boks, forum, zobacz
Wróć   boks, forum, zobacz > BoxingForum > Newsy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się tutaj    




Komentarz
 
Narzędzia wątku Wygląd

stare 25-08-20, 18:50   #1 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Postów: 3967
Nominowany 164 razy w 45 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 17
Domyślnie Jutro walka roku w Australii: Jeff Horn vs. Tim Tszyu



Cała Australia czeka na jutrzejszą walkę w junior średniej. Około 21.30 tamtejszego czasu (w Australii jest kilka stref czasowych, np. w Canberze jest 8 godzin później niż w Polsce - przyp. red.) do ringu w Townsville wejdą Jeff Horn (20-2-1, 13 KO) i niepokonany Tim Tszyu (15-0, 11 KO), pojedynek planowany jest na 10 rund.

Nazwisko Jeffa Horna kojarzy się przede wszystkim z sensacyjnej i mocno kontrowersyjnej wygranej z Mannym Pacquiao w czerwcu 2017 roku. Pas WBO w wadze półśredniej nie ciążył Australijczykowi zbyt długo, po jednej udanej obronie, szybko oddał go w ręce Terence'a Crawforda. Następnie znokautował leciwego Anthony'ego Mundine'a i nieoczekiwanie uległ przez TKO mniej znanemu rodakowi Michaelowi Zerafie, któremu jednak zrewanżował się dość szybko.

Ostry styl walki Horna nieco kłóci się z jego dość "grzeczną" przeszłością - Jeff jest bratankiem burmistrza Brisbane i byłym nauczycielem WF. W walce z Tszyu juniorem ponownie będzie underdogiem, tym razem w stosunku 11 do 5. Po stronie Tima będzie młodość (jest młodszy o siedem lat od Horna) i kapitalne geny: jego ojciec był wybitnym bokserskim talentem.

Kostya Tszyu gładko wszedł do IBHOF, choć trudno znaleźć na listach najlepszych pięściarzy urodzonych w Australii. Konstantin Cziu urodził się bowiem i dorastał w Rosji, jego syn jest już Australijczykiem z krwi i kości, według wielu fachowców ma talent na miarę najwybitniejszego jak dotąd pięściarza z antypodów - Jeffa Fenecha.

W przeciwieństwie do ojca, Tim Tszyu miał króciutką karierę amatorską, na pewno jest łatwiejszy do trafienia niż ojciec. Sam Fennech twierdzi, że Tim posiada wszelkie możliwe umiejętności, ale nie wiadomo, czy jest gotów na twardość i surowy styl Horna. Jeff Horn stoczył dwie ostatnie walki w średniej, ale mimo, że schodzi z wagą, wydaje się być większy. Planuje poddać Tszyu ostrej presji. Szykuje się dobra walka.

Źródło: Arne K. Lang/ The Sweet Science

Marek Cudek jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 25-08-20, 19:09   #2 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Mar 2020
Postów: 250
Nominowany 22 razy w 12 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 3
Domyślnie

Jestem ciekawy tego jak zaprezentuje się Tim. Czekam na ten pojedynek w tym tygodniu jeszcze Baraou vs. Culcay
Patryk Konieczny jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 25-08-20, 19:46   #3 (permalink)
contender
  
 
Avatar liverpoolczyk
 
Zarejestrowany: Jun 2010
Postów: 1211
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Pozwolę sobie uzupełnić tekst dotyczący tej walki.

