boks, forum, zobacz

boks, forum, zobacz (http://www.boxing.pl/forum/)
-   Newsy (http://www.boxing.pl/forum/newsy/)
-   -   Prognostyk Boxing.PL: Łomaczenko - Lopez (http://www.boxing.pl/forum/newsy/57491-prognostyk-boxing-pl-omaczenko-lopez.html)

Marek Cudek 16-10-20 20:44

Prognostyk Boxing.PL: Łomaczenko - Lopez
 
<center>https://thumbs2.imgbox.com/43/34/6kcmtCB1_t.jpg https://thumbs2.imgbox.com/51/b0/hVR0qmhW_t.jpg</center>

SOBOTA

Walką soboty, tygodnia, miesiąca i roku jest starcie Wasyla Łomaczenki (14-1, 10 KO) z Teofimo Lopezem (15-0, 12 KO). Oczywiście piszę to zdając sobie sprawę, że pod względem fajerwerków walki Zepeda-Barańczyk nic nie przebije. Tu mamy jednak inną stawkę i inną "moc" potyczki w sensie dziejowym.

32-letni Ukrainiec będzie się bił z silniejszym, większym, znacznie młodszym, 23-letnim rywalem o kilka pasów w wadze lekkiej i sławę. Starcie odbędzie się w MGM Grand "Bubble" w Las Vegas i będzie transmitowane przez ESPN, a w Polsce walkę pokaże Polsat Sport, transmisja od 2:00 w nocy.

Punktowymi będą Tim Cheatham, Julie Lederman i Steve Weisfeld, sędzią ringowym Russell Mora.

"Łoma" juz po pierwszej zawodowej walce został przez Teddy'ego Atlasa określony "Davidem Copperfieldem", "magikiem". Słynny trener od razu też umieścił go w swoim top 10 P4P.

Jak każda dobra walka, matchup Łomaczenko-Lopez mieści w sobie niepewność i potencjalny dramat. Zderzenie siły z doświadczeniem, młodości z dojrzałością bliską przekwitania. Jest też odwaga i zasługująca na szacunek pewność siebie, czy wręcz bezczelność Lopeza, który zdaje się być przekonanym o swoim zwycięstwie i stawia na szalę swój pas mierząc się z jednym najwybitniejszych współczesnych pięściarzy mając wiele łatwiejszych dróg. Tak się zostaje legendą, ale czy Lopez nią zostanie!?

Obaj są mocno związani z ojcami-trenerami, którzy wierzą w nich, jak nikt inny. Lopez Senior dwa lata temu ośmielił się nawet rzucić młodszemu Łomaczence: mój syn skopię ci d.pę.

Za Łomaczenką przemawiają:
- doświadczenie w dużych walkach
- konglomerat inteligencji ringowej,umiejętności, pracy nóg, intensywności, przeogromnego doświadczenia z ringów amatorskich,
- Lopez nie walczył z wysoko notowanym mańkutem

Za Lopezem stoją:
- warunki fizyczne (naturalny limit Łomy to pewnie 126, z wiekiem dojrzał do 130 funtów, a Lopez potrafi ważyć między walkami dobrze ponad 150 funtów, jego przejście do limitu 140 jest więcej niż pewne)
- w tej lekkiej Łomaczenko jest już sprawdzonym, ale nadal zaledwie "gościem", Lopez to uznany puncher w dywizji
- siła ciosu, timing i znakomita szybkość rąk Lopeza będą miały znaczenie szczególnie w początkowych rundach
- kontuzje dłoni i ramion Łomaczenki i dłuższa o kilka miesięcy przerwa od ostatniej walki
- wiek ringowy Wasyla, który stoczył ponad 400 walk amatorskich i już widać u niego oznaki powolnego zbliżania się do końca prime, trudno przewidzieć kiedy nastąpi nagły zjazd

Ciekawe statystyki podał Dan Cannobio z CompuBoxa, wykazując, że Lopez nie jest pięściarzem, który zasypuje rywala ciosami, zwykle uderza z dystansu, przeciętnie około 40 ciosów na rundę. Jab też nie jest jego głównym atutem, a eksperci często mówią o wadze tego uderzenia z Łomaczenką, Linares np. trafiał go 6 razy na rundę.

