boks, forum, zobacz
Wróć   boks, forum, zobacz > BoxingForum > Newsy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się tutaj    




Komentarz
 
Narzędzia wątku Wygląd

stare 27-10-20, 21:14   #1 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Postów: 3976
Nominowany 165 razy w 46 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 19
Domyślnie Kto Kogo, czyli podsumowanie weekendu: Estrada, Choco, Lipiniec, Łaszczyk i inni



Weekendowe walki miały być tylko przygrywką do ewentualnego Gonzales - Estrada II, jednak wcale nie jest wykluczone, że przystawki będą lepsze od dania głównego.

Estrada - Cuadras

Carlos Cuadras (39-4-1, 27 KO) ponownie zebrał wszystkie siły i wstrzymał oddech wiernych kibiców Juana Francisco Estrady (41-3, 28 KO) fundując "El Gallo" liczenie w trzeciej rundzie i bijąc się cios za cios w pozostałych odsłonach.

Po nokdaunie Estrada poszedł na wojnę w ofensywie radził sobie śpiewająco. W szóstej rundzie Cuadras mocno odczuł cios w tułów, ale odsłony 8-10 to powrót Carlosa bijącego się przed własną publicznością. W jedenastej odsłonie mistrz WBC wyprowadził lewy-prawy i Cuadras poszedł na deski, po prawym krzyżowym było kolejne liczenie i ostatecznie sędzia niedługo późnie przerwał walkę, która dla wielu jest jedną z najgorętszych w 2020 roku.

Takie oldschoolowe bitwy jak powyższa dają się mocno we znaki, a jako że "El Gallo" uczestniczy takiej rozróbie nie pierwszy raz, to można się spodziewać powolnego zjazdu w jego karierze. Już teraz zresztą było widać oznaki "dojrzałości", na jego szczęście "Chocolatito" jest jeszcze mocniej "zużyty".

Roman Gonzalez -Israel Gonzalez

Nie może być inaczej. Cztery pasy mistrzowskie, 15 lat na ringu, nadzwyczaj intensywny styl przyszłego członka Galerii Sław, a dla wielu pewnie też ATG. Roman Gonzalez (50-2, 4- KO) raczej nie będzie faworytem w starciu z Estradą, ale nie znaczy absolutnie, że nadal nie zachwyca. Młodszemu i większemu imiennikowi z Meksyku zafundował nikaraguańskie piekło. Israel Gonzalez, choć absolutnie nie jest "leszczem" i był notowany nawet na miejscu szóstym przez panel TBRB nie miał szans by odebrać "Chocolatito" pas WBA w super muszej. "Starszy pan" ładował te swoje słynne kombinacje i ponownie przekroczył 1000 wyprowadzonych ciosów (100 na rundę), trafiając 283. 23-latek jednak może w przyszłości jeszcze sporo namieszać, ma już spore doświadczenie, po prostu nie nadszedł jeszcze jego czas.

Roman Gonzalez stracił trenera, zero na koncie, miał operację kolana, ale wrócił silniejszy. Przypomnijmy, po raz pierwszy pojawił się w notowaniach The Ring w 2007 w limicie 105 funtów. Przez 14 lat nie wypadł z top 10 - rzadkość. Z całą pewnością jest jednym z najlepszych bokserów ostatnich dwudziestu lat. Do walki z Estradą pewnie dojdzie, choć jak to często teraz bywa, będzie to o jakieś pięć lat za późno. Choć akurat w tym przypadku w rewanżu przeszkodziły głównie kontuzje i inne duże starcia obu znakomitych pięściarzy.

Trzecia walka mistrzowska w Mexico City była już bez historii. Przedstawiciel gospodarzy, Julio Cesar Martinez (17-1, 13 KO) szybko rozłożył mającego 7-funtową nadwagę ponad limit wagi muszej Moisesa Callerosa (33-10-1, 17 KO). Pod koniec drugiej rundy było po wszystkim.

Kibice mogą obserwować dobrą stronę covidowego kryzysu - znacznie staranniejszy matchmaking powoduje, że czasem nawet nieco skromniejsze gale, bez mistrzowskich walk wypadają fantastycznie. Można to śmiało powiedzieć o ostatniej imprezie PBC/Showtime w której obejrzeliśmy trzy świetne, trzymające w napięciu walki.

Siergiej Lipiniec - Custio Clayton

W Mohegan Sun Casino w walce wieczoru pierwotnie naprzeciw Siergieja Lipińca (16-1-1, 12 KO) miał stanąć Uzbek Kudratillo Abdukachorow jednak problemy z wizą sprawiły, że zastąpił go 33-letni kanadyjski ex-olimpijczyk Custio Clayton (18-0, 12 KO), nie tylko niepokonany, ale też realnie dla Lipińca groźny - już przed walką pojawiały się nieśmiałe głosy, że Clayton moze być wręcz fizycznie dla Lipińca za silny. Mówiono, że Clayton może być nawet pierwszym pięściarzem, który zdobędzie pas od stu lat dla prowincji Nowa Szkocja (pięściarze mieli się bić o pas interim IBF w wadze półśredniej).

