boks, forum, zobacz

boks, forum, zobacz (http://www.boxing.pl/forum/)
-   Newsy (http://www.boxing.pl/forum/newsy/)
-   -   Prognostyk Boxing.PL: Tymex Boxing Night 13 (http://www.boxing.pl/forum/newsy/57458-prognostyk-boxing-pl-tymex-boxing-night-13-a.html)

Patryk Konieczny 26-09-20 07:33

Prognostyk Boxing.PL: Tymex Boxing Night 13
 
<center> https://thumbs2.imgbox.com/db/54/yIyZ14fN_t.jpeg </center>

Siemanko orzełki. Dzisiaj walczymy, dzisiaj jest ten dzień!

Przed nami gala w Częstochowie. Po porażce na ring wraca Łukasz Wierzbicki. Jego przeciwnikiem będzie dobrze znany polskim kibicom z pojedynków z Damianem Kiwiorem, Michałem Leśniakiem oraz Michałem Żeromińskim, Octavian Gratti. Wybór reprezentanta Mołdawi na rywala po porażce jest rozsądny, a przy tym atrakcyjnym rozwiązaniem. Cały fightcard tej gali ułożony jest przyzwoicie, nie można mieć co do niego większych zastrzeżeń. Pomijając poziom sportowy niektórych zawodników, to ich rywale prezentują poziom zbliżony. Ciekawie zapowiada się starcie Pawła Czyżyka z Sebastianem Ślusarczykiem oraz walka Michała Leśniaka z Czechem Serbanem, w którym to reprezentant grupy Tymex wcale nie bedzię faworytem. Między linami zaprezentuję się stworzona do boksu zawodowego Laura Grzyb, która nie powinna mieć większych problemów z pokonaniem Monici Gentili. Dodatkowo czeka nas rewanż Piotra Podłuckiego z Krzysztofem Twardowskim oraz pojedynek Kacpra Salabury, który na poprzedniej gali sprawił niespodziankę pokonując faworyzowanego Oskara Kapczyńskiego. Co do walki wieczoru... Parzęczewski musi zatrzeć złe wrażenie po walce ze Sladanen Janjaninem i moim zdaniem znokautuje Chusanowa.

Robert Parzęczewski (25-1, 16KO) vs. Szerzod Chusanow (21-1-1, 9KO)

Typ: Parzęczewski TKO

Łukasz Wierzbicki (18-1, 7KO) vs. Octavian Gratii (5-7-1, 3KO)

Typ: Wierzbicki UD

Sebastian Ślusarczyk (8-0, 5KO) vs. Paweł Czyżyk (6-1, 1KO)

Typ: Ślusarczyk TKO

Michał Leśniak (12-1-1, 3KO) vs. Miroslav Serban (12-4, 6KO)

Typ: Serban TKO

Krzysztof Twardowski (8-2, 6KO) vs. Piotr Podłucki (6-4, 2KO)

Typ: Twardowski UD

Laura Grzyb (3-0, 3KO) vs. Monica Gentili (6-11, 1KO)

Typ: Grzyb TKO

Aleksander Jasiewicz (1-0) vs. Denis Mądry (5-4, 1KO)

Typ: Denis Mądry SD

Kamil Kuździeń (2-0) vs. Kacper Salabura (2-0)

Typ: Salabura UD

szmagel 26-09-20 22:31

Pompowali tego Slusarczyka ostro, a pracy przed nim tyle że mimo tego że młody to może zabraknąć czasu.

szmagel 26-09-20 22:33

Ok Arab jeszcze lepszy. Masakra

Lotnik 26-09-20 23:06

Ci którzy mieli zostać nowymi końmi pociagowymi Tymexu i MB zostali zweryfikowani.
Pawła Czyżyka nie znałem ale zaprezentował fajny twardy i agresywny boks. Ślusarczyk był zupełnie bezbronny w tej walce. Chociaż Sebastian ma porządną szczękę i jest twardy bo nie leżał ani razu i jakoś znosił to obijanie.
Arab przegrał z 40 latkiem co nie walczył 2 lata i o walce dowiedział się ze 3 tygodnie temu. Smutne trochę.

