boks, forum, zobacz
Wróć   boks, forum, zobacz > BoxingForum > Newsy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się tutaj    




Komentarz
 
Narzędzia wątku Wygląd

stare 31-10-20, 20:33   #1 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Postów: 3976
Nominowany 165 razy w 46 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 19
Domyślnie Prognostyk Boxing.PL część druga: Davis - Santa Cruz, Inoue - Maloney i inne walki



Dziś dalsza część naszego prognostyk. Miłej lektury i udanych typów!

SOBOTA

USA

Showtime kolejny raz daje radę - gala w San Antonio prezentuje się budująco.

Gervonta Davis - Leo Santa Cruz

W świetnie reklamowanej walce wieczoru o pasy dwóch różnych dywizji zmierzą się Gervonta Davis (23-0, 22 KO) z mistrzem czterech kategorii Meksykaninem Leo Santa Cruzem (37-1-1, 19 KO). Stawką pojedynku będą pasy WBA: w wadze lekkiej i super piórkowej, pierwszy jestw posiadaniu protegowanego Floyda Mayweathera Juniora - Gervonty Davisa, drugi to obecni własność Santa Cruza.

Meksykanin ma kapitalny bilans walk z posiadaczami tytułu (9-1, 5 KO) i z pewnością ma w sobie żyłkę ryzykanta, bo "Tank" nokautuje rywali seryjnie i to często (15 z 22) przed upływem piątej rundy.

Teoretycznie układ stylów pasuje "miniaturowemu Tysonowi". Silniejszy, mocniejszy, obdarzony świetnym podbródkowym, szybkoręki puncher vs. dużo bijący, ale znacznie mniej groźny fizycznie Santa Cruz, który o ile w niższych wagach mógł ciosem wzbudzać respekt, to w piórkowej absolutnie już nie. A walka toczy się z rewelacyjnie zwykle nawodnionym lekkim, który strenował do super piórkowej.

Za Meksykaninem przemawia wzrost, zasięg, dużo większe doświadczenie, nadal nie wiadomo na ile naprawdę stać Davisa, szczególnie, że z każdą rundą bije coraz mniej, a Santa Cruz jest znany ze swej wydolności, potrafi wybijać z rytmu jabem. Jego główną szansą będą cierpliwe kontry z dystansu, przy założeniu, że szczęka udźwignie ostre power punches robiącego wrażenie w wadze lekkiej Davisa.

Ekipa "Tanka" od dawna ma przemyślaną strategię działania i sam jestem ciekaw, czy Davis sprawdzi się na najwyższym poziomie. Od strony marketingowej, budowania rekordu walka z Cruzem jest świetnym pociągnięciem, a PPV (czy też jak nazywa to Floyd - May-Per-View) na galę kosztuje ładne 75 dolców. Davis był nawet ponoć określany przez swego promotora jako trzykrotny mistrz świata, co sporo mówi o dobrym samopoczuciu jego załogi.

Typ: Davis przed czasem

Undercard pasjonujący. Były mistrz WBA i WBC Diamond w lekkopółśredniej Regis “Rougaroo” Prograis (24-1, 20 KO) będzie walczył z [b]Juanem Heraldezem (16-0-1, 10 KO), prawdopodobnie o prawo walki ze zwycięzcą kolejnej walki tej gali (co-main event) między zawodnikiem gospodarzy, pochodzącym z Sam Antonio, znanym już posiadaczem "regularnego" pasa WBA Mario Barriosem (25-0, 16 KO) a Ryanem Karlem (18-2, 12 KOs).

Prograis ponoć trenuje jak szalony i absolutnie już przeszedł do porządku dziennego nad porażką z Joshem Taylorem. Teraz szykuje się do boju, a w planach ma później przeprowadzkę do limitu 147.

W wadze lekkiej na gali Showtime mamy eliminator między Diego Magdaleno (32-3, 13 KO) a Isaakiem Cruzem Gonzalezem (19-1-1, 14 KO).

Typy: Prograis, Barrios, Magdaleno. Dwaj pierwsi raczej przed czasem.