Podsumowując, walka niesłychanie ekscytująca, z wieloma możliwymi przebiegami i zakończeniami. Łomaczenko ma przygniatającą przewagę wśród ekspertów, najczęściej mówi się o wygranej na punkty. Zwolennicy Lopeza dają mu oczywiście zwycięstwo przed czasem.

Według mnie bezpiecznym i rozsądnym typem jest wygrana "Hi-techa" na punkty. Jednak akurat to wydarzenie wyjątkowo kusi by postawić inaczej. Myślę, ze mocno niedocenianymi walorami "Łomy" są jego twardość, wytrzymałość - atuty mentalno-fizyczne. Absolutnie mnie więc nie zdziwi wygrana przed czasem mniejszego Ukraińca, tym bardziej, że na pewno potraktuje tę walkę ambicjonalnie - to nie tylko starcie o prymat w lekkiej, jest to pierwszy krok w krainę ATG i do absolutnego panowania w rankingach P4P u wszystkich znających się na boksie. Inoue i Crawford są blisko, ale ta wygrana na pewno wzmocniłaby pozycję Ukraińca. Lopez nie okazywał przed walką przesadnego szacunku Łomaczence i myślę, że "Łoma" będzie chciał poczuć "motyle w brzuchu", jakie czuje każdy znakomity pięściarz po wygranej w dewastującym stylu ze zbyt pewnym siebie rywalem.

Mój typ: Łomaczenko przed czasem w drugiej połowie walki, nie wykluczam obustronnych nokdaunów.

Przypomnijmy jeszcze bardzo interesującą opinię Breadmana Edwardsa:

Dalsza kariera Łomy zapowiada się fascynująco. Pięściarz z Ukrainy ma 32 lata, a wszyscy jego najlepsi współcześni rywale są średnio o dekadę młodsi. Musi być ostrożny, bo jego przeciwnicy są w fazie wzrostu, a on już raczej będzie wchodził w fazę spadku. Jeśli uda mu się pokonać choćby dwóch, moim zdaniem zasłuży na status ATG. Nie musi wygrać z wszystkimi pięcioma. Żaden pięściarz w historii nie ma w dorobku pokonanych pięciu znacznie młodszych od siebie talentów z elity. Ta piątka to Tank Davis, Ryan Garcia Devin Haaney, Teofimo Lopez i Shakur Stevenson.

Big Daddy 17-10-20 12:09

Też stawiam na Lome przed czasem w końcówce walki, choc tak naprawdę równie prawdopodobny jest Lopez przed czasem. Jeśli Wasyl nie zawalczy lepiej niż z Linaresem gdzie miał kontuzje barku to Teofimo go moim zdaniem skończy. Mega walka w każdym razie, trudna do obstawiania. Będzie swietny boks, to na pewno.

Stawką nie jest kilka pasów wagi lekkiej tylko wszystkie i niepodzielne panowanie. Wasyl ma WBC franchise, które dostał bo z Campbellem zdobył zwykle WBC. Pas który ma Haney jest takim polpasem.

Marek Cudek 17-10-20 12:35

Cytat:

Napisał Big Daddy (Post 615404)
Stawką nie jest kilka pasów wagi lekkiej tylko wszystkie i niepodzielne panowanie. Wasyl ma WBC franchise, które dostał bo z Campbellem zdobył zwykle WBC. Pas który ma Haney jest takim polpasem.

Tu spór jest moim zdaniem bezzasadny, bo mamy dwa zdania prawdziwe:
- Łomaczenko był pełnoprawnym mistrzem WBC i został "wywindowany" do franczyzy przez federację, czyli praktycznie patrząc, walka jest o pełną unifikację
- Haney jest aktualnym mistrzem WBC, choć zdobył go nie na ringu, ale przez machinacje WBC

Praktycy i ludzie rozsądni zawsze będą po ewentualnej wygranej odbierać Łomę jako piątego pełnego zunifikowanego mistrza w erze czterech mocnych federacji. Natomiast zupełnie inaczej na to mogą patrzeć za dwadzieścia lat, kiedy nikt już nie będzie pamiętał o niuansach, podobnie zresztą jak z wynikami pierwszych walk Kowaliow - Ward i Gołowkin - Alvarez.