Bred 26-09-20 23:07

Kolejny wyjaśniony i to przez 40-latka. Kładzenie nacisku w tej chwili na wcześniejsze sukcesy amatorskie Uzbeka to chyba nie jest najlepsze wytłumaczenie tej porażki. Przecież Arab nie ma 5 walk za sobą, jeśli nie radzi sobie z rywalem ściągniętym za 5 dwunasta, z niższej kategorii (kolejny już raz), ustępującym warunkami fizycznymi, to jak wyglądałaby weryfikacja z poważnym rywalem, dajmy na to z pierwszej 15 dowolnego rankingu.

szmagel 26-09-20 23:16

Sygnałów że Arab jest cienki było dużo ale zawsze były wymówki i wciskanie kitu że się poprawi i niebawem będzie gotów do walki o pas. Było przyjąć ofertę jak była na stole bo wpadka była pewna jak w banku

Wasyl wiedział co mówi jak chciał proponował na walke Tryca

Szymon Aleksandrowicz 26-09-20 23:23

Cytat:

Napisał szmagel (Post 615050)
Sygnałów że Arab jest cienki było dużo ale zawsze były wymówki i wciskanie kitu że się poprawi i niebawem będzie gotów do walki o pas. Było przyjąć ofertę jak była na stole bo wpadka była pewna jak w banku

Wasyl wiedział co mówi jak chciał proponował na walke Tryca

No i przecież tego Tryca i Arab i Boras się mocno obawiali. I słusznie.

BezStraha 27-09-20 00:25

Od walki Wierzbickiego ...ja patrzę i mówię sobie co ja oglądam? Psedo - Bokser Wierzbicki robi wszystko poprawnie , porusza się , składa do ciosów , uderza , lecz boks nie był jego najlepszym życiowym wyborem. Fajnie było zostać bokserem ,ale jego cały boks można sobie wsadzić ,gdy przeciwnik umie się po prostu bić.
Ślusarczyk u którego, jednak brak kariery amatorskiej wychodzi znacząco co potwierdził jego starszy kolega ,ćwicząc na siłowni z rodzeństwem podczas korony. Mr Ko zapomniał jak się boksuje...
Szacun dla Breidisa , to był pokaz boksu.

Mr.KO 27-09-20 04:00

Ale jaja:) Balonik pękł. I to z kim?Koniec kariery.

robercik 27-09-20 04:22

Parzeczewski wygladal na nieprzygotowanego fizycznie do tej walki. Ruszal sie bardzo slamazarnie, troche taki jakby tłusty. Ciezki nokaut.

darulka 27-09-20 08:50

Briedisa śledzę od lat, to jeden z moich ulubionych pięściarzy. Inteligentny facet, co musiał dużo ryzykować, żeby się znaleźć w miejscu w którym teraz jest. Zupełnie olewam to co się stało w Rydze z Głowackim, bo chociaż to była gruba przesada ze strony Łotysza to jednak Polak prowokował jak tylko potrafił. Boksersko są na różnych półkach i mam nadzieję, że dojdzie do rewanżu, który zakończy się pewnie znowu przed czasem. Wracając do walki z Dorticosem, po prostu kawał dobrej roboty w ringu. Mniejszy, ale sprytniejszy, czytający przeciwnika i, jak słusznie zauważył Pindera, ciągle trzymający kilka % zapasu mozliwości w rezerwie. Miałem przez cały czas wrażenie, że gdyby tego wymagała sytuacja, Briedis ciągle mógł jeszcze przyspieszyć i dołożyć siły do swoich ciosów. Piękna, czysta walka, obaj dali radę, Łotysz jest najlepszy w CW, bez dwóch zdań.

Mr.KO 27-09-20 11:02

Cytat:

Napisał darulka (Post 615068)
Briedisa śledzę od lat, to jeden z moich ulubionych pięściarzy. Inteligentny facet, co musiał dużo ryzykować, żeby się znaleźć w miejscu w którym teraz jest. Zupełnie olewam to co się stało w Rydze z Głowackim, bo chociaż to była gruba przesada ze strony Łotysza to jednak Polak prowokował jak tylko potrafił. Boksersko są na różnych półkach i mam nadzieję, że dojdzie do rewanżu, który zakończy się pewnie znowu przed czasem. Wracając do walki z Dorticosem, po prostu kawał dobrej roboty w ringu. Mniejszy, ale sprytniejszy, czytający przeciwnika i, jak słusznie zauważył Pindera, ciągle trzymający kilka % zapasu mozliwości w rezerwie. Miałem przez cały czas wrażenie, że gdyby tego wymagała sytuacja, Briedis ciągle mógł jeszcze przyspieszyć i dołożyć siły do swoich ciosów. Piękna, czysta walka, obaj dali radę, Łotysz jest najlepszy w CW, bez dwóch zdań.