Naoya Inoue - Jason Maloney

W Las Vegas pierwsze skrzypce będzie grał "Potwór". Gala ESPN tradycyjnie odbędzie się w MGM Grand Bubble, a głównymi bohaterami wieczoru mają być Naoya Inoue (19-0, 16 KO) i Australijczyk Jason Moloney (21-1, 18 KO). "Monster" będzie bronił pasów WBA i IBF w wadze koguciej.

Po roku od kapitalnej walki z Nonito Domairem, Japończyk będzie walczył nie tylko w obronie tytułu, pasów i wysokiej pozycji w rankingach P4P, ale także będzie chciał udowodnić sobie i kibicom, że nadal jest królem koguciej, że Donaire nie odebrał mu zdrowia.

Zakładając, że wszystko jest w najlepszym porządku, trudno nie stawiać na "Monstera". Niektórzy nie chcą go widzieć w top 3 P4P, ale jego procent wygranych przed czasem - 84% (!), nadzwyczajna dynamika wzrostu (tylko Łomaczenko miał trudniejszą krzywą), świetne resume... W zasadzie tylko Crawford. Alvarez i nadal Łomaczenko mogą pod tym względem (resume z premią dla sukcesów w ostatnich latach) z nim równać. Zwróćmy uwagę na to, że Moloney jest piątym z rzędu rywalem z top 10 The Ring!

Tylko Berchelt trafia większy procent ciosów (u Inoue to 36%). Japończyk lokuje średnio 9,4 jaba na rundę, tylko Gołowkin ma tu lepsze statystyki.

Australijczyk jednak absolutnie nie jest przypadkowym rywalem. 81% wygranyh przed czasem, opór jaki stawił mistrzowi IBF Emmanuelowi Rodriguezowi. Maloney jest bardzo twardym swarmerem, potrafiącym bić w tułów. W walce z Inpue kluczowe będzie przedostanie się do półdystansu i zwarcia, szukanie wymian. Z całą pewnością Moloney przetestuje okolice prawego oka Japończyka, ledwo wygojone po bitwie z Donairem. Będzie pewnie czekał do ostatnich rund i z pewnością ma atrybuty by dać Inoue ostry wycisk.

Typ: Inoue przed czasem

Ewa Brodnicka - Mikaela Mayer

Amerykańska olimpijka ma się zmierzyć z Polką w super piórkowej o pas WBO. I najprawdopodobniej go zagarnie, bo raz, że jest znacznie lepszą pięściarką, to jeszcze nasza zawodniczka sama się pozbawiła pasa po kuriozalnym i pechowym przekroczeniu limitu o... 50 gramów (!).

Ewa Brodnicka (19-0, 2 KO) co prawda jeszcze nie przegrała, ale nie mierzyła się jeszcze z żadną bokserką na poziomie choćby zbliżonym do Mikaeli Meyer (13-0, 5 KO).

Kleo przygotowywała się do walki z Gusem Currenem na Florydzie. Na ceremonii ważenia miała 130,9 funta, dostała standardową godzinę na zrzucenie balastu. Za drugim podejściem ważyła 130,1 funta, do limitu super piórkowej zabrakło zaledwie 0,05 kilograma. Nie pomogło nawet ścięcie włosów.

Jak ktoś zgryźliwie skomentował: "pozostanie zapamiętana jako niepokonana mistrzyni, zapisała się pięknie w historii boksu kobiecego".

Typ: Meyer wysoko na punkty

W Hamburgu wewnątrzniemieckie starcie Michaela Wallischa (20-4, 13 KO) ze znanym nam z walki z Krzysztofem Włodarczykiem 43-letnim Kaiem Kurzawą (38-9, 26 KO). Walka odbędzie się w wadze ciężkiej.

Na tej samej gali Wiktor Wychryst (3-0, 3 KO) znany obecnie także jako Wiktor Faust, miał walczyć z Kamilem Sokołowskim, ale ostatecznie jego rywalem będzie 43-letni Niemiec Yakup Saglam (43-6).

