boks, forum, zobacz

boks, forum, zobacz (http://www.boxing.pl/forum/)
-   Newsy (http://www.boxing.pl/forum/newsy/)
-   -   Prognostyk Boxing.PL: Tymex Boxing Night 13 (http://www.boxing.pl/forum/newsy/57458-prognostyk-boxing-pl-tymex-boxing-night-13-a.html)

darulka 27-09-20 20:28

Cytat:

Napisał szavci030 (Post 615093)
Oglądałem właśnie KO na Parzęczewskim, ale beka, 15 sek do końca rundy, Arab pada, po 8 sekundach wstaje i chce walczyć, walka w Polsce z 40-letnim kolesiem, który już nie walczy.
Jaki był problem puścić dalej? Do końca zostało 5 sekund, sędzia mógł przez 2-3 sek sprawdzić czy z Arabem jest wszystko OK, przetrzeć rękawice i puścić te 2 sekundy, które zostały.
Polski prospekt, walczy na gali w Polsce, ma polskiego promotora, wszyscy sędziowie są z Polski a tu ktoś próbuje udawać dziewicę. :) Jak się takie problemy problemy rozwiązuje pokazali Niemcy Jeb-Jebowi. Najwyżej by się po walce coś dodało Ruskowi pod stołem i na pewno wszyscy by byli bardziej zadowoleni.

He he, plan godny AW. Parzęczewski nie był w stanie sam ustać i sędzia nie miał prawa go dopuścić do walki, niezależnie od tego ile czasu zostało do końca rundy. Oczywiście mogli oszukiwać, ale trudno mi popierać taką opcję. Zresztą nie ma co rozpaczać. Chłopak został zweryfikowany i może w walce wieczoru rewanżować się Uzbekowi. Kto wie, może się uda wygrać następnym razem przy pełnej koncentracji. Widać taki jest jego zakres możliwośc, ale na takim poziomie też można budować galę i emocje, to nie koniec świata. Wolę sensacyjną przegraną naszego faworyta, niż wychodzenie do kolesia, który chce się położyć w 20 sekundzie przed naszymi "mistrzami".

piwko77 28-09-20 07:40

Cytat:

Napisał szavci030 (Post 615095)
W objęcia sędziego to już po tym jak sędzia przerwał walkę. Na 8 stał bez pomocy sędziego a do końca rundy (po wznowieniu) zostałyby 2 sekundy. A później minuta na dojście do siebie.
Balski wyglądał jeszcze gorzej a walka poszła dalej i wygrał.

Wg mnie popsuto prospektowi rekord i odebrano szansę na dobrą wypłatę w walce o pas.

Cytując klasyka "Myśmy w Pułtusku nie takie numery robili".

Przecież na ujęciu kamery pokazującym, gdy już siedział w narożniku widać było, że on nadal nie wie co się stało i gdzie jest.

wariat3000 28-09-20 11:01

dobra decyzja , widac bylo ze parzeczewski mial wylaczony blednik, nawet zanim padl w objecia sedziego. cios byl czysciutki.

jakby sedzia puscil to roberta poddalby naroznik, on tam przeciez nic nie ogarnial.

Mr.KO 28-09-20 15:33

Myślę że błędem Parzeczewskiego była zmiana wagi.On w polciezkiej prezentował się dużo lepiej. Oczywiście Jego talent jest bardzo limitowany...Ale jak sobie przypomnę że chciał pobić Joe Saudersa to jakoś mi Go nie żal .Wylądował na planecie ziemia:)