To teraz rewanż z Gevorem i zobaczymy nowego mistrza.

darulka 27-09-20 11:26

Cytat:

Napisał Mr.KO (Post 615069)
To teraz rewanż z Gevorem i zobaczymy nowego mistrza.

Nie sądzę. Natmiast co z tym Parzęczewskim? Chłopak zapomniał, że przeciwnik też ma prawo zadawać ciosy? Komiczny ten jego atak na korpus z obu rąk, z zupełnie odkrytą głową a wszystko to w zwolnionym tempie. O ludzie...

Rockefeller 27-09-20 11:39

Cytat:

Napisał darulka (Post 615070)
Nie sądzę. Natmiast co z tym Parzęczewskim? Chłopak zapomniał, że przeciwnik też ma prawo zadawać ciosy? Komiczny ten jego atak na korpus z obu rąk, z zupełnie odkrytą głową a wszystko to w zwolnionym tempie. O ludzie...

Totalna amatorka. Boks to sport, który nie wybacza takich bledow i lekcewazenia rywala. Arab długo pompowany, odmawial walki z Callumem za kilkaset tysiecy, dostaje KO od rywala zastepczego, po bledzie rodem z pierwszego kroku bokserskiego :P

ArturBorubar 27-09-20 11:41

Parzęczewski nigdy mnie nie przekonywał, ale że na tle miernot tymex/MB prezentował się najlepiej oprócz Łaszczyka to był kreowany na przyszłego czempiona a przynajmniej na solidnego pretendenta, niestety dla Roberta i jego kibiców takie osiągnięcia są poza skalą jego możliwości, też pęka w pewnym sensie mit genialnego doktora Chyckiego który podobno wzmocnił i uzdrowił Parzęczewskiego ale właśnie od czasu rozpoczęcia współpracy z tym specjalistą Robert wygląda gorzej niż wcześniej, kolejny raz wyglądał słabo, tak jakby dopiero wstał z łóżka i dobrze się nie obudził. Robert przegrał z emerytem który naturalnie jest ze dwie kategorie niżej i jedyne co miał to bardzo duże doświadczenie ale odstawał parametrami czysto fizycznymi. Jestem ciekawy jak się teraz potoczy kariera Roberta i czy coś zmieni w swoim boksie a przede wszystkim czy jest w stanie coś zmienić.

A co do Ślusarczyka to ta walka obnażyła go bardzo, tak naprawdę cały fejm wokół niego został zrobiony na zwycięstwie nad zwłokami Darka Sęka, a teraz przyszła walka z kimś zdrowym co ma w miarę przyzwoite umiejętności i całkiem niezły przegląd wydarzeń ringowych i mamy problem, bo o ile Ślusarczyk dobrze prezentuje się w boksie do przodu to walką na wstecznym, w defensywie to lekki dramat.
Wielu będzie teraz się spuszczać nad meczmejkingiem Don Borasa ale prawda jest taka że ta gala była robiona w typowym pomyśle czyli nasi tłuką obce worki treningowe, bo Chusanov czy Gratti mieli przyjechać i ładnie przegrać tylko że uzbek nie chciał wpisać się w ten schemat albo inaczej Robert okazał się być kimś innym niż wynikało z bicia piany w mediach.

Simon Phoenix 27-09-20 12:15

Cytat:

Napisał szmagel (Post 615050)
Sygnałów że Arab jest cienki było dużo ale zawsze były wymówki i wciskanie kitu że się poprawi i niebawem będzie gotów do walki o pas. Było przyjąć ofertę jak była na stole bo wpadka była pewna jak w banku

Wasyl wiedział co mówi jak chciał proponował na walke Tryca

Słusznie. Może nie tyle cienki co mnóstwo braków i wiadomo było że ktoś pewnego dnia to wykorzsta.
Miałem tylko nadzieję że wyjdzie to przy okazji walki z kimś poważnym a tu taki zonk. Musi mieć gość niezłego doła dziś.