Kamil Sokołowski (10-19-2, 4 KO). 34-letni Polak przygotowywał się do tej walki sparując z Nikiem Webbem i Scottem Welshem. W Polsce jeszcze na razie czołówka nie ma ochoty na walkę z "Sokołem", z różnych powodów. Dlatego Polak coraz śmielej wybiera się na typowe dla niezłego journeymana eskapady.

Z Ukraińcem nie byłby faworytem, to utalentowany amator, mistrz Europy z 2017 roku, który spektakularnie rozpoczął swoją profesjonalną przygodę od demontażu Anrieja Mazanika w ciągu 43 sekund. Szybkie ręce, dobre kombinacje - niestaremu, 28-letniemu Ukraińcowi należy się uważnie przyglądać, znakomity materiał ma czołowego prospekta! Przewiduję, że Niemiec tureckiego pochodzenia nie stawi mu czoła.

Typ: Wychryst przed czasem

W Rosji zadebiutuje wreszcie w wadze ciężkiej i to w 12-rundówce były mistrz cruiser Murat Gassijew (26-1, 19 KO). Jego przeciwnikiem będzie dobrze nam się kojarzący Nuri Seferi (41-9, 23 KO) od którego na dobre rozpoczęła się przygoda Krzysztofa Głowackiego. O obecnych możliwościach 43-letniego Albańczyka sporo mówi jednogłośna i "do jednej bramki" przegrana z 2018 z Taylorem Mabiką.

Typ: Gassijew przed czasem

Marek Cudek jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 31-10-20, 22:36   #2 (permalink)
champion
  
 
Avatar szmagel
 
Zarejestrowany: Mar 2005
Postów: 5080
Nominowany 1 raz w 1 Temacie
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 1
Domyślnie

Dlaczego Sokołowskiego zamienili? podali jakiś powód?

PS: Sokół vs Ugonoh w k1 xd
https://www.youtube.com/watch?v=zEbt...ture=emb_title
szmagel jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 01-11-20, 04:48   #3 (permalink)
journeyman
  
 
Avatar T2JD
 
Zarejestrowany: Sep 2016
Postów: 263
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Kur*a co za bestia. KO roku bez dwóch zdań. Szkoda Leo, zaskakująco dobrze sobie radził zwłaszcza w tej rundzie w której został znokautowany, podpalił się trochę i poszedł na wojnę z Davisem. Nieodpowiedzialnie wyprowadzony prawy prosty i potworna kontra podbródkowym
T2JD jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 01-11-20, 08:38   #4 (permalink)
journeyman
  
 
Avatar Lotnik
 
Zarejestrowany: Jan 2017
Postów: 218
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

"pozostanie zapamiętana jako niepokonana mistrzyni, zapisała się pięknie w historii boksu kobiecego"

Nie oglądałem walki Brodnickiej tylko teraz jakiś skrócik, ale jak zabrać jej klincze to tylko biega dookoła ringu i nic z tego nie wynika. Ciekawe czy będzie bardzo jęczęć, że zabranie pasa ją rozbiło, sparaliżowało itp.
Dla sportu to dobrze, że przegrała.
Lotnik jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 01-11-20, 12:04   #5 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Aug 2011
Skąd: Warszawa
Postów: 8655
Nominowany 232 razy w 58 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 11
Domyślnie

Chisora - Usyk walka raczej nudna. Brytyjczyk fajnie zaczął, ale nie miał siły na dobre tempo przez całą walkę i musiał co chwila robić przerwy na regenerację. Usyk wygrał, ale dla mnie to i tak nie jego waga. Del Boy ledwo chodził, ale praktycznie nie był zagrożony nokautem. Przy mobilnym zawodniku z większym zasięgiem Usyk nie ma żadnych szans.

Inoue zgodnie z przewidywaniami. Te walki to dla niego żadne wyzwanie. Ładny prawy kończący.