Przed walką na świeczniku znaleźli się sędziowie punktowi, którzy zostali wyznaczeni do pracy przy okazji walki Horna z Tszyu. Sztab byłego posiadacza pasa mistrzowskiego twierdzi, że mogą oni sprzyjać Timowi Tszyu i wysunął oskarżenia wobec dwóch z nich. Pierwszy, Chris Condon, był kiedyś członkiem teamu Kostyi Tszyu, ojca Tima. Choć sam sędzia temu zaprzecza i twierdzi, że nie sprawował żadnej oficjalnej funkcji, archiwalne zdjęcia są niepodważalne i dowodzą, że p. Condon był w narożniku Kostyi Tszyu podczas jego pamiętnej walki z Zabem Judah. Jakby tego było mało, zostało potwierdzone, że sędzia utrzymuje bliskie relacje z rodziną Tszyu, a Tim Tszyu przygotowywał się do jutrzejszej walki w gymie należącym do… Chrisa Condona! Drugi z punktowych, który znalazł się na celowniku teamu Horna, Philip Holiday, miał w prywatnych rozmowach wskazywać na możliwość przedwczesnego zakończenia walki ze względu na rozcięcia, na które podatny jest Jeff Horn. Sędzia przeprosił za wyrażanie tego typu sugestii. Przedstawiciel organizacji WBO, która sankcjonuje jutrzejszy pojedynek, nie widzi większych problemów i nie spodziewa się stronniczości sędziów. Uważa on, że, szczególnie teraz, gdy temat sędziów punktowych stał się jednym z tematów debaty publicznej, wszyscy będą patrzeć im na ręce, a w przypadku odbiegania wyników na kartach od rzeczywistości ringowej, sędziowie zostaną poddani gigantycznej krytyce. Tym samym, sami walczą o swoją przyszłość.

Sytuacja jest lekko niestosowna i dobrze, że temat został publicznie zasygnalizowany. Myślę jednak, że sprawa sędziów nie będzie miała pierwszoplanowego znaczenia i wszystko rozstrzygnie się sprawiedliwie między pięściarzami. Sportowo pojedynek zapowiada się kapitalnie. Stawiam na nieszablonowość, refleks i timing Tima Tszyu. Horn jest odporny na uderzenia, potrafi zasypać przeciwnika ciosami, a obrona młodego pozostawia sporo do życzenia, jednak myślę, że przeważy ogólna zasada dotycząca zazębiania się stylów. Ofensywny, ale bardzo otwarty na ciosy Horn teoretycznie powinien pasować typowemu counterpuncherowi, jakim jest Tszyu.
liverpoolczyk jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 25-08-20, 19:51   #4 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Mar 2020
Postów: 250
Nominowany 22 razy w 12 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 3
Domyślnie

Cytat:
Napisał liverpoolczyk Zobacz post
Pozwolę sobie uzupełnić tekst dotyczący tej walki.

Przed walką na świeczniku znaleźli się sędziowie punktowi, którzy zostali wyznaczeni do pracy przy okazji walki Horna z Tszyu. Sztab byłego posiadacza pasa mistrzowskiego twierdzi, że mogą oni sprzyjać Timowi Tszyu i wysunął oskarżenia wobec dwóch z nich. Pierwszy, Chris Condon, był kiedyś członkiem teamu Kostyi Tszyu, ojca Tima. Choć sam sędzia temu zaprzecza i twierdzi, że nie sprawował żadnej oficjalnej funkcji, archiwalne zdjęcia są niepodważalne i dowodzą, że p. Condon był w narożniku Kostyi Tszyu podczas jego pamiętnej walki z Zabem Judah. Jakby tego było mało, zostało potwierdzone, że sędzia utrzymuje bliskie relacje z rodziną Tszyu, a Tim Tszyu przygotowywał się do jutrzejszej walki w gymie należącym do… Chrisa Condona! Drugi z punktowych, który znalazł się na celowniku teamu Horna, Philip Holiday, miał w prywatnych rozmowach wskazywać na możliwość przedwczesnego zakończenia walki ze względu na rozcięcia, na które podatny jest Jeff Horn. Sędzia przeprosił za wyrażanie tego typu sugestii. Przedstawiciel organizacji WBO, która sankcjonuje jutrzejszy pojedynek, nie widzi większych problemów i nie spodziewa się stronniczości sędziów. Uważa on, że, szczególnie teraz, gdy temat sędziów punktowych stał się jednym z tematów debaty publicznej, wszyscy będą patrzeć im na ręce, a w przypadku odbiegania wyników na kartach od rzeczywistości ringowej, sędziowie zostaną poddani gigantycznej krytyce. Tym samym, sami walczą o swoją przyszłość.