Custio Clayton bił się na olimpiadze w 2012 roku. Poęściarz będący już numerem jeden na liście WBO, według statystyk CompuBox blisko połowę jego ciosów trafia w tułów. Stawiałem na nieco jednostronnego Lipińca, na jego doświadczenie, także na poziomie mistrzowskim, jednak Kanadyjczyk bezwzględnie udźwignął ciężar presji byłego mistrza w limicie 140 funtów. Prawe Kanadyjczyka w tułów zdecydowanie utrudniały walkę faworytowi.

Dla Claytona ten wieczór może okazać się wręcz przełomowy w dalszej karierze. Walka zakończyła się remisem (dwóch sędziów punktowało 114:114, a jeden dał wygraną Kanadyjczykowi 115:113). Według jednak niejednego wygrana należała się raczej Claytonowi niż Lipińcowi. 86 jabów trafionych przez Claytona, 64 ciosy w tułów przez Lipińca, identyczne 83 power punches ulokowanych przez obydwu bokserów.

Ciosy trafione ogółem: Clayton 247, Lipiniec 185

Clayton może narzekać na pecha, na olimpiadze również doznał kontrowersyjnej porażki, w ćwierćfinale z Brytyjczykiem Freddiem Evansem w kategorii do 69 kilogramów, tracąc oczywiście szansę na medal.

Rozmiary ciemnoskórego Kanadyjczyka, dobry jab, kontry i ciosy w tułów będą też problemem w bardzo prawdopodobnym rewanżu, a zwycięzca zmierzy się zapewne z Errolem Spence'em Juniorem. Obaj oponenci wyrazili chęć do rewanżu natychmiast po walce.


Martinez-Marrero

Kolejne kapitalne zestawienie. Młody prospekt, który dotąd nie wyszedł poza ósmą rundę kontra doświadczony, śliski gatekeeper i mańkut. Amerykanin Xavier Martinez (16-0, 11 KO) miał idealny moment na pokazanie swego talentu, ale niewiele brakowało by właśnie w ósmej rundzie zakończył swoją sobotnią przygodę po dwóch nokdaunach od doświadczonego, 31-letniego Claudio Marrero z Dominikany (24-5, 17 KO). Martinez przeklinczował trudne chwile i ostatecznie wygrał jednogłośnie na punkty (115:111 i dwa razy po 114:112). Walka była eliminatorem WBA w limicie 130 funtów.

Matias-Hawkins

Walka od której wszystko się zaczęło. Na dystansie dziesięciu rund mieli bić się Malik Hawkins (18-1) i Subriel Matias (16-1). Hawkins to niepokonany dotąd bokserz Baltimore, były mistrz "Złotych Rękawic", trenujący razem z Gervontą Davisem. Portorykańczyk z kolei pierwszą przegraną poniósł niedługo po tragicznej walce z Maksymem Dadaszewem.

Po dobrej walce zwyciężył przed czasem Matias, wchodząc do szerokiej czołówki w limicie 140 funtów.

MB Boxing Night 8

W main-evencie Kamil Łaszczyk (29-0, 10 KO) zmierzył się w piórkowej z byłym kickbokserem Kevinem Escanezem (8-3-1). Walka miała dwa oblicza: popisówa jednego z najlepiej wyszkolonych polskich pięściarzy na tle "drewnianego", wolnego, mało dynamicznego Francuza i nieprzekonująca druga połowa walki. O obrazie pojedynku przesądził moment nieuwagi. Nokdaun po lewym sierpowym nastąpił w piątym starciu, do tego czasu miałem wrażenie, że "Szczurek" przeciągał walkę, chcąc wykorzystać możliwość płatnego "sparingu". W moim od czuciu Kamil stracił częściowo kontrolę nad walką, być może dały o sobie znać: brak walk i niedostatek sparringpartnerów. W każdym razie, już do końca niepotrzebnie przyjmował pojedyncze uderzenia, wdawał się w zbędne wymiany i nie zawsze wychodził z nich odpowiednio się chroniąc. Wygrał jednogłośnie na punkty, zdecydowanie, ale jego przyszli rywale na pewno obejrzą tę walkę wielokrotnie.

Pozostałe walki:

Michał Leśniak wygrał z Hamzą Misaui, Kamil Bodzioch nieco nieoczekiwanie pokonał Jakuba Sosińskiego, Kamil Młodziński dostał niezasłużoną wygraną z Węgrem Zsoltem Osadanem, To,asz Nowicki zwyciężył Mario Zabojnika, a Oskar Wierzejski wygrał z Michałem Łoniewskim.

Marek Cudek jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
Prognostyk Boxing.PL: Estrada - Cuadras, Lipiniec - Clayton i inne walki Marek Cudek Newsy 5 24-10-20 23:12
Kto Kogo, czyli podsumowanie weekendu: Navarrete, Machmudow i inni Marek Cudek Newsy 9 13-10-20 15:38
Kto Kogo (podsumowanie weekendu): Yarde, Kawaliauskas i inni Marek Cudek Newsy 0 14-09-20 14:23
Kto kogo - podsumowanie bokserskiego weekendu Marek Cudek Newsy 0 30-08-20 15:37


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 08:09.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.