Piękny nokaut Davisa na Santa Cruzie. A Meksykanin całkiem nieźle sobie radził, nie spodziewałem się zakończenia jednym strzałem, przecież bardzo odporny zawodnik.
Mateusz Wajs jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 01-11-20, 13:31   #6 (permalink)
champion
  
 
Avatar kubakj
 
Zarejestrowany: Jan 2002
Skąd: NY
Postów: 11372
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Chisora-Usyk na żywo ogądając to walka wyszła mi po połowie. Nie było tam jakiejść przewagi Usyka, w którym jakoś wszyscy zakochani, nie widze jego zdolności wielkich, zwłaszcza na tle starego, wyboksowanego i po tylu porazkach Chisory. Chisora stary byk przestawiał Usyka pierwsze kilka rund bezdyskusyjnie. Ja z czystym sercem dalem mu 6 rund. To Usyk w tej walce mial cos udowodnic, a nie Chisora. Chisora jest na ostatnim zakrecie.


Usyk jest za mały fizycznie na te wage, nic nie zdziala i gdyby byl ktos z jajami w prime z tej wagi, to by bylo po Usyku. Chisora byl wybrany specjalnie w UK, zeby go poznaniu, a do tego Chisora byl juz z 6 lat za stary...

Usyk to taki Chris Byrd kolejny.

Usyk-Povetkin nastepną proszę. Usyk niech nie pcha sie na Joshue, niech poczeka jeszcze z rok. Joshua zobacyzmy czy dalej bedzie walczyc zachowawczo z Pulevem, czy jego demony porazki beda dalej gonic....
kubakj jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 01-11-20, 13:50   #7 (permalink)
champion
  
 
Avatar szmagel
 
Zarejestrowany: Mar 2005
Postów: 5080
Nominowany 1 raz w 1 Temacie
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 1
Domyślnie

Ja się po Brodnickiej nie spodziewałem zupełnie niczego, a że pokazała sereducho i mimo różnicy klas do końca próbowała się odkuć to szacun. Taki Sulęcki nawet nie próbował
szmagel jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 01-11-20, 14:21   #8 (permalink)
journeyman
  
 
Zarejestrowany: Dec 2018
Skąd: Kraków
Postów: 129
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał kubakj Zobacz post
Ja z czystym sercem dalem mu 6 rund.
Faktycznie chyba z sercem, bo rozumem nijak 6 rund dostać nie miał prawa Przy sprzyjającym punktowaniu 4 pierwsze rundy dla Derecka, to wszystko co mógł dostać. Od 5 wzwyż żadna nie miała prawa iść w jego stronę, chyba, że punktujemy chęć wygrania a nie zadawane ciosy.

Cytat:
Napisał kubakj Zobacz post
Usyk jest za mały fizycznie na te wage, nic nie zdziala i gdyby byl ktos z jajami w prime z tej wagi, to by bylo po Usyku. Chisora byl wybrany specjalnie w UK, zeby go poznaniu, a do tego Chisora byl juz z 6 lat za stary...

Usyk to taki Chris Byrd kolejny.
Zgadzam się. Nie ma opcji, żeby wypykał gości typu Fury czy Joshua. Myślę też, że nawet z Wilderem miałby ogromne ryzyko przegranej, bo czymś mógłby być trafiony. Nie ma po prostu warunków na tych wielkich chłopów, podobnie jak kiedyś Adamek. To kwestia muskulatury i budowy ciała. Nie wystarczy zjeść trochę więcej, żeby z cruisera stać się ciężkim w obecnych czasach HW, gdy walczą takie gigantyczne chłopy z takimi umiejętnościami.

