie wzbudzającej wielkich emocji walki Haney - Gamboa, Zhilei Zhang (21-0, 16 KO) spotka skę w ringu z Devinem Vargasem (22-6, 9 KO). Obdarzony znakomitymi warunkami fizycznymi srebrny medalista olimpijski z Pekinu nie boi się jeździć po świecie, w USA już walczył i raczej się jeszcze nie poddaje, choć czas 37-latkowi bije ostro tik-tak. Jednak Chińczyk ma sporo zalet: warunki, wyszkolenie, odpowiednie doświadczenie na zawodowstwie, by spróbować się z kimś z szerokiej czołówki. Rozumiem, że Vargas jest dla niego tylko takim covidowym przetarciem.

Typ: Zhang przed czasem

FILIP HRGOVIĆ - RYDELL BOOKER

28-latek jest w znacznie lepszej sytuacji niż Zhang, w jedenastu walkach zdążył już jednak otrzeć się o nieco rozbitych, ale należących wcześniej do szerokiej czołówki bokserów (Mansour, Molina). W jego przypadku czas na ruch podobny do tego, jaki wykonali Daniel Dubois i Joe Joyce, którzy są sporo ryzykują, ale są już bardzo blisko celu.

Filip Hrgović (11-0, 9 KO) vs. Rydell Booker (26-3, 13 KO). Booker nie ma znanego nazwiska, ale zdecydowanie jest dla 28-latka z Zagrzebia jakimś wyzwaniem. Nigdy nie przegrał przed czasem, wydaje się twardy, nieźle broniący, więc czas na pierwszy raz. Szczerze wątpię by Filip zadowolił się wygraną na punkty, dziesięć rund to dużo czasu.

Typ: Hrgović przed czasem

FRANK SANCHEZ - BRIAN HOWARD

Kubańczyk nadal wygląda na 40 lat, przynajmniej jeśli chodzi o twarz. Reszta prezentuje się na tyle dobrze, że pięściarz Guantanamo jest traktowany jak prospekt - mocny team i spore oczekiwania.

Frank Sanchez (15-0, 11 KO) vs. Brian Howard (15-3, 12 KO) o pas WBO NABO

Twardego Joeya Dawejkę trudno było rozmontować, choć Sanchez zwyciężył bezdyskusyjnie. Z Brianem Howardem powinno być łatwiej.

Typ: Sanchez przed czasem

LUIS ORTIZ - ALEXANDER FLORES

Tak jak wspomniałem, większość walk ze znanymi nazwiskami wygląda na papierze dość jednostronnie. Nie znaczy to jednak, że nie ma emocji, bo zarówno Brian Howard od Sancheza jak i Flores od Ortiza potrafią skrzywdzić.

Luis Ortiz (31-2, 26 KO) vs. Alexander Flores (18-2, 16 KO)

Jeszcze raz stawiam na "King Konga". Potwory i Monstery to moja bajka.

Typ: Ortiz przed czasem

W pozostałych walkach również przewiduję czasówki. Czy "te oczy", czyli bilanse pięściarzy mogą kłamać? Jasne! Jak z nut!

Michael Polite Coffie ma "rekord" prospekta (10-0, 7 KO), ale z Joeyem Abellem czekago chyba duże rozczarowanie (35-10, 33 KO)
.
Carlos Negron (21-3, 17 KO) znokautował ostatnio niespodziewanie w pierwszej rundzie byłego znanego amatora Roberto Alfonso. Rafael Rios (11-2, 8 KO) też ma czym przyłożyć, ale czym innym jest ubijanie kotletów, a czym innym drzew rąbanie.

Typy: Abell i Negron przed czasem

Marek Cudek jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 08-11-20, 19:14   #2 (permalink)
contender
  
 
Avatar liverpoolczyk
 
Zarejestrowany: Jun 2010
Postów: 1211
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Ortiz wygrał błyskawicznie, Flores po kilkudziesięciu sekundach złożył się, jak scyzoryk.

Najważniejszy wniosek dla mnie jest taki, że w wieku 41 lat Kubańczykowi wciąż się chce. W wywiadzie przeprowadzonym tuż przed walką utrzymywał, że dużą część pracy podczas obozu zajęła ma praca z trenerem od przygotowania fizycznego. W efekcie, udało mu się utrzymać wagę na normalnym poziomie (109 kg), a wizualna sylwetka nie odbiegała mocno od tej zeszłorocznej z Wilderem. Generalnie, w jego przypadku jest więcej niż dobrze.
W ringu Ortiz od samego początku przejawiał ochotę do walki, kipiał energią i chciał wymieniać uderzenia. Własne ciosy wyprowadzane z tzw. bad intensions, po to, by zrobić krzywdę rywalowi. Moc w uderzeniach wciąż jest.
Wielka szkoda, że rywal był słabiutki i w ogóle nie dał poboksować. Strata czasu dla King Konga. Mam nadzieję, że czeka go jeszcze 1 "większa" walka. Może jego przeciwnikiem będzie Andy Ruiz, który też walczy dla PBC? A może inny bohater kalifornijskiej gali, Frank Sanchez? Jedno i drugie zestawienie ma dużo sensu. Ruiz zapewnia efektowną walkę na wysokim poziomie, przy bardzo dużym zainteresowaniu, do tego z pewnym końcowym nokautem, a z Sanchezem mogliby stworzyć kubańsko-kubański klasyk, w efekcie którego starszy Ortiz mógłby być trampoliną w coraz poważniejszej karierze młodszego Sancheza.
Drugi z Kubańczyków również pokazał się ze świetnej strony. Jest na tyle ułożony technicznie i myśli podczas walki, że jest w stanie rozmontować defensywnego i "leniwego" przeciwnika, jak Howard. Duża aktywność, różnorodność uderzeń, zmiany tempa - Sanchez, pomimo mniejszych parametrów, jest lepszym bokserskim materiałem niż Ajagba.
liverpoolczyk jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
Mateusz Masternak dla Boxing.pl: Nie będzie mojej walki z Włodarczykiem 26 września Krystian Sander Newsy 2 23-07-15 12:13
Coraz bliżej do walki DeGale vs Sanchez o pas IBF? Adrian Golec Newsy 2 30-10-14 10:54
Dierry Jean celuje w zwycięzcę walki Crawford - Gamboa Tomasz Baranek Newsy 0 25-06-14 14:04
Boks po polsku - czyli Przemysław Opalach dla boxing.pl Wiechu Wywiady 6 07-03-14 09:08
Rios: Gamboa nigdy nie chciał tej walki Paweł Rozmytański Newsy 7 07-03-12 18:11


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 07:50.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.