P.S. Byłem wczoraj na imprezie urodzinowej i było tak głośno że nic nie słyszałem. Super się ogląda nie słysząc komentarzy. Bo czasem to nie mogę uwierzyć w to co słyszę. :-p

piwko77 27-09-20 12:31

I jak fatalnie wyglądało to, kiedy po walce nikt nie zadał sobie trudu (zapewne nikt nie był na to przygotowany), żeby zadać choć kilka pytań temu Uzbekowi. I kiedy ten schodził z ringu, ledwo pozbierany z maty Parzęczewski oczekiwał na wywiad ..... Żenada...

puciu 27-09-20 15:17

"I jak fatalnie wyglądało to, kiedy po walce nikt nie zadał sobie trudu (zapewne nikt nie był na to przygotowany), żeby zadać choć kilka pytań temu Uzbekowi. I kiedy ten schodził z ringu, ledwo pozbierany z maty Parzęczewski oczekiwał na wywiad ..... Żenada..."

też mnie to śmieszyło..ale potem w finale WBS tez nikt nie pytał dotricosa o zdaniem, a widac bylo ze nie zgadza sie z wynikiem.



borek z grabowskim ogladaja walke Mr. KO'ed

https://www.wykop.pl/cdn/c3201142/co...JnCO5,w400.jpg

pain.exe 27-09-20 18:32

Nie no spoko, tylko ze Robert padl w objecia sedziego jak pijana laska na parkiecie po 0,7l wódy ;) ja wiem szavci ze za wszelka cene potrzebujesz atencji, ale serio postaralbys sie bardziej subtelnie, trolowac to trzeba umiec ;)

Lotnik 27-09-20 19:04

szavci030 - no w sumie sędzia mógł zdyskwalifikować Khusanova po tym lewym sierpowym bo jak on mógł zabrać Robertowi szanse na dużą wypłatę, przecież "Myśmy w Pułtusku nie takie numery robili" :laugh::lol::lol:

darulka 27-09-20 20:28

Cytat:

Napisał szavci030 (Post 615093)
Oglądałem właśnie KO na Parzęczewskim, ale beka, 15 sek do końca rundy, Arab pada, po 8 sekundach wstaje i chce walczyć, walka w Polsce z 40-letnim kolesiem, który już nie walczy.
Jaki był problem puścić dalej? Do końca zostało 5 sekund, sędzia mógł przez 2-3 sek sprawdzić czy z Arabem jest wszystko OK, przetrzeć rękawice i puścić te 2 sekundy, które zostały.
Polski prospekt, walczy na gali w Polsce, ma polskiego promotora, wszyscy sędziowie są z Polski a tu ktoś próbuje udawać dziewicę. :) Jak się takie problemy problemy rozwiązuje pokazali Niemcy Jeb-Jebowi. Najwyżej by się po walce coś dodało Ruskowi pod stołem i na pewno wszyscy by byli bardziej zadowoleni.

He he, plan godny AW. Parzęczewski nie był w stanie sam ustać i sędzia nie miał prawa go dopuścić do walki, niezależnie od tego ile czasu zostało do końca rundy. Oczywiście mogli oszukiwać, ale trudno mi popierać taką opcję. Zresztą nie ma co rozpaczać. Chłopak został zweryfikowany i może w walce wieczoru rewanżować się Uzbekowi. Kto wie, może się uda wygrać następnym razem przy pełnej koncentracji. Widać taki jest jego zakres możliwośc, ale na takim poziomie też można budować galę i emocje, to nie koniec świata. Wolę sensacyjną przegraną naszego faworyta, niż wychodzenie do kolesia, który chce się położyć w 20 sekundzie przed naszymi "mistrzami".

piwko77 28-09-20 07:40

Cytat:

Napisał szavci030 (Post 615095)
W objęcia sędziego to już po tym jak sędzia przerwał walkę. Na 8 stał bez pomocy sędziego a do końca rundy (po wznowieniu) zostałyby 2 sekundy. A później minuta na dojście do siebie.
Balski wyglądał jeszcze gorzej a walka poszła dalej i wygrał.

Wg mnie popsuto prospektowi rekord i odebrano szansę na dobrą wypłatę w walce o pas.

Cytując klasyka "Myśmy w Pułtusku nie takie numery robili".

Przecież na ujęciu kamery pokazującym, gdy już siedział w narożniku widać było, że on nadal nie wie co się stało i gdzie jest.

wariat3000 28-09-20 11:01

dobra decyzja , widac bylo ze parzeczewski mial wylaczony blednik, nawet zanim padl w objecia sedziego. cios byl czysciutki.

jakby sedzia puscil to roberta poddalby naroznik, on tam przeciez nic nie ogarnial.