Jedyna obecnie opcja dla niego aby być mistrzem ciężkiej, to stworzenie wagi super ciężkiej.
Doctor jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 01-11-20, 14:32   #9 (permalink)
V.I.P
  
 
Zarejestrowany: Jan 2008
Postów: 7266
Nominowany 10 razy w 8 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 1
Domyślnie

Co do Brodnickiej. Boks kobiet to abstrakcja co by nie mówić. Za mało kobiet uprawia boks żeby była jakaś konkurencja i wszystko było profesjonalne. W tv to ma tylko ładnie wyglądać i tyle. Czytam na twitterach jakieś glupie teksty o Ewce, ale nie ma chyba w Polsce zawodnika, który chociaż raz nie przegrałby do jednej bramki. Kliczko pół kariery zawdzięcza klinczom. Fury w drugiej walce z Wilderem caly czas klinczował i boksował nieczysto, a Brodnicka dostaje rywalkę klasowo lepszą od siebie i nagle wielki wstyd bo klinczowała. Niektóre komentarze są na prawde zwykłym hejtem. Krytykę można wyrazić w normalny sposób, a nie po chamsku, czy tam szyderczo, bo to za którymś razem staje się irytujące.

Ps. Apropos boksu kobiet, to wg mnie Taylor powinna przegrać na punkty ostatnią swoją walkę z Persoon, wbrew temu zachwytowi polskich komentatorów.

Cytat:
Napisał kubakj Zobacz post
Usyk-Povetkin nastepną proszę.
Usyk nie pasowałby stylowo Powietkinowi chyba w żadnym momencie kariery Saszy. Szybcy i śliscy rywale nigdy nie leżeli Powietkonowi.
robercik jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 01-11-20, 14:41   #10 (permalink)
journeyman
  
 
Zarejestrowany: Dec 2017
Postów: 126
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Szczęść Boże
Usyk nie zawiódł większości tych którzy typowali werdykt dla niego korzystny.Według mojej oceny pewne zwycięstwo Olka.Obawialem się że król juniorciężkiej nie będzie gotowy na supercieżkich a on egzamin zaliczył na ocenę dobrą.W dalszym ciągu mam obawy co do wyboru kategorii ale wygrana to wygrana.
Jak powyżej napisał Pan Kubakj Chisora jest już na ostatnim zakręcie i było to widać.Po trzech rundach poza kilkoma fajniejszymi momentami było mu co raz trudniej.Brawa kieruję do obydwu i posypuję głowę popiołem bo zdawało mi się że Olek nie będzie gotowy na dysproporcje siły fizycznej.Kluczem na przyszłość jest odpowiedź na pytanie czy Usyk jest zdolny poprawić moc w pięściach?Szybkie nogi,końska kondycja i sprytne ręce poparte charakterem mogą okazać się niewystarczające na mistrzów a nawet niektórych fajnych prospektów.Życie da nam odpowiedzi już w przyszłym roku.
Dygresja bo padło nazwisko Byrd.Nie twierdzę że Chris ograłby Usyka ale on wyglądał jakby naturalniej na tle ciężkich.

Davis Cruz no cóż,znowu chybiony strzał z mojej intuicyjnej wiatrówki.Zgasić twardego i niejednokrotnie sprawdzonego Leo jedną petardą to widok niezwykły.Może nie byłoby to takie niezwykłe jakby nie czas jaki Cruz spędził w krainie snu.Obawiałem się że amerykaniec przez cięcie wagi nie będzie w stuprocentach gotowy,podczas gdy on zawalczył chyba najlepiej w karierze mając przed sobą teoretycznie najtrudniejszy test.Widząc wczorajsze możliwości Tanka nie skreśliłbym go ani z Łomą ani Lopezem,nie wspominając innych chłopów z realnej topki.Miła noc z boksem oby więcej takich.
Julek jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
Rok 2017 pod znakiem walki stulecia w najniższych kategoriach wagowych Adrian Golec Publicystyka 5 01-01-17 21:00
Santa Cruz: Wyzwę zwycięzcę walki Framptona z Quiggiem Andrzej Pastuszek Newsy 0 25-01-16 20:15
Santa Cruz ma 1,5 roku na doprowadzenie do walki z Cuellarem Adrian Golec Newsy 6 31-08-15 20:41
Santa Cruz: Haymon powiedział, że kibice nie chcą mojej walki z Rigondeaux Andrzej Pastuszek Newsy 6 13-02-15 23:21
Santa Cruz chce stoczyć jeszcze dwie walki w super koguciej; następnie piórkowa Paweł Rozmytański Newsy 2 27-08-13 17:58


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 07:27.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.