Bred 17-10-20 22:05

Przekornie, stawiam na Lopeza przed czasem. Będę mu zresztą kibicował w tym pojedynku, choć wiem, że faworyt jest jeden-genialny Łoma, to jednak mam nadzieję, że to młody zabierze dziś wszystkie pasy ze sobą. Przegrana z takim rywalem jak Ukrainiec nic nie robi Lopezowi. Chłopak mierzy się dziś z genialnym pięściarzem. Coś mi jednak podpowiada, że HiTech poszedł za daleko.

szmagel 17-10-20 22:46

imo Łoma dokładnie wie co robi skoro tak mocno dążył do tego żeby walka z Lopezem się odbyła. Doświadczenie górą chociaż chciałbym niespodzianki.

Marek Cudek 18-10-20 00:03

Dla mnie to jest typowa walka 50/50. Stawiam na nietypowy wynik, bo myślę, ze walor mocy psychiki jest niedoceniany. Normalnie, na chłopski rozum, wygrana "Łomy" przed czasem z chłopakiem tej klasy, z solidną szczęką, który ledwo mieści się w lekkiej jest mało prawdopodobna. Mam nadzieję, że nic nam uczty nie zepsuje (kontuzja, dyskwalifikacja) i będzie to święto boksu,

Big Daddy 18-10-20 06:51

Sensacja. Takiego Wasyla nikt się nie spodziewał.

T2JD 18-10-20 07:04

Bez niespodzianki, dobry duży bokser zawsze wygra z dobrym mniejszym bokserem.
Łomaczenko to chyba ma samych idiotów w narożniku którzy nie potrafili mu uświadomić że przegrywa kolejne rundy i najwyższy czas coś zmienić. Rozumiem mógł mieć respekt do siły Lopeza ale nie można oddawać tylu rund bez walki badając przeciwnika.

szmagel 18-10-20 07:18

6 rund oddanych kompletnie bez walki, a tak właściwie to dopiero ósmą mógłbym mu przypisać z czystym sumieniem. Brawo dla Lopeza, warunki fizyczne zrobiły swoje ale też świetny boks, chłodna głowa itd. Fajnie że wygrał i oby nie było rewanżu choć jak słysze że Łoma twierdzi że wygrał te walke to pewnie bedą dążyć.

119:109 to przesada i pani Laderman idzie na czarną liste. Niech się tłumaczy bo z chęcią wysłucham jakie ma zdanie na temat tej pkt.

Brodanyo 18-10-20 07:20

Wasyl był po prostu za mały, żeby dziś z Lopezem wygrać, choć w tych kilku rundach, w których zaryzykował pokazał, że boksersko jest 1 półkę wyżej. Myślę, że ryzykując dużo wcześniej mógłby to wygrać, ale równie dobrze nadziać się na jakiś prawy sierp i pójść spać. Szkoda zdrowia - dobił do swojej poprzeczki, większy już nie będzie. Jedyne co mu zostało to zejść niżej i przeć na Davisa, choć Floyd będzie mu nabijał rekord dopóki Vasyl się nie zastrarzeje i wcześniej go do Łomaczenki nie wypuści. Łomaczenko równie dobrze może przejść na emeryturę, a i tak zostanie legendą i przyszłym HoF.

Te 119-109 to faktycznie jakaś pomyłka, ta pani chyba inną walkę oglądała. Ja miałem 115-113 na karcie, ale lubię boks Łomaczenki więc mogłem być stronniczy.

Usyk po tej walce powinien jeszcze raz przemyśleć swoje walki w Ciężkiej, bo między nim, a Furym czy Joshuą będzie jeszcze większa różnica w gabarytach. Całą resztę włącznie z Wilderem jest w stanie ograć na punkty.

A Lopez pewnie pójdzie wyżej, bo już dziś dość sporo wagi zbija.


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 22:47.

Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.