Mr.KO 28-09-20 15:33

Myślę że błędem Parzeczewskiego była zmiana wagi.On w polciezkiej prezentował się dużo lepiej. Oczywiście Jego talent jest bardzo limitowany...Ale jak sobie przypomnę że chciał pobić Joe Saudersa to jakoś mi Go nie żal .Wylądował na planecie ziemia:)

Taszun 29-09-20 10:23

z parzeczewskim nie bylo zadnego mierzenia katow, swietnych technikow itp.chlop mocno przestrzelil prawy prosty przy ktorym zostawil nogi w tyle i albo musialby klinczowac albo wyjsc w gore prostujac sie z ciosem. Parzeczewski dobrze poszedl lewym na watrobe bo tam uzbek zrobil miejsce ale cios byl slaby, nie gotowy.
Parzeczewski typowo sie nadzial na cios trzymajac prawa reke na dupie wychodzac w gore. Typowe dla naszych prospektow ktorzy nie maja wpojonych technik obronnych bo w ogole nawet nie maja okazji kiedy te nawyki zlapac bo na sparingach ... nie dostaja po glowie. U lapina co bystrzejsi maja bo lapin katuje ich takimi rzeczami. Ale jak pojawia sie na horyzoncie prawdziwy przeciwnik to co mniej bystry o wszystkim zapomina :)
Tam powinien pojsc cios na watrobe i wyjsc w gore ponownie z lewa reke majac prawa przy brodzie i uzbek by siedzial na dupie bo sam byl caly otwarty.
Co prawda bylo tam malo miejsca zeby wyjsc z lewym sierpowym bo wszystko bylo nieprzygotowanie, zle stanie na nogach ,zbyt ciasno itp wiec moj obraz ktory przedstawilem to tylko hipoteza ktorej nie jest wstanie wykonac amator dlatego czesto te walki wygladaja jak cos wymuszonego, topornego. Ale wedlug mnie uzbek nie pokazal nic o czym mowia wszyscy znawcy. zadnego mierzenia, techniki itp. Powiedzialbym ze pokazal jedna rzecz, wieksza przytomnosc umyslu w trakcie takiej sytuacji jak parzeczewski. Ale parzeczewski po prostu uczy sie podstaw boksu

pain.exe 29-09-20 13:57

Taszun nikt nie robi z uzbeka floyda, ale jednak w tej akcji to po przestrzelonym prawym dokładnie wiedział co robi, bylo cos a'la shifting i po przeniesieniu ciężaru ciała na drugą nogę obniżył pozycję i widać ewidentnie, że wyczekal z tym sierpem, a nie strzelał od razu na oślep.

Taszun 29-09-20 14:50

Cytat:

Napisał pain.exe (Post 615115)
Taszun nikt nie robi z uzbeka floyda, ale jednak w tej akcji to po przestrzelonym prawym dokładnie wiedział co robi, bylo cos a'la shifting i po przeniesieniu ciężaru ciała na drugą nogę obniżył pozycję i widać ewidentnie, że wyczekal z tym sierpem, a nie strzelał od razu na oślep.

dlatego napisalem " powiedzialbym ze pokazal jedna rzecz,wieksza przytomnosc w trakcie takich sytuacji"
bywal w takich sytuacjach i na odruchu cos tam jeszcze wykombinowal ale sam moglby niezle oberwac jak ktos powazniejszy stalby z drugiej strony

pain.exe 29-09-20 14:56

No tak zgadzam się, ale stał tam Mr. KO ;)
Trochę podobna akcja to KO Gassieva na Shimmelu, obczajcie sobie - przestrzelony prawy i potem wyjście z lewym sierpem, tylko że błyskawicznie.

robercik 29-09-20 16:31

Robert sie wystawil niemilosiernie na ten lewy sierp. To byl szkolny bład i zwyczajny blad w wyszkoleniu Parzeczewskiego. Po szkodzie latwo przeanalizowac co mozna bylo zrobic, sklinczowac, pojsc w lewo, podniesc reke, zrobic unik itd. A Robert sie wyprostowal jak kiedys Gołota z Ruizem, chociaz Golota prime mial wyuczone jak sie bronic po takich akcjach, to w sumie popelnial takie bledy. Parzeczewski raczej juz takiego bledu nie popelni. Trzeba sie zawsze po ciosie ruszac i tyle, to wymaga dobrego przygotowania fizycznego i kondycyjnego. Robert niech sie nie szkoli na Warda, nie musi przeciez wszystkiego umiec, dobrze doskonalic to co sie ma, a skupiac sie wlasnie na eliminowaniu szkolnych bledow. Fonfara byl ograniczony stylowo, ale wraz z przejsciem do LHW poprawil doslownie wszystko zeby miec szanse z niemal kazdym w swojej wadze. Smith niestety naruszyl chyba psychologiczne aspekty Andrzeja. Parzeczewski niech sie szkoli na dobrego rzemieslnika, poki jest mlody i mu sie chce.


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 05:41.

Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.