Taszun 29-09-20 10:23

z parzeczewskim nie bylo zadnego mierzenia katow, swietnych technikow itp.chlop mocno przestrzelil prawy prosty przy ktorym zostawil nogi w tyle i albo musialby klinczowac albo wyjsc w gore prostujac sie z ciosem. Parzeczewski dobrze poszedl lewym na watrobe bo tam uzbek zrobil miejsce ale cios byl slaby, nie gotowy.
Parzeczewski typowo sie nadzial na cios trzymajac prawa reke na dupie wychodzac w gore. Typowe dla naszych prospektow ktorzy nie maja wpojonych technik obronnych bo w ogole nawet nie maja okazji kiedy te nawyki zlapac bo na sparingach ... nie dostaja po glowie. U lapina co bystrzejsi maja bo lapin katuje ich takimi rzeczami. Ale jak pojawia sie na horyzoncie prawdziwy przeciwnik to co mniej bystry o wszystkim zapomina :)
Tam powinien pojsc cios na watrobe i wyjsc w gore ponownie z lewa reke majac prawa przy brodzie i uzbek by siedzial na dupie bo sam byl caly otwarty.
Co prawda bylo tam malo miejsca zeby wyjsc z lewym sierpowym bo wszystko bylo nieprzygotowanie, zle stanie na nogach ,zbyt ciasno itp wiec moj obraz ktory przedstawilem to tylko hipoteza ktorej nie jest wstanie wykonac amator dlatego czesto te walki wygladaja jak cos wymuszonego, topornego. Ale wedlug mnie uzbek nie pokazal nic o czym mowia wszyscy znawcy. zadnego mierzenia, techniki itp. Powiedzialbym ze pokazal jedna rzecz, wieksza przytomnosc umyslu w trakcie takiej sytuacji jak parzeczewski. Ale parzeczewski po prostu uczy sie podstaw boksu

pain.exe 29-09-20 13:57

Taszun nikt nie robi z uzbeka floyda, ale jednak w tej akcji to po przestrzelonym prawym dokładnie wiedział co robi, bylo cos a'la shifting i po przeniesieniu ciężaru ciała na drugą nogę obniżył pozycję i widać ewidentnie, że wyczekal z tym sierpem, a nie strzelał od razu na oślep.

Taszun 29-09-20 14:50

Cytat:

Napisał pain.exe (Post 615115)
Taszun nikt nie robi z uzbeka floyda, ale jednak w tej akcji to po przestrzelonym prawym dokładnie wiedział co robi, bylo cos a'la shifting i po przeniesieniu ciężaru ciała na drugą nogę obniżył pozycję i widać ewidentnie, że wyczekal z tym sierpem, a nie strzelał od razu na oślep.

dlatego napisalem " powiedzialbym ze pokazal jedna rzecz,wieksza przytomnosc w trakcie takich sytuacji"
bywal w takich sytuacjach i na odruchu cos tam jeszcze wykombinowal ale sam moglby niezle oberwac jak ktos powazniejszy stalby z drugiej strony

pain.exe 29-09-20 14:56

No tak zgadzam się, ale stał tam Mr. KO ;)
Trochę podobna akcja to KO Gassieva na Shimmelu, obczajcie sobie - przestrzelony prawy i potem wyjście z lewym sierpem, tylko że błyskawicznie.

robercik 29-09-20 16:31

Robert sie wystawil niemilosiernie na ten lewy sierp. To byl szkolny bład i zwyczajny blad w wyszkoleniu Parzeczewskiego. Po szkodzie latwo przeanalizowac co mozna bylo zrobic, sklinczowac, pojsc w lewo, podniesc reke, zrobic unik itd. A Robert sie wyprostowal jak kiedys Gołota z Ruizem, chociaz Golota prime mial wyuczone jak sie bronic po takich akcjach, to w sumie popelnial takie bledy. Parzeczewski raczej juz takiego bledu nie popelni. Trzeba sie zawsze po ciosie ruszac i tyle, to wymaga dobrego przygotowania fizycznego i kondycyjnego. Robert niech sie nie szkoli na Warda, nie musi przeciez wszystkiego umiec, dobrze doskonalic to co sie ma, a skupiac sie wlasnie na eliminowaniu szkolnych bledow. Fonfara byl ograniczony stylowo, ale wraz z przejsciem do LHW poprawil doslownie wszystko zeby miec szanse z niemal kazdym w swojej wadze. Smith niestety naruszyl chyba psychologiczne aspekty Andrzeja. Parzeczewski niech sie szkoli na dobrego rzemieslnika, poki jest mlody i mu sie chce.


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 05:11.

Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.