Sytuacja jest lekko niestosowna i dobrze, że temat został publicznie zasygnalizowany. Myślę jednak, że sprawa sędziów nie będzie miała pierwszoplanowego znaczenia i wszystko rozstrzygnie się sprawiedliwie między pięściarzami. Sportowo pojedynek zapowiada się kapitalnie. Stawiam na nieszablonowość, refleks i timing Tima Tszyu. Horn jest odporny na uderzenia, potrafi zasypać przeciwnika ciosami, a obrona młodego pozostawia sporo do życzenia, jednak myślę, że przeważy ogólna zasada dotycząca zazębiania się stylów. Ofensywny, ale bardzo otwarty na ciosy Horn teoretycznie powinien pasować typowemu counterpuncherowi, jakim jest Tszyu.
Dzięki za uzupełnienie
Patryk Konieczny jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 25-08-20, 19:56   #5 (permalink)
prospect
  
 
Avatar bode
 
Zarejestrowany: Aug 2017
Postów: 848
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Ciekawy artykuł, ciekawa walka i bardzo ciekawy post liverpoolczyka.
bode jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 26-08-20, 13:19   #6 (permalink)
contender
  
 
Avatar liverpoolczyk
 
Zarejestrowany: Jun 2010
Postów: 1211
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Nie ma problemu, Panowie

Formalnie stawką walki są pasy IBF Australasian oraz WBO Global. Broni ich Tim Tszyu, więc, zgodnie z logiką, to on powinien wyjść do ringu jako drugi, i tak też zaplanowali to wcześniej organizatorzy. Do ostatnich chwil trwał jednak ognisty spór o kolejność wejść pięściarzy. W konsekwencji, plany zostały zmienione i to Jeff Horn, jako były posiadacz pasa mistrzowskiego WBO, wejdzie do ringu jako ostatni.

Atmosfera jest gorąca, a opakowanie całego eventu w australijskiej telewizji robi duże wrażenie. W tym momencie trwa ostatnia walka undercardu, niedługo zacznie się main event. Warto rzucić okiem, powinno być ciekawie!

http://crackstreams.com/boxing-strea...horn-vs-tszyu/
liverpoolczyk jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 26-08-20, 13:52   #7 (permalink)
champion
  
 
Avatar szmagel
 
Zarejestrowany: Mar 2005
Postów: 5079
Nominowany 1 raz w 1 Temacie
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 1
Domyślnie

dzięki, właśnie wychodzą

Horn wchodzi ciosem, łapie, klinczuje, ściąga, brzydka walka że oglądać się nie da.. zaraz wyłącze
szmagel jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 26-08-20, 14:33   #8 (permalink)
contender
  
 
Avatar liverpoolczyk
 
Zarejestrowany: Jun 2010
Postów: 1211
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Wielka walka Tima Tsziu. Kompletnie zdominował i porozbijał Horna. Rzadki przypadek, by syn miał porównywalny talent i etykę pracy, co znany ojciec. W następnej walce ma walczyć o pas WBO z Teixeirą.

Pierwsze słowa w wywiadzie po walce: "my name is Tim, not the son"
liverpoolczyk jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 26-08-20, 14:39   #9 (permalink)
Super Moderator
  
 
Avatar Rockefeller
 
Zarejestrowany: May 2009
Postów: 6107
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Bardzo dobrze. Gnojenia Horna nigdy za wiele. To, jak ten cham walczyl z Pacman'em i jak wygrał przez wałek, zasługuje na gnojenie do konca kariery
Rockefeller jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 26-08-20, 14:44   #10 (permalink)
champion
  
 
Avatar szmagel
 
Zarejestrowany: Mar 2005
Postów: 5079
Nominowany 1 raz w 1 Temacie
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 1
Domyślnie

Dobrze że młody szybko ogarnął co ma robić bo w pierwszych dwóch rundach to oczy bolały od patrzenia na to co się działo w ringu. Bedą z tego Tszyu ludzie
szmagel jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
Jeff Horn sensacyjnie wypunktował Manny'ego Pacquiao! Tomasz Baranek Newsy 46 03-07-17 07:53
Tim Tszyu wygrał w sobotę na gali w rodzinnej Australii Adrian Golec Newsy 1 29-05-17 23:09
Niezapomniany Rocky Marciano Rocky'Balboa Historia boksu 9 02-07-16 20:15
Martinez vs Williams, Najważniejsza walka roku. Wiechu Publicystyka 5 22-11-10 16:23


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 16:00.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.